niedziela, 19 czerwca 2011

Zgrana czwórka, czyli walka o jędrną skórę.


Do pielęgnacji skóry ciała mam specyficzne podejście, uważam, że lepiej kupić tańszy produkt i go nie żałować niż wydać masę pieniędzy i używać sporadycznie lub minimalne ilości. Od wielu lat moim faworytem w okresie letnim są kosmetyki marki Eveline. W szczególności upodobałam sobie trzy produkty: Serum Intensywnie Wyszczuplające + Ujędrniające, Superskoncentrowane Serum Modelujące Do Biustu Total Push-Up, Nawilżający Scrub-Masaż Pod Prysznic.  Kremy stosuję dwa razy dziennie (o ile nie spieszę się za bardzo rano ;)), a peeling raz na trzy dni.

Najważniejsze składniki: Serum Antycellulitowe
- Isocell Slim, Centella asiatica, kofeina i wyciąg z bluszczu  - spalanie kwasów tłuszczowych
- Kolagen i elastyna – elastyczność i jędrność skóry
- Miłorząb – walka z rozstępami
- Minerały wód termalnych i wyciąg z alg laminaria – nawilżanie


Najważniejsze składniki: Serum modelujące biust
- Volufiline – stymuluje rozwój lipidów
- Kwas hialuronowy – nawilża skórę, wypełnia przestrzeń między włóknami kolagenu
- Centella asiatica – zwiększa elastyczność, stymuluje mikrokrążenie
- Algi laminaria – wzmacniają strukturę szkieletu skóry
- Acacia collage – ujędrnianie, modeluje linię biustu
- Kofeina – pobudza mikrokrążenie, detoksuje



Najważniejsze składniki: Scrub-Masaż
-Guarana – spalanie tłuszczu
- Kofeina – spalanie kwasów tłuszczowych
- Duo aktive most – nawilża i poprawia elastyczność
- Wyciąg z jedwabiu – nadaje uczucie gładkości i nawilżenia

Zalety:
- cena (paręnaście złotych za każdy produkt, dodatkowo często można dostać w promocji)
- dostępność – każdy supermarket lub drogeria
- działają! peeling fantastycznie nawilża, zostawia skórę gładką jak pupa niemowlaka,  kremy poprawiają sprężystość skóry, ujędrniają, wygładzają i nawilżają ją
- zapach: każdy ładny, nie męczący
- w miarę szybko się wchłaniają
Wady:
- niektórych może denerwować efekt chłodzący serum wyszczuplającego
- niespecjalnie wierzę w działalność odchudzającą i antycellulitową kremów, a jeżeli ktoś na to liczy może się zawieść produktem.
Podsumowując produkty warte swojej ceny. Przy regularnym stosowaniu poprawiają kondycję skóry, a w połączeniu z dobrą, zrównoważoną dietą i ćwiczeniami może zdziałać cuda :).

Ostatnio na ranku pojawiła się wersja z pompką, oczywiście musiałam się załapać, tym bardziej, że była w promocji.  Mam nadzieje, że pompka się będzie dobrze spisywać :)

Sprzymierzeńcem w walce jest także gąbka Syrena (na 99% tak się nazywa) stworzona z myślą o walce z cellulitem, którą można kupić w Rossmanie za kilka złotych. Składa się z dwóch części, które różnią się ostrością. Jest idealna do masażu pod prysznicem. Należy pamiętać, aby masować w kierunku serca, zaczynamy od stóp/kostek i idziemy w górę, a potem od dłoni do ramion. Ostrzegam, że masaż tą gąbką jest dosyć bolesny…
Mam nadzieje, że post przyda się Wam i następnym razem, gdy będzie  w sklepie spróbujecie któryś z tych produktów.
PS. Jak zawsze klikając na zdjęcie możecie je powiększyć :)

1 komentarz

  1. Eveline produkuje chyba najlepsze produkty tego typu, a przynajmniej najlepsze w cenie na którą każdy może sobie pozwolić. Syreny używam od lat :) świetnie drapie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP