niedziela, 17 czerwca 2012

Spotkanie blogerek + mini haul


Tak jak już pewnie dobrze wiecie od reszty dziewczyn, w piątek odbyło się spotkanie blogerek w Warszawie. Dziewczyny, było cudownie, serdecznie Wam dziękuję za mile spędzony czas, pogaduchy i bardzo dużo śmiechu. Mam nadzieję, że powtórzymy takie spotkanie niebawem!

Dziewczyny, który wzięły udział w spotkaniu:

Wczoraj wpadłam na chwilkę do Rossmanna i wróciłam z takimi oto cudami. 

Za podkład Rimmel Wake My Up zapłaciłam jedyne 19,99 i udało mi się  jeszcze upolować dwie rzeczy z Essence. Obydwa pochodzą z limitowanki A New League. Bronzer wygrywa głównie ciekawym designem oraz bardzo przyjemną konsystencją. Niestety nadaje się tylko dla dziewczyn o bardzo jasnej cerze. Cieniem w kremie jestem zachwycona. Według mnie jest dużo lepszy niż paintpoty z MACa, trzyma się przez cały dzień i pięknie rozświetla powiekę. Cena cienia to 9,99zł, a bronzera to 7,99zł (chyba;)).


I to tyle. Miłego dnia!

12 komentarzy

  1. kurcze teraz z domu masz to co ja;p ten sam kolorek cienia, puder i podkład :)
    Mnie Rimmel uczulił i długo się leczyłam, a nie mam wrażliwej cery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mnie przestraszyłaś. Mam nadzieję, że u mnie się sprawdzi i nie będzie przykrych niespodzianek.

      Usuń
    2. Też mam taką nadzieję bo pachnie obłędnie, nakłada się bardzo dobrze, trzyma się długo i kolor 100 jest akurat. Może jeszcze raz do niego podejdę, ale może później jakoś. Teraz testuję tą limitkę essence.

      Dziękuję za super spotkanie :)

      Usuń
  2. cień piękny, podkład z r. lubię, a jak miałam w piątek właśnie ten podkład na twarzy Marta się dopytywała co to, bo jakoś tak dobrze wygląda :) lubię go bardzo! ale zapłaciłam 2x tyle :) dziękuję też za spotkanie i niebawem mam nadzieję powtórzymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądał na Tobie bardzo naturalnie i świetliście! Mam nadzieję, że u mnie też się spisze.

      Usuń
  3. o masz a ja właśnie dziś Ancyk pytałam o limitowankę, u mnie wykupiona, zdążyłam jeszcze tylko cień kupić do BlogBoxa :) Rimmela nie lubię, ale wszystko zależy jaką masz cerę, do mieszanej nie polecam :O dzięki za spotkanko i do miłego :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten bronzer jest świetny, zwłaszcza za taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie brakowało chyba jakiego fotografa, zdjęcie obiegło już wszystkie blogi :D a ja bym więcej chciała ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wygrałam ten brązer w rozdaniu he, he :)
    Do miłego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciągle nie wiem czy kupować te brązer czy nie... A na cień to się chyba jednak skuszę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cień według mnie jest bardzo dobry jakościowo i za tą cenę bym się nie zastanawiała nawet chwili. Bronzer jest tylko dla bardzo bladych dziewczyn i jest delikatnie pomarańczowy, więc nie wszystkim będzie pasować.

      Usuń
  8. Świetne spotkanie :)
    Też się załapałam na podkład w promo :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP