wtorek, 4 grudnia 2012

Zakupy z Rossmanna + wygrana!


Do napisania tego posta zabierałam się jak pies do jeża. Ostatnio pojawiało się bardzo dużo postów z relacjami z 40% wyprzedaży z Rossmanna i nie chciałam Was przytłaczać kolejnym. Kilka dni jednak minęło i stwierdziłam, że nadszedł najwyższy czas, żebym pokazała Wam moje łupy.

Jak wiadomo w polskich drogeriach wyprzedaże -40% na cały asortyment praktycznie się nie zdarzają, więc nie mogłam sobie odpuścić wizyty w Rossmannie. Postanowiłam jednak nie szaleć i kupić tylko i wyłącznie produkty, które miałam ochotę przetestować od dłuższego czasu.


W moim koszyku wylądowało 6 produktów (chyba wynik nie jest bardzo zły?).

Najpierw zdecydowałam się na szminkę Wibo z serii Eliksir o numerze 06. Szminka ma śliczny neutralny odcień różu, który na ustach wygląda bardzo delikatnie i dziewczęco. Opakowanie niestety nie będzie wielką ozdobą torebki, ale za kilka złotych nie spodziewam się cudów. Pierwsze testy szminki są bardzo pozytywne, ale przyznam, że jej zapach średnio mi odpowiada.


Następnie wybrałam dwa błyszczyki. Pierwszy to Rimmel Stay Glossy w kolorze 160 Stay My Rose. Jest to bardzo ładny, półtransparentny różowy kolor z malutkimi złotymi i różowymi drobinkami. Błyszczyk nie klei się, wytrzymuje dosyć długo na ustach i tworzy piękną taflę. Prezentuje się bardzo ładnie zarówno na szminkach, jak i wersji solo. 

Drugi błyszczyk to Bourjois Effect 3D w kolorze 05 Rose hypothetic, który w opakowaniu wygląda niemal identycznie jak jego poprzednik, lecz na poniższych swatchach zobaczycie, że się bardzo różnią. Bourjois ma dużo lepszą pigmentację i jest bardziej brzoskwiniowy oraz ma delikatnie metaliczne wykończenie. Ten błyszczyk ma też gęstszą konsystencję, przez co jest minimalnie bardziej klejący. Bourjois ma aplikator w formie pędzelka.


W moje ręce wpadł także korektor Maybelline Dream Lumi Touch w kolorze 01 Ivory, który ostatnio zbierał wiele pozytywnych opinii na zagranicznych blogach oraz na youtubie. Korektor ma ładny, delikatnie morelowy kolor, który dobrze się sprawdza w korygowaniu zasinień pod oczami. Na razie za krótko go testowałam, żeby przedstawić Wam jego recenzję, ale już wiem, że w moim rankingu przegrywa z Maybelline Age Rewind, który na razie nie jest dostępny w Polsce.

Ostatnio dosyć często stawiałam na kreskę na powiece, więc postanowiłam wypróbować zachwalony L’oreal Super Liner w kolorze Black Laquer. Liner ma bardzo głęboki odcień czerni, świetnie trzyma się na skórze i jego jedyną wadą jest błyszczące wykończenie. Niestety gustuję w bardziej matowym wykończeniu kreski, która moim zdaniem wygląda bardziej klasycznie i lepiej nadaje się do dziennego makijażu.

Na koniec został nam lakier Rimmel 60 Seconds w kolorze 500 Caramel Cupcake. Brawa dla producenta za szeroki pędzelek oraz świetną formułę lakieru. Konsystencja jest w sam raz ani zbyt płynna ani zbyt gęsta, bardzo szybko wysycha oraz przy wprawionej ręce wystarcza jedna warstwa. Po pierwszych próbach muszę ze smutkiem przyznać, że dużo bardziej podoba mi się w butelce niż na moich paznokciach. Mam jednak nadzieję, że gdy trochę się opalę (tylko kiedy to będzie?) dużo bardziej się polubimy.


Chciałam się także pochwalić wygraną u Ani z bloga Bazarek Kosmetyczny. 


W mojej paczuszce znalazły się:
Essence Vampire’s Love Shimmer powder w kolorze 01 Lil’ Vampire
Essence Circus Circus Lip lacquer w kolorze 02 My Glammy Acrobat
Yves Rocher mini błyszczyk powiększający ust Sexy Pulp
Bioderma Matifying Sun Fluid
Oraz próbeczka perfum Miss Dior Cherie


Jeszcze raz dziękuję Ci Aniu za wspaniałe nagrody!
I to by było tyle. Miałyście do czynienia z ww. produktami? Wpadło Wam coś w oko?

23 komentarze

  1. Zakupy ciekawe ;-)
    Gratuluję wygranej !

    Pozdrawiam i zapraszam na konkurs u mnie :)

    http://testujeiopisuje.blogspot.com/2012/11/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  2. zaciekawiałaś mnie linerem z L'Oreala, gratuluję wygranej ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak go porządnie przetestuję to napiszę o nim kilka słów.

      Usuń
  3. Ja mam pomadkę Wibo 05 :) W trakcie trwania promocji kupiłam w Rossmannie tylko 2 rzeczy :D To się nazywa oszczędność ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję! Jak widać nie udało mi się ograniczyć do dwóch produktów, ale cóż zrobić... ;)

      Usuń
  4. fajny nudziak z Rimmela:) bardzo Ci gratuluję wygranej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny zestaw:) Błyszczyk Bourjois jest piękny, też się nad nim zastanawiałam:) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bourjois wygląda ślicznie na ustach. Od zakupu bardzo często go używam.

      Usuń
  6. u mnie też ostatnio zakupy, jak zobaczyłam ile ich jest, to złapałam sie za glowe.

    gratuluje wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami ciężko się powstrzymać w czasie dobrych promocji :) Mam nadzieję, że grudzień będzie spokojniejszy :)

      Usuń
  7. świetne zakupy i gratki wygranej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam te lakiery z rimela, schną błyskawicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona ich jakością. Na razie skusiłam się tylko na jeden lakier, ale jak wpadnie mi jakiś inny w oko to na pewno go wypróbuję.

      Usuń
  9. Ciekawi mnie eyeliner z Loreala, koniecznie zrób jego recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawa jestem tego eyelinera z Loreala, jaki ma aplikator? widać że czerń jest bardzo intensywna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aplikator jest gąbeczkowy. Na 100% zrobię jego recenzję z dokładnymi zdjęciami :)

      Usuń
  11. super zakupy! no i wygrana :)
    niech Ci się wszystko dobrze używa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. gratuluję wygranej! :)
    skusiłam się na ten sam lakier do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też jakoś nieszczególnie poszalałam na tej promocji. Potem trochę żałowałam, ale teraz z perspektywy czasu uważam, że to był dobry krok. I tak mam co zużywać przez najbliższe pól roku (jak nie dłużej) :D

    Bardzo lubię błyszczyki Bourjois. Reszty kosmetyków niestety nie miałam przyjemności poznać. Gratuluję wygranej! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też staram się ostatnio zastanowić pięć razy zanim coś kupię. W moich szyfladach ledwo mieszczę wszystkie kosmetyki, więc zdecydowanie już nic nie potrzebuję. Niestety nie zmienia to faktu, że kompletnie odpuścić nie potrafię ;)

      Usuń
  14. Zazdroszcze wam wszystkim 40% w Rossmanie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zakupy. Bardzo przypadła mi do gustu pomadka z Wibo - super kryje i dobrze nawilża! Pozdrawiam, Blogging Novi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP