niedziela, 20 stycznia 2013

Oda do Bonda, Jamesa Bonda


Należę do grona wielbicielek Jamesa Bonda. Uwielbiam jego urok osobisty, gadżety i samochody, zawsze idealnie skrojone garnitury, które nawet w czasie najgorszych bójek nie brudzą się i nie niszczą oraz oczywiście jego kobiety. Trochę romansu, trochę sensacji no i na końcu happy end, całość tworzy według mnie filmy idealne. Na temat najlepszego aktora, który wcielał się w rolę Jamesa nie będę się rozwodzić, ale żaden nie miał dla mnie takiego uroku jak Pierce Brosnan.


Gdy tylko dowiedziałam się, że marka OPI wypuszcza z okazji 25lecia Bonda, a także nowego filmu Skyfall kolekcję lakierów wiedziałam, że chociaż jeden musi trafić w moje łapki. Po bardzo długich wahaniach i przekonywaniu się, że nic nie potrzebuję, postanowiłam kupić The World is not Enough. Po pierwsze takiego koloru nie posiadałam w swojej opasłej kolekcji, a po drugie w filmie, po którym lakier otrzymał nazwę, grał mój ukochany Pierce wraz z piękną Sophie Marceau.


Lakier The World is not Enough to połączenie metalicznego brązu ze srebrnymi, różowymi oraz zielonym drobinkami. Dla części z Was taki melanż może być przytłaczający, ale moim zdaniem wygląda unikatowo i w czasie wieczornych wyjść sprawdzi się idealnie.


Lakier ma dobrą konsystencję, która nie rozlewa się przy skórkach, szybko wysycha i niestety kryje dopiero po trzech warstwach. Na zdjęciu jeżeli się przyjrzycie możecie zobaczycie różnice w kryciu przy dwóch warstwach (palec wskazujący) i trzech (cała reszta). W zależności od światła jest to mniej lub bardziej widoczne. Lakier utrzymał się na moich paznokciach dwa dni bez najmniejszych ubytków, a trzeciego zaczęły się ścierać końcówki. Zmywanie do najłatwiejszych nie należało, ale nie przysparzało także zbyt wielkich problemów.


I jak? Pokochałyście mojego Bonda?

20 komentarzy

  1. najpiękniejszy z całej kolekcji <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham ten kolor... No nie wytrzymam po prostu i pewnie go sobie w końcu kupię. ehh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie jest jedyny w swoim rodzaju i ciężko będzie dla niego znaleźć odpowiednik z innej firmy :/

      Usuń
  3. Twój Bond świetny!! ale tamtego, wiesz którego, nie lubię :P

    OdpowiedzUsuń
  4. jest cudny: grafitowo- srebrny :)
    zapomniałaś wspomnieć o nienagannej fryzurze Bonda! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyny w swoim rodzaju!
      Nie wiem jak mogłam o tym zapomnieć :)

      Usuń
  5. Ładny, choć szkoda, że trzeba tyle malować i, że tak krótko się trzyma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moich słabych paznokciach większość lakierów wytrzymuje tylko 3 dni, więc wynik nie jest zły :)

      Usuń
  6. pięknie wygląda, bardzo ciekawy kolor, kocham Bonda, więc jestem na tak:]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na początku nie zachwyciłam się kolekcją OPI, a potem zmieniłam zdanie i pognałam po zestaw miniatur i też mam ten odcień i jest obłędny. Lubię jego niecodzienność :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja go uwielbiam! To jeden z przystojniejszych Bondów w tej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie Bond to TYLKO Sean Connery :D

    Przyznam się, że cała kolekcja jest udana i dobrze dobrana. Jednak mojego serca nie podbiła ;)
    Kolor ładnie prezentuje się na Twoich paznokciach, ale najbardziej porywa mnie nazwa :)The World is not Enough....

    OdpowiedzUsuń
  10. swietny kolorek;)
    zapraszam na rozdania;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor nie mój, ale ładnie wygląda na pazurkach:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP