wtorek, 26 marca 2013

Opatrunek dla suchej skóry: Embryolisse Hydra-Mask


W ulubieńcach stycznia i lutego pokazywałam Wam maseczkę do twarzy  Hydra-Mask marki Embryolisse. Maseczka trafiła w moje ręce na początku stycznia i od tej pory jestem od niej uzależniona :). Zapraszam do przeczytania recenzji mojej nowej ulubionej maseczki nawilżającej.


Od producenta: Kremowa maska na twarz wypełnia skórę aktywnymi składnikami nawilżającymi i regenerującymi – ujędrniając ją zaledwie w 5 minut. Kwas hialuronowy, naturalne olejki (sezamowy i migdałowy), witaminy A, E i F regenerują warstwę ochronną skóry, wygładzają ją oraz zapewniają optymalny poziom nawilżenia. Wzmocniona skóra wygląda zdrowo, jędrnie i gładko. Twarz jest widocznie odświeżona i promieniująca.

Skład: Aqua, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Hydrogenated Polyisobutene, Sesamum Indicum, Polyacrylamide C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Phenyl Trimethicone, Prunus Amygdalus Dulcis, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Ethyl Linoleate, Ethyl Oleate, Ethyl Linolenate, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Sodium Hyaluronate, Cera Alba, Panthenol, Allantoin, Tetrasodium Edta, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Tropolone, BHT, Parfum, Citric Acid.


Maska została zamknięta w niewielką, plastikową tubkę z typową dla marki grafiką. Opakowanie jest zakończone standardowym dziubkiem, który umożliwia wydobycie odpowiedniej ilości produktu. W tubce znajduje się 60ml produktu, który kosztuje 94,50 zł. Możecie go kupić na stronie producenta embryolisse.pl, w sklepie internetowym heartsanddots.pl lub w sklepie stacjonarnym w Warszawie na ul. Bełdan 4.

Maska ma delikatną, lekko żelową konsystencję w mlecznym kolorze, która bardzo łatwo rozsmarowuje się na twarzy i już po kilku minutach zaczyna się wchłaniać w skórę. Hydra-Mask ma ziołowy zapach, który po chwili przestaje być wyczuwalny. Mimo dosyć niewielkiej pojemności maska jest bardzo wydajna, przy regularnym stosowaniu przez ostatniej 2 miesiące nie widzę specjalnego ubytku.


Producent zaleca stosowanie maski jeden lub dwa razy w tygodniu na twarz i szyję, pozostawić na 5 do 15 minut, a następnie wytrzeć lub spłukać nadmiar. Maska w taki sposób działa bardzo dobrze, ale u mnie o wiele lepsze efekty przynosi stosowana jako maska na noc. Dwa razy w tygodniu używam jej jako kremu na noc. Nakładam dosyć grubą warstwę produktu na twarz oraz szyję, a następnie idę spać, aby maska mogła w spokoju pracować.

Pora na najważniejsze, czyli na efekty. Skóra po zastosowaniu maski jest bardzo ładnie nawilżona i odżywiona. Mam wrażenie, że cera jest delikatnie rozjaśniona i wygląda dużo zdrowiej i młodziej. Po całej nocy maska wchłania się w 100% pozostawiając skórę miękką i gładką. Hydra-Mask nie spowodowało u mnie żadnych problemów alergicznych ani wysypu niespodzianek.


Produkt nie jest testowany na zwierzętach

19 komentarzy

  1. Pierwszy raz słyszę o tej masce,ale opis jest obiecujący.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nic tej marki jeszcze. Bardzo estetycznie ta maska wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa. Pierwszy raz słyszę o tej firmie .Ja lubię z Clarinsa hydra. A ostatnio kupilam wSuperPharm Uriage za połowę ceny -26,00. Ciekawe czy i mi przypadnie do gustu jak i innym blogerkom .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam okazji używać masek, o których wspominasz, ale Clarinsa chętnie bym przetestowała :)

      Usuń
  4. nie znam tej marki i nie wiem, czy się skuszę, ale jest lubiana w świecie, co wnioskuję po obejrzeniu zagranicznych filmików YT

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja nie znam tej firmy :) obecnie uzywam maski z Filorgi i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skusiłabym się gdyby nie ta cena. Maski algowe również przepięknie nawilżają, a za 50 zł można kupić opakowanie, które wystarczy na 15-20 zabiegów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maski algowe też bardzo lubię i chętnie po nie sięgam. Ta maseczka mimo pojemności 60ml starczy na dużo więcej niż 20 aplikacji :)

      Usuń
  7. Ja nigdy produktow Embryolisse nie widzialam ani nie testowalam, musze sie za nimi rozejrzec na rue du four skoro tak wszyscy zachwalaja :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie słyszałam o tej firmie... ;/
    Twoja recenzja jest obiecująca!

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi świetnie, ale cena mnie trochę zbiła z chęci;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie troszkę też cena zbiła, ale za dobrą maskę nawilżającą trzeba słono zapłacić :-). U mnie świetnie sprawdza się glinka biała.

      Usuń
    2. W sensie, że glinka w roli nawilżającej maski :-))

      Usuń
    3. Białej glinki jeszcze nie testowałam, ale chętnie po nią sięgnę następnym razem :)

      Usuń
  10. Zaciekawiłaś mnie tą maską, bardzo ciekawy produkt.

    OdpowiedzUsuń
  11. właśnie mnie częśto takie maseczki uczulaja :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak tylko wykończę swój beauty flash balm z clarins na pewno o nią sięgnę. Zapowiada się bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę, w życiu u niej nie słyszałam! Ale droga trochę jest... I zupełnie nie jest chyba w pobliżu mnie ta ulica Bełdan... Aż sprawdzę w google :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Będę o niej pamiętać, bo aktualnie mam w zapasie Caudalie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP