wtorek, 21 maja 2013

Wiosenny rozświetlacz: MAC Cream Colour Base Pearl

Wiosna i lato to pory roku, gdy chcemy aby nasza skóra wyglądała wyjątkowo świetliście i świeżo. Rezygnujemy z ciężkich podkładów i matujących pudrów na rzecz lżejszych, kremowych konsystencji i odrobiny dziewczęcego rozświetlenia. Dzisiaj chciałam Wam pokazać mój ulubiony rozświetlacz w kremie Cream Colour Base marki MAC w odcieniu Pearl.


Cream Colour Base to produkt, który występuję w 16 kolorach od tak jasnego jak mój kolor Pearl po bardzo ciemne brązy, czerwienie i róże. Zastosowań tego produktu jest wiele. W zależności od koloru możemy stosować je na twarzy, ustach a nawet powiekach. Jest to naprawdę uniwersalny kosmetyk.


Opakowanie Cream Colour Base jest standardowe dla produktów MACa. W średniej wielkości czarnym, matowym puzderku (mniejsze od róży, większe niż cienie) otrzymujemy 3,2 grama produktu. Opakowanie jest bardzo dobrze wykonane, nie otwiera się samo w kosmetyczce, a jak uda nam się zużyć 6 sztuk możemy je wymienić na darmową szminkę :)


Kolor Pearl jest pięknym jasnym beżem, który daje efekt tafli bez tandetnych drobinek. Cream Colour Base nie zbiera się w porach oraz nie podkreśla niedoskonałości. Konsystencja produktu jest niesamowicie kremowa i delikatna. W kremie nie znajdziemy żadnych grudek, a w czasie używania nie twardnieje i nie wysusza się. Dzięki bajecznej konsystencji możemy bez problemu bazę rozprowadzić po skórze i idealnie rozblendować. Cream Colour Base jest niesamowicie trwała. Na mojej twarzy utrzymuje się wiele godzin, ale na skórę powiek wolę ją nakładać na bazę Urban Decay Primer Potion. Z racji koloru na usta jej nie nakładam, ale mogłaby wyglądać ciekawie na pomadkach, które chcemy rozjaśnić i nadać im blasku.  Produkt jest niesamowicie wydajny i mocno napigmentowany. Przy częstym używaniu starczy na długie miesiące.


Cream Colour Base w kolorze Pearl jest moim ulubionym letnim rozświetlaczem. Do jego aplikacji nie potrzeba pędzli, więc idealnie sprawdzi się w podróży, a trwałość i wydajność sprawiają, że będą nam służyć przez bardzo długi czas. Jeżeli szukacie produktu, który uwypukli kości policzkowe i rozjaśni wewnętrzne kąciki oczu bez tworzenia sztucznego efektu sądzę, że będziecie z Cream Colour Base bardzo zadowolone :)

71 komentarzy

  1. musze pomacac :) nie zwracalam uwagi w Macu na rozświetlacze:) ale podoba mi sie ten:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu, ale o tym produkcie mało się mówi. Moim zdaniem jest świetny!

      Usuń
  2. Na razie jestem zadowolona z Infinity White Maybelline Colour tattoo, ale kto wie ;) Kusisz tym MACzkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Infinity White jest dla mnie trochę zbyt jasny :(

      Usuń
  3. Wygląda bardzo ładnie :) Ja typowego rozświetlacza w kosmetyczce nie mam.
    Za ów kosmetyk służy mi cień Inglota nr 395 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienie sprawdzają się świetnie w roli rozświetlacza. Latem wolę jednak wersje w kremie :)

      Usuń
  4. Bardzo lubie wszelkie roświetlacze. Tego niestety nie znam, ale chętnie się zapoznam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda naprawdę nienagannie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda fantastycznie :]
    kiedyś pamiętam, dawno temu Bell miało coś takiego w swojej ofercie i bardzo to pudełeczko lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersji z Bell nie pamiętam i nigdy nie miałam okazji wypróbować. Maczek jest świetny!

      Usuń
  7. Podoba mi się bardzo tym bardziej, że przekonuję się powoli do takich kremowych bardziej płynnych konsystencji niż prasowane if you know what I mean ;D Ile to cacko jest ważne od momentu otworzenia bo patrzyłam na słynny benefit, ale w 6 miesięcy nie dam rady go zużyć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też nie miałam zaufania do płynnych i kremowych konsystencji, więc jak najbardziej rozumiem Twoje opory ;)
      Niestety nie jestem w stanie podać Ci daty przydatności, bo kartonik dawno poleciał do śmieci, a na plastikowym pudełeczku nie ma takiej informacji. Moim zdaniem rok powinien przeżyć bez problemu. Mój ma już kilka miesięcy i konsystencja nie zmieniła się w najmniejszym stopniu :)

      Usuń
  8. Ja zawsze mam problem z rozświtlaczami w kremie, zdecydowanie wolę pudrowe ale ten wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre mają dosyć ciężką konsystencję i przez to są trudne w obsłudze. Jak będziesz w MACu to go sprawdź, bo możesz się z nim polubić ;)

      Usuń
  9. Co tu dużo mówić, wygląda pięknie:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. wow wygląda naprawdę uroczo, nie lubię rozświetlaczy, ale ten jest na tyle subtelny, że mogłabym się skusić:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt można stopniować od bardzo delikatnego po mocno podkreślone kości policzkowe. Jeżeli na końcu przypudruje się rozświetlacz to efekt jest bardzo subtelny i praktycznie widoczny tylko w słońcu :)

      Usuń
  11. Strasznie mnie to cudo kusi - nawet, gdyby miało leżeć i wyglądać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi sądzę, że spodobałby Ci się na tyle, że nie tylko by leżał i wyglądał, ale byłby też bardzo często używany :)

      Usuń
  12. W swoich planach mam zakupienie jakiegoś przyjemnego rozświetlacza na lata ale jeszcze się na któryś nie zdecydowałam :) Ten bardzo mi się podoba, ale wpadł mi jeszcze w oko ten z The Balm i z najnowszej kolekcji The Body Shop :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z theBalm też mi się bardzo podoba, ale dla mnie on daje trochę za mocne rozświetlenie. Wolę odrobinę delikatniejsze rozświetlacze :)

      Usuń
  13. ja właśnie nadal potrzebuję rozświetlacza, i nawet kusił mnie ostatnio strasznie jak na warsztatach byłam ale ostatecznie zdecydowałam się na cienie...ale wiadomo co się odwlecze to... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W salonie MACa ciężko się zdecydować na jedną rzecz, w ofercie mają tyle świetnych kosmetyków :)

      Usuń
  14. Fajny rozświetlacz, ładnie się prezentuje:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja rozświetlaczy póki co jeszcze nie używałam. Jakoś zawsze się bałam, że przesadzę z ilością i będę się świecić jak choinka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre rozświetlacze są niestety bardzo mocne i faktycznie można przesadzić. Ten na szczęście ma bardzo delikatną konsystencję, więc łatwo się go nakłada i można bez problemu stopniować efekt :)

      Usuń
  16. mam jakiegoś CCB, ale nie pamiętam którego.. bo miałam dwa, ale jednego posłałam w świat i nie pamiętam który się ostał :P daaawno nie używałam.. muszę go odkurzyć wreszcie.. na lato będzie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkurz odkurz, bo latem sprawdza się świetnie. Zimną preferuję MSFy, ale lato należy do rozświetlaczy w kremie :)

      Usuń
  17. Bardzo ładny kolor. Przyglądnę się mu bliżej jak skończę rozświetlacz z Benefit.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie się prezentuje :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam na niego wielką ochotę, równie fajny wydaje mi się kolor Shell, Luna i Hush:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała czwórka jest piękna! Jak skończy mi się kiedyś Pearl to może się skuszę na Shell :)

      Usuń
  20. Ciekawy produkt, chociaz raczej nie uzywam rozswietlacza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do rozświetlacza trzeba się przekonać. Moim zdaniem latem wygląda wyjątkowo pięknie :)

      Usuń
  21. Bardzo spodobał mi się ten produkt! Jestem w trakcie poszukiwań jakiegoś dobrego rozświetlacza a ten wygląda naprawdę przyzwoicie. jeżeli jeszcze ma kolory do wyboru to ja już chyba wiem, który rozświetlacz zawita w moim kufrze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybór jest świetny, same rozświetlacze można kupić w czterech różnych kolorach, które różnią się odrobinę odcieniem, na który opalizują :)

      Usuń
  22. Wygląda uroczo ale nie jestem przekonana do kosmetyków w kremie. Muszę ugryźć ten temat jak będę w MAC, może mi się wtedy odmieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie pomacaj :) Zazwyczaj też się boję kremowych konsystencji, ale CCB jest bardzo przyjemny w obsłudze :)

      Usuń
  23. Świetnie wygląda! Ja mam mini High Beam i wolę właśnie rozświetlacze kremowe, niż prasowane, więc będę musiała się przyjrzeć rozświetlczom MAC:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na High Beam od dawna mam ochotę, ale wydaje mi się, że konsystencja MACa jest łatwiejsza w obsłudze :)

      Usuń
  24. Przepiękny jest ten rozświetlacz :) Idealny na wiosnę i lato ;) Muszę go mieć!



    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciepłych miesiącach sprawdza się wyjątkowo dobrze :)

      Usuń
  25. pierwsze widze :)) prezentuje sie calkiem ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pokazać coś nowego :)

      Usuń
  26. wygląda bardzo zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nigdy nie miałam rozświetlacza, ale coraz częściej się nad nim zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Z tego co piszesz bardzo fajny ;) nigdy nie miałam rozświetlając, może się skuszę kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny jest...przyznam, że coraz częściej myślę o zakupie rozświetlacza bo widzę jak wiele on daje możliwości..a opnie Macowych cudeniek są świetne więc wielce prawdopodobne że się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MACa nie da się nie lubić ;) Rozświetlacz potrafi zmienić wygląd całej twarzy, nadać jej świeżości, podkreślić kości policzkowe... warto mieć chociaż jeden w swojej kolekcji ;)

      Usuń
  30. Czy ona jest dostępny w stałej kolekcji. Jakiś czas temu kupowałam rozświetlacz dla siostry i nic takiego w Macu mi nie pokazano. A szkoda, bo wygląda lepiej niż to na co się zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda kupowałam go jakiś czas temu, ale wydaje mi się, że jest dostępny w stałej ofercie. Na stronie amerykańskiej MACa są w sprzedaży wszystkie kolory :)

      Usuń
  31. wygląda świetnie ale mam już rozświetlacz z firmy benefit i nie szybko bo wykończę:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Slyszalam juz o tym, i to same dobre opinie, wiec chyba warto wyprobowac :) Pozdrawiam i obserwuje:*

    OdpowiedzUsuń
  33. Na swatchu fajnie wygląda, ja nie szukam nowego rozswietlacza, ale będę pamiętać. Mac jessy mi raczej obcy, ale kto wie..może kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
  34. Śliczna tafla, choć dla mnie zbyt chłodna. :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP