sobota, 10 sierpnia 2013

Lipcowe nowości w kosmetyczce

Większość lipca spędziłam nad Bałtykiem dzięki czemu udało mi się ograniczyć zakupy praktycznie do minimum. Zdecydowała się tylko na kosmetyki, które od dawna chodziły mi po głowie, a ich promocyjna cena wreszcie zmotywowała mnie do zakupu. Znając jednak życie w sierpniu nadrobię za obydwa miesiące ;)

Na początek kosmetyk, który chciałam wypróbować od bardzo długiego czasu, czyli maska peelingująca REN Glycolactic Radiance Renewal Mask. Działanie maski jest oparte na kompleksie kwasu mlekowego, glikolowego, jabłkowego i cytrynowego, a także na papainie. Poza podstawowym działaniem, którym jest usuwanie martwego naskórka, maska ma odświeżać cerę, zmniejszać widoczność drobnych zmarszczek oraz poprawiać jędrność skóry.  Za tą przyjemność zapłacimy około 30£, ale mi się udało ją kupić za około 20£. Na zagranicznych blogach ta maska zbiera świetne recenzje, ale należy pamiętać, że nie jest wskazana dla bardzo wrażliwych cer.


Z czerwcowych zakupów możecie pamiętać balsam brązujący True Blue Spa z Bath&Body Works. Jego działanie spodobało mi się na tyle mocno, że postanowiłam dokupić jeszcze dwa opakowania. W promocji zamiast 79 zł zapłaciłam za niego 23 zł. W najbliższych tygodniach postaram się zaprezentować Wam jego recenzję.


Po miesiącach poszukiwań wreszcie trafiłam na słynny krem do rąk i paznokci z woskiem pszczelim i olejem makadamia od Anidy. Kremem jestem zachwycona od pierwszej aplikacji. Ładnie pachnie, szybko się wchłania i bardzo dobrze nawilża. W czasie urlopu sprawdzał się u mnie także w roli kremu do stóp. Krem kosztuje 3,5 zł i moim zdaniem każdy powinien go mieć w swoim domu :)


W czasie urlopu trafiłam do sklepu z artykułami gospodarstwa domowego i chemią, w którym znalazłam wychwalany przez dziewczyny Super Long Lasting Lip Liquid Tint od Eveline. Wybrałam kolor 116, który na opakowaniu wyglądał jak delikatna brzoskwinka, a przy pierwszym użyciu okazał się być neonowym koralem. Jakością tinta jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, ale od razu przestrzegam, że 16 godzin na ustach na pewno nie wytrzyma. Niedługo postaram się go Wam pokazać w pełnej krasie :)



I to by było na tyle. Tak jak uprzedzałam zakupy były bardzo skromne, ale jestem z nich ogromnie zadowolona :)

70 komentarzy

  1. Też bym była zadowolona na Twoim miejscu :) Fajne cacka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Same fajne produkty :)
    O tym kremie do rąk już sporo słyszałam, muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem do tej pory podbija serca dziewczyn, więc bardzo się ucieszyłam jak go wreszcie znalazłam w drogerii :)

      Usuń
  3. Będę wypatrywać recenzji maski REN, która co prawda nie jest dla mnie, ale z chęcią przeczytam, co Ty masz o niej do powiedzenia :)

    Ważne, że jesteś zadowolona. Nie liczy się ilość, ale jakość :D No i to promo w BBW!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od maski REN oczekuję cudów, więc nie będzie miała łatwego zadania :D Na pewno o niej napiszę, bo do tej pory na polskich blogach nie spotykałam się z recenzjami tej marki.

      Zdecydowanie się z Tobą zgadzam i staram się postawić na jakość, ale dopiero czas pokaże czy udało mi się znaleźć same kosmetyczne perełki :)

      Usuń
  4. Mam ten tint z Eveline :)
    I lubię go bardzo.
    Dzięki niemu przekonałam się do intensywnego koloru na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszej chwili przeraziła mnie intensywność tego koloru i obawiałam się, że będę wyglądać w nim jak klaun, ale chyba nie jest źle :)

      Usuń
  5. U Ciebie jak zwykle mnóstwo ciekawych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam na maskę Ren jesten strasznie ciekawa jej działania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo :-))!
      P.S - Jakie wakacyjne tło na zdjęciach <3

      Usuń
  7. Widzę, że kremik do rąk Anida zmienił opakowanie :)
    Ja zużyłam kilka opakowań tego kremu i często do niego wracam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zdziwiłam, że zmieniło się opakowanie. Prawie go przez to przegapiłam na półce :)

      Usuń
  8. Tez mam ochotę na taką maskę, tyle pozytywów sie naczytalam. Wiele innych kosmetyków z tej firmy podobno są warte swojej ceny. Może kiedys ja tez sie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak uda mi się porządnie przetestować maskę to na pewno pojawi się jej recenzja. Z REN do tej pory nie miałam żadnego kosmetyku, ale jeżeli Glycolactic Radiance Renewal Mask się sprawdzi to może skuszę się na coś jeszcze :)

      Usuń
  9. Ciekawa jestem tej maski peelingującej, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Maska nadal ciut droga, ale co po zniżce cena była do przełknięcia :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Postaram się niedługo zamieścić recenzję i dokładniejsze zdjęcia :)

      Usuń
  12. Musze sobie sprawic ten krem do rak Anida :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kremik Anida koniecznie muszę dorwać, chodzi już za mną od dłuższego czasu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie długo się za nim nabiegałam, ale był wart poszukiwań :)

      Usuń
  14. ten krem do rąk by się przydał:D

    OdpowiedzUsuń
  15. same nowości jak dl mnie

    zapraszam serdecznie na moje rozdanie:
    http://owiecccckowa-szafa.blogspot.com/2013/06/lato-przyjdz-rozdanie-bluzeczkowe.html
    przywołujemy lato

    OdpowiedzUsuń
  16. Nikogo chyba nie zdziwi, że czekam na pokaz tinta :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się jak najszybciej zaprezentować go w pełnej krasie :)

      Usuń
  17. Ciekawa jestem Anidy i to bardzo :)
    Ciekawe nowości ..tylko nie wiem co to jest tint:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się coś o niej skrobnąć :)
      Tint to zabarwiacz do ust :D

      Usuń
  18. Również słyszałam wiele dobrego o maskach REN. Kusi mnie żeby jakąś kupić, ale cenę mają dość wysoką .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny są dosyć wysokie, ale tej promocji nie mogłam odmówić. Mam nadzieję, że nie będę żałować tego zakupu :)

      Usuń
  19. też z tego co zauważyłam to recenzji produktu Ren jak na lekarstwo w polskiej blogosferze. Tak, czaiłam się na niego ale póki co jestem ponownie na specyfikach dermatologicznych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak o RENie praktycznie nikt nic nie pisze, ale na szczęście na blogach angielskich można znaleźć od groma szczegółowych recenzji. Specyfiki dermatologiczne pewnie są dużo bardziej skuteczne :)

      Usuń
  20. ja mam jakieś ściemowe liptinty z eveline z biedronki, ale muszę o nich napisać i się ich pozbyć, bo w ogóle nie mają koloru prawie i są jakieś takie dziwne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tint ma bardzo dużo koloru, więc dla Biedronki musiały być wyprodukowane jakieś gorsze wersje. Szkoda, że się tak nacięłaś :(

      Usuń
  21. dla mnie to też nowości - nie znam ich :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się niedługo trochę więcej na ich temat napisać i może zachęcę Cię do poznania ich bliżej :)

      Usuń
  22. nowości, które praktycznie widze po raz pierwszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne zakupy, ja osobiście nie miałam jeszcze nic z tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajne zakupy :)
    Krem Anida stale jest u mnie w łazience i także niesamowicie go lubię :)
    Cytałam gdzieś, że dziewczyny wykorzystują go do kremowania włosów, będę musiała tego też spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że już go testowałaś na włosach :D Jestem ciekawa czy wygra z Twoją ulubioną Isaną :)

      Usuń
    2. Haha, nie właśnie, bo przez chwilę nie było go w Naturze i żal mi było ostatniej tubki ;) Ale teraz już jestem zaopatrzona, więc na pewno wypróbuję :D

      Usuń
    3. Czekam na relacje :) Może też się skuszę na takie eksperymenty, ale wcześniej muszę zrobić większe zapasy tego kremu :)

      Usuń
    4. Jak uskutecznię, to dam znać :)

      Usuń
  25. Anida jest już długi czas na mojej liście, trzeba w końcu nabyć;))

    OdpowiedzUsuń
  26. O! ten krem do paznokci kusi, za taką cenę warto wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie sprawdzi się na Twoich dłoniach to polecam wypróbować na stopach :)

      Usuń
  27. O jej ale cudeńka, wcześniej ich na oczy nie widziałam :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Kremik do rąk mam i ja (:D) ale zostawiam go sobie na chłodniejsze dni.
    Pamadko/błyszczyk mam w odcieniu 118 (neonowy róż) który o dziwo pięknie prezentuje się na moich ustach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline postawiło na bardzo mocne kolory, które o dziwo świetnie wyglądają na różnych karnacjach. Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu :)

      Usuń
  29. Ten krem do rąk ląduje na moję chciejlistę :) Gdzie udało Ci się go upolować? W jakiejś sieciowej drogerii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się go kupić w Naturze :) Leżał na samym dole przykryty przez inne kremy.

      Usuń
  30. dlla mnie te marki to nowości, mam nadzieję, że będziesz zadowolona z kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  31. lubię oglądać posty z nowościami ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Na ten krem do rąk nie mogę trafić, a jest na liście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jest łatwo na niego trafić, mi się udało dopiero po pół roku poszukiwań :D

      Usuń
  33. Bardzo ciekawe produkty,czekam na recenzję maski:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Anida zmieniła opakowanie ;) Też uwielbiam ten krem. Jest moim ulubieńcem (:

    OdpowiedzUsuń
  35. nie liczy się ilość ale jakość:)

    OdpowiedzUsuń
  36. gdzie kupujecie ten krem, Dziewczyny ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem do rąk Anidy można kupić w drogeriach Natura albo w aptekach :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP