wtorek, 15 października 2013

Bliski ideału: Diorskin Nude BB Creme

O tym, że trudno jest znaleźć podkład idealny przekonała się pewnie każda z nas. Problem zaczyna się już przy wyborze formuły, ale to dopiero początek. Później dochodzi przedział cenowy, marka, a także odpowiedni odcień. Zadanie jest naprawdę trudne. Po wielu lepszych i gorszych doświadczeniach udało mi się poznać moją skórę, a także wyznaczyć kryteria, które muszą spełniać podkłady. Dzisiaj chciałam przedstawić Wam podkład, który jest moim ulubieńcem od kilku miesięcy, czyli tytułowy Diorskin Nude BB Creme.


Od producenta: Makijaż i pielęgnacja w jednym – magiczne połączenie dla piękna cery . Lekka i delikatna formuła kremu dostarcza skórze naturalnych składników odżywczych, optymalnie nawilża i gwarantuje niezawodną ochronę dzień po dniu. Krem idealnie stapia się z cerą, nadając jej jedwabistą miękkość, jednolity, naturalny koloryt i promienny blask. Idealny, naturalny finish.

Opakowanie BB kremu jest bardzo proste, a zarazem niezwykle eleganckie i praktyczne. Produkt znajduje się beżowej tubce zakończonej wygodną pompką, która idealnie dozuje podkład. Nie doświadczymy problemów z zacinaniem się lub „wypluwaniem” produktu na boki. BB krem jest dostępny w większości perfumerii, za 30ml tubkę zapłacimy 179 zł.


Działanie Diorskin Nude niezwykle mi odpowiada. Konsystencja produktu jest półpłynna, niesamowicie kremowa, dzięki czemu bardzo łatwo się aplikuje i rozciera. Krycie bb kremu jest średnie, ładnie wyrównuje odcień cery, ale nie poradzi sobie z wypryskami lub bardzo widocznymi naczynkami. Pozostawia skórę wyglądającą zdrowo, bez efektu sztucznej maski. Wykończenie też jest bardzo naturalne, nie daje ani przesadnego efektu rozświetlenia, ani płaskiego matu. Podkład nie podkreśla porów i suchych skórek. Jak większość wysokopółkowych podkładów nie powoduje u mnie uczuleń oraz nie zapycha skóry.


Trwałość Diorskin Nude określiłabym jako średnią. Jeżeli przypudrujemy go dobrym pudrem i nie będziemy dotykać twarzy to powinien wytrzymać przez większość dnia. Niestety solo ściera się po kilku godzinach. Na szczęście nie zostawia plam lub nieestetycznych zacieków. Wydajność produktu jest na bardzo dobrym poziomie. Mam go od czerwca i stosuję praktycznie codziennie, a zostało mi jeszcze ponad połowa tubki. Zapach bb kremu jest bardzo przyjemny, luksusowy i nienachlany.


Dla części osób problemem może być znalezienie odpowiedniego odcienia. Do wyboru mamy tylko 3 kolory, z czego najjaśniejszy ma różowe tony,  a pozostałe dwa neutralne z odrobiną żółci. Ja zdecydowałam się na 02, który ładnie wtapia się w skórę i nie ciemnieje. Mimo mojej bladej cery nie wygląda nienaturalnie.



Diorskin Nude wpisał się idealnie w moje potrzeby. Lekka konsystencja zapewnia naturalne krycie bez efektu maski, a niezła trwałość po przypudrowaniu twarzy pozwala cieszyć się  nim przez większość dnia. Moim jedynym zarzutem jest dosyć uboga gama kolorystyczna, ale niestety w przypadku bb kremów jest to standard. 

137 komentarzy

  1. Muszę rozejrzeć się za próbkami, bo mnie zaciekawiłaś tym BB kremem, ale najpierw trzeba dobrać odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto się wybrać po próbki. Odcienie są bardzo specyficzne i nie wszystkim podpasują. Największą popularnością cieszy się 2 :)

      Usuń
  2. pięknie i naturalnie wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładanie to samo chciałam napisać :] Jednak dobór odcieniu + cena jednak mnie odstraszają :<

      Usuń
  3. jakie zmiany na blogu:)ładniutko:)
    tego bb oczywiście nie miałam...
    ale chciałabym kiedyś móc używać takiego ekskluzywnego produktu... :)
    śliczna jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mm nowy nagłówek- bardzo fajny ; )

    Śliczne oczy masz ;D A kosmetyk bardzo fajny ;) Super, że daje naturalny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przypadł do gustu! :)
      Dziękuję bardzo! Na twarzy go praktycznie nie widać, lubię taki efekt :)

      Usuń
  5. chętnie bym wyprobowała choć na razie pieję nad kremem tonującym galenic :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm... Ja bym chyba w takim razie nie dobrała dla siebie koloru:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Sephorze możesz poprosić o próbkę, może akurat będzie pasować :)

      Usuń
  7. też go mam i bardzo lubiłam, gdy uzywałam :) teraz mamy chwilową przerwę, bo jestem jeszcze nieco opalona i jest ciut za jasny :) ale niedługo znów do niego wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam, ale to wiesz o tym :D, pięknie wyglądasz i z nim i bez niego:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem, to Ty mnie na niego skusiłaś :) Dziękuję :*

      Usuń
  9. Kocham go :-). Tez mam 2-ke, ale jest zbyt jasny w tym momencie takze uzywam tego z edycji 'nude tan'. Uwielbiam go za wszystko: poczawszy od opakowania a na dzialaniu skonczywszy :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nude tan słyszałam dużo grosze opinie, ale nie miałam okazji używać. Opakowanie jest niesamowicie funkcjonalne :)

      Usuń
  10. Ja nie widzę jakiegoś super efektu, ładnie wyglądasz i bez niego

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny, bardzo naturalnie wygląda :) i bardzo mi się podoba nagłówek nowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze się prezentuje ja lubię bb od Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  13. podoba mi się,ale nigdy nie stosowałam kremów bb

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny, naturalny efekt uzyskałaś dzięki niemu, podoba mi sie to. Szkoda tylko, że dostępne sa tylko trzy wersje kolorystyczne, ja pewnie musiałabym wybrać ten najjasniejszy kolor.

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety słaby wybór kolorów jest problematyczny, niestety przy bb kremach producenci mają zwyczaj ograniczać się do 2-3 odcieni :(

      Usuń
  15. jaka Ty jesteś śliczna... mogłabyś się wysmarować margaryną a ja bym tu wzdychała do monitora *-*
    A Diora też lubię :) Zdecydowanie jeden z fajniejszych bb na rynku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ogromnie :* Obawiam się, że w margarynie efekt byłby dużo gorszy ;)

      Usuń
  16. Fakt szkoda że ma tak mało kolorów do wyboru ale pozostałe plusy zachęcają do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No i właśnie dlatego go chcę mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Wprawdzie kremy BB są stosunkowo lekkie i dobrze wtapiają się w skórę, ale producenci kosmetyków powinni zapewnić nam większe pole manewru. Trudno wybrać właściwy odcień z trzech wariantów dostępnych na rynku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praktycznie nigdy nie ma odpowiedniego odcienia dla bardzo jasnych karnacji, a jak są to z różowymi tonami :/

      Usuń
  19. Urocze usta. :) Krem fajny, ale cena.. Może w przyszłości.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ustach mam niestety wycofaną już pomadkę z Catrice :)

      Usuń
  20. Bardzo naturalnie wygląda,ogromny plus :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ślicznie wygląda szczególnie na Twojej pięknej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wszystko super, tylko ta cena... :( gdyby był w promocji... ach... kupiłabym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie jest zachęcająca, ale na szczęście Sephora często ma -20% promocje :)

      Usuń
  23. bardzo ładnie, naturalnie wygląda. Chcę go!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super, tak naturalnie :) Bardzo ładny efekt :) Chciałabym go przetestować, bo głośno o nim tu i tam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. fajnie, że znalazłaś coś, co Ci odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie znalezienie odpowiedniego podkładu graniczy niemal z cudem i to ze względu na odcień..
    Nawet Panie w Sephorze miały z tym wielki problem i koniec końców wciąż szukam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety znalezienie dobrego odcienia jest strasznie trudne. Jeżeli masz bardzo jasną karnację może kupić podkład w białym odcieniu i mieszać go z ciemniejszymi. Wtedy uzyskasz idealny odcień :)

      Usuń
  27. Bardzo go lubię, na trwałość nie narzekam i towarzyszył mi przez ostatnie tygodnie bardzo intensywnie :) Powoli jednak nadchodzi czas dla podkładów i zostawię go wyłącznie na domowy użytek. Myślę, że późną wiosną/latem na pewno do niego wrócę. Chyba, że coś ciekawszego się pojawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie niezależnie od pory roku wybieram bardzo lekkie podkłady, więc sądzę, że zimą będzie równie intensywnie używany :)

      Usuń
    2. W sumie zima w UK nie jest na szczęście taka, jak w Polsce więc nie wykluczam. Kto wie? :) ale muszę z nim ostrożnie, bo nie każdy róż mogę przy nim używać.

      Usuń
  28. Kiedyś na makijażu Diora Pani malowała mnie tym cudeńkiem i byłam zadowolona. Później miałam w planach zakup ale jakoś nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ladnie wyglada ale za taka cene oczekiwalabym lepszego krycia. Niby to BB ale jednak Dior.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krycie nie zależy od ceny, ale od formuły :) Nieazjatyckie BB kremy rzadko kiedy oferują mocne krycie.

      Usuń
  30. nie znam niestety ale wygląda niezwykle ciekawie, zarówno na skórze jak i samo opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. jak dla mnie to trochę drogi :D

    OdpowiedzUsuń
  32. gdyby cena była niższa, to kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. jaki ładny, nowy wygląd! :)
    bardzo ładnie i naturalnie prezentuje się na buźce

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie moge się przyzwyczaić do nowego szablonu logo ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Znam inne BB kremy, dużo tańsze, które spisują się równie dobrze więc... no, nie skuszę się na niego ;p
    A widzę nowy wygląd bloga, fajny nagłówek :) Ale brakuje mi truskawek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też ich trochę brakuje, może się jeszcze kiedyś pojawią :)

      Usuń
  36. Ooo a gdzie się podziały truskaweczki z nagłówka? :)
    Z kosmetykami Dior niestety nie miałam w ogóle styczności, ale taki krem BB zapewne sprawdziłby się u mnie równie dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskaweczki poszły na emeryturę, a przynajmniej na urlop ;)

      Usuń
  37. nie przepadam za kremami bb, ale ten zapowiada się całkiem obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ślicznie wyglądasz ;) Efekt na Twojej buzi świetny, ja chyba jednak wolałabym mocniejsze krycie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) U mnie mocniejsze krycie się nie sprawdza, skóra wygląda wtedy bardzo sztucznie :(

      Usuń
  39. Zraziłam się do kremów BB, kiedy zaczęłam używać tego z Garniera. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może skuszę się na ten? Kto wie.. :D

      Usuń
    2. O Garnierze czytałam kilka negatywnych opinii, przykro mi, że u Ciebie też się nie sprawdził :(

      Usuń
  40. Wygląda bardzo ładnie i naturalnie na Twojej buźce, ale cena zdecydowanie mnie odstrasza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  41. szczerze mówiąc ja nie widzę różnicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Lubię takie naturalne wykończenia w kremach bb! Moim zdaniem wygląda ślicznie i ja widzę różnicę. Tutaj chodzi o to co się lubi, u mnie np. bb z vichy był totalnym niewypałem bo krył lepiej niż niejeden podkład... A ja lubię, kiedy moja cera jest widoczna, a jedynie ładnie ujednolicona ;-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy podobny gust :) Też nie lubię mocno kryjących podkładów, które tworzą na skórze maskę :) Słynne CS od Revlona i DW od Estee Lauder są nie dla mnie. Będę pamiętać, żeby po Vichy też nie sięgać!

      Usuń
  43. Wszyscy się nim zachwycają, więc też muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajna liczba obserwatorów- szczęśliwe siódemki :)

      Usuń
    2. Spróbuj koniecznie, moim zdaniem jest idealny na co dzień. Ładnie ujednolica koloryt skóry, ale nie wygląda sztucznie.
      Też mi się podobała :)

      Usuń
  44. Ja chcę truskawkowy nagłówek! :PP
    Kochana, Ty nie potrzebujesz podkładów, ani kremów bb, masz śliczną buźkę i bez tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawki może jeszcze kiedyś wrócą ;)
      Dziękuję bardzo :* Delikatne krycie jest jednak zawsze mile widziane ;)

      Usuń
  45. Fajny efekt, bardzo fotogeniczna buzia:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Po pierwsze - jak tu się pięknie zrobiło!!! ♥ Jak kiedyś pisałaś o zmianach u siebie to nie sądziłam, że będzie lepiej, a jednak Ci się to udało :)) Cudnie jest!
    Po drugie - bardzo szczęśliwą liczbę obserwatorów masz :)
    Po trzecie - w końcu na temat ;) Bardzo ładnie ten krem wygląda na Twojej twarzy, rzeczywiście wpasowuje się do odcienia skóry :) Mnie nie kusi, bo już mam swojego ukochańca w tej kategorii - Chanel Vitalumiere Aqua i smucę się, bo mi się właśnie kończy...
    Po czwarte - Twoje oczy są hinotajzin :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa :) Cieszę się, że nagłówek się podoba!
      Na Chanel Vitalumiere Aqua długo miałam ochotę, ale niestety po przetestowaniu próbek musiałam go sobie odpuścić. Strasznie podkreślał mi pory i mimo delikatnej konsystencji wyglądał nienaturalnie na mojej skórze :(

      Usuń
  47. Wygląda bardzo naturalnie, więc już mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ostatnie zdjęcie świetne, ślicznie na nim wyszłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Chyba czytałam o nim na jakimś zagranicznym blogu :) Wydaje się fajny, szkoda, że jest poza moim budżetem :(

    OdpowiedzUsuń
  50. Krem BB bardzo ładnie i naturalnie prezentuje się na Twojej twarzyczce. Jestem ciekawa jakby się sprawdził na mojej mieszanej cerze - chodzi mi głównie o efekt matowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie musiałabyś się wesprzeć dobrym pudrem matującym. Jego wykończenie jest bardzo naturalne, półmatowe, ale po jakimś czasie skóra mogłaby się mocno błyszczeć :/

      Usuń
  51. zraziłam się ceną, ale szkoda, bo efekt bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Na Twojej buźce bardzo ładnie się prezentuje :) Mnie odstrasza cena. Choć gdybym miała szansę przetesować miniaturkę i wiedziałabym, że to jest TO to pewnie bym odżałowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z takimi zakupami warto się wstrzymać do początku stycznia, -30% w Sephorze ułatwia wydanie takiej sumy pieniędzy :)

      Usuń
  53. efekt jak najbardziej mi się podoba, naturalnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam takie naturalne wykończenia podkładów i myślę, że przy okazji w drogerii poproszę o małą próbkę i z chęcią go wypróbuję. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Świetny efekt, ale najbardziej zwróciłam uwage na Twoje piękne oczy :D jejku zazdroszczę ci takiego koloru oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Wygląda ładnie, choć ja wolę azjatyckie bb :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Jejku, jak u Ciebie balonowo Kochana, a gdzie truskawki??? Że tak spytam ;)
    Diorek spisuje świetnie, co widać, bardzo ładnie poprawia koloryt skóry i przy tym jest.. niewidoczny ;)
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawki pojechały na urlop, może jeszcze kiedyś wrócą :)

      Usuń
  58. Ale u Ciebie zmieny zaszły moim zdaniem na plus

    OdpowiedzUsuń
  59. Tak sobie myślę, że jakbym miała taką gładką buźkę to też bym pewnie używała kremów BB, a tak niestety ja potrzebuję dużego krycia..mam spore przebarwienia. Śliczna cera i jeszcze ładniejsze zdjęcie na końcu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach no i wodzę zmianę w wyglądzie bloga, poprzednio było ładnie, ale tak też mi się podoba :)

      Usuń
    2. Na rynku są też dostępne bb kremy z większym kryciem, więc może uda Ci się znaleźć coś dla siebie :) Ja jestem fanką podkładów, które wyrównują odcień skóry, ale nie kryją za mocno. Wtedy wyglądają dużo bardziej naturalnie i nie obciążają tak mocno skóry :)
      Cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  60. jaka masz cere piekna! ; ) http://nadlivka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  61. BB Diorskin Nude daje przecudnie naturalny efekt na twarzy, ale Ty wyglądasz równie ślicznie z nim jak i bez niego :-)
    ____________________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  62. Muszę przyznać, że efekt na twarzy jest mega naturalny. Bardzo ładnie rozpromienił Twoją skórę :-)

    OdpowiedzUsuń
  63. Śliczny efekt:) Ja obecnie używam azjatyckiego BB, jestem zadowolona, bo niestety na moją cerę to tylko mocne krycie :(

    OdpowiedzUsuń
  64. Podoba mi się ta pompeczka - niby tubka a tu proszę, niespodzianka ;) Na twarzy super wygląda, bardzo naturalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie jest genialne! Niesamowicie praktyczne i ładne :)

      Usuń
  65. Wygląda na Tobie mega naturalnie!

    OdpowiedzUsuń
  66. Na Twojej buzi wygląda ładnie, ale kurcze krycie faktycznie ma niezbyt mocne. Szkoda, że moja cera tak fiksuje ostatnio, że muszę używać produktów mocno kryjących :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może równie dobrym rozwiązaniem byłby lekki podkład i korektor? Często ciężkie podkłady jeszcze bardziej obciążają skórę i mogą prowadzić do powstawania nowych wyprysków. Kiedyś bardzo fajny filmik na ten temat nagrała Lisa Eldridge :)

      Usuń
  67. Fajny, naturalny efekt, taki jak lubię ;))

    OdpowiedzUsuń
  68. pięknie i naturalnie wygląda na buzi ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  69. pięknie wygląda na twarzy, daje efekt skóry, jaką wszystkie chciałybyśmy mieć bez makijażu, ale rzadko która z nas może się taką pochwalić:)

    OdpowiedzUsuń
  70. Bardzo lubię czytać Twoje recenzje, są rzeczowe i konkretne. Nie przeszkadza mi nawet, że są czasami długie :))
    Ten produkt musi być (jest i wygląda) fenomenalnie, szkoda tylko, że jest tak drogi :(

    xoxo, GlaryBerry

    OdpowiedzUsuń
  71. przyjemniaczek jaki mało! z bb kremami mam różne doświadczenia, lubię under twenty i LRP a np. Vichy jest beznadziejny ;/

    OdpowiedzUsuń
  72. Kuszący, jak nie interesowały mnie bb kremy tak ten chće mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  73. Bardzo ładny efekt. Lubię takie kremy BB.

    OdpowiedzUsuń
  74. Bardzo ładny, delikatny efekt daje :)
    Podkreśla tylko Twoje naturalne piękno :)

    OdpowiedzUsuń
  75. ŚWIETNE SIĘ PREZENTUJE,LUBIĘ DIORA WIĘC KIEDYŚ GO MUSZĘ UPOLOWAĆ :-)

    OdpowiedzUsuń
  76. Bardzo lubię ten podkład. Właściwie to jedyny bb, który mi odpowiada. Wydajność jest rewelacyjna, ja swój kupiłam w kwietniu i dopiero się kończy.
    Od siebie mogę podpowiedzieć, że z meteorytkami współpracuje wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  77. I doczekałam się jego recenzji:) z czego niezmiernie się cieszę. Zdecydowałam się na zmianę tradycyjnego podkładu na jakiś krem bb i właśnie poszukuję jakiegoś pewniaczka. Wpisuję go na moją listę "do wypróbowania".

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP