piątek, 29 listopada 2013

Tag: Kierowcą być…

Nie jestem wielką fanką tagów i zazwyczaj na moim blogu ich nie ma, ale temu nie mogłam odmówić.  Jestem zapalonym kierowcą, a przed 18tką miałam już zakończony kurs na prawo jazdy. Dodatkowo wypada dzisiaj 300tny post!


1. Za którym razem zdałaś/eś prawo jazdy?
Udało mi się już za pierwszym razem, radość była  ogromna :)
2. Ile lat masz już prawo jazdy?
Jak na swój wiek dosyć długo, bo już ponad 8 lat.
3. Jakie kategorie prawa jazdy posiadasz?
Kategorię B.
4. Jakim samochodem odbyłaś/eś swoją pierwszą samodzielną jazdę?
Moją ukochaną Toyotą Yaris.
5. Za co dastałeś/aś pierwszy mandat?
Do mandatów niestety mam szczęście, więc już przez te 8 lat kilka udało mi się złapać. Pierwszy był za brak włączonych świateł :/
6. Twój ulubiony zapach do samochodu.
Mój samochód pachnie samochodem. Wszelkie zapachy i choinki w samochodach mnie denerwują i przyprawiają o ból głowy.
7. Jaki rodzaj muzyki słuchasz jeżdżąc autem?
Wszystko zależy od nastroju, ale zazwyczaj w samochodzie podśpiewuję, więc wybieram energiczną muzykę. Najbardziej zdartą płytą jest chyba Florence and the Machine.
8. Co jest dla ciebie "Must Have" w twoim aucie?
Muzyka, bez niej jest smutno. Poza tym ogrzewania/klimatyzacja :)
9. Jak często sprzątasz swoje auto?
Niestety dosyć rzadko :( W środku zdecydowanie potrzebuje porządnego odkurzenia i umycia.
10. Jaka była twoja najdalsza podróż samochodem jako kierowca?
Do tej pory bardzo długich podróży nie zaliczyłam. Dwie najdłuższe to z Warszawy do Juraty i spod granicy czeskiej do Warszawy :)
11. Czy zdarzyło ci się kiedyś złapać gumę i zmieniać przebitą oponę?
Złapać gumę mi się zdarzyło, ale na szczęście  nie musiała sama wymieniać opony :)
12. Mapa papierowa czy nawigacja?
Jedna i druga :) Zazwyczaj sięgam po nawigację, ale jak nie chce mi się jej podłączać to korzystam z mapy.
13. Czy lubisz podróżować jako pasażer?
Wolę prowadzić, ale podróż jako pasażer mi nie przeszkadza tak długo jak siedzę z przodu koło kierowcy. Jako pasażer mniej się denerwuję i wreszcie mogę pooglądać ludzi i wieczne zmiany zachodzące w Warszawie
14. Preferujesz spokojna czy szybką jazdę autem?
Zdecydowanie szybką, ale staram się, żeby zawsze była bezpieczna :) Na terenie Warszawy niestety nie da się „poszaleć”, ale na autostradach frunę moim Yariskiem ;) Nie znoszę wlokących się samochodów, a już w szczególności tych na lewym pasie.
15. Czy zawsze zwracasz uwagę na znaki?
Pewnie nie w 100%, a już w szczególności na trasach, które pokonuję kolejny raz, ale staram się na znaki patrzeć i nie łamać przepisów.
16. Co najbardziej denerwuje cię u innych kierowców?
Przede wszystkim powolna jazda na lewym pasie, a także zbyt agresywna, gdy kierowca zmienia pas co kilka minut, a jeszcze dodatkowo nie używam kierunkowskazów. Nie znoszę także chamskiego, krzywego parkowania.
17. Jaką porą roku najbardziej lubisz jeździć autem i dlaczego?
Lubię jeździć przez cały rok, chociaż na śniegu poruszam się bardzo ostrożnie.
18. Jazda w dzień, czy w nocy?
Zdecydowanie nocą. Po pierwsze jest mniejszy ruch i nie spędzam połowy czasu  w korkach, a po drugie uwielbiam nastrój jaki wtedy panuje. Słuchając dobrej muzyki mogę jechać bez końca :)
19. W czasie upału otwarta szyba czy klimatyzacja?
Bez dwóch zdań klimatyzacja, od otwartej szyby bolą mnie uszy.
20. Jaki jest Twój wymarzony samochód?
To dla mnie bardzo proste pytanie. Jest nim Mini Cooper. Moim zdaniem ładniejszego samochodu nie ma :)


Mam nadzieję, że dzisiejszy post na luzie przypadł Wam do gustu i też odpowiecie na powyższe pytania :)
CZYTAJ DALEJ
wtorek, 26 listopada 2013

Jagodowa rozpusta od Balea

Kosmetyki Balea na dobre rozpanoszyły się w naszych łazienkach. Zachwycają przede wszystkim  pomysłowymi kolorowymi opakowaniami, a także ślicznymi zapachami. Wiele z nich poza tym oferuje bardzo dobre działanie, które sprawia, że od tych trudno dostępnych w Polsce kosmetyków można się uzależnić. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić produkt, który umila mi każdy poranek, czyli szampon jagodowy do codziennego stosowania.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 22 listopada 2013

Bronzer w musie? Jestem na tak!

Tego zakupu mocno się obawiałam. Jeżeli mnie ktoś zna to wie, że jestem bardzo blada, więc wszelkie bronzery muszę używać z wielką rozwagą. A tu nie dość, że kolor do najjaśniejszych nie należy to jeszcze konsystencja jest zupełnie inna niż do tej pory przywykłam stosować. Ale raz kozie śmierć, na Chanel nie chciałam wydawać majątku, więc wybrałam tańszą alternatywę od Bourjois i jestem z tej decyzji bardzo zadowolona.


CZYTAJ DALEJ
środa, 20 listopada 2013

Piękna lawenda od Paese

Wielbicielki fioletowych lakierów do paznokci dobrze widzą jak ciężko jest dobrać odpowiedni odcień, tak aby skóra nie wyglądała na siną i przemarzniętą. Na mojej bladej skórze niestety fiolety zazwyczaj się nie sprawdzają, więc rzadko po nie sięgam. Bardzo miłą niespodziankę zrobił mi lakier z Paese w odcieniu 135, który stał się moim jesiennym ulubieńcem.


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 18 listopada 2013

Świętowanie z MACkiem – zestaw Nocturnals Lip Gloss

Co roku świąteczna kolekcja MACa powoduje u mnie przyspieszone tempo bicia serca. Piękne zestawy opakowane w coraz to ładniejsze kosmetyczki skusiłyby prawdopodobnie nawet kompletnego kosmetycznego ignoranta. Do wyboru mamy paletki cieni, zestawy do ust, sety pędzelków i pigmentów. Każdy jest w stanie znaleźć coś dla siebie. W tym roku po bardzo długich rozważaniach zdecydowałam się na zestaw do ust Nocturnals Lip Gloss/Pink składający się z czterech błyszczyków w odcieniach różu.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 15 listopada 2013

Jesienny minimalizm

Jesienne zimne poranki nie sprzyjają wczesnemu wstawaniu, przez co kurczy nam się czas na wykonanie makijażu. W dni gdy zdarzy mi się włączyć zbyt wiele razy drzemkę stawiam na szybki, prosty makijaż bez użycia pędzli i zbędnych kosmetyków. Jest to dla mnie taki make-up no make-up, który zajmuje mi dosłownie kilka minut.


CZYTAJ DALEJ
środa, 13 listopada 2013

Bomb Cosmetics Vintage Rose Hip Face Wash

Żel do mycia twarzy to produkt dosyć standardowy, zaryzykowałabym, że wręcz lekko nudny. Moje wymagania do tego typu kosmetyków są bardzo proste: ma dobrze oczyszczać skórę twarzy i jej nie podrażniać oraz nie wysuszać. Na całe szczęście z tymi kryteriami radzi sobie wiele produktów, więc często o ponownym zakupie decydują dodatkowe cechy, np. ładne, funkcjonalne opakowanie, zapach, konsystencja lub nawilżanie skóry. Dzisiaj chciałam Wam pokazać produkt, który od ponad miesiąca dzielnie mi służy pod prysznicem, czyli Łagodny żel do mycia twarzy Vintage Rose Hip Face Wash od Bomb Cosmetics.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 8 listopada 2013

Gołąbek od IsaDora

Jesień to okres, gdy porzucam mocne róże, turkusy i błękity na rzecz czerwieni, fioletów i szarości. Dzisiaj chciałam Wam pokazać lakier, który idealnie wpisuje się w jesienne klimaty i który w tym roku będzie bardzo często eksploatowany.


CZYTAJ DALEJ
środa, 6 listopada 2013

Zgrane trio od Clarins

Przed wakacjami pokazywałam Wam nowość w mojej kosmetyczce, którą było trio od Clarinsa dla cery powyżej dwudziestego roku życia Daily Energizers Discovery Kit. Zestaw kupiłam za około 40 zł i miał mi głównie służyć w czasie wakacyjnego wyjazdu. Produkty okazały się być jednak niewiarygodnie wydajne i towarzyszyły mi przez większość lata.
Kosmetyki postanowiłam pokazać Wam w kolejności od najmniej przez mnie lubianego do mojego osobistego odkrycia :)


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 4 listopada 2013

Październikowe nowości w kosmetyczce

Październik okazał się być dla mnie niezwykle hojnym miesiącem. W ramach współprac zostałam obdarowana masą kosmetyków, o których będziecie mogli poczytać w przyszłych miesiącach. Poza tym Kokosek zaskoczyła mnie drugą paczuszką z kosmetykami Soap & Glory, Gosia wybrałam mnie do testowania produktów Floslek, a ja postanowiłam skorzystać z promocji w Organique. Jesteście ciekawe szczegółów? Zapraszam! :)

Na początek największe zaskoczenie, czyli paczuszka od Kokoska. Justyna wie o mojej wielkiej miłości do Soap & Glory i postanowiła mnie obdarować ich pięcioma kosmetykami i dwiema cudownymi kosmetyczkami. W moje ręce wpadły krem do twarzy Glow Job, żel do mycia twarzy Clarity, mgiełka zapachowa Mist You Madly, peeling do ciała Pulp Friction oraz krem do rąk Hand Food, który niestety nie załapał się na zdjęcie ;)


CZYTAJ DALEJ
TOP