poniedziałek, 29 grudnia 2014

Dzień po, czyli mój sposób na poimprezowe zmęczenie

Sylwester zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim jedna z najsłabiej przespanych nocy roku. Kilkugodzinne świętowanie połączone z dużą ilością alkoholu i często brakiem jedzenia kończy się nie tylko bólem głowy i brakiem sił, ale także przesuszeniem skóry i włosów. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić mój sposób na przetrwanie 1 stycznia.


CZYTAJ DALEJ
środa, 10 grudnia 2014

Lush Let The Good Times Roll

Lush słynie ze swoich niezwykle aromatycznych produktów do kąpieli. W ich ofercie znajdziecie nie tylko standardowe kule, ale także pieniące się pingwiny, bałwany i misie. Mojej uwagi nie przykuwają jednak kolorowe i niejednokrotnie brokatowe uprzyjemniacze kąpieli. Najciekawsze moim zdanie produkty ukrywają się w mało atrakcyjnych czarnych słoiczkach i tak jak reszta produktów Lush ich konsystencja nie raz zadziwia.


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 8 grudnia 2014

Jesienny manicure: ARTDECO 27

Jesień to dla mnie długie wieczory pod kocem z książką i kubkiem zielonej herbaty w dłoni, spacery z psem po lesie usłanym gęstym dywanem liści, a także ubrania i makijaż w odcieniach bordo. Jest to jeden z moich ulubionych odcieni i właśnie o tej porze roku  bardzo często gości na moich paznokciach. Od lat moim ulubionym lakierem w tej tonacji jest Essie Bahama Mama, a ostatnio dołączył do niego lakier ARTDECO o numerze 27.


CZYTAJ DALEJ
sobota, 29 listopada 2014

Nowości ostatnich miesięcy

Od mojego ostatniego postu z nowościami kosmetycznymi minęło już kilka miesięcy, a w między czasie do mojej kosmetyczki wpadło wiele bardzo ciekawych nowości. Znajdzie się coś zarówno dla miłośniczek pielęgnacji, jak i kolorówki, więc serdecznie zapraszam do lektury :)

GlamGlow Thirstymud Hydrating Treatment to wczesnomikołajkowy prezent od Agnieszki z bloga Ines Beauty. Maska jest oparta na czterech niezwykle zaawansowanych technologiach: Dewdration™, HydraPack™, GreenEnergy™, TEAOXI® i ma za zadanie intensywnie nawilżać skórę oraz zapewniać jej wygładzenie, blask i świeży wygląd. Shiseido Refining Moisturizer z serii Ibuki już po raz drugi zawitał w mojej kosmetyczce. Jest to emulsja nawilżająca, która nie tylko dba o nawilżenie skóry, ale także zmniejsza widoczność porów i redukuje niedoskonałości. Jej lekka konsystencja sprawia, że błyskawicznie wchłania się w skórę i tworzy idealną bazę pod makijaż. Udało mi się również powiększyć kolekcję grubych kredek do ust Chubby Stick od Clinique. Pierwsza z nich o nazwie Plumped up Pink znalazła się w zestawie Pink with Purpose promującym walkę z rakiem piersi, druga to delikatna czerwień Two Ton Tomato.  


CZYTAJ DALEJ
środa, 26 listopada 2014

Żurawinowy krem do stóp GoCranberry

Pielęgnacja stóp to często ostatnia rzecz, na która mamy ochotę poświęcać czas w zimowe wieczory. Stopy schowane w ciepłych skarpetkach zostają zapomniane, a dopiero w kwietniu podwójnie o nie dbamy, żeby przywrócić im dobrą kondycję. Z wewnętrznym leniem czasami ciężko jest wygrać, ale przynajmniej o nałożeniu dobrego kremu nawilżającego warto pamiętać. Krem, który w ostatnich tygodniach dbał o dobry wygład moich stóp pochodzi z Laboratorium Nova i ich serii Go Cranberry.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 21 listopada 2014

Gosh Multicolour Blush – Pink Pie

Róż to jeden z tych kosmetyków, których zużycie zajmuje nam wiele długich miesięcy, a nawet lat. Kobiety mają zmienną naturę, więc najchętniej w swojej kosmetyczce posiadałyby pełen wybór odcieni; od brazów przez morele po mocne róże. Problem powstaje wtedy, gdy brakuje nam na to funduszy lub pragniemy zachować minimalistyczny wygląd kosmetyczki. Na pomoc przychodzi Gosh z piękną mozaiką róży Multicolour Blush w odcieniu Pink Pie.


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 17 listopada 2014

REN Glycolactic Radiance Renewal Mask

Jedną z mało znanych w Polsce, lecz cenionych na świecie naturalnych firm kosmetycznych jest marka REN. Ich założyciele postawili sobie za zadanie stworzenie kosmetyków nie tylko o świetnym, naturalnym składzie, ale również zaawansowanych technologicznie z innowacyjnymi konsystencjami i przyjemnymi zapachami. Ich mottem jest Performance, Purity, Pleasure, czyli działanie, czystość i przyjemność. W mojej kosmetyczce znalazły się już trzy produkty REN, a dzisiaj chciałam Wam przedstawić jeden z kultowych kosmetyków marki, czyli ich peeling enzymatyczny Glycolactic Radiance Renewal Mask.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 14 listopada 2014

Jesień z ARTDECO

Jesienne kolekcje makijażowe rzadko kiedy mnie rozczarowują. Po lecie pełnym pasteli i neonów przychodzi czas na brązy, zielenie i bordo, które moim zdaniem wyglądają dużo bardziej elegancko i podkreślają naturalne piękno kobiet. Jesienna kolekcja ARTDECO Majestic Beauty stanowi dla mnie esencję jesiennego makijażu - delikatne smoky eye z intensywnie czerwonymi lub bordowymi ustami oraz subtelnie zaznaczonymi policzkami. Jest kobieco i seksownie.


CZYTAJ DALEJ
czwartek, 6 listopada 2014

Zużycia września i października, czyli garść recenzji

Początek miesiąca to idealny moment na podsumowania. Zgodnie z tradycją zapraszam Was na denko, które tym razem łączy w sobie kosmetyki zużyte we wrześniu i październiku. W tej gromadce znalazł się niejeden ulubieniec, więc tym bardziej zachęcam do lektury posta :)


CZYTAJ DALEJ
środa, 5 listopada 2014

Wyniki rozdania z Kiko!

Na wstępie chciałam serdecznie podziękować wszystkim dziewczynom, które wzięły udział w rozdaniu. Sprawiłyście mi tym ogromną przyjemność. Niestety zwyciężczyni może być tylko jedna i zostaje nią:


Enka, serdecznie gratuluję i proszę o maila na adres: fraise26@wp.pl



Zapraszam do dalszego obserwowania bloga, bo już niedługo rusza kolejne rozdanie :)
CZYTAJ DALEJ
środa, 29 października 2014

Cukrowy peeling do ciała GoCranberry

Znalezienie dobrego peelingu do ciała mogłoby się wydawać bardzo prostym zadaniem. Jego głównym zadaniem jest zdzieranie, a ten efekt uzyskamy nawet używając zwykłego żelu pod prysznic wymieszanego z odrobiną soli lub cukru. Są jednak jeszcze inne cechy, które decydują o ocenie peelingu. Należą do nich między innymi skład, konsystencja, zapach, a także nawilżanie. Cukrowy Peeling Do Ciała z Masłem Shea i Olejem Żurawinowym GoCranberry z Laboratorium NOVA poradził sobie z tymi kryteriami wyśmienicie.


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 27 października 2014

Tangle Teezer

Tangle Teezer chyba już zasłużył na miano kultowego produktu, którym każda włosomaniaczka musi dysponować w swoim arsenale. Dzięki uprzejmości internetowego sklepu Bodyland również ja dołączyłam do grona szczęśliwych posiadaczek tej szczoty, a dzisiaj zapraszam Was na krótką recenzję.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 24 października 2014

Paleta cieni Naked Basic od Urban Decay

Z podziwem oglądam piękne wielokolorowe makijaże u moich koleżanek, lecz na swoich powiekach zdecydowanie preferuję klasykę i subtelność. Nie zdziwi Was więc zapewne moje zamiłowanie do palet Urban Decay Naked. Przedstawiałam Wam porównanie Naked oraz Naked 2, a dziś zapraszam na recenzję mojej najnowszej palety Naked Basic, którą otrzymałam od Lil Oddiette.


CZYTAJ DALEJ
środa, 22 października 2014

5 ulubionych lakierów na jesień

Jesienne odcienie lakierów do paznokci należą do moich ulubionych. Piękne bordo, granat lub szarość podkreślają kształt płytki i nadają paznokciom elegancji. Wybranie tylko pięciu ulubionych lakierów tej jesieni było dla mnie bardzo trudnym zadaniem. Ostateczny zestaw zawiera wszystkie kolory bez których mój jesienny manicure nie może się obejść.


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 20 października 2014

CelluBlue, czyli sposób na cellulit

Cellulit jest jedną z tych przypadłości, z którymi trzeba walczyć systematycznie, a na pierwsze efekty musimy cierpliwie czekać. Dotychczas nie udało się stworzyć kosmetyku cudownego, które po dwóch użyciach magicznie usunie pomarańczową skórkę. W głębi duszy możemy trzymać kciuki za wynalazców i liczyć na pojawienie takiego produktu, a w między czasie warto sięgnąć po sprawdzone środki, którymi są bańki. Dzisiaj jednak nie będę Was przekonywać do standardowych baniek chińskich, bądź bezogniowych baniek próżniowych, tym razem pójdziemy o krok dalej. Zapraszam Was do poznania CelluBlue.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 17 października 2014

Bourjois Rouge Edition Velvet 02 Frambourjoise

Mocno podkreślone usta to mój ulubiony jesienny trend. Odrobina czerwieni, wiśni lub bordo wygląda niezwykle kobieco, ale także umożliwia zaoszczędzenie czasu, który poświęciłybyśmy na staranny makijaż oczu. Mój zestaw minimalistyczny zawiera matujący podkład, wydłużający tusz do rzęs, odrobinę bronzera i szminkę w intensywnym odcieniu. 


CZYTAJ DALEJ
środa, 15 października 2014

Evree Gold Agran

Pisanie o świetnych kosmetykach, które zachwycają swoim działaniem, a także konsystencją i zapachem to sama przyjemność. Niestety raz na jakiś czas trafia się produkt, który nie spełnia obietnic producenta i mimo podjęcia wielu prób nie jesteśmy w stanie go polubić. Tym większe jest rozgoryczenie, gdy z produktem wiązaliśmy wielkie nadzieje. Po bardzo dobrym Multioils Bomb 7 oils Evree przyszła kolej na czarną owcę marki, czyli olejek Gold Argan.



CZYTAJ DALEJ
czwartek, 9 października 2014

Top 5: wrzesień

Wrześniowi ulubieńcy to zestaw kosmetycznych pewniaków. Wśród nich znalazły się same sprawdzone produkty, które często służą mi już kilka sezonów i cały czas nie mają godnego sobie rywala. Mam nadzieję, że w tej gromadce znajdziecie coś dla siebie.


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 6 października 2014

Wygraj róż Kiko z kolekcji Boulvard Rock!

W ramach podziękowania Wam za odwiedzanie bloga, komentowanie oraz wszystkie miłe słowa przygotowałam dla Was jesienne rozdanie! Nagroda moim zdaniem jest warta uwagi, a jest nią przepiękny róż Kiko w odcieniu Pop Apricot z limitowanej kolekcji Boulvard Rock! Róż jest oczywiście nowy i kupiony w jednym z zagranicznych salonów Kiko. Możecie go obejrzeć w pełnej okazałości na blogu Miss Jenny G.



Zasady rozdania są banalnie proste. Do spełnienia są tylko 2 warunki:
1.      Trzeba być publicznym obserwatorem bloga My strawberry fields
2.      Zgłosić chęć udziału w rozdaniu wypełniając poniższy formularz.

Jeżeli macie ochotę dostać dodatkowe szanse na zdobycie tego zestawu to możecie:
3.      Dodać mojego bloga do blogrolla – 2 losy
4.      Umieścić informacje o rozdaniu na Waszym blogu (może być to osobny post, bądź info na bocznym pasku) –       4 losy
5.      Polubić My strawberry fields na Facebooku – 2 losy
6.      Obserwować bloga na Bloglovin – 2 losy




Rozdanie trwa od 6 października do 2 listopada. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu trzech dni od daty zakończenia rozdania.


Zapraszam i życzę powodzenia! :)
CZYTAJ DALEJ
czwartek, 2 października 2014

Shiseido Ibuki Gentle Cleanser

Wraz z wiekiem zmieniają się potrzeby naszej cery, a także jej preferencje dotyczące składów i konsystencji. Moja cera z mieszanej zaczęła przeistaczać się w suchą i coraz bardziej wrażliwą. Po wielu latach stosowania żeli do mycia twarzy poczułam potrzebę przerzucania się na delikatniejsze formuły, które równie skutecznie oczyszczą skórę, bez wysuszania jej i pozostawiania efektu ściągnięcia. Produktem, który wyśmienicie wywiązał się z tego zadania jest tytułowy Gentel Cleanser z Shiseido.



CZYTAJ DALEJ
wtorek, 30 września 2014

Artdeco Color Lip Shine 18

Jesienią chowam błyszczyki w najgłębsze zakamarki szuflady, a do łask powracają szminki. Nie zawsze mam jednak ochotę na bardzo kremowe konsystencje, które czasami wyglądają dosyć ciężko na ustach. W takie dni sięgam po Chanel Coco Rouge Shine lub ich tańszy odpowiednik Artdeco Color Lip Shine.


CZYTAJ DALEJ
środa, 24 września 2014

Flormar Plus+ Quartz 099

Zmiana pory roku nastraja mnie nie tylko do sięgnięcia po grube swetry, ale także do wyboru bardziej stonowanych odcieni lakierów do paznokci. Z dna szuflady wyciągam czerwienie, burgundy i szarości, a także moje ulubione granaty. Jednym z moich ostatnich nabytków jest przepiękny lakier numer 099 marki Flormar.


CZYTAJ DALEJ
środa, 10 września 2014

Zużycia wakacji, czyli garść recenzji cz. 2

W poniedziałek przedstawiłam Wam moje zużycia wakacyjne w kategorii ciało i włosy, a dzisiaj przyszła pora na pielęgnację twarzy i kolorówkę. Przed nami aż 13 produktów, więc mam nadzieję, że każda z Was znajdzie coś dla siebie :)


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 8 września 2014

Zużycia wakacji, czyli garść recenzji cz. 1

Wstyd mi się przyznać, ale wakacje na tyle mnie rozleniwiły, że przez ponad trzy miesiące na blogu nie pojawiały się posty z zużyciami. Najwyższa pora to nadrobić i dzisiaj chciałam się z Wami podzielić moimi opiniami na temat produktów do pielęgnacji ciała i włosów. W następnym poście pojawią się za to kosmetyki do pielęgnacji twarzy oraz kolorówka.


CZYTAJ DALEJ
wtorek, 2 września 2014

Lush Big - szampon z solą morską

Wycieczka do Lush’a to już dla mnie wakacyjna tradycja, którą kultywuję w czasie zagranicznych podróży. Niestety w Polsce cały czas nie udało nam się doczekać salonu z ich ręcznie wytwarzanymi kosmetykami, ale miejmy nadzieję, że to się niedługo zmieni. Jednym z ostatnich zakupów był szampon z solą morską, który dołączył do grona moich ulubionych produktów tej angielskiej marki.



CZYTAJ DALEJ
niedziela, 31 sierpnia 2014

Evree Multioils Bomb 7 oils

Moje pierwsze spotkanie z olejkiem do ciała zakończyło się wielkim niepowodzeniem. Był niezwykle tłusty, mimo długotrwałego wcierania nie chciał się wchłonąć, co prowadziło do brudzenia pościeli lub ubrań. Dodatkowo wcale nie zapewnił mi lepszego działania od moich ukochanych masełek, które w porównaniu do niego były praktycznie bezproblemowe. Po tej przygodzie na długo zrezygnowałam ze stosowania olei, aż do okresu wakacyjnego, gdy udało mi się odmienić złą passę.



CZYTAJ DALEJ
czwartek, 28 sierpnia 2014

Top 5: sierpień 2014

Sierpień był dla mnie miesiącem owocnym w odkrycia kosmetyczne. Odnalazłam nowego faworyta do ust, który swoją jakością pobił niejeden błyszczyk z wysokiej póki, a także odżywkę do rzęs, która faktycznie działa. Wróciłam również do produktów, które w zeszłe wakacje zasłużyły na miano ulubieńca i na nowo się nimi zachwyciłam.  


CZYTAJ DALEJ
wtorek, 26 sierpnia 2014

Letni pomocnicy: Bielenda i AA

Lato powoli zbliża się ku schyłkowi, ale miejmy nadzieję, że jeszcze kilka weekendów uda nam się spędzić wylegując w słoneczku i napawając się ciepłymi promieniami przed nadejściem srogiej zimy. Przedstawiałam Wam już moje ulubione filtry tego lata, a dzisiaj chciałam Wam pokazać jak dbam o skórę po zakończeniu kąpieli słonecznych.



CZYTAJ DALEJ
piątek, 22 sierpnia 2014

Owocowy peeling Soap & Glory

Soap & Glory niezmiennie mnie ciekawi i z przyjemnością testuję kolejne produkty tej marki. Ogromnie polubiłam ich krem do rąk oraz masło do ciała, ale niestety jeden z i peelingów trochę mnie rozczarował. Jeżeli jesteście ciekawe czym Pulp-Friction Foamy Fruity Body Scrub mi podpadł to zapraszam do lektury.



CZYTAJ DALEJ
czwartek, 7 sierpnia 2014

Nowości cz.1

Stosunkowo dawno nie dzieliłam się z  Wami kosmetycznymi nowościami, które zagościły w mojej łazience. W międzyczasie nazbierało się sporo produktów, więc żeby Was nie zanudzić postanowiłam podzielić je na dwie części.

W czerwcu  miałam przyjemność wziąć udział w spotkaniu z Avene, na którym została przedstawiona nowość marki, czyli emulsja Cleanance Expert do skóry tłustej i trądzikowej. Już we wrześniu zasili ona szeregi serii Cleanance, w które znajduje się również woda oczyszczająca Cleansing Water. Od firmy otrzymałam także ich flagowy produkt, którym jest woda termalna Thermal Spring Water. Postaram się napisać o emulsji w okolicach września, bo moim zdaniem jest warta uwagi.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 1 sierpnia 2014

Witaminowe serum pod oczy od Alverde

Kremy pod oczy są nieodłączną częścią pielęgnacji mojej cery, która bez nich nie byłaby pełna. Swoją przygodę z kosmetykami przeznaczonymi do tego niezwykle wrażliwego rejonu twarzy zaczęłam od zakupu żeli Floslek. Z czasem wybierałam coraz to bardziej treściwe konsystencje, które miały za zadanie nie tylko niwelować cienie pod oczami, ale także nawilżać oraz chronić przed przedwczesnymi objawami starzenia. Nowością w mojej kosmetyczce jest witaminowe serum pod oczy Anti Age wzbogacone o ekstrakt z nasion goi niemieckiej marki Alverde.


CZYTAJ DALEJ
środa, 30 lipca 2014

Woda winogronowa Caudalie

W mojej kosmetyczce bardzo sobie cenię kosmetyki uniwersalne, których liczba zastosowań sprawia, że stają się praktycznie niezastąpione. Należą do nich między innymi oleje (w szczególności arganowy i kokosowy), krem Citaplast, a także gość honorowy dzisiejszej recenzji, czyli woda winogronowa Caudalie.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 25 lipca 2014

Ochrona przeciwsłoneczna z AA SUN

Lato w pełni, więc najwyższy czas pokazać Wam moje tegoroczne hity w kategorii pielęgnacji przeciwsłonecznej. Jako posiadaczka bardzo jasnej, wrażliwej cery przykładam wielką wagę do odpowiedniego zabezpieczania skóry przed promieniami słonecznymi. W godzinach 11-15 staram się przebywać w cieniu, a moją skórę chronią preparaty z filtrem SPF30 lub SPF50. W czasie tegorocznego urlopu zaufałam nowej serii SUN od AA, która wyśmienicie wywiązała się ze swojego zadania.



CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 21 lipca 2014

Wakacyjna kosmetyczka 2014

Jak większość kobiet zazwyczaj pakuję za dużo rzeczy. Dotyczy to zarówno ubrań, butów, jak i kosmetyków pielęgnacyjnych czy kolorówki. Co wyjazd staram się jednak ograniczać i zabierać tylko rzeczy, z których faktycznie będę korzystać. Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować kosmetyki kolorowe, które ze mną pojechały na dwutygodniowy urlop nad polskim morzem.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 18 lipca 2014

Iwostin Sensita: krem intensywnie nawilżający SPF20

Ciepła, słoneczna pogoda na dobre zagościła w Polsce, a wraz z nią wzrosła konieczność stosowania filtrów przeciwsłonecznych, a także kremów nawilżających, które zregenerują skórę po kąpielach słonecznych. Produktem 2 w 1, który towarzyszył mi w ciągu ostatnich dwóch miesięcy jest krem intensywnie nawilżający SPF 20 z Laboratoriu Iwostin.



CZYTAJ DALEJ
środa, 16 lipca 2014

AA Balsam do ciała pod prysznic

Jako posiadaczka suchej skóry, a na nogach wręcz wiórowatej, jestem skazana na stosowanie maseł praktycznie przez cały rok. Nie powiem, żebym z tego powodu bardzo narzekała, bo ogromnie lubię ich gęste, kremowe konsystencje, poziom nawilżania jaki zapewniają, a także kojącą warstwę, którą po sobie pozostawiają. Mają tylko jedną wadę, którą jest długość wchłaniania. Gdy z rana w pośpiechu gonimy do pracy większość z nas nie ma czasu cierpliwie czekać aż ostatnia kropelka wchłonie się w skórę i możemy wreszcie wskoczyć w jeansy. W takie dni sięgam po balsam pod prysznic Intensywne nawilżanie od AA.



CZYTAJ DALEJ
czwartek, 10 lipca 2014

Lily Lolo: błyszczyk naturalny English Rose i Scandalips

Dzisiaj nadszedł smutny dzień, w którym kończę serię na temat kosmetyków Lily Lolo. Muszę na wstępie przyznać, że jakość kosmetyków mineralnych bardzo mnie pozytywnie zaskoczyła i nie spodziewałam się, że aż tak bardzo się z nimi polubię. W gamie produktów, które miałam okazję testować znalazło się kilka perełek, które już na stałe zagoszczą w mojej kosmetyczce.

Na deser pozostawiłam sobie coś co większości dziewczyn powinno przypaść do gustu, czyli naturalne błyszczyki. W ofercie Lily Lolo znajduje się 8 propozycji, od delikatnych, cielistych odcieni po intensywne czerwono – malinowe. Każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Po długich rozważaniach sięgnęłam po dwa dosyć bezpieczne odcienie, czyli English Rose oraz Scandalips.


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 30 czerwca 2014

Gesha Beauty – nutridrink na bazie kolagenu

Jak każda kobieta staram sie dbać o urodę kompleksowo, a jako blogerka z dużym zaciekawieniem podchodzę do wszelkich nowości rynkowych. Jedną z nich jest nutrikosmetyk w formie drinków Gesha Beauty, którego skład jest oparty na hydrolizowanym kolagenie morskim o nazwie „Peptan”. Ponadto w składzie Gesha Beauty znalazły się witamina A, która utrzymuje prawidłowy stan skóry, włosów i paznokci, witamina E, która bierze udział w dostarczaniu składników odżywczych do komórek i zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry, oraz witamina C, która jest istotna przy produkcji kolagenu.



CZYTAJ DALEJ
piątek, 27 czerwca 2014

Kiehl’s Creamy Eye Treatment with avocado

Chyba w każdej kosmetyczce znajdą się produkty, które wydaje się, że nie mają dna. Mimo systematycznego używania, ubytek jest minimalny i dzielnie służą nam przez długie miesiące. Zazwyczaj tyczy się to kosmetyków kolorowych, czyli wszelkich róży, cieni lub błyszczyków. Ja trafiłam na taki produkt w kategorii, która zazwyczaj ma przeciętną wydajności, czyli wśród kremów pod oczy.



CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 23 czerwca 2014

Lily Lolo: szminki naturalne Romantic Rose i French Flirt

Po podkładach, pudrach i różach przyszła kolej na makijaż usta, czyli coś co ostatnio sprawia mi najwięcej przyjemności. Piękne odcienie oraz nietuzinkowe konsystencje szminek i błyszczyków zawsze przyciągają moje oko, a dzisiaj chciałam Wam przedstawić coś nie tylko dla fanów kosmetyków mineralnych, czyli szminki naturalne Lily Lolo.


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 16 czerwca 2014

Akcja regeneracja: Cztery Pory Roku

Moja walka o ładne paznokcie nadal trwa. Testuję lakiery podkładowe, odżywki i olejki do skórek. Dzisiaj przyszła kolej na dwa produkty, które nie kojarzą się bezpośrednio z dbaniem o paznokcie, ale bez nich ani rusz  :) Zapraszam do zapoznania się z moja opinią na temat zmywacza w żelu i przyspieszacza wysychania lakieru marki Cztery Pory Roku.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 13 czerwca 2014

Lily Lolo puder Flawless Silk

Jako posiadaczka suchej cery nieraz miałam problem ze znalezieniem dobrego pudru. Nie zależy mi na bardzo mocnym matowieniu, a przede wszystkim na utrwaleniu podkładu, braku podkreślania suchych partii skóry i ewentualnym wyrównaniu kolorytu cery. Po konsultacjach z p. Aleksandrą z Lily Lolo postanowiłam wypróbować  jedwabisty puder sypki Flawless Silk polecany dla cer suchych.


CZYTAJ DALEJ
środa, 11 czerwca 2014

Marc Anthony terapia intensywnie nawilżająca

O włosy dbać lubię, ale czasami brakuje mi systematyczności. Niestety kryje się we mnie leniwiec, który skutecznie zniechęca do kręcenia własnoręcznych masek lub nakładania olei, a w szczególności objawia się on w gorące dni. Najlepszym rozwiązaniem jest wtedy nałożenie głęboko nawilżającej maski, która w krótkim czasie widocznie poprawi wygląd włosów. Jednym z takich kosmetyków jest skoncentrowana terapia Damage Repair od Marc Anthony, która ma na celu kompleksowo odżywić, regenerować oraz intensywnie nawilżać suche i zniszczone włosy. Jej formuła opiera się na witaminie B5, maśle Shea (z keratyną), odżywczych ziarnach soi i olejku kokosowym, które skutecznie regenerują, wzmacniają i kompleksowo odżywiają. Terapia zapewnia doskonałe nawilżenie i odbudowę struktury. Włosy nabierają objętości i zdrowego blasku. Zapobiega elektryzowaniu.



CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 9 czerwca 2014

Lily Lolo: róż Ooh La La i bronzer South Beach

Róż i bronzer to kosmetyki, które są dla mnie niezastąpione. Umiejętnie użyte potrafią pięknie wymodelować twarz i ją ożywić. Z chęcią sięgam zarówno po wszystkim znane wersje prasowane, jak i wypiekane lub w kremie. Nowością dla mnie jest forma sypka, którą miałam okazję wypróbować w ramach paczki od Costasy.


CZYTAJ DALEJ
sobota, 7 czerwca 2014

Zużycia maja, czyli garść recenzji

Kolejny miesiąc za nami, pora więc podzielić się z Wami moimi zużyciami maja. W dzisiejszym zestawieniu znaleźli się praktycznie sami ulubieńcy, więc tym bardziej zapraszam Was do zapoznania się z recenzjami.


CZYTAJ DALEJ
czwartek, 5 czerwca 2014

Majowe nowości w kosmetyczce

Po kwietniowym szaleństwie zakupowym nadszedł miesiąc odwyku kosmetycznego. W maju drogerie i perfumerie kusiły licznym promocjami, ale pozostałam nieugięta.

Zdecydowałam się jedynie w ramach promocji -49% w Rossmannie na zakup pomadki Bourjois, której od dawna byłam bardzo ciekawa. Rouge Edition Velvet to szminka w płynie (a właściwie kremie) o matowym wykończeniu. Wybrałam piękny truskawkowo-malinowy odcień 02 Frambourjoise, który idealnie sprawdza się zarówno przy minimalistycznym makijażu dziennym, jak i z kreską na wieczorne wyjścia. Bourjois po raz kolejny zaproponował świetny kosmetyk, który obiecuję niedługo zrecenzować.


CZYTAJ DALEJ
wtorek, 3 czerwca 2014

Lily Lolo: podkład mineralny China Doll i pędzel Super Kabuki

Gdy mowa o kosmetykach Lily Lolo pierwszym produktem, który przychodzi mi na myśl jest ich podkład mineralny. Jest to kosmetyk, który zyskał wielką rzeszę fanek i właśnie od jego zakupu większość osób zaczyna przygodę z marką. Z podkładami mineralnymi mam dosyć niewielkie doświadczenie oparte na próbkach kilku popularnych firm. Niestety każde podejście kończyło się niepowodzeniem. Najczęściej spowodowane to było przesuszaniem skóry, pudrowym efektem, bądź znikomym kryciem. Do podkładu Lily Lolo podeszłam więc z lekką dozą niepewności, co jak później się okazało było nieuzasadnione.


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 2 czerwca 2014

Weekend pełen wrażeń!

Ostatnie tygodnie były dla mnie niezwykle intensywne, co niestety odbiło się na regularności pojawiających się notek. Jedną z przyczyn mojej nieobecności był niezwykły wyjazd do Sopotu, o którym dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć. Na zaproszenie Magdy z Oceanic (PS. Najlepsza organizatorka ever!) wraz z grupą blogerek miałam przyjemność uczestniczyć w weekendowym wypadzie do Trójmiasta.


CZYTAJ DALEJ
11:29

Rozdanie z Gesha – wyniki!

Na wstępie chciałam serdecznie przeprosić za zwłokę w publikacji wyników, która była spowodowana wyjazdem i brakiem dostępu do internetu.
Dziękuję serdecznie za liczne zgłoszenia i niebanalne odpowiedzi, które niejednokrotnie wywołały uśmiech na mojej twarzy. Wasze pomysły były świetne i żałuję, że nie mogę obdarować wszystkich uczestniczek!

Zwyciężczyniami konkursu zostają:

Rogaczki/ Marta Adrianna
Klaudia She-wolf
xkeylimex


Cała trójkę proszę o przesłanie danych do przesyłki na adres: fraise26@wp.pl, a resztę serdecznie zapraszam do uczestnictwa w kolejnych konkursach, które będą się pojawiać na blogu.
CZYTAJ DALEJ
środa, 21 maja 2014

Nowości od Lily Lolo

Lily Lolo to marka, która od dawna wzbudzała we mnie ciekawość. Zachwyty nad ich podkładami mineralnymi i różami, a także niedawna zmiana opakowań skłaniały mnie do pierwszych zakupów. Uprzedziła mnie jednak Pani Aleksandra oferując mi wielką pakę kosmetyków do przetestowania. Nie będę ukrywać, że w trakcie rozpakowywania jej zawartości cieszyłam się jak dziecko! Dzisiejszy post ma charakter zapowiedzi recenzji jakie będziecie mogły przeczytać na blogu w przeciągu najbliższych tygodni.


CZYTAJ DALEJ
TOP