czwartek, 27 lutego 2014

Kulturalny luty

Na wstępie chciałam Was przeprosić za ciszę, która ostatnio zapanowała na blogu. Czasami potrzebujemy kilku dni odpoczynku, żeby z zapałem zabrać się powrotem za pracę. Powrót zaczynam od kulturalnego przeglądu lutego. Tym razem skupię się tylko na filmach i jednym serialu. Miłego czytania :)

Last Vegas


Film, w którym grają Michael Douglas, Robert De Niro, Morgan Freeman i Kevin Kline nie może rozczarowywać. Czwórka mocno podstarzałych przyjaciół z dzieciństwa wyjeżdża do Las Vegas świętować wieczór kawalerski jednego z nich. Film wydaje się być w pełni błahy i komediowy, ale poza żartami z wieku i ograniczeń z nim związanymi, pojawia się także wiele mądrości życiowych, a także bardzo wzruszających scen. Po tym filmie inaczej spojrzycie na swoich dziadków :) Dla fanów polskich aktorów znajdzie się też miły akcent. Przez około 30 sekund możecie obejrzeć Weronikę Rosatti w roli kelnerki.

Drinking Buddies (Kumple od kufla)


Tytuł filmu Kumple od kufla nie wskazuje na wysokie kino. I faktycznie do takich bym go nie zaliczyła, ale nie dajcie się zwieść temu tytułowi, tutaj nie chodzi o żłopanie piwa. Film  opowiada o dwójce współpracowników, których poza pracą w browarze łączy także przyjaźń. Każdy z nich ma swoje życie i swoich partnerów, ale mimo to starają się ze sobą spędzać dużo czasu, angażująco w to często swoje drugie połówki. Możecie poznać zawikłane relacje tej czwórki, a także cztery bardzo ciekawe postacie zagrane przez doborowych aktorów: Olivię Wilde, Annę Kendrick, Jake'a Johnson i Ron'a Livingston. Film zdecydowanie nie jest komedią romantyczną, więc jeżeli się nastawiacie na szczęśliwe zakończenie i łatwe żarty to możecie się rozczarować.

The Hunger Games: Catching Fire (Igrzyska Śmierci: W pierścieniu ognia)


Już kiedyś pisałam na blogu o mojej wielkiej miłości do trylogii “Igrzyska Śmierci”. Wszystkie trzy książki przeczytałam z zapartym tchem i pewnie niedługo do nich wrócę. Ekranizacje ulubionych lektur zazwyczaj odbieramy mało przychylnie i pierwszy film z tej serii był moim zdaniem bardzo słaby. Nie oddawał atmosfery książki i wręcz zniechęcał do przeczytania jej. Drugi, czyli W pierścieniu ognia na szczęście był o niebo lepszy i chociaż jak zwykle zostawia lekki niedosyt oglądałam go z dużo większą przyjemnością. Jestem bardzo ciekawa jak wypadnie ostatnia część. Wszystkie osoby, które nie znają tej trylogii serdecznie zachęcam do wypożyczenia pierwszej części i zarezerwowania kilku wieczorów, ta książka Was wciągnie. 

The Carrie Diaries (Dzienniki Carrie)


Chyba większość z Was słyszała albo oglądała przynajmniej jeden odcinek słynnego serialu Sex and the City, czyli Sex w wielkim mieście. Główną bohaterką jest Carrie Bradshaw, która jest felietonistką w New York Star. W serialu The Carrie Diaries cofamy się do czasów jej młodości, a konkretnie do 16 roku życia i śledzimy jej dorastanie, a także drogę na jej wymarzony Manhattan. Towarzyszą jej wzloty i upadki, a także grono najlepszych przyjaciół. Serial jest lekki, czasem odrobinę dziecinny, ale ma w sobie dużo uroku i miło traci się przy nim czas. 


Oglądaliście coś ciekawego w lutym? Podzielcie się koniecznie w komentarzach!

47 komentarzy

  1. to dla mnie najbardziej podpasowałyby "dzienniki carrie"

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnego z wymienionych przez Ciebie filmów nie widziałam, ale czuję się zachęcona do zobaczenia Las Vegas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Last Vegas widziałam, ale nie powalił mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Last Vegas fajny, aczkolwiek w pewnym momencie trochę mnie znudził, ale obsada przypadła mi do gustu ;)
    Za to Pamiętniki Carrie kocham całym sercem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam Last Vegas, całkiem w porządku. Uwielbiam Michaela Douglasa :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Last Vegas obejrzeliśmy niedawno.
    Całkiem przyjemny film.
    Momentami zabawny nawet ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej zainteresowałby mnie pierwszy film.

    OdpowiedzUsuń
  8. Last Vegaschetnie bym ten film obejrzała

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba jestem bardzo niekulturalna, bo żadnego z tych filmów nie widziałąm :P

    OdpowiedzUsuń
  10. "Igrzyska śmierci" wręcz kocham:)
    Jak dla mnie obie części były bardzo dobre. Na obu miałam gęsią skórkę w niektórych momentach - a u mnie to najlepszy wyznacznik:)
    Ekranizacja drugiej części mam wrażenie, że jest dojrzalsza, bunt Trybutów i ich solidarność w pewnych momentach była czymś niesamowitym nawet, jeśli to tylko fikcja:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Igrzyska śmierci skradły moje serce ♥ obie części

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwsze dwie pozycje na pewno obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiedziałam jeszcze tych filmów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie druga część The Hunger Games totalnie rozczarowała. Wolę jednak książki ;)
    Pamiętniki Carrie oglądam i też lubię, ale ostatnio poleciałam w kryminały i szczerze polecam:
    The Fall, Top of the lake oraz True Detective :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pierwszy film bardzo chciałam iść z moim TŻ ale zawsze coś i w końcu nie poszliśmy :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię serial Pamiętniki Carrie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmm, ja bylam na koncercie Doroty Maslowskiej, ogladalam Wilka i film Ona.

    OdpowiedzUsuń
  18. Praca magisterska zajmuje dużo czasu... tzn. jej pisanie i mało czasu na inne "rzeczy":(

    OdpowiedzUsuń
  19. Last Vegas widziałam, oraz W pierścieniu ognia - to podobało mi się dużo bardziej;p

    OdpowiedzUsuń
  20. najciekawsze chyba 2 pierwsze filmy :) Igrzyska Śmierci odpadają na wstępie, bo nie lubię tego typu filmów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. koniecznie muszę obejrzeć 2. część igrzysk :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś nie umiem sobie wyobrazić w roli Carrie Bradshow kogokolwiek innego, niż Sarah Jessica Parker.

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam wybrać się na drugą częśc Igrzysk do kina, ale w tamtym czasie tyle miałam na głowie, że nie dałam rady. Na pewno to nadrobię w domowym zaciszu. Pierwsza część bardzo mi się podobała, ale oceniam ją z punktu osoby, która nie czytała trylogii. Znajomi, którzy czytali albo byli rozczarowani albo uważali, że film jest średni. Po książki na pewno też sięgnę jak w końcu uda mi się wysłuskać trochę więcej czasu. Serial o Carrie miałam w planach obejrzeć. Dobrze wiedzieć, że go polecasz :) Zacznę chyba w ten weekend, bo będę miała nieco luźniejsze wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  24. I ja mam czasami takie dni ciszy , a potem wracam z jeszcze większym zapałem, więc świetnie Cie rozumiem :)
    W tym miesiącu również oglądałam Last Vegas :) Ale jakoś średnio mi przypasował.
    O pamiętnikach Carrie jeszcze nie słyszałam ! Już wchodzę na iitv i patrzę jak to się ma :D Strasznie mnie zaciekawiłaś tym serialem :) A jestem fanatyczką wszelkich seriali :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie widziałam żadnego z tych filmów, będę miała co nadrabiać :) Drugą część Igrzysk muszę zobaczyć w pierwszej kolejności, książki także pochłonęłam w mig ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Igrzyska śmierci! ♥ lovelove!

    OdpowiedzUsuń
  27. Last Vegas i Igrzyska śmierci oglądałam w kinie ;) Ale igrzyska są mega i to dwie części ;)

    Pozdrawiam, dzeejlo

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja książek Igrzyska.. nie czytałam, ale pierwszą i drugą część filmu widziałam i mi się tam podobały:))

    OdpowiedzUsuń
  29. Last Vegas oglądałam i bardzo mi się podobał :)
    Kumple od kufla mnie zaciekawił, a skoro Olivia tam gra to tym bardziej muszę obejrzeć :D
    The Carrie Diaries widziałam wszystkie odcinki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. daaaawno nie ogladałam żadnego nowego filmu... ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię Igrzyska Śmierci, chociaż nie jestem godna nazywać się fanką. Książki mi się podobały, pierwszy film również, drugiego jeszcze nie widziałam, ale koniecznie muszę nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja ostatnio cofnęłam sie w czasie i nałogowo oglądałam serial Downton Abbey;) Na tyle nałogowo, że już obejrzałam wszystkie sezony i czekam na najnowszy;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Żadnej z wyżej wymienionych pozycji nie widziałam ani nie znajduje się na mojej liście pożądanych do zobaczenia w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ah i znowu wyszło jak bardzo Yasminella jest zacofana... ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Muszę obejrzeć te filmy :) Uwielbiam Olivie Wild :)
    Wraz z moim A. oglądaliśmy film pt. "Czystka" - jedna noc w Ameryce, rok 2020-któryś, każdy każdego może zabić i nie ponosi potem z tego czynu żadnej kary. Dość ciekawy film. ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kumpli od piwa chętnie zobaczę (ze względu na Jakea Johnsona;) ). Nie wiedziałam o serialu o młodej Carrie, ale dzięki Tobie jestem już po pierwszym odcinku i zaraz kolejne pójdą w ruch :D. Mnie w tym miesiącu rozwalił na łopatki film "W imię", ale zdaję sobie sprawę, że nie jest dla każdego.

    OdpowiedzUsuń
  37. w tym miesiącu filmów malutko, wkręciłam się w program "Ostre cięcie" i obejrzałam dwa sezony :)

    OdpowiedzUsuń
  38. The Carrie Diaries chyba się wciągnę :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ostatnio same fajne filmy wychodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. gdzie mogę obejrzeć tą młodą carrie?

    OdpowiedzUsuń
  41. Carrie jest bardzo fajna! fakt lekko dziecinna, ale poprawia humor ;)
    a drugą część igrzysk śmierci muszę obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Żadnej z Twoich propozycji nie znam, a i sama w lutym chyba nic ciekawego nie oglądałam. Przynajmniej nic mi do głowy nie przychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo lubię adaptację Hunger Games, moim zdaniem Lawrence świetnie odtwarza rolę Katniss :) Ogólnie po obejrzeniu pierwszej części popędziłam do sklepu i od razu kupiłam całą trylogię i aktualnie czytam ostatnią - Kosogłos :) Przede mną jeszcze kilka bezsennych nocy, ale zgadzam się z Tobą, ze książka jest zdecydowanie warta polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  44. u mnie luty był wyjątkowo ubogi w filmowe i serialowe doznania :) dokończyłam oglądanie homelanda teraz czekam na 4 sezon :) z filmów zaliczyłam Druhny - średni z kilkoma dobrymi momentami i Służące - pozycja godna polecenia jak nie jedna z obowiązkowych do obejrzenia :)

    jako oddana fanka SATC jakoś cały czas wątpliwie podchodzę do historii o młoda Carrie bo Carrie to Carrie i zawsze taka sama :) z Bigiem u boku :)

    Igrzyska czekają w kolejce do czytania obejrzałam w weekend I cz. i fakt średnia jednak stwierdziłam, że ma potencjał i książka faktycznie może porwać :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mi się Igrzyska Śmierci ogromnie podobały i jedynka i dwójka, ale ja nie czytałam książki.. więc to Ty tu jesteś specjalistką :)
    Mam ochotę na Last vegas, super obsada :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Trochę abstrahując - nie rozumiem fenomenu Jennifer Lawrence. Młodziutka, anie jakoś wybitnie ładna ani utalentowana, a trzaska film za filmem i zgarnęła Oscara. No nie wiem, jakoś nie mogę się do niej przekonać i 'Igrzysk śmierci' nie oglądałam.
    Ten pierwszy film natomiast muszę obejrzeć, bardzo lubię kreacje filmowe De Niro:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP