piątek, 14 marca 2014

Akcja regeneracja: Cytrynowy olejek do skórek Kinetics

Natura poskąpiła mi ładnych paznokci. Bardzo łatwo się rozdwajają i ich zapuszczenie graniczy z cudem. W ostatnich miesiącach ich stan jeszcze bardziej się pogorszył. Rozdwojenia (a właściwie nawet rozczwornienia) dochodzą do ¼ płytki, a na niektórych paznokciach pojawiły się pęknięcia. Problem nie kończy się jednak na samych paznokciach, w opłakanym stanie są także skórki. Przez ostatnie półtora miesiąca zrezygnowałam z malowania paznokci, ale ta zmiana niestety także nie przyniosła najmniejszej poprawy. Zapraszam Was na pierwszy post z serii Akcja regeneracja, w którym przedstawię Wam jeden z wielu produktów, którym próbuję poprawić stan paznokci. Zaczynamy od ulubieńca, czyli olejku cytrynowego z Kinetics.  



Cytrynowy olejek do skóry z zawartością witaminy E ma przede wszystkim nawilżać i odżywiać suchą oraz podrażnioną skórę. Dodatkowo zmiękcza skórki i chroni je przed stanami zapalnymi.

Skład: Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Limonene, Citrus Medica Limonum Oil, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Glyceryl Linolenate (and) Glyceryl Linolenate, Citral, Tocopherol, Methylparaben, CI47000, Butylparaben, Ethylparaben, Linalool, Geraniol, Isobutylparaben, Propylparaben.



Olejek został opakowany w poręczną buteleczkę z pipetą, która umożliwia precyzyjne dozowanie i aplikację produktu. Olejek ma stosunkowo rzadką konsystencję, więc należy nakładać go z umiarem. Zazwyczaj już jedna kropla wystarcza mi na posmarowanie skórek u jednej dłoni, czyniąc olejek niezwykle wydajnym produktem. Buteleczka o pojemności 15 ml starczy nam na długie miesiące, ale należy pamiętać o zużyciu jej w ciągu 2 lat od daty otwarcia. Dzięki mało treściwej konsystencji olejek dosyć szybko wsiąka w skórę umożliwiając szybki powrót do wykonywanych prac.



Działanie olejku oceniam bardzo wysoko. Już po kilku dniach sumiennego stosowania preparatu zauważyłam dużą poprawę stanu skórek. Są dużo lepiej nawilżone, przestały się boleśnie zadzierać i można je z łatwością odsunąć za pomocą drewnianego patyczka. Poprawił się także ich koloryt i nie straszą już czerwonym odcieniem. Niestety nie odnotowałam wpływu olejku na płytkę paznokcia, ale liczę na długofalowe efekty olejowania.



Zapomniałabym wspomnieć o zapachu olejku. Jest bardzo cytrynowy i przyjemny dla nosa. Wyczuwam lekką nutę chemiczną, ale bardziej kojarzy mi się z cytrynowymi cukierkami, niż z produktami do czyszczenia łazienek. Osoby, które nie przepadają za takimi aromatami mogą zdecydować się na wersję migdałową lub pomarańczową. Olejek kosztuje 19 zł i możemy go zakupić w Hebe i w sklepie internetowym http://panakotasklep.pl/.

Znacie produkty Kinetics? Macie swoich ulubieńców wśród asortymentu tej marki?

150 komentarzy

  1. Tego olejku nie znam, ale sama też zainwestowałam ostatnio w olejek firmy DEPEND Myrraolja i też liczę, że pomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Twoim olejku nigdy nie słyszałam, ale trzymam kciuki za szybkie efekty :)

      Usuń
  2. świetny olejek!A ja mam takie wysuszone skóreczki! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się w takim razie szybko nimi zaopiekować :) Ten olejek powinien pomóc!

      Usuń
  3. na skórki używam ostatnio olejku arganowego, ale jak mi się skończy to wypróbuję ten olejek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arganowy stosowałam tylko w pielęgnacji włosów i w tej roli sprawdzał się wyśmienicie! Pewnie na skórkach byłby równie skuteczny :)

      Usuń
  4. Pierwszy raz się spotykam z tą marką. Mam olejek do skórek z inglota i też jest świetny, ale dosyć długo się wchłania:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długie wchłanianie zawsze mnie zniechęcało do tego typu olejków. Kinetics pod tym względem bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i sprawił, że systematycznie po niego sięgam :)

      Usuń
  5. Nie znam tego olejku, u mnie kroluje od kilku miesiecy Dior Huille Abricot. Bardzo lubie jego dzialanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się, że działanie olejku z Diora jest świetne! Może kiedyś będę miała okazję go wypróbować :)

      Usuń
  6. miałam kiedyś ten olejek i nawet polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u Ciebie też się sprawdził :)

      Usuń
  7. Przydałby mi się , bo moje są w opłakanym stanie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam. Nie kosztuje zbyt wiele, a działa świetnie :)

      Usuń
  8. Ja sama robię olejkowe miksy dla paznokci :) Chociaż ostatnio używałam samej alterry i też świetnie sobie radzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się przymierzałam do takich miksów :) Zwykłe olejki często bywają dużo gęstsze i długo się wchłaniają. Cenie sobie Kinetics za łatwość aplikacji i możliwość szybkiego powrotu do wykonywanych prac :)

      Usuń
  9. Nie znam tego olejku ale mam w domu dwa inne Life i Delawell

    OdpowiedzUsuń
  10. Problemu z paznokciami nigdy nie miałam, ale olejek to bardzo dobre rozwiązanie, do wszystkiego! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farciara! Ja niestety muszę o nie bardzo dbać, a i tak raz na jakiś czas sprawiają mi takie nieprzyjemne niespodzianki :(

      Usuń
  11. Na moje skórki olejek by raczej nie pomógł, są mocarne ;) ale mam jeden w domu, mam nadzieję, że uda mi się za niego zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że nawet z mocarnymi dałby sobie radę, wszystko zależy od systematyczności używania :)

      Usuń
  12. Pierwszy raz widzę. Szkoda że nie ma u mnie Hebe bo chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  13. Posiadam wysuszacz tej firmy i jestem z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ogromną ochotę wypróbować ich wysuszacz, ale niestety w moim Hebe nie jest dostępny :(

      Usuń
  14. Nie znam tego produktu. U mnie ze suchymi skórkami najlepiej radzi sobie czysty olej makadamia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej makadamia mam ochotę wypróbować do olejowania włosów. Jeżeli im się nie spodoba to wykorzystam do pielęgnacji skórek :)

      Usuń
  15. ja też odkąd zaczęłam olejować skórki to jakoś po tygodniu była poprawa :) na ten olejek będę musiała się kiedyś skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Systematyczność czyni cuda :) Jestem zachwycona tym jak szybko i łatwo można poprawić ich wygląd :)

      Usuń
  16. zawsze wzbudza we mnie salwy śmiechu nazwa topu K-Kwik Kote od Kinetics :D
    boszzz nic na to nie poradzę kwłłiiiii XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwa jest boska ;) Muszę koniecznie kłika wypróbować!

      Usuń
  17. oj przydałby mi się na moje skórki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. powodzenia w walce o zdrowe paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja teraz do skórek używam olejku ze słodkich migdałów, ale przyznam, że ten też mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek ze słodkich migdałów mam, więc po zużyciu tego olejku będę musiała go wypróbować, jestem ciekawa jak się sprawdzi :)

      Usuń
  20. Wygląda na "fajny bajerek" - mimo, że nie potrzebuję, to chciałabym kupić już ze względu na am wygląd i opis ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :) Zazdroszczę braku skórkowych problemów!

      Usuń
  21. pierwszy raz słyszę o tym olejku, na szczęście paznokcie mam w dobrym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie stosowałam jeszcze nic do skórek, ale mam ochotę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam ten olejek! Może przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  23. Kurczę, wydawało mi się, że w hebe nic mnie nie zaskoczy już. :) Paznokcie mam świetne, ale skórki mnie czasem irytują. Stosowałam parę różnych produktów, ale jakoś żaden szału nie robił. Cena przyjemna, poszukam w hebe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żeby udało Ci się go dorwać. Niestety nie wszystkie placówki Hebe mają go w swojej ofercie :(

      Usuń
  24. Zaciekawiłaś mnie tym olejkiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo, to może być wybawienie dla moich skórek!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj koniecznie! Mam nadzieję, że da ukojenie skórkom :)

      Usuń
  26. A u mnie się nie sprawdził:( używałam regularnie ale efektów specjalnych nie było...szukam dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  27. niestety nie miałam nic z tej firmy ale używam teraz olejku z Sally Hansen i również przy systematycznym stosowaniu nawilża skórki a i mam wrażenie, że paznokcie wyglądają lepiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że działa także na paznokcie! Będę musiała go kiedyś wypróbować :) Produkty SH do tej pory bardzo pasowały moim paznokciom :)

      Usuń
  28. U mnie aktualnie w użyciu odżywka do skórek i paznokci Cztery Pory Roku.
    Bardzo praktyczna, bo w pisaku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że CPR mają takie odżywki. Bardzo polubiłam ich zimowy krem do rąk :)

      Usuń
  29. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie słyszałam wcześniej o tej firmie. Przydałoby mi się to, moje skórki wołają o pomstę do nieba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować ten olejek. Nie kosztuje dużo, a rezultaty są świetne :)

      Usuń
  31. Tego olejku nie miałam, ale miałam inny z pipetką..strasznie denerwowała mnie taka aplikacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi opakowanie z pipetą bardzo pasuje, dzięki niej można precyzyjnie dozować olejek :)

      Usuń
  32. Olejek wygląda bardzo zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  33. Skład bardzo dobry ;) olejek migdałowy cytrynowy i wit. E wszystko sprzyja paznokciom ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. nie znam tego olejku, ale muszę kupić sobie coś i zadbać o okolice okołopazurkowe ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosna to dobry okres na takie postanowienia, łatwiej wtedy o systematyczność :)

      Usuń
  35. tej oliwki nie mam, ale bardzo polecam Ci odżywkę Shark z Kinetics i wysuszacz Kwik-Kote :))
    oba sprawdzone, świetnie działają, rewelacja:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę je w takim razie koniecznie wypróbować! Dziękuję za rekomendacje :)

      Usuń
  36. Brzmi ciekawie i wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Markę kojarzę, ale niczego od nich nie miałam. Moim ulubieńcem w temacie nawilżania i regeneracji skórek jest cytrynowe masełko Burt`s Bees. Niczego lepszego jeszcze nie używałam i choć próbowałam kilku alternatyw, nic nie było w stanie pobić jego działania. Serdecznie Ci je polecam, jeśli jeszcze nie używałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam i na moich skórkach niestety nie zadziałało zbyt dobrze :( Nawilżenie było niedostateczne i długo się wchłaniało. Dużo lepiej sprawdziło się u mnie cytrynowe masełko z Lusha :)

      Usuń
  38. Nie znam ale wygląd bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również nie znam :) ale produkt jest jak najbardziej ciekawy :)

      Usuń
  39. Zdecydowanie przydałby mi się taki olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  40. nie znam tego olejku ale mam z eveline i jestem mega zadowolona i wole jednak pedzelek niz pipete

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie pipeta jest wygodnym rozwiązaniem, ale pędzelek też jest dobrym pomysłem :)

      Usuń
  41. nie kojarzę, ale moje skórki na razie są w bardzo dobrym stanie

    OdpowiedzUsuń
  42. Perfect photos!
    Kisses*

    Please make one clicks in link on my wishlist it help me a lot ^^
    http://www.flordemaracuja.pt/2014/03/persunmall-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  43. Właśnie długo czegoś takiego szukałam :) Dzięki za ten post :*

    OdpowiedzUsuń
  44. Powiem szczerze, że nawet nie wiedziałam, że taka firma istnieje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jest zbyt popularna, mam nadzieję, że to się zmieni, bo olejek mają świetny :)

      Usuń
  45. Mi na rozdwojone paznokcie pomógł utwardzacz z żelazem z Paese.
    Olejku o którym piszesz nie znam, ale przydałoby mi się coś takiego, przy okazji wizyty w Hebe rozglądnę się za nim. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaciekawiłaś mnie tym utwardzaczem, nie słyszałam o odżywkach z żelazem!

      Usuń
  46. Już się bałam, ze będzie go można dostać tylko i wyłącznie przez internet :) Fajnie, że jest dostpęnpy w hebe, bo ostatnio mam problem ze skórkami, nie wiem od czego ale strasznie mi się wysuszyły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jesienią i zimą ręce są podatne na przesuszenia, a wraz z nimi cierpią skórki i paznokcie :( U mnie olejek sprawdził się świetnie, a możliwość zakupu w Hebe jest jego dodatkową zaletą :)

      Usuń
  47. Nigdy nie stosowałam olejków do skórek. Moje są chwilowo w dobrym stanie, na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Zainteresowałaś mnie nim :) Cena nie jest wysoka i jeszcze, jeśli jest w Hebe to podoba mi się jego łatwa dostępność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena i dostępność to duża zaleta tego produktu, ale najważniejsze jest działanie, które w jego wypadku jest świetne!

      Usuń
  49. Jak będę w Hebe to się za nim rozglądnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się go dorwać i będziesz zadowolona z zakupu :)

      Usuń
  50. Ja do regeneracji skórek jak i paznokci polecam witaminę A+E

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja tak używam olejków Alterry lub oleju, jaki akurat wpadnie mi w oko, ale podoba mi się patent z kroplomierzem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki Alterra niestety się u mnie nie sprawdziły. Nie zauważyłam dobrych efektów ani na paznokciach ani na włosach ani na skórze :(

      Usuń
  52. Nie słyszałam nigdy o tej firmie, ale przydałby mi się taki olejek, bo obecnie mam tak przesuszone skórki, że oliwa i regenerum to dla nich za mało :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie warto się skusić na olejek, mam nadzieję, że szybko przyniesie efekty!

      Usuń
  53. Z Kinetics słyszałam jedynie o wysuszaczu, ale tej olejek bardzo mnie zainteresował :) Z chęcią sięgnęłabym po wersję migdałową. Chyba podrepczę do Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wysuszaczu też czytałam wiele pozytywnych opinii, ale niestety nie mogę go dorwać w moim Hebe :( Wersji migdałowej nie miałam okazji wąchać, ale spodziewam się, ze pachnie smakowicie :)

      Usuń
  54. Ja właśnie szukam produktu do skórek...odkąd pamiętam to zawsze je wycinałam i zawsze się zadzierały. Ostatnio też są w opłakanym stanie. Mam nadzieję że ten produkt mi pomoże bo bardzo mnie zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze przerażało mnie wycinanie skórek i nigdy tego nie praktykowałam, ale mam nadzieję, że olejek pomoże Ci doprowadzić je do ładu. Porządna dawka olejku powinna je zmiękczyć :)

      Usuń
    2. Kupiłam wczoraj ten olejek i chyba się polubimy :)

      Usuń
    3. To świetna wiadomość! Czekam w takim razie na Twoją recenzję :)

      Usuń
  55. Nie słyszałam o nim, ale przydałby mi się teraz, bo stan moich skórek woła o pomstę do nieba

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie znam tej marki, ale chyba będę musiała się rozejrzeć za tym olejkiem, bo też mam suche skórki, które coraz bardziej mnie wkurzają i nie mogę nad nimi zapanować :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że systematyczne stosowanie olejku powinno przynieść pozytywne efekty. U mnie zadziałał szybko, a miałam bardzo suche skórki.

      Usuń
  57. Ja zrobiłam sama sobie taki olejek :) Zmieszałam witaminy A i E plus keratyna plus olej ze słodkich migdałów i gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
  58. ja ze skórkami nigdy nic nie robię...

    OdpowiedzUsuń
  59. pierwszy raz widzę ten olejek :) w Hebe póki co byłam tylko raz w życiu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mam Hebe po drodze :) Całe szczęście, bo wydatki byłyby za duże ;)

      Usuń
  60. Uwielbiam cytrusowe zapachy :) więc będę miała go na oku ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. co tam olejek, niezła nazwa sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie zdziwiła, ktoś miał zaskakujący pomysł :)

      Usuń
  62. Lubię takie zapachy ale olejków do skórek nie stosuję a moźe powinnam bo i paznokcie i skórki mam teraz w opłakanym stanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz takie zapachy, a Twoje skórki potrzebują dodatkowej dawki pielęgnacji to serdecznie Ci polecam ten olejek. Sądzę, że przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  63. u mnie na skórki i paznokcie idealnie działa olejek ze słodkich migdałów - najpierw wypróbowałam ten z Fitomedu, teraz testuję Najel - oba spisują się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek ze słodkich migdałów mam w zapasach, będę musiała go wypróbować :)

      Usuń
  64. Na szczęście muszę przyznać, że co jak co ale jesli chodzi o paznokcie to natura była dla mnie łaskawa. Nawet jak mi się złamie jakiś, a robią to często to błyskawicznie odrastają. No ale każda z nas ma jakieś inne swoje problemy prawda? Trzymam kciuki za Twoje paznokcie i skórki żeby akcja przyniosła wymarzone skutki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Niestety każdy ma jakąś piętę Achillesową :) Na szczęście pogoda się poprawia, niedługo pojawią się owoce i warzywa pełne witamin, więc będzie łatwiej dbać o paznokcie. Dodatkowo na rynku jest wiele świetnych preparatów, które miejmy nadzieję wesprą moją walkę :)

      Usuń
  65. nie znam go, ale pomarańczka lub migdałek mogłabym polubić :) na skórki używam oliwki w pisaku OPI, no i kremy do rąk też na pewno im dobrze robią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety kremy już nie dawały rady. Na szczęście olejek zadziałał cuda w krótkim czasie :) Wersja pomarańczowa też mnie ciekawi. Musi pięknie pachnieć :)

      Usuń
  66. Przydałby mi się taki olejek :-)

    OdpowiedzUsuń
  67. Ale fajnie, że się sprawdził. Przydałby się :))

    OdpowiedzUsuń
  68. zaciekawiłaś mnie nim :) wcześniej nigdy nie miałam niczego z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  69. A próbowałaś może odżywki Eveline? 8w1 moim mistrzem i może dałby radę z Twoimi problemami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Formaldehyd w składzie zniechęca mnie do odżywek Eveline. Wolę nie ryzykować.

      Usuń
  70. Ja też korzystam z tego olejku, ale trudno mi się zmusić do regularności, ale fakt faktem, nawet stosowany doraźnie nieźle sobie radzi z suchymi skórkami i poprawia ich kondycję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku takich produktów zawsze największy problem jest z systematycznością, na szczęście z czasem stosowanie ich wchodzi w krew :)

      Usuń
  71. musze w niego zainwestować :) mam problem ze skórkami a preparat który aktualnie mam mi nie pomaga :/

    OdpowiedzUsuń
  72. kocham olejki :) moja kolekcja po woli się powiększa,ale takiego jeszcze nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  73. Skład naprawdę fajny, szkoda, że ja jestem zbyt leniwa by używać takich produktów. Kupuje a potem leży, co za leń ze mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  74. Do pielęgnacji swoich skórek używam masełka cytrynowego z Burt's Bees które sprawdza się o dziwo super. Tej firmy nie znam ale forma opakowania bardzo przypadła mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to masełko nie sprawdziło się, ale bardzo polubiłam jego odpowiednik z Lusha :)

      Usuń
  75. ja ze skórkami na szczęście nie mam problemu :))

    OdpowiedzUsuń
  76. moje skórki przechodzą taki gorszy czas sezonowo, teraz wystarcza im krem do rąk regularnie stosowany :) ale o oliwce będę pamiętać ;) jestem ciekawa kosmetyków tej firmy.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  77. Ojej, Kochana, moje skórki też nie mają się zbyt dobrze :) Płytki udało mi się podreperować za pomocą NailTeka ale skórki mam bardzo twarde, mocno i szybko narastają na paznokcie... utrapienie! Może skusze się na ten olejek, brzmi obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Mam coś olejkopodobnego za parę złotych, ale w sumie brak mi systematyczności i nawet nie wiem czy działa. A moje skórki straszą... Jak będę w Hebe to zerknę na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Znam ten ból rozdwojonych i łamiących się paznokci. Przez okres zimowy miałam takie problemy i tak naprawdę dopiero stosowanie Eveline SOS (o dziwo!) mi pomogło. Stosowałam tę odżywkę jak radził producent, ale przez 10 dni. Teraz stosuję raz w tygodniu lub wcale. Paznokcie wyraźnie mi się wzmocniły. Poza tym olejowanie, olejowanie i jeszcze raz olejowanie. Trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  80. świetny olejek, a ja mam takie wysuszone skóreczki ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  81. Poszukam go w Hebe, bo przyda mi się jakaś dobra kuracja, może długofalowo działa :) ale zapaszek cytrusowy może być przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Nie mam, ale z pewnością go kiedyś zakupię bo lubię takie aromatyczne kosmetyki do skórek.

    OdpowiedzUsuń
  83. Ja właśnie rozpoczęłam walkę ze skórkami, a pomóc mają mi w tym kapsułki witaminy a+e, rozcinam kapsułkę i olejkiem w niej się znajdującym smaruję pazurki ze szczególnym naciskiem na skórki. Niestety ten olejek jest nieco tłustawy więc stosuję go przed snem. Używam zaledwie od kilku dni, ale już widzę poprawę. Następnym razem zainwestuję w ten olejek cytrynowy polecany przez Ciebie :) przyjemny się wydaje :D

    OdpowiedzUsuń
  84. Firmy nie znam, ale olejek wydaje się ciekawy ;) Do skórek używam oliwki z Eveline, żelu na skórki z tej samej firmy i preparatu z Sally Hansen, tak więc ostro z nimi walczę. Ostatnio dokupiłam jeszcze balsam z Herba Studio 2x5 ... i właśnie doszłam do wniosku, że chyba mam bzika na punkcie tępienia skórek :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP