poniedziałek, 12 maja 2014

Kremowa emulsja do mycia twarzy od Oillan

Pod koniec 2013 roku marka Oillan wprowadziła na rynek kosmetyki do pielęgnacji bardzo wrażliwej skóry twarzy. Na blogu mogłyście już przeczytać o świetnym Hydro-aktywnym kremie do bardzo suchej, odwodnionej i wrażliwej cery, a dzisiaj przyszła kolej na Kremową emulsję do mycia twarzy.



Emulsja za zadnie skutecznie oczyszczać skórę, zmiękczać  i nawilżać naskórek, a także łagodzenie podrażnień. Dzięki wyeliminowaniu mydła, a także SLES/SLE nie narusza naturalnej bariery ochronnej skóry. Skład bogaty w oleje jojoba i ogórecznika lekarskiego zapewnia zmiękczenie i nawilżenie skóry oraz odbudowę jej bariery hydrolipidowej. Ekstrakt z lukrecji działa przeciwzapalnie, a allantoina i D-pantenol łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia.

Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Cocamidopropyl Betaine, Ammonium Lauryl Sulfate, Glycerin, Acrylates Copolymer, Acrylamide/Sodium Acrylate Copolymer, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Panthenol, Glycyrrhiza Glabra (Liquorice) Root Extract, Borago Officinalis Seed Oil, Arginine, Neopentyl Glycol Diheptanoate, Polyester-7, Allantoin, Methylisothiazolinone, Butylene Glycol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Trideceth-6.



Kremowa emulsja znajduje się w estetycznej białej tubce z minimalistyczną grafiką charakterystyczną dla marki Oillan. Dobrze działający korek oraz niewielkich rozmiarów otwór umożliwiają łatwe dozowanie produktu. Kremowa emulsja zgodnie ze swoja nazwa ma konsystencję bardzo lekkiej, białej emulsji, która z łatwością sunie po skórze. Ma słabo wyczuwalny zapach, który nie należy do najprzyjemniejszych, ale na szczęście nie jest wyczuwalny po zmyciu produktu z twarzy. Emulsja mimo braku piany świetnie domywa skórę z resztek makijażu oraz nagromadzonego sebum i zanieczyszczeń. Skóra jest dogłębnie oczyszczona, ale nie ściągnięta i wysuszona. Odczuwalne jest lekkie ukojenie, ale niestety nawilżenia moja sucha cera nie odnotowała. Kosmetyk świetnie sprawdził się także do zmywania makijażu oczu. Dokładnie usuwał zarówno tusz, jak i trwały eyeliner nie wywołując podrażnień lub nielubianego efektu mgły.



Emulsja spełnia przede wszystkim dwa najważniejsze wymogi, świetnie oczyszcza skórę i jej nie podrażnia. Brakuje mi w niej jednak odrobinę luksusu jaki daje krem do mycia skóry Liz Earle, który daje dodatkowo dawkę nawilżenia i bardzo ładnie pachnie. Wydajność produktu bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Sięgnął dna po około 3 miesiącach stosowania raz dziennie. Emulsję wypróbowałam także w duecie z szczoteczka Clarisonic i ten zestaw był niezły, ale nie zyskał miana ulubieńca.

Kremowa emulsja do mycia twarzy marki Oillan jest dostępna w aptekach oraz na stronie internetowej producenta i kosztuje około 22 zł za 150ml. Należy ja zużyć w przeciągu 12 miesięcy od otwarcia. 

88 komentarzy

  1. Unikam parafiny jak tylko się da ..nie sądziłam, że u Oillan jest tak wysoko w składzie. Niemniej cieszę się, że spełnia swoje obietnice u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam tą opinię :)

      Usuń
    2. Mi na szczęście parafina nie szkodzi, a sama emulsja jest niezwykle skuteczna i delikatna. Świetna do zmywania makijażu oczu :)

      Usuń
  2. nie miałam emulsji,ale balsamy mają świetne.Polecam firmę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem bardzo zadowolona z ich produktów, zarówno kremy do twarzy, jak i emulsję bardzo sobie chwalę. Teraz czeka na mnie żel pod oczy, jestem bardzo ciekawa czy dołączy do grona ulubieńców :)

      Usuń
  3. Fajnie, że emulsja tak dobrze się sprawdziła. U mnie od kilku miesięcy w użyciu olejek TBS (do zmywania makijażu), o poranku żel oczyszczający BeBeauty. Jeden i drugi kosmetyk spełniają swoją rolę doskonale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek z TBS też mam ochotę wypróbować, a po żel z Biedry swojego czasu chętnie sięgałam. Ostatnio w moje ręce wpadł olejek do zmywania makijażu z Maca, jestem bardzo ciekawa jego działania :)

      Usuń
  4. gdzie się podziewasz? bywaj tu częściej :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam nigdy nic tej firmy..

    OdpowiedzUsuń
  6. Ze względu na parafinę wysoko w składzie, to z pewnością nie jest produkt dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, że Twoja skóra za nią nie przepada :(

      Usuń
  7. Nie znam tej firmy za bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem ma świetne kosmetyki w niewygórowanej cenie :)

      Usuń
  8. W ogóle nie kojarzę tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zajrzeć do apteki, może coś Ci wpadnie w oko :)

      Usuń
  9. oddałam ją mojemu H, sama wzięłam się za kremy i tak jak pisałam na blogu jedne z najlepszych w tej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremy też bardzo polubiłam i zgadzam się z Tobą w 100%, w tym przedziale cenowym ciężko jest znaleźć lepsze. Żałuj, że oddałaś, bo jest bardzo fajna :)

      Usuń
  10. Szkoda,że nie nawilża, ale poza tym wydaje się być ok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ja nie odnotowałam specjalnego nawilżenia, ale swoje główne zadanie spełnia wyśmienicie :)

      Usuń
  11. Znam ta marke ale nic od nich nie mialam. raczej nie mam wrazliwej skory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara :) U mnie niestety zdarzają się gorsze okresy i wtedy kosmetyki Oillan są niezastąpione :)

      Usuń
  12. Nigdy nie stosowałam kosmetyków owej firmy, o dziwo. Fajnie, że produkt dobrze oczyszcza skórę, choć szkoda, że jej nie nawilża - jak obiecuje producent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mojej skórze niestety nawilżenie nie było odczuwalne, ale może na innych sprawdził by się w tej kwestii lepiej. Ja go przede wszystkim polubiłam za świetne oczyszczanie skóry i brak najmniejszych podrażnień :)

      Usuń
  13. fajnie, że dobrze zmywa też eyeliner :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z eyelinerem zawsze są problemy, a emulsja rodzi sobie z nim błyskawicznie!

      Usuń
  14. Bardzo lubię kilka produktów pielęgnacyjnych do ciała tej marki. Kosmetykow do twarzy nie znam, ale w sumie nigdy z pielęgnacja dermokosmetykami moja cera sie nie lubiła za bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z ich produktami od pielęgnacji ciała, ale w okresie zimowym, gdy moja skóra wymaga dużej dawki nawilżenia z przyjemnością zapoznam się z ich asortymentem :)

      Usuń
  15. Kończy mi się powoli mój żel do mycia twarzy z Iwostinu, tą emulsje dodaję w takim razie do mojej listy zakupowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdziła się bardzo dobrze, mam nadzieję, że Ty też będziesz zadowolona :)

      Usuń
  16. Myślę, że sięgnę po tę emulsję jak zużyję to, co mam. Mam tylko nadzieję, że parafina nie zrobi mi krzywdy... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie obyło się bez problemów, ale moja skóra nigdy nie reaguje negatywnie na parafinę w kosmetykach :)

      Usuń
  17. Ja mam cerę wrażliwą, ale bardziej mieszaną niż suchą. Sądzę, że z takiej emulsji byłabym zadowolona :) Cena także zaskoczyła mnie pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie należy do wygórowanych, a warto także poszukać w aptekach internetowych, często można trafić na atrakcyjne promocje :) Na cerze mieszanej moim zdaniem sprawdzi się bardzo dobrze!

      Usuń
  18. Moja cera również jest wrażliwa i podejrzewam, że polubiłabym się z tym kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała seria Oillan Balance powinna przypaść Ci do gustu, wszystkie produkty w nią wchodzące zostały stworzone z myślą o wrażliwcach :)

      Usuń
  19. Kiedys kąpałam mojego synka w Oillanie, pozniej sama spróbowałam i uwielbiam. Musze tez przetestować ten do twarzy, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że masz równie udane doświadczenia z tą marką. Moim zdaniem ich kosmetyki są bardzo dobre :)

      Usuń
  20. Nie znam tego produktu i z pewnością nie poznam za sprawą parafiny na drugim miejscu w składzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, że parafina się u Ciebie nie sprawdza :(

      Usuń
  21. Mamy taką samą skórę, myślę, że i u mnie by się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się w takim razie, że mogłam coś doradzić :)

      Usuń
  22. Ja miałam kiedyś dla córci tej marki Płyn do mycia i kąpieli, był bardzo dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się sprawdził na dziecięcej skórze, to najlepiej świadczy o delikatności tych produktów :)

      Usuń
  23. bardzo przydatna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na mojej tłustej skórze chyba by się nie sprawdził, ale będę go mieć w pamięci. Kiedyś może się przydać przy okazji jakiejś mocniej wysuszającej kuracji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie został sformułowany z myślą o tłustej cerze, ale uważam, że szkody zrobić nie powinien. W czasie kuracji z kwasami powinien być idealny :)

      Usuń
  25. Ja wolę zwykłe mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie mydełka są często wysuszające i niewygodne w użyciu :)

      Usuń
  26. Ja bardzo lubię jak specyfiki do mycia twarzy mi ładnie pachną, wiem że to nie jest zazwyczaj wymagane w takim kosmetyku ale dla mnie ważne, bo zbliżam go do twarzy i nosa i musi mi pachnieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ta emulsja zdecydowanie nie jest dla Ciebie, jej zapach niestety nie rozpieszcza zmysłów. Tak już musi być w przypadku produktów dla bardzo wrażliwych cer, wszelkie substancje zapachowe są zakazane :(

      Usuń
  27. nie przepadam za kremowymi emulsjami do mycia

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie stosowałam jeszcze produktów tej marki, ale może kiedyś wypróbuję tą emulsję, choć bardziej wolę żele ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie najlepiej sprawdzają się emulsje i kremy, są delikatniejsze. Ostatnio skusiłam się także na pierwszy olej :)

      Usuń
  29. Brzmi zachęcająco, choć ja chyba wolę żele :-) Ostatnio moim ulubieńcem jest Fitomed :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Fitomedzie czytałam wiele pozytywnych opinii, ale jeszcze nie miałam okazji go wypróbować :)

      Usuń
  30. mam micelarną wersję tego cudaka i uwielbiam , właśnie niedawno obfocalam bo zapomniałam a już denkuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jej temat też słyszałam wiele pozytywnych opinii, muszę koniecznie wypróbować :)

      Usuń
  31. Kurczę, wygląda ciekawie, ale moja twarz nie znosi parafiny. Włosy ją kochają, ciało daje radę, ale na twarzy od razu mam gule :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zdecydowanie nie warto ryzykować. Mojej skórze parafina jest niestraszna :)

      Usuń
  32. Nie używałam tej emulsji ani żadnego innego kosmetyku z tej firmy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto je wypróbować, w ofercie znajdziesz kilka perełek :)

      Usuń
  33. Jeszcze nie miałam przyjemności używać produktów tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  34. Parafiny wiele ludzi unika, że zła, że be, że fuj a tutaj na drugim miejscu w składzie i to dedykowane wrażliwcom :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co pamiętam do cer atopowych też sa stosowane kremy na bazie parafiny. Jak widać nie jest taka straszna jak ją malują :)

      Usuń
  35. Z tej firmy znam tylko maseczke nawilzajacą i mam jak na razie mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że w ofercie jest maseczka nawilżająca! Czekam w takim razie z niecierpliwością na Twoją opinię :)

      Usuń
  36. z tej firmy maialm probke jakiegos kremu i sprawdzil sie u mnie na prawe dobrze :)!

    OdpowiedzUsuń
  37. Marka nam nieznana, obecnie myjemy twarz żelem Fitomed

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawy produkt, na co dzień mógłby być dla mnie za słaby, ale na dni kiedy mam bardziej podrażnioną skórę (często mnie różne alergie łapią) mógłby się fajnie sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie wiem czemu ale wole piankowe produkty :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Mi z OS też jeszcze nic nigdy nie pasowało oprócz zapachu. Właściwie w płynach do kąpieli nawet to jest bez sensu bo w wannie nic nie czuć tylko w butelce :]

    OdpowiedzUsuń
  41. Duży plus, że nie wysusza, bo u mnie 99% produktów tego typu niestety powoduje przesuszenie oraz nieprzyjemne ściągnięcie skóry. Poza tym cena, jak na taką wydajność jest w porządku ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Trochę mnie przeraża ta parafina, ale kto wie, może by się sprawdził? :) Ja miałam z Oilan balsam do ciała i był super :) nawilżenie na długo :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP