poniedziałek, 16 czerwca 2014

Akcja regeneracja: Cztery Pory Roku

Moja walka o ładne paznokcie nadal trwa. Testuję lakiery podkładowe, odżywki i olejki do skórek. Dzisiaj przyszła kolej na dwa produkty, które nie kojarzą się bezpośrednio z dbaniem o paznokcie, ale bez nich ani rusz  :) Zapraszam do zapoznania się z moja opinią na temat zmywacza w żelu i przyspieszacza wysychania lakieru marki Cztery Pory Roku.


Zmywacz do paznokci znajduje się w niewielkiej buteleczce o pojemności 60 ml. Ma żelową konsystencję o zielonym zabarwieniu i całkiem przyjemnym, cytrusowym zapachu. Ze zmywaniem lakieru radzi sobie nieźle, ale niestety nie dorównuje mojemu ulubieńcowi Sally Hansen. Aby w stosunkowo szybkim tempie pozbyć się niechcianego lakieru trzeba niestety zużyć dosyć dużo żelu, a także posłużyć się sporą ilością płatków kosmetycznych. Na szczęście zmywacz zapobiega przed barwieniem skóry i nie rozmazuje lakieru po skórkach. Zawartość gliceryny i olejku lemongrass chroni przez przesuszaniem paznokci i skórek. Żelowy zmywacz jest moim zdaniem wakacyjnym ideałem. Dzięki niewielkich rozmiarów buteleczce zmieści się w nawet najmniejszej kosmetyczce, a żelowa konsystencja nie zaleje nam ulubionej pary szortów.


Mała przeźroczysta buteleczka z pipetką kryje w sobie przyspieszacz wysychania lakieru z olejkiem ze słodkich migdałów. Opakowanie na pierwszy rzut oka wygląda na niezwykle praktyczne, ale niestety kroplomierz dosyć ciężko działa, przez co kilkakrotnie uszkodziłam sobie świeżo nałożoną emalię. Przyspieszacz ma postać lekko oleistej wody o bardzo lekko wyczuwalnym zapachu. Według obietnic producenta „już w 60 sekund po zastosowaniu preparatu paznokcie są suche przy dotyku, a już w 2 minuty są całkowicie suche i pięknie błyszczą”. Niestety tak błyskawicznie preparat nie działa i niejednokrotnie po jego zastosowaniu miałam poodbijaną pościel na paznokciach, a do łóżka udawałam się dopiero po odczekaniu kilkunastu minut. Olej ze słodkich migdałów ma za zadanie wzmacniacz i uelastyczniać paznokcie, ale przy sporadycznym stosowaniu (paznokcie maluję około 2-3 razy tygodniowo) nie zauważyłam efektów.


Z tego duetu zdecydowanie bardziej polubiłam zmywacz do paznokci. Dzięki niewielkiemu rozmiarowi i żelowej konsystencji jest świetnym rozwiązaniem na wszelkie wyjazdy i na pewno tego lata będziemy nierozłączni :)


PS. Nie stosuję piasków i brokatów, więc  w tej kwestii zmywacza nie byłam w stanie przetestować. 

99 komentarzy

  1. Ja z tej firmy używam odżywki w sztyfcie, tej w fioletowym opakowaniu, ma bardzo przyjemny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam nigdy zmywacza w żelu, ale chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czyli oba produkty są słabe, dobrze wiedzieć :) jeśli chodzi o zmywacz to moim ulubieńcem jest zielona Isana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zieloną Isanę też polubiłam, ale zmywaczowi SH nic nie dorównuje :)

      Usuń
  4. Kilka razy próbowałam podobnych wysuszaczy, zwłaszcza oba z Sally Hansen i żaden mnie do siebie nie przekonał, zdecydowanie wolę coś, co na paznokciach zostawia stałą warstwę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się przekonałam, że zwykłe topy wysuszające są najlepsze, u mnie sprawdziły się tylko kropelki Inglot.

      Usuń
  5. Ze zmywaczy moim ulubieńcem jest produkt Maybellinie i jak dotąd żaden inny mu nie dorównał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maybelline jeszcze nie używałam, ale będę pamiętać, że jest wart uwagi :)

      Usuń
  6. Mam obydwa i z żadnego nie jestem zadowolona, kropelki prawie w ogóle nie działają, a zmywacz jest jakiś toporny w użyciu, mało wydajny, co prawda zmywać zmywa, ale trzeba się na męczyć. Też jestem wierna od daawna zmywaczom z SH i chyba żaden ich nie pobije :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmywacze SH są najlepsze i też jestem im wierna od lat, dobra jest również zielona Isana, ale obawiam się, że lekko przesusza paznokcie. Kropelki się u mnie nie sprawdziły, a zmywacz polubiłam. Ideałem nie jest, ale ma swoje plusy.

      Usuń
  7. Wczoraj kupiłam te przyśpieszacz lakieru i trochę się zmartwiłam po Twojej recenzji. Mogę mieć tylko nadzieję, że u mnie się sprawdzi. /P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żeby u Ciebie się sprawdził. Niestety z moimi lakierami radził sobie marnie ;)

      Usuń
  8. Zmywacz w żelu do dla mnie nowość i bardzo interesujący gadżet. Jeszcze takiego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna mała ta buteleczka, idealna na wyjazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię zmywacze w żelu. Kiedyś udało mi sie kupić opakowanie 0,5l za dyszkę w jakiejś hurtowni, a o przyspieszaczu wysychania lakierów jeszcze pomyślę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna okazję dorwałaś! Plusem zmywacza CPR jest jednak jego poręczność :)

      Usuń
  11. Zmywacz w żelu widzę po raz pierwszy u Ciebie :), dobra forma na wakacje. Jeśli chodzi o przyspieszacz wysychania lakieru polecam Insta-Dri Sally Hansen Anti - Chip Top Coat -pisałam o nim u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy :) Powiem więcej, nawet nie widziałam ich w sklepach koło siebie ;) Ale zmywacza w żelu chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki CPR są na pewno dostępne w Auchan i Naturze, chociaż nie wiem czy dotyczy to także produktów przeze mnie recenzowanych :)

      Usuń
  13. zaciekawił mnie ten zmywasz ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Z żelowym zmywaczem jeszcze się nie spotkałam, ciekawa koncepcja ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. zmywacz w żelu? takiego jeszcze nie miałam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zmywacz chetnie wyprobuje :) takiego zelkowego jeszcze nie mialam, a cztery pory roku to dla mnie tylko kremiki do rak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też marka kojarzy się przede wszystkim z kremami, a wersja zimowa należy do moich ulubieńców :)

      Usuń
  17. Ten zmywacz jak spotkam na pewno wypróbuję!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawił mnie zmywacz, tym bardziej że w żelu jeszcze nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie miałam zmywacza w żelu, faktycznie jest to chyba bezpieczniejsza opcja na wyjazdy, choć ja bym tu chyba szła jeszcze dalej i wybrała zmywacz w płatkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmywacz w płatkach to bardzo dobry pomysł, ale o ich właściwościach zmywających czytał mało pochlebne opinie. Pewnie wszystko zależy od firmy :)

      Usuń
  20. Zmywacza o żelowej konsystencji chyba jeszcze nie miałam, ale jak gdzieś go spotkam to chętnie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zmywacz w żelu chętnie wypróbuję jak gdzieś na niego trafię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  23. o prosze, nawet nie wiedzialam, ze Cztery Pory Roku maja takie cuda w asortymencie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dokładnie tak samo,muszę się skusić :)

      Usuń
    2. Obydwa produkty są ich nowością, więc jeszcze nie zyskały wielkiej popularności.

      Usuń
  24. Zawsze chciałam wypróbować zmywacz w żelu, chyba sięgnę po ten z Czterech Pór Roku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dosyć tani, więc w razie rozczarowania nie będzie wielkiej straty :)

      Usuń
  25. Nie używałam ich, choć zmywacz w żelu brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne zdjęcia :) Ja się na produktach do manicure/pedicure kompletnie nie znam, więc wierzę Ci na słowo co do tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Moje paznokcie są dosyć problemowe, więc siła rzeczy próbuję nowości, które miejmy nadzieję kiedyś pomogą mi się uporać z rozdwajaniem.

      Usuń
  27. Ciekawa sprawa z tym zmywaczem w żelu :-) Jeszcze nie miała okazji spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy nie używałam zmywacza do paznokci w żelu, nie wydaje mi się też abym spotkała się z takowym w sklepie ( a może po prostu się za takim nie rozglądałam o.0) tak czy inaczej brzmi interesująco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już kilka firm wpadło na ten pomysł, ale w moim przypadku też jest to pierwsze spotkanie :) Ze standardowych na pewno nie zrezygnuję, ale przyznam, że na wyjazdy jest to świetne rozwiązanie!

      Usuń
  29. Nie wiedziałam, że firma ma w ofercie takie produkty :) Zmywacz znajdzie zastosowanie też u mnie, ale za jakiś czas, bo obecnie paznokcie mi się " popsuły ", musiałam obciąć je przy samych opuszkach... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje paznokcie są wiecznie popsute, ale z malowania i tak nie rezygnuję, mam wrażenie, że emalia odrobinę je chroni przed uszkodzeniami :)

      Usuń
  30. Całą sobotę ich szukałam w moim mieście. Niestety nie dotarły ;/ Czekam z niecierpliwością. Muszę wypróbować te odżywki z firmy "Cztery pory roku".
    http://przystannatalii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że niedługo pojawią się w sprzedaży. Podobno mają być dostępne w Rossmannie i chyba w Hebe :)

      Usuń
  31. Miałam nadzieję, że ten przyspieszacz wysychania lakieru okaże się lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety dla mnie jest lekkim rozczarowaniem, wysuszacz Inglota moim zdaniem jest dużo lepszy.

      Usuń
  32. Zmywacz prezentuje się bardzo ciekawia. Ja sama chyba także zaprzestanę używania piasków, bo zmywanie to katorga :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście za piaskami nie przepadam, więc ten problem mam z głowy :)

      Usuń
  33. żelowy zmywacz to nowość dla mnie, jeszcze nie miałam okazji. Brzmi sensownie. Do zmywania wszystkiego używam Isany zielonej, nie mam problemu z kremami, piaskami i resztą zwyczajnych lakierów. Nieco zamieszania jest z brokatem, ale nie używam aż tak często..
    Walka o ładne paznokcie trwa, najgorsze jest to, że poprawa przychodzi nagle i jest Niezbyt trwała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też są lepsze i gorsze tygodnie i cały czas nie mogę ustalić od czego zależy ich stan :( Zielona Isana ze zmywaniem faktycznie radzi sobie wyśmienicie, ale nie wiem czy przypadkiem nie przesusza mi paznokci.

      Usuń
  34. żelowy zmywacz to nowość dla mnie, jeszcze nie miałam okazji. Brzmi sensownie. Do zmywania wszystkiego używam Isany zielonej, nie mam problemu z kremami, piaskami i resztą zwyczajnych lakierów. Nieco zamieszania jest z brokatem, ale nie używam aż tak często..
    Walka o ładne paznokcie trwa, najgorsze jest to, że poprawa przychodzi nagle i jest Niezbyt trwała

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie będę oryginalna, mnie też najbardziej zaciekawł zmywacz, z racji tego, że widzę go po raz pierwszy :) śmiechowa formuła )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Formuła jest bardzo ciekawa, ale dla mnie przede wszystkim na wyjazdy. Do stacjonarnego użytku lepsze są standardowe zmywacze. Szybciej rozprawiają się z lakierem.

      Usuń
  36. U mnie ten zmywacz nie sprawdził się w ogóle.
    Bardziej rozmazywał lakier niż go usuwał ... :(
    Hmmm, może coś robiłam niewłaściwie ...
    Pozbyłam się tej buteleczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rozmazywaniem nie mam problemów, ale nie żałuję go sobie :)

      Usuń
  37. Niestety - ani to, ani to mnie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  38. Nawet nie wiedziałam, że ta marka ma w ofercie takie produkty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to stosunkowo nowa seria, w jej skład wchodzą jeszcze odżywka do regeneracji skórek i paznokci oraz żel do usuwania skórek.

      Usuń
  39. Muszę bliżej przyjrzeć się temu zmywaczowi.

    OdpowiedzUsuń
  40. Zmywacz mnie konkretnie zaintrygował :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ciekawe produkty, ja chętnie spróbowałabym tego przyśpieszacza :)

    OdpowiedzUsuń
  42. A ja właśnie jestem na etapie poszukiwań jakiegoś dobrego przyspiszacza bo nic mnie tak nie denerwuje jak czekanie aż ten lakier w końcu wyschnie. Szkoda że ten nie zdaje egzaminu;/ Poszukiwania nadal więc prowadzę;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Najbardziej jestem ciekawa zmywacza do paznokci. Posiadam już jeden żelowy zmywacz o zapachu mango marki Donegal, który spisuje się u mnie wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. żelowa forma zmywacza bardzo mnie zaciekawiła , muszę nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeszcze nigdy nie słyszałam o zmywaczu w żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Tez mam to pudełeczko z zestawem do paznokci:) Wygrałam go u niki88 :)
    Wysuszacza jeszcze nie próbowałam, chciałabym wykończyć najpierw ten którego używam aktualnie. A żel do zmywania już próbowałam. Mam podobne odczucia, dla mnie jest bardzo przyjemny, ma całkiem miły zapach, ale za szybko według mnie go ubywa trochę :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Kiedyś miałam krem do rak i był świetny

    OdpowiedzUsuń
  48. Jeszcze nigdy nie miałam zmywacza w formie żelu ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Pierwszy raz widzę te produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. ta pojemność zmywacza jest faktycznie przyjazna jeśli chodzi o wyjazdy. Co do wydajności to żelowe zmywacze chyba tak mają bo kiedyś miałam taki z Laura Conti jeśli dobrze pamiętam i jego też trzeba było sporo zużyć do zmycia.

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie miałam jeszcze tych produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nawet nie wiedziała że ta firma ma takie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Muszę przyznać, że ta żelowa formuła mnie bardzo zaciekawiła. Koniecznie muszę się w niego zaopatrzyć jak tylko wykończę mój obecny zmywacz :)

    Pozdrawiam,
    rzetelne-recenzje.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. Zmywacz w żelu? Brzmi bajecznie! Bardzo podoba mi się takie rozwiązanie i masz rację, na wakacje to świetna forma, ale i na co dzień, widzę go w użyciu. Lubię sobie ułatwiać życie :)

    OdpowiedzUsuń
  55. zaciekawiłaś mnie tym zmywaczem...

    OdpowiedzUsuń
  56. A ja ostatnio sobie pazury polamalam i cekam az odrosna ;c a tyle pieknych lakierow czeka ;)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  57. Zaciekawił mnie ten przyspieszacz, ale szkoda że spisuje się tak słabo... Nie znoszę poodbijanych paznokci, a zawsze to mi się zdarza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja się nie polubiłam z tym zmywaczem, jakoś wolno idzie mi zmywanie nim paznokcie, z piaskowymi lakierami to już w ogóle zmywanie trwa wieki :D Wolę jednak mój ulubiony z Isany :) Chociaż faktycznie na wakacyjne wyjazdy jest niezły przez swoją żelową konsystencję.

    OdpowiedzUsuń
  59. A ja myślałąm, że oni posiadają tylko kremy do rąk a tu proszę co za niespodzienka ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. A ja uwielbiam zmywacz z isany, ten zielony ;) ale ten przyspieszacz bardzo ciekawy jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Szkoda, że nie przyśpieszać nie działa szybko, bo właśnie szukam takiego produktu :(

    OdpowiedzUsuń
  62. ja tą firmę najbardziej kojarzę z kremami do rąk:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Na poprawę paznokci zdecydowanie polecam Ci olejowanie oraz odżywkę Nail Tek Xtra. Sprawiła, że mam teraz długie i mocne (odpukać!) paznokcie :) A tych produktów nie miałam, zastanawiam sie jednak czy Cztery Pory Roku mają zmywacz w piasku czy coś mi się przetroiło?

    OdpowiedzUsuń
  64. Pierwszy raz widzę taki zmywacz, ale ciekawi mnie!

    OdpowiedzUsuń
  65. Ten zmywacz, chętnie wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  66. Właśnie czaiłam się na zmywacz w żelu, bo pomyślałam, że fajna sprawa, ale naczytałam się negatywnych komentarzy. Dopiero Twój jest dość pochlebny. I chyba będę musiała przekonać się sama.

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie mialam nic z tej firmy. Moim ulubiencem jest zmywacz z Sally Hansen

    OdpowiedzUsuń
  68. Bardzo chciałabym przetestować, ale nie widziałam nigdzie.

    OdpowiedzUsuń
  69. Przyspieszacz mnie nie przekonał, a zmywacz odrobinę zainteresował, głównie ze względu na żelową konsystencję, bo już kilka razy zdarzyło mi się rozlać tradycyjny zmywacz. Na ogół jestem wierna jednak produktowi Miss Barwa, a wszelkie eksperymenty z kolegami z Isany czy Biedronki kończyły się pogorszeniem stanu paznokci, więc ostrożnie podchodzę do wprowadzania nowości w tej dziedzinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. O kurcze, już zmywacz w żelu wymyślili ;-D Chyba jestem mocno w tyle

    OdpowiedzUsuń
  71. Mam przyspieszacz i muszę powiedzieć, ze jest rewelacyjny rzeczywiście paznokcie wysychają momentalnie poza tym ma właściwości nawilżające;)

    OdpowiedzUsuń
  72. Zmywacz z chęcią bym wypróbowała. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP