piątek, 18 lipca 2014

Iwostin Sensita: krem intensywnie nawilżający SPF20

Ciepła, słoneczna pogoda na dobre zagościła w Polsce, a wraz z nią wzrosła konieczność stosowania filtrów przeciwsłonecznych, a także kremów nawilżających, które zregenerują skórę po kąpielach słonecznych. Produktem 2 w 1, który towarzyszył mi w ciągu ostatnich dwóch miesięcy jest krem intensywnie nawilżający SPF 20 z Laboratoriu Iwostin.



Krem nawilżający z serii Sensita został opracowany z myślą o skórach wrażliwych, alergicznych i skłonnych do podrażnień. Za zadanie ma długotrwale nawilżać oraz chronić skórę przed mechanizmami odpowiedzialnymi za przedwczesne starzenie się skóry. W jego składzie znajdziemy Preregen, który jest odpowiedzialny za nawilżenie oraz dostarczenie skórze składników odżywczych, a także za stymulację metabolizmu komórkowego. Witaminy C i E wykazują działanie antyoksydacyjne, czyli chronią przed działaniem wolnych rodników. Krem zawiera także tytułowe filtry, w przypadku promieniowania UVB wynosi 20, a UVA - 14.

Skład: Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethoxydiglycol, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Palmitate, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Octocrylene, Glyceryl Stearate, Tocopheryl Acetate, Cetearyl Alcohol, Soybean (Glycine Soya) Protein: Oxido Reductases, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Sodium Acrylate/acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, PEG-8, Tocopherol, Ascorbic Acid, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Parfum.


Intensywnie nawilżający krem SPF 20 został opakowany w standardową dla produktów aptecznych tubkę z minimalistyczną grafiką. Opakowanie jest funkcjonalne i poręczne, więc sprawdzi się zarówno w użytku stacjonarnym, jak i w wakacyjnej kosmetyczce. Kosmetyk ma postać dosyć lekkiego kremu o białym zabarwieniu i delikatnym, przyjemnym zapachu. W pierwszej chwili aplikacji lekko smuży, ale pozostawiony na chwilę szybko się wchłania do półmatu. Nie bieli skóry i nie pozostawia nieprzyjemnej lepkiej warstwy.



Zgodnie z obietnicami producenta krem nawilża skórę i pozostawia ją gładką i przyjemną w dotyku. Dla cer bardzo suchych nawilżenie może być jednak odrobinę za słabe. W bardzo ciepłe, suche dni czasami zdarzało mi się odczuwać lekkie ściągnięcie, które nie występowało w przypadku stosowania kremu w parze z nawilżającym serum. Intensywnie nawilżający krem jest bardzo delikatny dla skóry, nie wywołał u mnie najmniejszych podrażnień lub reakcji alergicznych. Nie jestem w stanie ocenić jego działania antyoksydacyjnego, ale bardzo pozytywnie zaskoczył mnie zastosowany filtr. Zabezpieczona jedynie kremem Iwostin wybrałam się na wycieczkę rowerową w słoneczny dzień. Mam bardzo jasną, podatną na oparzenia skórę, a krem mimo to skutecznie ochronił ją przed sparzeniami i zaczerwienieniami.


Krem bardzo dobrze współpracuje z podkładami. Stosowałam go zarówno w parze z podkładem sypkim Lily Lolo, jak i BB kremem Diora i w obydwóch połączeniach nie miał negatywnego wpływu na ich trwałość, a także wykończenie i aplikację. Tubka o pojemności 50 ml starczy na około trzy miesiące, więc jej cena (około 50 zł, ale warto polować na promocję) zostaje zrekompensowana. Opisywany przeze mnie krem oraz inne produkty z serii Sensita znajdziecie w dobrych aptekach. 

104 komentarze

  1. O proszę, jakoś do tej pory omijałam kosmetyki tej firmy (kupiłam kiedyś mamie całą serię i stwierdziła, że szału nie ma :D)
    fajnie wiedzieć, że wchłania się do półmatu i filtr jest całkiem skuteczny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest moje pierwsze spotkanie z kosmetykami Iwostin i jestem z kremu bardzo zadowolona. Gdyby nawilżał odrobinę mocniej mógłby zyskać miano wakacyjnego ideału :)

      Usuń
    2. Dobrze wiedzieć, że dobrze się sprawdza :) może i ja skuszę się za jakiś czas na jakiś kosmetyk tej firmy? :)

      Usuń
  2. Brzmi ciekawie. Morza ci zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest czego, nad Bałtykiem jest cudnie ;)

      Usuń
    2. Ja też zazdroszczę :-) i zdjęcia są cudowne!

      Usuń
  3. To coś dla mnie :)
    Fajne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajne zdjecia! zazdroszcze pobytu nad morzem ;)

    nie pamietam, zebym kiedykolwiek miala cos z Ivostin, nie wiem czemu, ale jakos ich asortyment mnie jeszcze nie skusil ;)

    ja swojego kremu z filtrami jeszcze nie znalalzlam... ten slawny vichy sie u mnie nie sprawdzil, i jakos tak utknelam w miejsch a tu juz polowa lata mija!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zakupu Vichy się przymierzałam, ale w miedzy czasie wpadły w moje ręce inne produkty godne uwagi ;) Iwostin sprawdził się u mnie bardzo dobrze, ale spodziewam się, że dla części osób może mieć zbyt słaby filtr przeciwsłoneczny.

      Usuń
  5. super widoki :) a kremu nigdy nie mialam

    OdpowiedzUsuń
  6. O tym produkcie słyszałam wiele dobrego i sama (choć nie jest przeznaczony strikte do mojej cery) chciałam go wypróbować kiedy moja cera miewa gorsze dni. Z pewnością się na niego skuszę jak tylko będę miała okazję go kupić. Na dzień dzisiejszy pozostaje mi alantan który równie dobrze sobie radzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremy przeznaczone do cery wrażliwej nadają się dla każdego i na pewno krzywdy Ci nie zrobi :) Sądzę, że na gorsze dni będzie bardzo dobry, nie podrażni skóry, a filtr ochroni ją przed promieniowaniem słonecznym. Cerom mieszanym i normalnym powinien zaoferować wystarczający stopień nawilżenia :)

      Usuń
  7. Ja raczej staram się unikać kremów intensywnie nawilżających, ale jakiś dobry kremik do ochrony przed mocnym słońcem by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Określenie tego nawilżania jako intensywne jest moim zdaniem lekka przesadą producenta ;) Na pewno dobrze się będzie sprawować na cerach normalnych i mieszanych, w przypadku suchych warto stosować go w parze z serum.

      Usuń
  8. Musze go kiedyś wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam Iwostin. Może czas to zmienić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej :) Warto wypróbować na skórze dobroczynne właściwości wody termalnej z Iwonicza – Zdroju.

      Usuń
  10. Do marki czuję się mocno uprzedzona.
    Ich krem na niedoskonałości zafundował mi masakrę na prawym policzku :(
    Podziękuję zatem.

    Ale dobrze wiedzieć, że kosmetyk sprawdził się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwie się, że nie masz już zaufania do marki.
      To moje pierwsze spotkanie z kosmetykami Iwostin i póki co jest bardzo zadowolona :)

      Usuń
  11. Wow,fajny.Racja,na promocji to jeszcze cena ujdzie warto polować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście sieciowe apteki oferują bardzo atrakcyjne promocje, więc można go kupić nawet za trzydzieści parę złotych. Ostatnio widziałam w Superpharm obniżkę na kosmetyki Iwostin.

      Usuń
  12. No plener do zdjęć to wybrałaś przecudowny! Co do filtrów to w tym roku najczęściej sięgam po BB z filtrem,a pod to zwykły krem nawilżający, jakoś taką opcję lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się połączyć przyjemne z pożytecznym i na wakacjach sfotografowałam kilka kosmetyków :)
      W ciepłe dni czasami rezygnuję z podkładu/bb kremu, więc Twoja metoda niestety u mnie by się nie sprawdziła.

      Usuń
  13. A jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na ten krem Iwostin`a, dobrze wiedzieć, chętnie po niego sięgnę :)
    Miłego dzionka Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Iwostinie jest dosyć cicho na blogach, może dlatego nie pamiętasz o nim w czasie zakupów :)
      Wzajemnie! :*

      Usuń
  14. Ja nie używam kremów na dzień, wystarczają mi BB kremy z filtrami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja such skóra niestety wymaga porządnej dawki nawilżenia i sam BB krem nie wystarczy :(

      Usuń
  15. ja właśnie ruszam na plażę ale z SPF 30 badź 50 :D ten niestety bylby dla mnie za niski :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na plaże będzie za niski, za to na co dzień jest dla mnie idealny :)

      Usuń
  16. Zastanawiałam się nad tym kremem ale odstrasza mnie trochę zawartość parafiny w składzie.
    Często mnie po niej wyrzuca :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi parafina na szczęście nie przeszkadza, ale wiem, że wiele osób na nią narzeka :(

      Usuń
  17. No no brzmi i wygląda interesująco. Ja miałam krem nawilżający z Iwostinu z serii Rehydrin i też był świetny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czasie kolejnej wizyty w aptece zwrócę na niego uwagę, moja skóra potrzebuje porządnej dawki nawilżenia.

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Starałam się stworzyć wakacyjny klimat na blogu ;)

      Usuń
  19. Jakie ładne zdjęcia! :) Sensitię nawet polubiłam, aczkolwiek krem ten nie trafi do moich ulubieńców. Jest dobry, ale nie wywołał we mnie trzepotania serca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy podobne odczucia :) Jest dobry, ale może być jeszcze lepiej ;)

      Usuń
  20. Miałam z tej serii balsam do ciała i był bardzo fajny :) Chcę nad morze!! ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że w tej serii jest jeszcze balsam do ciała. Obawiam się jednak, że dla mnie mógłby być zbyt lekki :(

      Usuń
  21. Jak nie zapomne nastepnym razem jak bede w polsce go kupie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa czy przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  22. Tego nie znam :/ mi podczas urlopu towarzyszył filtr 30 z Iwostin i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten sobie bardzo dobrze radził z ochroną przeciwsłoneczną, więc spodziewam się, że 30 była jeszcze lepsza :)

      Usuń
  23. Szkoda tylko, że nie nawilża tak intensywnie jak obiecuje producent :-|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, dla mojej skóry niestety jest trochę za słaby :(

      Usuń
  24. Mieliśmy kiedyś na pewno ten krem, ale nie pamiętamy jak działał na naszą skórę:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne zdjęcia :) Przydałby mi się taki kremik, dla mojej mieszanej cery nawilżenie na pewno byłoby wystarczające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Wydaje mi się, że byłabyś z niego zadowolona.

      Usuń
  26. Rzadko używam kosmetyków Iwostin, bo kiedyś mocno podrażnił mnie jeden z ich kremów do twarzy (sięgnęłam po niego z racji wrażliwej cery, ale nigdy nie można mieć pewności, że nawet te deklarowane jako hipoalergiczne są bezpieczne). Mimo wszystko firma ma sporo ciekawych produktów i chyba będę musiała zapolować na jakieś próbki, bo nie jest powiedziane, że historia musi się powtórzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem. Po tak nieprzyjemnej historii każdy podchodzi sceptycznie do kolejnych testów. To mój pierwszy kosmetyk tej marki i na szczęście nie miałam z nim żadnych problemów. Nieźle nawilżał i dobrze chronił przed promieniowaniem słonecznym. W składzie jest jednak parafina, która potrafi zapchać skórę.

      Usuń
  27. ja niestety mam jasną karnację i piegi na buzi więc muszę używać filtra z spf50+ jednak pamiętam, że pierwszy mój krem taki droższy był z iwostinu i mam do tych produktów duży sentyment :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na plaży też zazwyczaj sięgam po SPF 50, w mieście jednak nie czuję potrzeby używania aż tak wysokich filtrów. Trzeba zapewnić skórze odpowiednią ilość witaminy D ;)

      Usuń
  28. nigdy jeszcze nie miałam nic z marki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. brzmi niezle jak go gdzies znajde to kupie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki Iwostin są chyba dostępne w większości aptek, więc nie będzie to trudne zadanie :)

      Usuń
  30. Ale ładnie opaliłaś się :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię zarówno kremy iwostin jak i ich żele do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeli jeszcze nie miałam okazji wypróbować, ale czuję się zaintrygowana :)

      Usuń
  32. Ciekawy krem, nigdy nie miałam nic z tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje pierwsze spotkanie zaliczam do udanych, więc może warto się na coś skusić... :)

      Usuń
  33. O jejku jakie wspaniałe zdjęcia! Za to pierwsze powinni Ci zapłacić i wziąć do reklamy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Mam nadzieję, że Twoja sugestia zachęci markę :)

      Usuń
  34. Muszę wypróbować ten krem :) z Iwostinu używałam też kremu z spf 20 ale do cery naczynkowej i fajnie się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że jest również wersja do cery naczynkowej. Coś dla mnie :)

      Usuń
  35. ja właśnie zaczynam moją przygode z nim i jestem bardzo bardzo ciekawa co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żeby to była bardzo udana przygoda :)

      Usuń
  36. Lubię tą firmę :-) A zdjęcia bajeczne <3

    OdpowiedzUsuń
  37. nigdy nic nie miałam tej marki, cieszę się, że krem służy...
    ale fotki:D

    :)

    OdpowiedzUsuń
  38. tego jeszcze nie używałam

    ps. a u mnie? TRENDY JESIEŃ/ZIMA 2014 !

    OdpowiedzUsuń
  39. WOW, przepiękna sceneria do zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam Iwostin, a ich woda termalna jest moja ulubioną :) Fotki cudo <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie muszę ją koniecznie wypróbować, ostatnio bardzo polubiłam wody termalne :)

      Usuń
  41. Nie miałam jeszcze okazji go przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciekawy ten krem. Jakoś nie zwracałam uwagi na kremy tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  43. Pierwszy raz go widzę, fajnie, że się sprawdza;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Przecudne zdjecia! :) Aptecznych kosmetykow nie znam nic a nic, ale ciagle czytam pozytywne opinie i mam zamiar juz niedlugo sprawic sobie kilka takich perelek :) a skoro ten krem nadaje sie do skory wrazliwej to chetnie i na niego sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie produkty apteczne zazwyczaj sprawdzają się bardzo dobrze, więc serdecznie polecam. Ich formuły często są stworzone z myślą o właścicielkach skór wrażliwych, więc są bardzo delikatne i nie zapychają :)

      Usuń
  45. Miałam kiedyś jakiś krem z Iwostin, ale był on natłuszczający. Tego cudu akurat nie miałam okazji używać:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Super, że tak fajnie się u Ciebie sprawdza :)
    Moja cera wyjątkowo źle reaguje na parafinę, więc to niestety pozycja nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  47. Chętnie kiedyś go przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Miałam go spory czas temu i nawet się polubiliśmy, ale w sumie powrotu nie było. Jednak co tam krem! Co za zdjęcia! Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bo to jest dobry krem, ale nie taki który budzi szybsze bicie serca ;)

      Usuń
  49. Słyszałam o nim wiele dobrego :) Niestety boję się parafiny na twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  50. bardzo lubię tę linię Iwostin, sprawdza się i u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. mam chyba jakieś próbeczki Iwostin, więc sobie je obczaję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Może znajdziesz wśród nich nowego ulubieńca :)

      Usuń
  52. Z tej firmy nic nie miałam, ale pamiętam czasy jak moja siostra kupowała produkty tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  53. Niestety nie miałam jeszcze nic z Iwositn, teraz jak najbardziej potrzebny mi krem dobrze nawilżający bo obecny który używam na dzień z Yves Rocher jest niestety do niczego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety znalezienie dobrego kremu nawilżającego wcale nie jest takie łatwe. Istnieje szansa, że Iwostin przypadły by Ci do gustu :)

      Usuń
  54. nigdy o tej marce nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Oferta Iwostin jest mi zupełnie nieznana, krem mógłby się u mnie sprawdzić ale obawiałabym się tego słabego nawilżenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawilżanie nie jest słabe. Moim zdaniem jest dobre, ale dla cer suchych może być zbyt mało intensywne ;)

      Usuń
  56. Skusiłam bym się na niego jesienią ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP