poniedziałek, 17 listopada 2014

REN Glycolactic Radiance Renewal Mask

Jedną z mało znanych w Polsce, lecz cenionych na świecie naturalnych firm kosmetycznych jest marka REN. Ich założyciele postawili sobie za zadanie stworzenie kosmetyków nie tylko o świetnym, naturalnym składzie, ale również zaawansowanych technologicznie z innowacyjnymi konsystencjami i przyjemnymi zapachami. Ich mottem jest Performance, Purity, Pleasure, czyli działanie, czystość i przyjemność. W mojej kosmetyczce znalazły się już trzy produkty REN, a dzisiaj chciałam Wam przedstawić jeden z kultowych kosmetyków marki, czyli ich peeling enzymatyczny Glycolactic Radiance Renewal Mask.


REN zaskakuje samym opakowaniem. Buteleczka zakończona sprawnie działającą pompką została poza standardowym korkiem zabezpieczona dodatkową nakładką ochraniającą produkt przed wysychaniem. Sam peeling znajduje się w plastikowym woreczku, który w trakcie dozowania zasysa się chroniąc kosmetyk przed szkodliwym działaniem powietrza.

Skład: Aqua (Water), Polysorbate 60, Glycerin, Lecithin, Lactic Acid, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Ribes Nigrum (Black Currant) Seed Oil, Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Seed Oil, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Extract, Xanthan Gum, Maltodextrin, Sodium Lactate, Carica Papaya (Papaya) Fruit Extract, Passiflora Quadrangularis Fruit Extract, Ananas Sativus (Pineapple) Fruit Extract, Vitis Vinifera (Grape) Fruit Extract, Alcohol Denat., Limonene, Phenoxyethanol, Parfum* (Fragrance), Hippophae Rhamnoides Fruit Extact, Tocopherol, Sodium Hydroxymethylglycinate, Linalool, Citrus Nobilis (Mandarin Orange) Peel Oil, Citral, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Flower Oil, Citrus Tangerina (Tangerine) Peel Oil, Citrus Grandis (Grapefruit) Seed Oil, Potassium Sorbate, Sodium Bisulfite *100% Natural Fragrance – Parfum 100% Naturel

W składzie Glycolactic Radiance Renewal Mask znalazły się kwas z passiflory, cytrynowy, winogronowy i ananasowy. Ekstrakt z papaji, czyli papaina odpowiada za usuwanie martwego naskórka, pobudza odbudowę komórek oraz wygładza drobne zmarszczki mimiczne. W składzie nie znajdziemy za to parabenów, olei mineralnych, syntetycznych barwników i substancji zapachowych oraz silikonów i PEGów.


Peeling ma postać bardzo gęstego, lekko klejącego żelu o przyjemnym, owocowym zapachu i pomarańczowym zabarwieniu. Mimo specyficznej konsystencji łatwo się rozprowadza na skórze. Producent zaleca trzymanie produktu około 10 minut, a następnie zmycie go przy pomocy załączonej ściereczki muślinowej. W czasie działania peelingu odczuwalne jest lekkie łaskotanie, lecz nie zauważyłam nieprzyjemnego ściągnięcia lub szczypania. Mimo, że nie jest polecany dla cer wrażliwych (której jestem posiadaczką) nie powoduje zaczerwień i podrażnień.

Glycolactic Radiance Renewal Mask ma usuwać martwy naskórek co sprawia, że skóra wygląda na jaśniejszą, zdrowszą i bardziej promienną. Dodatkowo ma za zadanie redukować drobne linie i zmarszczki, a także zaskórniki i wypryski. Jak się sprawdza w praktyce? Po każdej aplikacji widoczne jest oczyszczenie skóry z martwego naskórka, cera jest wyraźne wygładzona oraz niezwykle przyjemna w dotyku. Zauważalne jest rozjaśnienie, a także zwężenie porów. Długotrwałe stosowanie prowadzi do poprawy kolorytu cery oraz zmniejszenia uciążliwych przebarwień potrądzikowych. Niestety nie odnotowałam redukcji zmarszczek mimicznych, ale możliwe, że taki efekt byłby zauważalny po zużyciu kilku opakowań. Bardzo pozytywną niespodzianką jest dla mnie brak uczucia ściągnięcia, a wręcz wrażenie lekkiego nawilżenia. Oczywiście nadal nie mogę zrezygnować z kremu nawilżającego, ale skóra jest widocznie zadowolona z działania peelingu. Na koniec należy wspomnieć o wydajności produktu, która jest na bardzo dobrym poziomie.



Produkty REN można kupić w sklepach internetowych FeelUnique, Lookfantastic oraz Asos, które oferują darmową dostawę do Polski. Cena Glycolactic Radiance Renewal Mask to około 30£.

45 komentarzy

  1. Lubię takie peelingi, szkoda że dostępność kiepska :) Cóż... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce niestety dostęp jest ograniczony, ale wymienione przeze mnie sklepy oferują darmową przesyłkę oraz liczne promocje :)

      Usuń
  2. Nie spot kalam się z tą marką, a kosmetyk rzeczywiście wydaje się ciekawy, z tego, co piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama osobiście nie znam kosmetyków tej marki, ale spotkałam się z przychylnymi opiniami o ich produktach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają bardzo ciekawe formuły i świetne działanie. Warto się zdecydować na zestaw miniproduktów :)

      Usuń
  4. Już czytałam kilka interesujących opinii na temat tych kosmetyków, Twoja również mocno zachęca do bliższego zapoznania się z marką :)
    Podoba mi się opisywane działanie peelingu i opakowanie, podejrzewam, że już niedługo będzie dostępny też w Polsce ( zauważyłam, że ostatnimi czasy coraz więcej zagranicznych marek w nasze strony bije :) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie bardzo cieszy ilość marek pojawiających się na polskim rynku. Za REN też trzymam kciuki, bo ich kosmetyki są świetne :)

      Usuń
  5. Twój opis jest bardzo ale to baaardzo zachęcający! Szkoda, że dostępność taka kiepska, bo już bym nad nim rozmyślała... a tak, udam, że nic nie wiem hihi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostępność wcale nie jest taka zła :) Oczywiście w Polsce nie da się ich łatwo dostać, ale zakup w wymienionych przeze mnie sklepach to sama przyjemność, a ceny często niższe niż w naszych perfumeriach :)

      Usuń
  6. Mam go na zakupowej liście, więc cieszę się że go polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u gdy już go kupisz będziesz równie zadowolona :)

      Usuń
  7. Lubie peelingu które spelniajaswoje zadanie a przy tym troszke nawilzaja skore

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten świetnie łączy obydwa działania. Skóra jest dogłębnie oczyszczona i delikatnie nawilżona :)

      Usuń
  8. Często sięgam po peelingi enzmatyczne, po ten też chcętnie bym sięgneła ;)

    ps. bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cena spora, więc się nie skuszę, ale gdybym zarabiała więcej niz zazwyczaj to chętnie bym zakupila ten kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  10. bym wypróbowała ale dopiero po podwójnej wypłacie chyba xd

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej marki, ale już czyję że jest warta zainteresowania się.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jednak wolę produkty ze sklepów stacjonarnych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Marka bardzo mnie ciekawi, ale jakoś tak nie po drodze mi do zakupów... Z peelingów enzymatycznych uwielbiam Phenome <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling enzymatyczny Phenome muszę koniecznie wypróbować, jestem ciekawa czy okaże się lepszy niż REN :)

      Usuń
  14. Ja mam straszną ochotę na odżywczy olejek omega 3 z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. pierwszy raz słyszę o tej marce, szkoda,że słabo dostępny i jeszcze cena

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię tą maskę, działa u mnie świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo zaciekawiłaś mnie tym produktem, do tej pory używałam tylko jednego peelingu enzymatycznego i jego działanie było bardzo znikome. Na duży plus działa nie tylko spełnienie podstawowych obietnic producenta ale i brak podrażnień, zobaczę może znajdę coś na Allegro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poszukać! Ten peeling zdecydowanie jest wart wypróbowania, świetnie złuszcza martwy naskórek, rozjaśnia cerę i nawet takiemu wrażliwcowi jak ja nie zafundował podrażnień i zaczerwienień. Serdecznie polecam :)

      Usuń
  18. Co nieco czytałam już o kosmetykach tej marki i mam na nie coraz większą ochotę. Stosuję niemal wyłącznie peelingi enzymatyczne, więc ten na pewno wezmę pod uwagę przy zakupach. Skład ma naprawdę niezły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla fanek peelingów enzymatycznych będzie idealny. Jest delikatny, acz skuteczny. Najlepszy jaki do tej pory udało mi się znaleźć :)

      Usuń
  19. bardzo fajny ten peeling, szkoda, że nie jest dostępny stacjonarnie

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeden z tych, które są na liście "do wypróbowania";) Aż mi się zamarzyła płaza przez te Twoje zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  21. Będę o nim pamiętać :) lubię takie cudaki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo mnie kuszą produkty tej marki, mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane wypróbować je na własnej skórze.

    PS. Piękne zdjęcia <3 Aż zapragnęłam urlopu (chlip...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zdjęcia Ci się podobaja :) Też zamarzył mi się wypad nad nasze piękne polskie morze :)

      Usuń
  23. Chętnie bym go spróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem w grupie docelowej. Ogromnie chciałabym go przetestować tylko cena troszeczkę wysoka..

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytam o nim same pozytywne opinie, sama na pewno w końcu go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mimo że wysyłka darmowa to 30 funtów w przeliczeniu na polskie złote to dość kiepski scenariusz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście bardzo często można go kupić z 20% upustem :)

      Usuń
  27. Zupełnie nie znam tej marki, ciekawy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolejna nowość dla mych oczu, szok i bankructwo mnie czeka :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ech Ty kusicielko;p serce chce bardzo ale rozum i portfel mówią NIE xd

    OdpowiedzUsuń
  30. Rzeczywiście mało chyba znana jest ta marka. Ja ją gdzieś tak skądś kojarzę, ale osobiście przyjemności jeszcze nie miałam.
    Działanie peelingu brzmi świetnie. Choć zaniepokoiła mnie ta muślinowa ściereczka. Nie uzywam takich dodatków.. choć pewnie i bez ściereczki można się obejść, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem jakaś zacofana. Nigdy nie słyszałam o tej firmie :DDD

    OdpowiedzUsuń
  32. Nasłuchałam się o nim już tylu ochów i achów, że wpisanie na listę zakupową było naturalnym odruchem :) Nie wiem tylko jak zareaguje na to mój portfel, co cena jest dla mnie nieco zaporowa. Ale może potraktuję to jako nagrodę, tylko zadania dobrego muszę poszukać :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP