środa, 20 lipca 2016

beGlossy: Beauty Festival

Lipcowe pudełko beGlossy to raj dla wszystkich miłośniczek kosmetyków pielęgnacyjnych, znajdziecie w nim zarówno produkty do twarzy, jak i włosów i ciała. Nie zabrakło również niespodzianki dla wielbicielek lakierów i mocnych kolorów na paznokciach. Jest to prawdziwy festiwal piękna, dzięki któremu każda z nas będzie wyglądać olśniewająco w każdej sytuacji.  



Kosmetykiem, który tuż po otwarciu pudełka przyciąga uwagę jest krem do twarzy z kwasem laktobionowym Lactobiobic Acid Cream marki Yasumi (125 zł/50 ml). Jest to specjalistyczny krem o działaniu nawilżającym przeznaczony do cery wrażliwej, naczynkowej, z trądzikiem różowatym oraz problemami skórnymi takimi jak łuszczyca, egzema czy atopowe zapalenie skóry. Zawarty w kremie kwas laktobionowy charakteryzuje się silnymi właściwościami antyoksydacyjnymi oraz wiążącymi wodę. Dodatkowo zapobiega tworzeniu się teleangiektazji oraz łagodzi stany zapalne, również w przypadku trądziku różowatego. Efekty, których możemy się spodziewać systematycznie stosując krem to: rozjaśnienie i redukcja ciemnych przebarwień skóry oraz blizn potrądzikowych, wyrównanie kolorytu oraz zmniejszenie rumienia i zaczerwień, nawilżenie, rozświetlenie,  a także ochrona przed promieniowaniem UV.

Nowością na rynku jest seria suchych szamponów australijskiej marki Aussie (16,99 zł/180 ml). W każdym pudełku znalazła się jedna z trzech dostępnych wersji: Beach Mate, Festival Fresh oraz Flower Power. Szampon ma za zadanie błyskawicznie oczyszczać włosy bez użycia wody, zapewniając im kwiatową świeżość. Zapach szamponu jest zdecydowanie jego ogromną zaletą. Festival Fresh pachnie słodko, a zarazem świeżo i sądzę, że przypadnie do gustu nie jednej z Was. Przetestowałam go na moich dosyć ciemnych, brązowych włosach i pierwsze wrażenia mam bardzo pozytywne. Ładnie odświeżył włosy bez pozostawiania widocznego, białego nalotu. Jestem bardzo ciekawa czy pobije moje ulubione szampony Batiste.


Bardzo ciekawym kosmetykiem jest również masło do ciała od Efektimy (15,99 zł/250 ml) dostępne w pudełku w dwóch wersjach: Coconut Miracle z olejkiem kokosowym i olejkiem jojoba lub Shea Miracle z olejkiem z masła shea i olejkami z omega 3/6. W moim pudełku znalazłam wersję Coconut Mircale, która już po uchyleniu wieczka oczarowała mnie swoim bardzo delikatnym otulającym zapachem kokosa. Masło zalecane jest w szczególności do pielęgnacji skóry wrażliwej, wymagającej intensywnej pielęgnacji. Wzbogacone w drobinki z olejkiem jojoba znakomicie wpływa na poprawę kondycji skóry, zmniejszając szorstkość i suchość naskórka. Ma dosyć treściwą konsystencję, która szybko się wchłania pozostawiające delikatną warstwę ochronną. Zapewnia błyskawiczne nawilżenie oraz wygładzenie, skóra jest niezwykle miękka i gładka. W beGlossy otrzymujemy miniaturę o pojemności 50 ml, która świetnie się sprawdzi w czasie wakacyjnych wyjazdów.

Żel antybakteryjny to kosmetyk, którego nie może zabraknąć w mojej torebce. Clean Hands (3,29 zł/30 ml) to produkt, który nie tylko zabija 99,9% bakterii, ale również zawiera kompleks nawilżający 24h. Wyróżnia go bardzo lekka konsystencja, która szybko się wchłania nie pozostawiając uczucia przesuszenia. Pachnie bardzo odświeżająco, lekko miętowo, dzięki czemu nie znudzi się nawet przy częstym stosowaniu.



Kompletną nowością są dla mnie apteczne kosmetyki marki Eubos. W lipcowym beGlossy mamy możliwość wypróbować próbki  kremu do rąk Sensitive Hand Repair  & Care (24,60 zł/70 ml) oraz balsamu do stóp Sensitive Foot Repair & Protect (29,98 zł/100 ml).  Krem do rąk przeznaczony jest do pielęgnacji każdego rodzaju skóry ze szczególnym uwzględnieniem  popękanej i suchej. Ma za zadanie przede wszystkim regenerować i chronić. Charakteryzuje go lekka, łatwo rozprowadzającą się konsystencją, która po wchłonięciu pozostawia nietłusty ochronny film. W jego składzie znajdziecie aktywną formułę z kompleksem z witamin i faktorem nawilżającym z wodą różaną (Hygroderm), prowitaminę B5, witaminę E i alantoinę. Działanie balsamu do stóp opiera się na glicerynie, moczniku (4%) i kwasie mlekowym, które zwiększają  poziom nawilżenia oraz elastyczność zapobiegając tym samym zrogowaceniom. Chroni, regeneruje i koi skórę. Ma bardzo zbliżoną konsystencję do kremu do rąk, bardzo łatwo się rozprowadza i dosyć szybko wchłania. Oba produkty pachną bardzo delikatnie i nienachalnie, w kremie do stóp wyczuwalna jest trawa cytrynowa.

Wisienką na torcie jest lakier do paznokci marki Catrice (10,49 zł/10 ml) w odcieniu 18 Bloody Mary To Go. Jest to przepiękna klasyczna czerwień, która będzie się świetnie prezentować na każdej karnacji i długości paznokci. Lakier został wyposażony w szeroki, zaokrąglony pędzelek, który ułatwia aplikację i umożliwia szybkie pomalowanie płytki bez zalewania skórek.


Dodatkowym prezentem, który znalazł się w 500 pudełkach jest mała niespodzianka od Indigo. W uroczej paczuszce znajdziecie próbki ich kremów do rąk i balsamów do ciała. Dzięki tej niespodziance macie okazję poznać ponad 10 różnych kompozycji zapachowych. 

Uważam, że w tym miesiącu ekipa beGlossy spisała się na 6. Zawartość pudełka jest bardzo zróżnicowana i każdy z produktów przypadł mi do gustu. Z takim zestawem jestem w pełni przygotowana na wakacje.

58 komentarzy

  1. Bardzo fajne pudełeczko :) Ciekawi mnie ten kremik z Yasumi <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem bardzo ciekawa jak się u mnie spisze, opis brzmi niezwykle obiecująco :)

      Usuń
  2. Krem do twarzy Yasumi zachęca do zakupu pudełeczka. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla samego kremu warto zainwestować w pudełko. Reszta kosmetyków będzie miłym dodatkiem :)

      Usuń
  3. Podoba mi się print na tym pudełku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem nim zauroczona, mam nadzieję, że kolejne pudełka też będą ozdabiane.

      Usuń
  4. Fajne pudełeczko. Mnie najbardziej zainteresował ten krem Yasumi oraz balsam do ciała Efectima.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta dwójka również mnie bardzo zaciekawiła. Masło po pierwszy testach zrobiło na mnie świetne wrażenie, podoba mi się jego konsystencja i zapach.

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe pudełko.. najbardziej w oczko wpadł mi krem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem ma zdecydowanie najwięcej wielbicielek i kompletnie mnie to nie dziwi.

      Usuń
  6. Faktycznie ciekawe pudełko. Niemniej suchych szamponów Aussie nie lubię. Bardziej obciążają niż odświeżają. I jeszcze te intensywne zapachy. W upale kłopotliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam okazji zbyt dobrze wypróbować szamponu, ale sam zapach akurat bardzo przypał mi do gustu. Jest niezwykle wakacyjny.

      Usuń
  7. great post :)
    love your blog!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi też zawartość się spodobała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że edycja sierpniowa będzie równie udana :)

      Usuń
  9. Zawartość bardzo udana według mnie tym razem. Ja na ogół nie zamawiam tego typu pudełek, ale z tego byłabym raczej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że zawartość tego pudełeczka powinna zadowolić nawet najbardziej wybredne gusta. Moim zdaniem jest świetna.

      Usuń
  10. Jakiś czas temu chodziły mi po głowie kosmetyki Aussie, więc pewnie bym się ucieszyła z szamponu:) Natomiast nigdy nie kupowałam takich pudełek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam ich szamponu i odżywki z serii Miracle Moist i niestety byłam nimi rozczarowana. Mam nadzieję, że suchy szampon zmieni moje zdanie na temat ich kosmetyków.

      Usuń
  11. Tym razem zawartość pudełka jest na tyle fajna, ze nawet mi, przeciwniczce pudełek niespodzianek bardzo się spodobała :D Do tego podoba mi się design opakowania - rzeczywiście kojarzy mi się z wakacjami i imprezami w stylu boho :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całość jest świetnie przemyślana i zdecydowanie zachęca do zakupu. Design opakowania jest przeuroczy, a zawartość w pełni mi pasuje. Na pewno część kosmetyków zabiorę ze sobą na wakacje.

      Usuń
  12. Urocze pudełeczko i fajna jego zawartość :)

    Zapraszam do mnie :)
    patisonkaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne te próbki od Indigo i lakier Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślałam się, że Twoją uwagę przykuje lakier :)

      Usuń
  14. świetne te kosmetyki, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo podoba mi się opakwoanie niż sama zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zarówno opakowanie, jak i zawartość są na bardzo wysokim poziomie :)

      Usuń
  16. Mnie się zupełnie nic nie podoba :( poza babeczka, która dostały ambasadorki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie da się trafić w gusta każdego :) Ja jestem zadowolona z całości i każdy z kosmetyków z przyjemnością przetestuję. Babeczki faktycznie są urocze!

      Usuń
  17. no myślę, że pudełko by mnie zachwyciło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawartość bardzo interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie kosmetyki są dla mnie absolutną nowością, więc jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą. Mam nadzieję, że mnie nie zawiodą :)

      Usuń
  19. zawartość boxa mnie nie zachwyciła. jest fajnie, ale bez szału

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest szał, zawartość pudełka jest bardzo uniwersalna i ciekawa. Cieszę się, że będę miała okazję poznać nowe marki :)

      Usuń
  20. Bardzo fajne pudełeczko. Lakier z Cetrice ma metaliczny odcień? Czy tak pada światło na zdjęciu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Światło tym razem przekłamuje, lakier ma wykończenie kremowe :)

      Usuń
  21. całkiem niezła ta zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta edycja im się udała:)!

    OdpowiedzUsuń
  23. Baaardzo fajne jest to pudełko, jestem naprawdę zadowolona z zawartości :)

    P.S. Zapraszam Cię na konkurs u mnie na blogu, z okazji zmiany wyglądu strony :) Myślę, że wybrałam fajne nagrody :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pudełeczko jest bardzo fajne :) Ten lakier do paznokci jest piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem ciekawa jak sprawdzi się suchy szampon.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawa zawartość. Byłabym zadowolona z tego pudełka.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak dla mnie zawartość całkiem, całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ile nowych kosmetyków można poznać. Z ego pudełka zupełną nowością jest dla mnie marka Eubos.

    OdpowiedzUsuń
  29. Podoba mi się design pudełka i zawartość też jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  30. suche szampony tej marki bardzo lubię, są niezastąpione, fajne produkty znakazly się w pudle, udanego testowania

    OdpowiedzUsuń
  31. no tym razem pudełko całkiem fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Kiedyś sama zamawiałam te pudełeczka i pamiętam radość za każdym razem jak przychodziły, tak jakby gwiazdka była co miesiąc :) Faktycznie, to pudełeczko obfituje w bardzo ciekawe produkty, aż żałuję, że przestałam je zamawiać bo chętnie bym je wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP