wtorek, 20 września 2016

beGlossy: Slow life

Jednym z największych problemów naszej cywilizacji jest chroniczny brak czasu. Wiecznie nam się gdzieś spieszy, robimy kilka rzeczy na raz i zapominamy o chwili dla siebie. Stworzenie listy priorytetów i znalezienie w ciągu dnia pełnego zajęć odrobiny czasu tylko dla siebie jest niełatwym zadaniem. Wrześniowe pudełko beGlossy Slow life zachęca do złapania chwili oddechu i skupieniu się na samych przyjemnościach, w tym na testowaniu nowości kosmetycznych.



Pierwszym kosmetykiem, który zwrócił moją uwagę jest Jedwabisty mus do mycia ciała pod prysznic marki Nivea (13,99 zł/200 ml). Jest to stosunkowa nowość na rynku i przypomina mi moje ukochane pianki Rituals, które niestety nie są dostępne w Polsce. W jego składzie znajdziemy pielęgnacyjne olejki oraz ekstrakt z jedwabiu, które mają nam zapewnić uczucie gładkiej skóry. Wyróżnia go konsystencja treściwego musu o zapachu charakterystycznym dla kosmetyków marki Nivea oraz bardzo wysoka wydajność. Producent deklaruje, że wystarczy nam nawet na dwa razy dłużej niż standardowy żel. Jedwabisty mus będzie bardzo miłą odskocznią od tradycyjnych kosmetyków myjących.

Kolejną nowością jest Delikatny krem do rąk i paznokci marki Enilome (7,99 zł/100 ml). Jest to dermokosmetyk, który ma za zadanie intensywnie nawilżać oraz delikatnie natłuszczać i zmniejszać szorstkość naskórka, a także wyraźnie zmiękczać skórki wokół paznokci. Formuła wzbogacona proteinami kaszmiru zabezpiecza skórę przed niekorzystnym wpływem detergentów i czynników atmosferycznych. W składzie kremu znajdziemy również olej migdałowy, olej z trukwy egipskiej, lanolinę, hydrolizowaną keratynę oraz witaminę E. Krem Enilome ma bardzo lekką, łatwo wchłaniającą się konsystencję. Pozostawia na skórze wyczuwalną warstwę ochronną, która daje uczucie wygładzenia. Pachnie delikatnie i nienachalnie.


Ostatnim pełnowymiarowych kosmetykiem jest tusz do rzęs All In One Mascara marki Debby (29,90 zł/10 ml). Ma on zapewnić nam efekt kocich oczu poprzez wydłużenie, podkręcenie oraz zagęszczenie rzęs. Ma bardzo ciekawą szczoteczkę wykonaną z elastomeru w kształcie stożka. Zwęża się ku końcówki, dzięki czemu umożliwia dotarcie nawet do najkrótszych włosków w wewnętrznych kącikach oczu. Na uwagę zasługuje również jego kruczoczarny odcień. Nie zawiera parabenów oraz substancji zapachowych.


Apteczną nowością jest pielęgnacja przeciwzmarszczkowa Slow Age marki Vichy (109 zł/50 ml), która opóźnia pojawianie się oznak starzenia, a także chroni i wzmacnia. Skóra jest nawilżona, sprężysta i pełna zdrowego blasku, a także szybciej się regeneruje. W pudełku znajdziemy próbkę o pojemności 10 ml. Do wypróbowania otrzymujemy również dwie próbki po 8 ml produktów marki Uriage z serii Xemose. Olejek do kąpieli (65 zł/400 ml) delikatnie oczyszcza skórę, koi i łagodzi uczucie swędzenia, napięcia i dyskomfortu. Przywraca barierę ochronną skóry, a także chroni ją przed skutkami wysuszenia przy użyciu twardej wody. Mleczko do ciała (70 zł/400 ml) nawilża, wygładza, wykazuje działanie przeciwświądowe, łagodzi podrażnienia i swędzenia, regeneruje i wzmacnia barierę naskórkową. Przywraca sprężystość i komfort skóry, zmniejsza suchość i łuszczenie.


Nie ukrywam, że w tym pudełku zabrakło mi produktu gwiazdy, a także przynajmniej jeszcze jednego kosmetyku pełnowymiarowego. Czuję mały niedosyt, beGlossy przyzwyczaiło mnie do ciekawszych zestawów. Jak zwykle wszystkie kosmetyki z przyjemnością wypróbuję i jeżeli trafię na nowego ulubieńca to z pewnością Was o tym poinformuję.

103 komentarze

  1. Byłam ciekawa czy w tym pudełku znajdzie się książka o takiej tematyce. Szkoda, że nie dołączyli jakieś, bo byłaby fajnym urozmaiceniem. Poza tym faktycznie zawartość pozostawia mały niedosyt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, że nie znalazła się w tym pudełku książka, ale domyślam się, że wiele osób byłoby nie zadowolonych z lektury w pudełku kosmetycznym. Gdyby jedna z próbek była wersją pełnowymiarową to byłabym bardzo zadowolona z wrześniowej edycji.

      Usuń
  2. Marzę o glossyboxie jednak zawsze znajdzie się coś ważniejszego do kupienia :( Pianka z nivei jest ponoć hitem ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    https://jagglam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już jest, lista zakupów zawsze jest długa :)
      Piankę wypróbowałam na razie jeden raz i moje wrażenia są bardzo pozytywne!

      Usuń
  3. Dla mnie zawartość prawdę mówiąc przeciętna. Do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zabrakło jeszcze jednego pełnowymiarowego kosmetyku, dzięki któremu pudełko zyskałoby na atrakcyjności.

      Usuń
  4. Mus do ciała Nivei bardzo mnie ciekawi, wile dobrego czytałam o tych musach :) Maskarę też chętnie przegarnęłaby, i miniaturki - żadnego produktu nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mus jest bardzo ciekawy, fajna odmiana od standardowych żeli pod prysznic. Z miniaturek najbardziej ciekawi mnie nowość Vichy.

      Usuń
  5. Twoje pudełko i tak niebo lepsze niż moje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam inne wersje i moja faktycznie jest chyba najlepsza. Zawartość mi się podoba, liczyłam tylko na jeszcze jeden pełnowymiarowy produkt.

      Usuń
  6. Ten tusz wydaje mi się najciekawszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusz jest bardzo fajny, użyłam go kilka razy i efekt był bardzo satysfakcjonujący. Ładnie wydłuża rzęsy i jest bardzo trwały.

      Usuń
  7. Fajna zawartość, ale rzeczywiście trochę mało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też zawartość bardzo przypadła do gustu, ale niestety zabrakło jeszcze jednego pełnowymiarowego produktu.

      Usuń
  8. Rzeczywiście czegoś zabrakło w tym pudełeczku. Tusz mnie chyba najbardziej zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że wersja październikowa odrobi te małe straty :)

      Usuń
  9. Zawartość bardzo fajna, ale fakt - zabrakło tego czegoś. I trochę zbyt mało produktów pełnowymiarowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że wszyscy mają podobne przemyślenia :)

      Usuń
  10. Podoba mi się zawartość pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem bardzo zadowolona z otrzymanych kosmetyków, szkoda tylko, że zabrakło jeszcze jednego pełnowymiarowego produktu.

      Usuń
  11. zainteresował mnie tylko tusz do rzęs marki, której kompletnie nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też moje pierwsze spotkanie z marką Debby i póki co pierwsze wrażenia mam bardzo dobrze :)

      Usuń
  12. Nic nie znam.
    Zawartość zdecydowanie na plus. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też są to same nowości i właśnie za to lubię pudełka beGlossy :)

      Usuń
  13. marka Debby nie znana dla mnie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też, ale póki co tusz zrobił na mnie bardzo dobre pierwsze wrażenie :)

      Usuń
  14. o masz, akurat jak zrezygnowałam z subskrybcji, to fajne pudełko się trafiło :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już niestety jest :) Na szczęście pudełka są jeszcze dostępne!

      Usuń
  15. Fakt, zabrakło tu jakiejś wisienki na torcie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa zawartość :) Lubię te pudełeczka :) TEN tusz bardzo ciekawy się wydaje :)
    poklikasz u mnie na samym końcu postu ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem fanką pudełek beGlossy, umożliwiają poznanie nowych, ciekawych kosmetyków. Tusz jest bardzo fajny, ładnie wydłuża rzęsy i jest trwały!

      Usuń
  17. W ogóle mnie nie zachwyciła ta zawartość :( Mam wrażenie, że im dalej tym te pudełka są bardziej naciągane i nieprzemyślane :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie niełatwo jest znaleźć firmy, które chcą reklamować swoje produkty w takich pudełkach. Ja z tej zawartości jestem zadowolona, ale brakuje mi jeszcze jednego pełnowymiarowego kosmetyku.

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dla kosmetykomianiaczek są idealne!

      Usuń
  19. Zawartość jest przeciętna i nie kusi mnie tak żeby po nią sięgnąć.

    Dziękuję za odwiedziny i pozostawieniu komentarza z miłą chęcią odwdzięczam się zawsze tym samym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tym razem zabrakło jeszcze jednego pełnowymiarowego produktu, który sprawiłby, że pudełko zyskałoby na wartości i faktycznie kusiło do zakupu.

      Usuń
  20. Raczej nie jest to dla mnie wymarzona zawartość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymarzona pewnie nie jest, ale nadal jest bardzo przyjemna :)

      Usuń
  21. Jedwabisty mus do ciała bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie użyłam go tylko raz i jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  22. Ten mus do ciała brzmi zachęcająco. A krem do rąk z pewnością przydałby się na nadchodzącą porę roku. Właśnie rozglądam się za jakimś, który byłby idealny dla mnie.

    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesienią kremy do rąk są niezastąpione! Krem Enilome zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie, ładnie się wchłania, przyjemnie pachnie i całkiem nieźle nawilża dłonie. Dobry do stosowania w ciągu dnia.

      Usuń
  23. strasznie ciekawa jestem tego musu z nivea :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam go do tej pory tylko raz, ale pierwsze wrażenia mam bardzo pozytywne :)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Gdyby był jeszcze jeden produkt pełnowartościowy to byłabym z niego bardzo zadowolona.

      Usuń
  25. Uwielbiam takie pudełka, najbardziej zaciekawił mnie tusz, szczoteczka by mi pasowała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczoteczka jest bardzo fajna, ładnie rozdziela i wydłuża rzęsy, a dodatkowo łatwo jest nią dotrzeć nawet do najkrótszych włosków.

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, fajnie wydłuża i rozdziela rzęsy, a dodatkowo jest bardzo trwały.

      Usuń
  27. Jak dla mnie słaba zawartość -nic mnie nie zainteresowało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zawartość pudełek nie zawsze wszystkim odpowiada.

      Usuń
  28. Tusz mnie zainteresował, a mus do mycia bardzo fajnie się u mnie spisuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mus się u Ciebie dobrze sprawuje. Ja go użyłam dopiero raz, ale pierwsze wrażenie zrobił na mnie bardzo pozytywne.

      Usuń
  29. Znam tylko mus do mycia ciała z Nivea. Bardzo fajnie się u nas sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mus ma wielu fanów, nie dziwię się, rzadko w drogeriach można się spotkać z tak ciekawymi formułami.

      Usuń
  30. Ciekawią mnie te musy do mycia ciała z Nivea, choć z drugiej strony kremy mnie uczulały, nie wiem jak byłoby z tym produktem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że nie powinien uczulać. Ma stosunkowo krótką styczność z ciałem :)

      Usuń
  31. Już jakiś czas zastanawiam się nad pianką do ciała Nivea i znowu ją widzę na kolejnym blogu, więc chyba i ja ją wypróbuję ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma bardzo ciekawą formułę, zdecydowanie warto jest dać mu szansę :)

      Usuń
  32. Pianka pod prysznic jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszym użyciu też jestem bardzo z niej zadowolona.

      Usuń
  33. Też czułabym na Twoim miejscu niedosyt, więc w ogóle się nie dziwię, że Twoja opinia jest taka, a nie inna :) Ja jakoś nie ufam tym pudełkom, jeszcze nie odważyłam się żadnego zamówić :P Nie lubię kosmetycznych niespodzianek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat takie niespodzianki bardzo lubię i uważam, że pudełka są świetnym sposobem na poznanie nowych marek i kosmetyków. Niestety w tym miesiącu zabrakło mi jeszcze jednego pełnowymiarowego produktu, który zwiększył by wartość pudełka.

      Usuń
  34. Jestem ciekawa tuszu do rzęs i tylko on wzbudził moją ciekawość, a reszta słaba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusz fajnie rozdziela i wydłuża rzęsy, a dodatkowo jest bardzo trwały. Jego szczoteczka jest bardzo wygodna w użytkowaniu, łatwo dotrzeć nią do nawet najkrótszych włosków.

      Usuń
  35. Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że zawartość przypadła Ci do gustu!

      Usuń
  36. Miałam kiedyś tusz Debby i był naprawdę bardzo ok, ładny efekt za nieduże pieniądze:)
    Najbardziej zainteresował mnie krem do rąk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie marka Debby jest kompletną nowością, ale pierwsze wrażenie zrobiła na mnie bardzo pozytywne. Tak jak piszesz, ładny efekt za nieduże pieniądze.
      Krem do rąk jest bardzo fajny, ładnie nawilża dłonie i szybko się wchłania. Jest idealny do częstego stosowania w ciągu dnia.

      Usuń
  37. tylko utwierdziłam się w tym, że nie żałuję zaprzestania subskrypcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tym razem zawartość rozczarowała sporo osób.

      Usuń
  38. Z zawartości pudełka znam jedynie jedwabisty mus do mycia ciała, który sprawił na mnie pozytywne wrażenie :) Pudełko nie jest złe, ale faktycznie czegoś tutaj brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie każdy miesiąc może obfitować w genialne pudełka :) Mam nadzieję, że w kolejnym miesiącu znajdą się w nim 4 pełnowymiarowe kosmetyki.

      Usuń
  39. Jestem bardzo ciekawa tego musu do ciała od Nivea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mus jest bardzo ciekawą alternatywą dla standardowych żeli pod prysznic. Ma bardzo jedwabistą i delikatną formułę, która przyjemnie otula ciało :)

      Usuń
  40. Lubię podglądać zawartość pudełeczek :) pianka Nivea i Vichy to kosmetyki, ktore wydają mi sie ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydaje, że są to najciekawsze produkty z tego pudełka, chociaż muszę przyznać, że tusz zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie.

      Usuń
  41. Zawartość w sumie średnia, ale z drugiej strony, mogło być gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie mogłoby być gorzej ;) Ja jestem z zawartość pudełka zadowolona, brakuje mi tylko jeszcze jednego pełnowymiarowego produktu. Wtedy byłoby świetne.

      Usuń
  42. Jedynie tusz bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że mus Nivea też by Ci przypadł do gustu :)

      Usuń
  43. Sama nie zdecyduję się na zakup pudełka, ale bardzo lubię, gdy dziewczyny pokazują ich zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że podoba Ci się ich prezentacja :)

      Usuń
  44. Fajne pudełeczko :) Same ciekawe rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz jeszcze szansę na zakup wrześniowego pudełko, ostatnie sztuki czekają na nowe właścicielki :)

      Usuń
  45. Pudełko słabe moim zdaniem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem z niego zadowolona, chociaż brakuje mi jeszcze jednego pełnowymiarowego produktu.

      Usuń
  46. Produkty w większości małe, ale mnie się wydają całkiem ciekawe. Moim zdaniem bywają duuuużo gorsze zawartości, ale to mi wyglada na jedno z lepszych jakie widziałam od miesięcy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja kompletnie nie krytykuję zawartości, każdy z tych kosmetyków z przyjemnością wypróbuję i mam nadzieję, że trafię na nowych ulubieńców. Jedynie czego mi brakuje to jeszcze jednego pełnowymiarowego produktu, który podniósł by wartość pudełka.

      Usuń
  47. Dla mnie te pudełeczka niestety są coraz słabsze, brak w nich nowości, nowych marek. Cały czas przewijają się te same kosmetyki. Sama od czasu do czasu zamawiam JoyBox ale z góry wiem co tam będzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym pudełku akurat większość kosmetyków to nowości. Mus Nivei, marka Enilome oraz Slow Age od Vichy to nowinki na rynku i jestem bardzo zadowolona, że dzięki beGlossy wpadły w moje ręce :)

      Usuń
  48. Szału nie ma i niczego nie urywa :D Jak dla mnie bardzo słabe pudełko, chociaż i tak trafiła Ci się chyba najlepsza wersja. U innych dziewczyn widziałam, że miały jeszcze gorzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersje pudełka faktycznie mocno się różniły tym razem i wydaje mi się, że moje jest rzeczywiście najciekawsze.

      Usuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP