poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Dior Lip Sugar Scrub

Marki kosmetyczne już od dłuższego czasu przyzwyczajają nas do kosmetyków typu „multitasking”, czyli wielozadaniowych, które mnogością swoich zastosowań niejednokrotnie nas zaskakują. Pozwalają nam zaoszczędzić czas, a także miejsce w naszej kosmetyczce i już przy użyciu jednego produktu zapewniają naszej skórze czy włosom pełną pielęgnację. Jednym z kosmetyków, z którym od kilku tygodni się nie rozstaję i na stałe gości w mojej torebce jest balsam o podwójnym działaniu - złuszcza martwy naskórek, a także zapewnia perfekcyjne nawilżenie ust. Mowa o najnowszym Lip Sugar Scrub marki Dior, który wzbogacił właśnie kolekcję Backstage Pros.



Backstage Pros to kolekcja, która powstała z doświadczenia czerpanego przez makijażystów pracujących na pokazach mody marki Dior. Znajdziecie w niej genialne pędzle, bazy, korektory, a także słynny róż Rosy Glow, który idealnie dopasowuje się do każdej karnacji. W ramach tej gamy dostępne są również znane na całym świetnie balsamy Lip Glow, a także błyszczyk Lip Maximizer. Lip Sugar Scrub to kosmetyk, którego nie mogło zabraknąć w świecie profesjonalnych sesji i wybiegów, już w kilka sekund zapewnia nam wygładzenie i nawilżenie ust.


Lip Sugar Scrub marki Dior (165 zł) to wszystko czego potrzebują nasze usta. W jego sztyfcie zostały zatopione średnich rozmiarów kryształki cukru, które zapewniają dogłębne złuszczenie martwego naskórka. Wystarczy nałożyć odrobinę produktu na usta, a następnie delikatnie potrzeć. Kryształki cukru stopniowo się rozpuszczają, dzięki czemu nie musimy już ich zmywać. Wargi stają się niezwykle miękkie i gładkie, a także intensywnie nawilżone i odżywione. Usta są ukojone, a także lekko zaróżowione dzięki czemu wyglądają bardzo dziewczęco i całuśnie. Dior Lip Sugar Scrub zapewnia również lekki połysk, który nadaje wargom objętości.


Skład Dior Lip Sugar Scrub został wzbogacony olejkiem mango bogatym w witaminy B, C i E, karoteny oraz antyoksydanty, który może pełnić rolę naturalnego filtra przeciwsłonecznego. Działa przeciwzapalnie, zmiękcza skórę, regeneruje zniszczony naskórek i zapewnia natłuszczenie oraz nawilżenie. W składzie znajdziemy również olejek z trukwy indyjskiej bardzo bogaty w kwas linolowy, który zapewnia działanie natłuszczające, a także przywraca naturalną barierę lipidową naskórka. Dior Lip Sugar Scrub to również przepiękny miętowo słodki zapach uprzyjemniający każdorazową aplikację.


Ogromną zaletą Dior Lip Sugar Scrub jest łatwość i przyjemność używania. Samo opakowanie to małe dzieło sztuki, które przypadnie do gustu każdej kobiecie. Jest niezwykle starannie zaprojektowane, a jego design jest wyjątkowo elegancki i kobiecy. Standardowe peelingi do ust w słoiczku wymagają co najmniej kilku minut na aplikację, a także są bardzo bałaganiarskie, osypują się w czasie nakładania i z łatwością mogą zrujnować nasz makijaż. Peeling Lip Sugar Scrub możecie zaaplikować nawet w samochodzie czy w drodze na spotkanie. Macie pewność, że drobinki nie poprzyczepiają się do Waszej ukochanej bluzki i nie zostaną na brodzie.


 Sekretem dobrych wizażystów jest świetnie przygotowana skóra, wiedzą, że odpowiednio zadbane i nawilżone usta są kluczem do osiągnięcia pięknego, wyrazistego makijażu. Dior Lip Sugar Scrub to sposób na błyskawiczne uzyskanie gładkich, nawilżonych, miękkich ust o subtelnych różowym zabarwieniu. Jest to jeden z tych kosmetyków, po których sięganie jest prawdziwą przyjemnością. Kosmetyki marki Dior znajdziecie w Perfumeriach Sephora.

66 komentarzy

  1. Lubię naustną linię Diora lecz scrubu jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Scrub jest najnowszym dzieckiem marki Dior, jak będziesz miała okazję to koniecznie go wypróbuj!

      Usuń
  2. Wygląda pięknie, ale za taką cenę nigdy :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena może odstraszać, ale działanie jest świetne :)

      Usuń
  3. ale fajny patent :) peeling i kolor, najs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszytko za jednym pociągnięciem :) Marka Dior potrafi tworzyć genialne kosmetyki!

      Usuń
  4. wygląda pięknie, ale nie zapłaciłaby tyle za scrub to ust. nie przy innych dużo tańszych opcjach. no i przecież cukier i miód większość z nas ma w domu, i scrub DIY gotowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele domowych świetnych przepisów, ale mają jedną wadę. Trzeba stosować je stacjonarnie nad umywalką, inaczej ubrudzimy całe ubranie. Peeling Diora umożliwia złuszczenie i nawilżenie ust w każdym miejscu bez brudzenia się :)

      Usuń
  5. Piękne są opakowania tej serii :) Miałam kiedyś pomadkę i świetnie ją wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, opakowania są genialne, można się w nich zakochać :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Zupełnie mnie to nie dziwi, jego design i działanie są bardzo kuszące :)

      Usuń
  7. mam pomadke ochronna z tej serii i mam nadzieje ze zdenkuje ale peelingu nie kupie bo teraz koncze kilka i robie przerwe od pelingow do ust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie peelingi są pozycją obowiązkową przez cały rok :)

      Usuń
  8. Bardzo fajny produkt, ale cena troszkę odstrasza, no ale cóż - za jakośc się płaci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, za tak dobre jakościowo kosmetyki trzeba zapłacić trochę więcej :)

      Usuń
  9. Brzmi ciekawie, ale cena mnie skutecznie odrzuca

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawi mnie ta pomadka ze scrubem :) Mam zrobiony własnoręcznie z olejków i cukru trzcinowego, ale jak tylko użyję, to mam później usta w cukrze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest ogromna wada domowych peelingów ich stosowanie jest dosyć uciążliwe i kończymy z ogromnym bałaganem.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Kolor jest bardzo udany, idealny do codziennego makijażu :)

      Usuń
  12. Faktycznie - fantastyczny! Bardzo lubię takie produkty, więc czuję się skuszona tą propozycją! :) Dior od zawsze zaskakiwał. Po prostu idealny, aby go sobie sprawić jako prezent na Wielkanoc!
    Pozdrowionka serdeczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba wykorzystywać każdą okazję do sprawienia sobie prezentu :) Marka Dior to genialna jakość, a także design. Stosowanie peelingu to sama przyjemność.

      Usuń
  13. Pieknie wygląda :) peeling w pomadce to fajne rozwiazanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezwykle wygodne, mam go zawsze w torebce :)

      Usuń
  14. Kolor nie mój, ale Tobie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest bardzo delikatny, u mnie głównie przybija mój naturalny kolor ust :)

      Usuń
  15. Bardzo ciekawy produkt, ja jednak preferuję bezzapachowe ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ale mimo to zachęcam do powąchania go w Sephorze, pachnie cudownie!

      Usuń
  16. ale świetny produkt, szkoda,że taki drogi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety kosmetyki Diora nie należą do tanich :)

      Usuń
  17. Na ustach wygląda obłędnie, świetny naturalny efekt, bardzo lubię połączenie pomadek i szminek z peelingiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to bardzo praktyczne rozwiązaniem w każdej chwili możemy zadbać o usta, a w przypadku peelingu Dior otrzymujemy również delikatną dawkę koloru.

      Usuń
  18. Kusząca propozycja! To prawda, usta też potrzebują skutecznego wygładzenia, aby pięknie wygladać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej, gdy decydujemy się na intensywne, matowe formuły!

      Usuń
  19. Ja lubię pomadkę peelingującą Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam na jej temat wiele pozytywnych opinii, ale jeszcze nie miałam okazji jej wypróbować :)

      Usuń
  20. Zdecydowanie wygodniejszy niż peeling w słoiczku. Opakowanie przypomina mi trochę strzykawkę :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie może tak się kojarzyć :) Ja jestem zachwycona designem tego opakowania, prawdziwie luksusowy kosmetyk!

      Usuń
  21. Wygląda ślicznie, już w samym opakowaniu, nienałożona.
    Ale nie mogę sobie pozwalać na tak drogie miłostki.. :(
    http://devildisorders.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba jednak wolę zrobić sobie domowy peeling cukrowy. Zdecydowanie taniej wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, będzie to duża oszczędność :)

      Usuń
  23. kolor jest przecudowny ale cena już nie;p:)

    OdpowiedzUsuń
  24. O jejciu, podoba mi się kolorek. Ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To jest dopiero cudo! Nie dość,że pięknie wygląda,to i z Twojego opisu wynika,że fantastycznie działa. Miałam(i nadal mam) pomadkę peelingującą, x razy tańszą, ale działanie - tragedia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy peeling w formie pomadki, więc nie mam porównanie z konkurencyjnymi produktami. Mam klika scrubów cukrowych w słoiczkach, ale dla mnie są dużo mniej praktyczne.

      Usuń
  26. Super produkt! ;) koniecznie muszę przetestować ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Opakowania pomadek Diora uwielbiam, te z linii Addict są świetne:). Cudowny musi być ten kosmetyk, też lubię wielozadaniowe produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie jest przepiękne, a używanie tej pomadki jest prawdziwą przyjemnością.
      Wielozadaniowe kosmetyki są genialne, prawdziwa oszczędność czasu!

      Usuń
  28. Na pewno jest to bardzo wygodna forma peelingu, wielki plus za słodko miętowy zapach i smak - to jeden z moich ulubionych w przypadku balsamów do ust :D Cena mnie jednak przerasta i zdecydowanie wolę postawić na peelingującą pomadkę z Sylveco, która też jest naprawdę dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wreszcie wypróbować pomadkę z Sylveco, bo mam ogromną liczbę fanek. Dior to na pewno jeden z najdroższych peelignów, ale przyjemność używania jest ogromna. Mam słabość do ich opakowań!

      Usuń
  29. Fajnie wygląda, ale ta cena naprawdę kosmiczna jak za taki kosmetyk.. No ale Dior to Dior.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, w przypadku marki Dior trzeba być gotowym na wysoką cenę :)

      Usuń
  30. Pięknie wygląda i z tego co piszesz świetnie się sprawdza. Jednak wydanie takiej kwoty na peeling do ust jest dla mnie rzeczą niewyobrażalną. Jestem zadowolona z pomadki z peelingiem Sylveco i póki co przy niej pozostanę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP