piątek, 28 kwietnia 2017

ShinyBox: Spełnij Marzenia

Kwietniowe pudełko ShinyBox Spełnij Marzenia to faktycznie pudełko marzeń! Znajdziecie w nim 5 pełnowymiarowych kosmetyków, a także dwa upominki. Każdy z nich powinien ucieszyć nawet bardzo wybredne gusta. Mamy zestaw trzech ciekawych kosmetyków do pielęgnacji skóry, a także dwa niezwykle udane produkty do makijażu. Do poznania otrzymujemy zarówno zagraniczne, mniej znane marki, jak i polskie, które już dawno zdobyły zaufanie klientek.



Zacznę od pielęgnacji, bo nie ukrywam, że to właśnie Pieniący się żel do mycia twarzy z luffą marki -417 (116 zł/200 ml) najbardziej mnie ucieszył. Jest to kosmetyk przeznaczony do codziennego stosowania, a jego głównym składnikiem są masujące mikrocząsteczki naturalnej luffy, które usuwają zanieczyszczenia i zrogowaciałe komórki naskórka. Żel zawiera również kompleks witaminowo-mineralny – kompozycję naturalnych składników aktywnych, w tym minerałów z Morza Martwego, odżywczych ekstraktów roślinnych, witamin (A, B, E, F), olejków z awokado i winogron. Po oczyszczeniu żelem skóra jest czysta, świeża i promienna. Recenzja tego żelu na pewno pojawi się za jakiś czas na blogu.

O marce Faberlic nigdy nie słyszałam, ale ich Balsam tlenowy Air Stream z linii Legendarny Tlen (39,90 zł/50 ml) bardzo mnie zaciekawił. Dzięki wysokiemu stężeniu kompleksu tlenu balsam aktywnie poprawia krążenie krwi, odżywia komórki skóry oraz przyspiesza naturalny proces jej regeneracji. Przy codziennym użytkowaniu pomaga skórze walczyć z niekorzystnymi warunkami klimatycznymi i zregenerować skórę po przebytym stresie. Polecany jest również jako kosmetyk SOS do pielęgnacji podrażnionej skóry po ekspozycji na światło słoneczne, depilacji, a także agresywnych zabiegach w gabinecie kosmetycznym. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się u mnie w kryzysowych sytuacjach.

Rozświetlający krem pod oczy od Krynickie SPA (16 zł/30 ml) zaskoczył mnie swoją ogromną pojemnością, a także ciekawym składem. Został on wzbogacony m.in. o naturalną wodę mineralną oraz kompleks ekstraktów z yerba mate, arniki, oczaru, skrzypu polnego, miłorzębu japońskiego i kasztanowca, a także niskocząsteczkowy kwas hialuronowy, witaminy A, E, F oraz olej jojoba. Regularnie stosowany ma wygładzać, zmniejszać widoczność zmarszczek, rozjaśniać skórę, redukować opuchliznę i worki pod oczami. Ma za zadanie również intensywnie nawilżać oraz rozświetlać skórę, a także koić i niwelować oznaki zmęczenia. Obietnic jest wiele, więc jestem ciekawa z ilu się faktycznie wywiąże.


Drugim kosmetykiem, który najmocniej mnie ucieszył jest błyszczyk do ust Shiny Lip Gloss marki Provoke Dr Ireny Eris (55 zł/3,5 ml). Według producenta zapewnia ustom intensywne nawilżenie i nadaje im długotrwały połysk. Sprawia, że stają się miękkie i gładkie. Pielęgnacyjna formuła, wzbogacona o Volulip Complex regeneruje i ujędrnia usta, nadając im pełniejszy wygląd. O kosmetykach Provoke czytałam wiele pochlebnych opinii, więc mam nadzieję, że również dołączę do grona ich fanek. Odcień Romantic Cream to piękny odcień nude, który będzie się świetnie prezentować solo, jak i w parze ze szminkami.

Ostatnim pełnowymiarowym kosmetykiem jest Spiekany róż do policzków marki Joko (24,50 zł). Jest to świetna alternatywa dla dużo droższych różów marki Bourjois. Ma bardzo aksamitną formułę oraz dobrą pigmentację, dzięki czemu tworzy na skórze zdrowy, naturalny rumieniec. Swoje właściwości rozświetlające zawdzięcza mikroskopijnym drobinkom, które odbijają światło nadając twarzy promienny i zdrowy wygląd. W moim pudełku znalazłam odcień nr 10, który jest wręcz stworzony na wiosnę. To bardzo ładna brzoskwinia, która na skórze wygląda niezwykle naturalnie i dziewczęco.


W pudełku Spełnij Marzenia otrzymujemy również kilka upominków. Pierwszym z nich jest rabat do sklepu internetowego Katalog Marzeń, w którym możemy znaleźć niestandardowe pomysły na prezenty. Otrzymujemy również próbkę szamponu do włosów marki Lab One, który dzięki zawartości naturalnych olei i keratyny wzmacnia, odżywia i regeneruje włosy na całej jej długości. Pudełko ShinyBox kupicie na stronie producenta za 49 zł. Dajcie koniecznie znać jak Wam się podoba zawartość kwietniowej edycji!

44 komentarze

  1. Bardzo fajna zawartość i pierwszy raz spotykam się z tymi kosmetykami. Zaciekawił mnie ten pieniący się żel do mycia twarzy z luffą.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezła zawartość. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej zaintrygował mnie ten krem pod oczy. Ciekawe, czy działa tak jak obiecuje producent ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem tego ciekawa :)

      Usuń
    2. Dobry krem pod oczy to podstawa, zwłaszcza w takim środowisku jakie się nam zafundowało.

      Usuń
  4. jestem bardzo zadowolona z tego boxa, wszystko mi się w nim podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  5. całkiem udane pudełko, żel najbardziej mnie interesuje, chociaż i błyszczyk fajnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się to pudełko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych produktów, ale podobają mi się. Zwłaszcza żel do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się w tym miesiącu podoba zdecydowanie bardziej beGLOSSY;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak ktoś lubi boxy to spoko:) ja się nimi nie jaram:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawi mnie błyszczyk Irenki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się zawartość. Jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna zawartość, szczególnie 3 pierwsze produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyjątkowo fajna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak! Zdecydowanie mam ochotę na takie wspaniałe pudełeczko.
    Bardzo ładny odcień różu.
    Z zasady nie prenumeruję pudełek, ale to kusi.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam to pudełeczko, jestem bardzo zadowolona z zawartości, zwłaszcza krem pod oczy ciekawie się zapowiada. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe mnie bardzo ten balsam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny ten róż. Taki neutralny i cudownie słoneczny! Uwielbiam wiosną takie odcienie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawa jestem tego kremu pod oczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam, że jakoś pudełko szału nie robi, ale żel i błyszczyk są bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow!! Cudowne kosmetyki ;) Chciałabym przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta zawartość akurat średnio przypadła mi do gustu, ale to kwestia osobistych preferencji :) Nie znalazłam tutaj po prostu nic ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zainteresował mnie żel :)
    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Najbardziej spodobał mi się żel -417 :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam taką samą zawartość ;) Miłych testów życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Błyszczyk mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nooo! Superowa zawartość! 💜

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczny róż znalazł się w środku pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudny kolor różu :)
    Zapraszam na nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajna zawartość, najbardziej mi się spodobał błyszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gdyby nie dwa pierwsze kosmetyki to pewnie nie interesowałby mnie ten box, ale Balsam tlenowy Air Stream brzmi fajnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP