wtorek, 4 lipca 2017

beGlossy: Moc niespodzianek

Czerwcowe pudełko beGlossy to powrót do sprawdzonych kosmetyków, które umożliwiają nam zadbanie zarówno o nasze włosy, jak i o skórę. Otrzymujemy 5 pełnowymiarowych produktów oraz prezent w postaci wody toaletowej Play It Wild marki Playboy. Zawartość jest przyjemna, na pewno sprawdzi się przed wakacyjnymi wyjazdami, ale nie oczekujcie efektu WOW.




Kosmetykiem, który najbardziej mnie zaciekawił jest Wzmacniająco - wygładzający szampon do włosów (18,08 zł/300 ml) marki Biolaven. Jest on odpowiedni do każdego rodzaju włosów i najlepiej sprawdza się przy codziennym stosowaniu. Delikatnie, ale skutecznie oczyszcza, nie podrażniając nawet najbardziej wrażliwej skóry głowy. Olej z pestek winogron zapewnia włosom miękkość, gładkość i sprawia, że stają się bardziej odporne na niekorzystne czynniki. Olejek eteryczny z lawendy znany jest ze swoich odświeżających i wzmacniających właściwości.

Drugim produktem do pielęgnacji włosów jest odżywka do włosów Miracle Nourish (21,99 zł/250 ml) marki Aussi, która jest nowością na polskim rynku. Zawiera wyciąg z eukaliptusa o działaniu odżywiającym oraz chroniącym. Wzmacnia włosy, nadaje im sprężystości, a także chroni końcówki przed rozdwajaniem się. Do tej pory moje spotkania z marką Aussi nie były zbyt udane, więc mam nadzieję, że najnowsza odżywka pozytywnie mnie zaskoczy.

Kolejnym kosmetykiem jest 2-etapowy zabieg ujędrniający na podbródek V-line marki Skinlite (9,99 zł/1 sztuka). W saszetce otrzymujemy serum modelująco – wyszczuplające, które nakładamy jako pierwsze oraz V-Line płat żelowy. Ampułka modeluje i uelastycznia skórę, równocześnie ułatwia wchłanianie aktywnych składników płata żelowego. Kolagen i ekstrakt z kawioru ujędrniają i liftingują skórę. Ekstrakt z dyni i ginko biloba poprawia mikrokrążenie oraz zmniejsza obrzęki twarzy.


Ogromną ciekawość wzbudziła we mnie nowość w asortymencie marki Deborah Milano, czyli lakier do paznokci Formula Pura (29,99 zł/8,5 ml). Lakiery wyróżnia niezwykły skład. Zawierają aż do 80% naturalnych surowców i składników uzyskanych z pszenicy, ziaren i ziemniaków, wzbogaconych specjalnymi żywicami. Zapewniają piękny odcień i świetną trwałość. W moim pudełku znalazłam odcień numer 11 Deep Coral, który jest wakacyjnym ideałem.

Ostatnim kosmetykiem jest 1 z 5 mydełek w kostce (3,99 zł/70 g) od Vis Plantis. Trafiłam na wersję siarkową z olejem z oliwek odpowiednią dla cer problematycznych. Ma za zadanie skutecznie, acz delikatnie oczyszczać skórę, a dzięki zawartości siarki ma działania bakteriobójcze i grzybobójcze. 


Tak jak na wstępnie wspominałam, jest miło, ale niestety bez szału. Zdecydowanie najbardziej cieszy mnie obecność lakieru do paznokci Deborah Milano i szamponu Biolaven. Jestem bardzo ciekawa jak się u mnie sprawdzą. Dajcie znać w komentarzach czy pudełko przypadło Wam do gustu!

49 komentarzy

  1. Mam ten szampon z Biolaven i naprawdę bardzo go lubię! :-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem fajne rzeczy:)

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne pudełko, lakiery Deborah bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja miałam szampon, odżywkę Aussie, tusz Catrice, maskę do twarzy i miniaturkę balsamu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Lakier do paznokci faktycznie dosyć ciekawy z takim składem ;) ogólnie pudełko bez szału :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne pudełko :) Zdjęcia prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bywały gorsze :P szampon biolaven na plus ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. zaciekawiły mnie produkty do pielęgnacji włosów. lakier ma piękny kolor, ale ja wolę hybrydy;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zawsze lubiłam te pudełka to niestety mam wrażenie, że tym razem beglossy jest słabe a shiny się udało.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest to moje pierwsze pudełko i mam nadzieję, że zagoszczą pudełak i mnie na dłużej :D
    z szamponem się nie polubiliśmy :( strasznie plącze mi włosy, ale generalnie bardzo mnie cieszy taka niespodzianka

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że nie kupiłam. Nie wiele mnie interesuje z tego pudełka :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoja wersja pudełka jest tą najgorszą... jak majowe pudełko było fajne, tak tutaj się nie popisali - jedynie szampon bym sobie zgarnęła.

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie były nieco inne produkty. Dla mnie średnie pudełko. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odcień lakieru do paznokcie jest faktycznie idealny na lato! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. lakier bardzo ładny ja nie dostałam :) piekne zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście, najlepszą niespodzianką jest tutaj lakier do paznokci. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fakt, szału nie ma ...
    Pozdrawiam♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie też najbardziej zaciekawił ten szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm...zawartość rzeczywiście średnia i nie ma mowy o efekcie 'wow' po zobaczeniu produktów, znajdujących się w środku. A szkoda, bo ostatnio zastanawiam się nad subskrypcją jakiegoś urodowego boxa :P Ale zobaczymy, jak będą wyglądać kolejne edycje.

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  20. Aussi jak się sprawdziła? Mam od nich piankę do loków i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  21. No taka trochę słaba ta moc niespodzianek :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Przetestowałabym chętnie szampon.
    Piękne ujęcia.... ach lato... <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Chcę nad morzeeee <3 Biolaven w całości uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szampon Biolaven jest świetny ale wolę go kupić oddzielnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Całkiem fajna zawartość :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne pudełeczko <3 zawartość ciekawa :)
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem ciekawa dwóch pierwszych produktów do włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam takie kolorki lakierów do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zawartość faktycznie nie wow, brakuje mi tu jakiejś wyróżniającej się na tle innych marki. Ale wszystkie kosmetyki przydatne i na pewno bym je wykorzystała.

    OdpowiedzUsuń
  30. Super zdjęcia ;) Ale zawartość, niby ok, ale bez rewelacji ;) Choć ten lakier kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super produkty :) Świetne tło do zdjęć :)
    www.stylishmegg.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Byłabym zadowolona z każdej perełki i chętnie przetestuje : )

    OdpowiedzUsuń
  33. Pamiętam, że kiedyś miałam odżywkę do paznokci Deborah i była bardzo fajna. A lakier ma ładny odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Szału rzeczywiście nie ma, ale nie jest źle :) Też najbardziej spodobał mi się lakier i szampon, na pewno zaczęłabym używać ich w pierwszej kolejności. O Aussie słyszałam raczej słabe opinie, w ogóle ta marka albo jest chwalona, albo oceniana jako niewarta zakupu. Nigdy nic od nich nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  35. Lakieras piękny! Kocham takie odcienie! Fantastycznie komponują się z opalenizną <3

    OdpowiedzUsuń
  36. mam inną wersję tej odżywki z Aussie i jakoś efekty są mało widoczne, mam wrażenie że odżywka niewiele robi na moich włosach....Ciekawe jak ta wersja spisze się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajne to pudełko, muszę wypróbować ten szampon skoro wszyscy go chwalą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Akurat zawartość tego pudełeczka średnio przypadła mi do gustu - najbardziej ucieszyłby mnie zapewne szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jest całkiem całkiem, ale rzeczywiście szału nie robi :)

    OdpowiedzUsuń
  40. nie lubię pudełek jednak :) połowy produktów nie zuzywam nigdy i ląduja w koszu co uwazam za marnacje wiec nie zamawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. hmm, chyba nic dla siebie bym tu nie znalazła...zaciekawił mnie jedynie ten lakier, a właściwie jego skład :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo ciekawa zawartość. Bardzo lubię odżywkę do włosów Miracle od marki Aussi.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP