poniedziałek, 10 lipca 2017

Pielęgnacja włosów z Il Salone Milano

Il Salone Milano to legendarna, włoska marka wywodząca się z najlepszych salonów fryzjerskich. Powstała w latach 80-tych ubiegłego stulecia i jest dostępna w ponad 100 krajach na całym świecie. Od niedawna kosmetyki marki możemy kupić również w Polsce w salonach fryzjerskich, a także w sieciach drogeryjnych Hebe i Rossmann. Przystępując do testów kosmetyków Il Salone Milano nie wiedziałam czego mogę się po nich spodziewać, ale muszę przyznać, że pozytywnie mnie zaskoczyły i faktycznie wyróżniają się na tle drogeryjnych produktów.

To co przede wszystkim wyróżnia markę Il Salone Milano to ogromne opakowania. Rzadko kiedy możemy w drogerii kupić szampon o pojemności 1 litra, który dodatkowo wyposażony jest w niezwykle wygodną pompkę. Same opakowania są bardzo estetycznie wykonane i ładnie prezentują się nawet po miesiącu pod prysznicem. Jedyne zastrzeżenie mam do buteleczki, w której znajduje się odżywka, jest wykonana z porządnego, twardego plastiku, który stawia opór w przy próbach wydobycia kosmetyku. Zdecydowanie trzeba w to włożyć odrobinę siły. Ogromną zaletą kosmetyków Il Salone Milano jest ich zapach, który na myśl przywołuje profesjonalne, salonowe produkty.



Tak jak wspominałam we wstępie samo działanie kosmetyków bardzo przypadło mi do gustu. Szampon Mythical Shampoo (44,99 zł/1000 ml) jest przeznaczony do włosów normalnych i suchych. Ma średnio gęstą, dobrze pieniącą się formułę, która już przy pierwszym myciu zapewnia odpowiednie oczyszczenie włosów. Nie plącze nadmiernie kosmyków, nie podrażnia skóry głowy i nie wysusza. Warto stosować go jednak w parze z odżywką lub maską, solo może pozostawiać włosy jakby lekko gumowe i będę się ciężko rozczesywać na mokro. Jego formuła została wzbogacona proteinami mleka, które nadają włosom zdrowego, promienistego i pełnego blasku wyglądu.

Skład: Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Parfum (Fragrance), Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Imidazolidinyl Urea, Phenoxyethanol, Polyquaternium-7, Propylene Glycol, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Lactose, Citric Acid, Lactis Proteinum (Milk Protein), Sodium Benzoate, Magnesium Nitrate, Methylchloroisothiazolinone, Magnesium Chloride, Methylisothiazolinone.


Odżywka Epic Conditioner (29,99 zł/500 ml) również jest przeznaczona do pielęgnacji włosów suchych i normalnych. Ma dosyć lekką, budyniowatą konsystencję, która dobrze otula włosy bez spływania z nich. Pozostawiona na długości włosów na około 3 minuty zapewnia im nawilżenie, a także ułatwia ich rozczesywanie. Po wysuszeniu włosy są miękkie, gładkie i ładnie połyskują. Jest to odżywka, która świetnie sprawdza się przy codziennym stosowaniu, zapewnia dobrze nawilżenie bez obciążania. Raz na kilka myć zamieniam ją na mocno regenerującą i odżywiającą maskę, która zapewnia dodatkową dawkę pielęgnacji. Tak jak w przypadku szamponu, odżywka zawiera proteiny mleka.

Skład: Aqua (Water), Propylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Cetrimonuim Chloride, Myristyl Alcohol, Parfum (Fragrance), Imidazolidinyl Urea, Citric Acid, Phenoxyethanol, Polyquaternium-7, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Lactose, Lactis Proteinum (Milk Protein), Sodium Benzoate.


Ciekawym kosmetykiem jest Crema Riflessante (39,99 zł/150 ml), czyli Profesjonalny krem wzmacniający kolor. Jest on dostępny w dwóch wersjach: Vanilla Blonde - dla blondynek oraz Chocolate Brunet do włosów w odcieniu brązowym, który ja testowałam. Jest to dosyć treściwy krem w kolorze gorzkiej czekolady, który nakładamy na włosy po ich umyciu i pozostawiamy na kilka minut. Dzięki zawartości pigmentów zapewnia on pogłębienie koloru, a także wydobycie naturalnych refleksów. Może być stosowany zarówno na naturalnych włosach, jak i farbowanych. Profesjonalny krem wzmaniacjący kolor poza działaniem koloryzacyjnym, zapewnia odżywienie i pielęgnuję włosy. Pozostawia je pięknie połyskujące, miękki i gładkie.

Skład: Aqua (Water), Propylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Ethoxydiglycol, Glycerin, Glyceryl Stearate, Cetyl Esters, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Isopropyl Alcohol, Caprylyl Trimethicone, Parfum (Fragrance), HC blue No.2, Amodimethicone, Ethylhexylglycerin, 4-Hydroxypropylamoni-3-Nitrophenol, HC Blue No. 12, HC Yellow No. 2, Benzyl Salicylate Linalool, Limonene, Cetrimonium Chloride, Trideceth-10, Coumarin, Lactic Acid, Butylene Glycol, Coco-Glucoside, Mel (Honey), Mel Extract (Honey Extracy), Royal Jelly, Propolis Extract.


Jeżeli szukacie odrobiny urozmaicenia i macie ochotę wypróbować coś nowego to zachęcam do poznania kosmetyków Il Salone Milano. Kosmetyki zapewniają bardzo dobrą pielęgnację włosów bez nadmiernego obciążania ich. Włosy ładnie się układają, są miękkie, gładkie i wypielęgnowane. Krem wzmacniający kolor to idealny kosmetyk dla osób, które na lato mają ochotę odrobinę ożywić swój naturalny odcień.

75 komentarzy

  1. Świetne produkty, u mnie krem ( miałam wersję dla blondynek ) niestety się nie wykazał jak trzeba, ale szampon i odżywka już tak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam wersję do włosów blond i super się u mnie sprawdza. Szczególnie krem rozjaśniający, nadaje chłodny odcień włosom blond :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że nie obciąża nadmiernie. Pomyślę jeszcze nad tą pielęgnacją.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam ich, ale raczej nie dla mnie. Dla mnie muszą być intensywnie nawilżające :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie przefajne kosmetyki.
    Chcę i ja mieć je w swojej łazience.
    Może kiedyś mamie polecę, chyba idealne dla niej. Wygląda na to, że całkiem fajne produkty.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ten krem wzmacniający kolor by mi się przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypielęgnowane włosy zawsze zwracają uwagę, więc warto o nie dbać. Te kosmetyki są bardzo kuszące:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam krem, ale albo inne miał opakowanie, albo to inna seria? Nie był dedykowany żadnwmu kolorowi włosów :) a sprawdził się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie zawsze problem z rozczesywaniem jest, więc odżywki czy maski muszą być ;) Tego zestawu nie znam, ale kusi mnie, bo uwielbiam poznawać nowości do pielęgnacji włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znana marka jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Pogłębienie koloru by mi się przydało :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Szampon i odżywka mają świetne pojemności i ceny w przeliczeniu na ilość, ale z drugiej strony pewnie z czasem będą męczyć - miałam raz tak z wielgachną odżywką- niby fajnie nawilżała włosy, to miałam już dosyć sięgania po nią;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie zainteresował krem wzmacniający kolor tylko dla mnie musiałabym być wersja blond:)

    OdpowiedzUsuń
  14. wizualnie mi się widzą;) ładne opakowania!

    OdpowiedzUsuń
  15. z il salone milano mam jakiś krem do włosów, w którymś z shiny boxów był:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Seria nie jest przeznaczona do moich włosów. Zobaczę czy mają coś do włosów przetłuszczających się i cienkich.

    OdpowiedzUsuń
  17. Widziałam Hebe, pewnie się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę przyznać, że te kosmetyki wyglądają naprawdę profesjonalnie i wiarygodnie, mogłabym się na nie sama skusić i przetestować na moich wymagających włosach.

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety widzę kilka uczulających mnie składników...

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety widzę kilka uczulających mnie składników...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem odżywki, chociaż tak jak piszesz, musiałabym co jakiś czas użyć jakąś inną odżywkę, bo zbyt wiele protein mleka nie służy moim włosom. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Firmę znam, żałuje tylko, że takiego kremu wzmacniającego kolor nie ma w rudościach - przydałby się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  23. chętnie wypróbowałabym odżywkę :) a litrowy szampon byłby dla mnie za duży pewnie i szybko bym się nim znudziła :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie zapoznałabym się ze wszystkimi kosmetykami. Szampon jest niby duży, ale u mnie w domu szybko by się skończył :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Używam tę odżywkę i opakowanie to faktycznie mały koszmarek. Ja odżywkę właściwie wytrząsam ze środka. Ale działanie ma bardzo fajne, włosy dużo lepiej po niej wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja zawsze się boję kupować, aż tak duże szampony, bo mało który mi odpowiada. Mam tej firmy maskę i używam jej ostatnio dosyć regularnie. Tylko trzeba uważać, żeby nie przesadzić, bo wtedy obciąża włosy, ale to jest tak ze wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ożywienie kolorku by mi się przydało :D Nie miałam okazji poznać jeszcze tego trio :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nawet opakowania wyglądają bardzo ekskluzywnie :) Grunt, żeby świetnie działały ❤️

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładne opakowania.
    Zachęciłaś mnie tymi kosmetykami.
    Rozejrzę się za nimi ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Marki typowo fryzjerskie - nawet te najlepsze i popularne, nie są mi dobrze znane bo raczej bardziej siedzę w tematach pielęgnacji cery, niż włosów, chociaż ostatnio trochę się to zmieniło i teraz testuję kilka produktów o owym przeznaczeniu, ale jak na fankę azjatyckich kosmetyków przystało, postawiłam na koreańskie :P

    Wszystkie kosmetyki, które przedstawiłaś prezentują się interesująco, ale zniechęca mnie to SLS w składzie - mój skalp źle reaguje na ten składnik :(

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  31. Widziałam już na kilku blogach recenzję tej odżywki i szamponu, ale o istnieniu kremu nie miałam pojęcia :) To fajny pomysł na delikatne odświeżenie koloru, nie wiedziałam, że ta marka ma w ofercie taki produkt :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Moja szuflada włosowa pęka w szwach, więc na razie się nie skuszę, ale za jakiś czas ... :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ciekawe produkty :)
    www.stylishmegg.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. słyszałam o tych produktach. Kusi mnie szampon, jednak ze względu na zawartość SLS w składzie dla mnie zupełnie odpada :(

    OdpowiedzUsuń
  35. kochana, marka główna to Alfaparf :) bardzo lubię ich kosmetyki choć ostatnio rozkochałam się w Abril et Nature <3 nie dość, że świetne farby to kosmetyki genialne i wydajne bardzooo!

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo lubię te kosmetyki, używam serii do włosów farbowanych i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam styczności z tą marką. Ostatnio bardzo zwracam uwagę na to co nakładam na włosy - bardzo łatwo je obciążyć. Niestety proteiny mleka im nie służą :(

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo lubię takie konkretne opakowania. Jakoś tak bardziej profesjonalnie mi się kojarzą :)

    OdpowiedzUsuń
  39. nie wiem co na te produkty by powiedział mój skalp

    OdpowiedzUsuń
  40. Lubię zmieniać produkty do włosów więc z iwleką chęcią bym je wypróbowała Kochana :* Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  41. Dla mnie zapach to jeden z ważniejszych elementów więc jak jest ładny to zdecydowanie coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  42. nie znam tych kosmetyków, ale chętnie bym je przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie znam tych produktów ;)

    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  44. Miałam kiedyś kosmetyki tej marki, niestety nie przypadły mi do gustu :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Moja mama miała kiedyś jakiś produkt z tej firmy to pamiętam, ze była z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo fajne kosmetyki ;) Chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie znam firmy, ale z chęcią przetestowałabym taki zestaw :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie miałam ich ,do włosów używam jedynie odżywek z tej samej linii co szampon ,ale zachęciłaś mnie do tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Produkty ciekawie się zapowiadają. :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Przyznam, że kosmetyki tej marki od dawna mnie ciekawią :-)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie miałam i nie stosowałam :) Ciekawe czy u mnie by się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  52. nie znam marki, a szkoda, bo wygląda na ciekawą :) Takie salonowe produkty jednak mogą więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie słyszałam o tej marce kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  54. chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  55. krem wzmacniajacy kolor to wydaje sie byc bardzo ciekawe i idealne na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie znam tej marki, ale szata graficzna tych produktów mnie urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Szata graficzna jest przecudowna ♥ Chętnie skusiłabym się na te produkty. U mnie w UK szmpon o pojemności 1 litr to w sumie chyba nic 'dziwnego', ale w Polsce z tym już gorzej było :D

    OdpowiedzUsuń
  58. Szampon i odżywka sprawdziły się u mnie bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Z pewnością włosy będą potrzebowały regeneracji po lecie!

    OdpowiedzUsuń
  60. Miałam kiedys odżywkę z tej serii i była całkiem przyjemna.

    OdpowiedzUsuń
  61. Wyglądają zachęcająco te kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Lovely post dear ♥
    I'm following you, would you like to follow me back, I would be glad? :)
    My BLOG: www.limitededitionlady.com
    New post: http://limitededitionlady.blogspot.rs/2017/07/idealna-paleta-senki-za-leto-aura.html

    OdpowiedzUsuń
  63. Miałam kiedyś ich szampon i byłam bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP