środa, 30 sierpnia 2017

Jak robić dobre zdjęcia na bloga | Warsztaty Olympus

W poniedziałek miałam okazję uczestniczyć w świetnych warsztatach marki Olympus, w ramach których uczyliśmy się jak robić dobre zdjęcia na bloga. Ambasador marki – Jakub Kaźmierczyk pokazał nam kilka trików, dzięki którym z łatwością każda z nas może zrobić dobre zdjęcia na bloga. A dobre zdjęcie to nie tylko przemyślana kompozycja, ale również odpowiednio dobrane światło, ustawienie przesłony, a także często zapominany element, czyli post produkcja. W dzisiejszym poście chciałam się skupić na kilku podstawach, dzięki których każda z Was będzie mogła stworzyć piękne zdjęcie. Niezależnie czy prowadzicie bloga czy wrzucacie zdjęcia na Instagrama w tym poście znajdziecie kilka uniwersalnych zasad, które ułatwią Wam robienie dobrych zdjęć.



Po pierwsze: APARAT 
Aparat to podstawa dobrego zdjęcia. Jeżeli zależy Wam na dobrych jakościowo zdjęciach, które w pełni będą odzwierciedlać Waszą wizję to bez odpowiedniego sprzętu ani rusz. Nie oznacza to jednak, że musicie wydawać na ogromne sumy na lustrzanki. Świetnej jakości aparaty bezlusterkowe PEN kupicie już od około 2000 zł, a dzięki możliwości wymiany obiektywów możecie idealnie je dopasować do swoich potrzeb oraz obiektów, które zamierzacie fotografować. Na potrzeby blogowania idealnym wyborem są jasne obiektywy o stałej ogniskowej 50 mm, które umożliwią nam tworzenie pięknej fotografii produktowej, a także portretów. Aparaty te są łatwe w obsłudze i świetnie sprawdzą się również w czasie wakacyjnych podróży.


Po drugie: USTAWIENIA APARATU
Niestety większość z nas w kwestii ustawień aparatu idzie na łatwiznę i wybiera program automatyczny. W teorii jest to dobry sposób na stworzenie ładnego zdjęcia, ale w praktyce często uniemożliwia nam zrealizowanie artystycznych wizji. Najlepszym wyborem dla osób początkujących jest ustawienie „A”, czyli preselekcja przesłony. Dzięki niej to my decydujemy o wyborze przesłony, która pozwala nam dokonywać zmiany głębi ostrości. Aparat sam do przesłony dobierze odpowiedni czas naświetlania, więc o pozostałe parametry nie musimy się już martwić. Przesłona to urządzenie, które pozwala na zmniejszanie lub zwiększanie ilości światła wpadającego przez obiektyw. Im większa wartość przesłony (np. 22) tym mniejszy otwór przez który wpada światło, a więc tym ostrzejsze zdjęcie. Ustawienie przesłony na wartości około 2,8 zapewni Wam efekt ostrego przedmiotu na pierwszym planie z pięknym rozmyciem tła.


Po trzecie: ŚWIATŁO 
Jak często zdarza Wam się spędzić nad zdjęciami kilkadziesiąt minut, a efekty nadal nie są satysfakcjonujące? Przed zabraniem się za zrobienie zdjęć warto spędzić trochę czasu nad przygotowaniem sobie odpowiedniego miejsca do ich wykonania. Najlepsze efekty otrzymamy przy świetle dziennym, które świetnie odwzorowuje odcienie i fakturę przedmiotów. Niestety nie zawsze jesteśmy w stanie robić zdjęcia w ciągu dnia, więc przed sezonem zimowym warto zadbać o kilka elementów. Pierwszym z nich są lampy, które emitują zimne światło. Na Allegro możecie znaleźć ogromny wybór lamp w bardzo rozsądnych cenach. Jeżeli jednak nie macie odpowiedniego budżetu albo miejsca w domu to zainwestujcie przynajmniej w blendę. Jest to sporych rozmiarów płachta, która odbija światło, dzięki czemu możemy doświetlić zacienione miejsca. Blenda świetnie się sprawdza zarówno przy robieniu zdjęć przy oknie, gdy pojedyncze źródło światła nie jest w stanie równomiernie doświetlić zdjęcia, jak i przy portretach. Dzięki dodatkowemu oświetleniu twarzy od dołu możemy zniwelować efekt „ostrego podbródka” oraz dodać oku błysk, który sprawi, że cała twarz będzie lepiej się prezentować. Łatwym sposobem na szybką korekcję światła jest zmiana ustawień ekspozycji w aparacie. Odpowiedzialne za nią jest małe pokrętełko, które umożliwia nam w kilka sekund rozjaśnić lub przyciemnić zdjęcie. Używajcie go jednak z rozwagą zazwyczaj nie warto przekraczać granicy 0,7.


Po czwarte: SZARA KARTA 
Szara karta to nic innego jak kawałek tektury, który umożliwia nam ustawienie idealnego balansu bieli, dzięki czemu już nigdy nie będziecie musiały się przejmować zbyt żółtymi lub zielonymi zdjęciami. Można ją kupić za zaledwie kilkanaście złotych, a istnieje duża szansa, że uratuje niejedno Wasze zdjęcie. Przydatna jest przede wszystkim w czasie robienia zdjęć przy trudnym oświetleniu. Zasada jej działanie jest bajecznie prosta. Ustawiamy całą naszą aranżację i z miejsca, w którym zamierzamy robić zdjęcie fotografujemy kartę, na jej bazie aparat ustawi sobie automatycznie idealny balans bieli.


Po piąte: POMYSŁ 
Nie bójcie się eksperymentować i znajdźcie swój własny styl. Możliwe, że najlepiej będziecie się czuć w niezwykle minimalistycznych zdjęciach w namiocie bezcieniowym, a może okaże się, że najwięcej przyjemności sprawia Wam tworzenie misternych kompozycji. Rozejrzyjcie się po domu za ciekawymi elementami, które dopełnią Wasze zdjęcie i będą się świetnie prezentować w parze z jego głównym elementem. Pamiętajcie jednak, żeby nie przesadzać z ilością dodatków, czytelnik musi wiedzieć o czym piszecie. Postarajcie się również nie popadać w rutynę, każdy lubi odrobinę odmiany i na pewno zostaniecie docenieni za dodatkowo włożoną pracę w tworzenie nowych aranżacji. Warto też dobrze przygotować tło do zdjęć, wszelkie paprochy, plamy i pogniecione materiały mogą negatywnie wpłynąć na odbiór fotografii.


Po szóste: PIANKA MODELARSKA 
Jednym z najciekawszych trików jakich nauczyłam się w czasie warsztatów jest wykorzystywanie pianki modelarskiej do radzenia sobie z refleksami świetlnymi. Większość z nas fotografowała błyszczące przedmioty, w których odbija się światło, a także elementy znajdujące się w naszym otoczeniu. Łatwą i tanią metodą na pozbycie się nieestetycznych odbłysków jest zakup dużej płachty czarnej pianki modelarskiej, którą będziemy przysłaniać źródła światła tak, aby powierzchnia fotografowanego przedmiotu wyglądała idealnie. Możemy w niej również wyciąć otwór na obiektyw, dzięki czemu unikniemy odbić naszej sylwetki. Ogromną zaletą pianki jest jej niski koszt, lekkość oraz wytrzymałość. Nie będzie się uginać i nie zniszczy się po kilku użyciach. Dodatkowo w piance możemy wycinać różnych rozmiarów otwory, które w połączeniu z ostrym światłem lampy będą rzucać na naszą kompozycję ciekawe cienie przypominające liście, bądź witraże.


Po siódme: POSTPRODUKCJA 
Po zgraniu zdjęć z aparatu na komputer, często nadal nie jesteśmy w pełni zadowoleni z ostatecznych efektów. Zdjęcia są zbyt ciemne albo mają prześwietlone fragmenty, odcienie nie do końca odpowiadają realnym, a może są zbyt żółte. Aby poprawić wszelkie braki i sprawić, żeby zdjęcie wyglądało dokładnie tak jak planowaliśmy warto zaopatrzyć się w przynajmniej jeden program do obróbki graficznej. Możecie zdecydować się na darmowe programy tj. Gimp lub PhotoScape lub zainwestować w dużo bardziej profesjonalne, płatne opcje jak np. Lightroom czy Photoshop. Dzięki nim z łatwością poprawicie wygląd zdjęcia poprzez przesunięcie zaledwie kilku suwaków. W szczególności zwróćcie uwagę na ekspozycję, kontrast, balans bieli, cienie i prześwietlenia. Jeżeli chcecie wejść na jeszcze wyższy level fotografii to zacznijcie robić zdjęcia w RAWach. RAWy to cyfrowy negatyw, czyli surowy widok tego, co zarejestrowała matryca aparatu. Nie jest on zmieniony poprzez kompresję i przechowuje dane na temat parametrów, przy użyciu których powstało zdjęcie. Umożliwia on pełną obróbkę zdjęcia bez strat na jego jakości.


Jeżeli macie jakiekolwiek pytania to koniecznie pozostawcie je w komentarzach. Z chęcią Wam na nie odpowiem. Wiem, że sam poradnik jest dosyć ogólnikowy i możliwe, że będziecie mieć jeszcze wiele wątpliwości.

92 komentarze

  1. piękne zdjęcia, aż muszę wygooglować co to pianka modelarska;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wygoogluj, bardzo sprytna metoda na poradzenie sobie z niechcianymi odblaskami :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe rady! czytałam z wielką przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że post przypadł Ci do gustu!

      Usuń
  3. No cóż, ja chyba nie umiem robić dobrych zdjęć. Próbowałam, ale to chyba nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praktyka czyni mistrza :) Na pewno jak trochę poćwiczysz i pokombinujesz z ustawieniami to uda Ci się zrobić dobre zdjęcia!

      Usuń
  4. Ja niedawno pisałam o tym jak robić zdjęcia gdy niewiele masz (czyt. bez dobrego sprzętu), ale dobry sprzęt wiele by mi ułatwił:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę w takim razie do Ciebie koniecznie zajrzeć, jestem bardzo ciekawa Twoich porad :)

      Usuń
  5. No powiem szczerze, że o niektórych sprawach o których tu piszesz nie miałam pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że mogłam Cię nauczyć czegoś nowego!

      Usuń
  6. O szarej kracie to ja nawet nie wiedziałam :P Ja się dopiero uczę i raz mi to wychodzi lepiej, raz gorzej :D Za to się nie poddaję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O szarej karcie rzadko kiedy się mówi, a jest to bardzo prosty sposób na idealne ustawienie balansu bieli. Mi niestety też nie zawsze wychodzą dobre zdjęcia, ale na przestrzeni kilku lat widzę dużą poprawę :)

      Usuń
  7. bardzo bardzo cenne wskazówki! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne warsztaty. Zazdroszczę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warsztaty były genialne, dużo nowych informacji i inspiracji!

      Usuń
  9. Ciekawy post, jestem kiepska w dziedzinie fotografii ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Widziałam Twoje zdjęcia i moim zdaniem są bardzo fajne!

      Usuń
  10. Bardzo fajny wpis i sporo cennych informacji. Zapisuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że wpis Ci się spodobał!

      Usuń
  11. Ciekawy post! Lubię takie poradniki. :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam bezlusterkowca, tryb manualny pozwala mi na osiągnięcie pożądanych efektów. Postprodukcja to jednak konieczność, gdy warunki fotografowania nie są idealne. Moim największym problemem jest światło. Radzę sobie przy pomocy blendy (lusterka ;p) i postprodukcji, ale myślę o zakupie lampy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postprodukcja jest dla mnie bardzo ważnym elementem robienia zdjęć i bez niej na pewno wyglądałyby dużo gorzej. Niestety nie zawsze dysponujemy idealnym światłem i drobne modyfikacje zdjęcia są koniecznością.

      Usuń
  13. Cenne wskazówki, super przydatna wiedza, fantastyczne warsztaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warsztaty były rewelacyjne! Kuba ma dar do łatwego przekazywania swojej wiedzy i co najważniejsze nie zabrakło strony praktycznej.

      Usuń
  14. Bardzo ciekawe rady - dzięki! Myślę, że mi się bardzo przydadzą:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że post Ci się przydał!

      Usuń
  15. Piękne są te Twoje zdjęcia :) Ja aż tak zaawansowana w temacie nie jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. mi by się przydały takie warsztaty:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała okazję to koniecznie zapisz się na podobne warsztaty. To świetna okazja do poznania kilku nowych trików, wyjaśnienia wszelkich wątpliwości, a także poznania nowego sprzętu. Nie ukrywam, że kilka aparatów Olympusa wpadło mi w oko ;)

      Usuń
  17. Bardzo przydatny post ;) Ja chcę kupić sobie aparat, ale szczerze mówiąc opornie mi idzie :P Na rynku jest tyle modeli, że jest w czym wybierać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Decyzja zdecydowanie nie jest łatwa i nie można podejmować jej pochopnie. Koniecznie przyjrzyj się asortymentowi Olympusa, bo mają w swojej ofercie wiele bardzo ciekawych i wcale nie takich drogich aparatów. Dodatkowo są bardzo łatwe do opanowania i robią piękne zdjęcia!

      Usuń
  18. Świetny wpis sama z ogromną chęcią chciałabym wziąć udział w takich warsztatach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała okazję to koniecznie się zapisz. Na warsztatach Olympusa nauczyłam się wiele ciekawych trików i zdecydowanie zaczęłam więcej eksperymentować z ustawieniami aparatu.

      Usuń
  19. jakiś czas temu kupiłam blendę i ją uwielbiam :) mega przydatna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, blenda to podstawa. Tym bardziej w okresie jesienno-zimowym, gdy światło nie chce z nami współpracować :)

      Usuń
  20. Świetny post :) Ja w końcu muszę w lampy się zaopatrzyć chociaż przyznam, że wolałabym tego uniknąć bo wiem ile to potrafi prądu ciagnąć czy jak się lampy nagrzewają. Rawy to życie :D Sporo ułatwiają, kiedyś ich nienawidziłam, a teraz wszystko w RAWach robię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dwa softboxy, ale nie korzystam z nich na co dzień. Wielkich zmian w rachunkach za prąd nie zauważyłam, a i z nagrzewaniem nie mam zbyt dużych problemów. Często korzystam także z lampy pierścieniowej, którą cenię za mały rozmiar i bezproblemowość :) Do RAWów też się długo przymierzałam, a teraz są już dla mnie podstawową. Jedynym problemem jest ich rozmiar, zabierają bardzo dużo miejsca na dysku ;)

      Usuń
  21. Ale fajne porady.
    Super! Dobre zdjęcia na bloga zawsze są w cenie.
    Bardzo lubię tego typu poradniki.
    O światło ciężko zadbać czasem, ale jest bardzo ważne.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że mój poradnik przypadł Ci do gustu!

      Usuń
  22. Odkąd obserwuję Twojego bloga to jesteś dla mnie mistrzynią dobrych zdjęć ;) Zawsze są piękne i widać jak dbasz o każdy szczegół ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu, świetna relacja. Udział w warsztatach to była przyjemność, bardzo miło było Cię spotkać osobiście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Też bardzo dobrze wspominam warsztaty i cieszę się, że miałyśmy wreszcie czas się nagadać :)

      Usuń
  24. Co do aparatu to może nie musi być super wypasiony, żeby robić ładne zdjęcia, ale im lepszy aparat tym przyjemniejsza praca z nim i mniejszy wysiłek :)
    Jeśli chodzi o obiektywy to ja mam 50 mm właśnie do fotografii na bloga, ale wydaje mi się, że lepszy byłby jednak 35 mm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie musi być to bardzo droga lustrzanka, ale dobrze, żeby aparat miał możliwość ustawienia przesłony, czasu naświetlania, balansu bieli czy ekspozycji :)
      Niestety przy wyborze obiektywu trzeba się kierować własnymi preferencjami i potrzebami, ale standardowo polecane są 50 mm, jako najbardziej uniwersalne.

      Usuń
  25. bardzo lubię postprodukcję :D a tak serio to już nie pamiętam kiedy używałam trybu automatycznego...żadna to frajda :) chętnie poszłabym na takie warsztaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postprodukcja bardzo ułatwia życie :) Też uważam, że działanie na ustawieniach automatycznych zabiera frajdę z robienia zdjęć. Wystarczy chociaż trochę pobawić się z przesłoną, a efekty mogą być fenomenalne!

      Usuń
  26. Dla mnie to wszystko to czarna magia, a zdjęć w RAWach nie nauczyłam się ciągle robić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo robienie zdjęć w RAWach to prościzna. Musisz w ustawieniach aparatu zmienić ustawienia zapisu, aby automatycznie zapisywało Ci w RAWach i jpg. Obróbka też nie jest trudna, ale warto wtedy zakupić sobie Lightroom'a :)

      Usuń
  27. Muszę wypróbować trik z szara kartka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, szarą kartę kupisz w większości sklepów fotograficznych oraz oczywiście na allegro :)

      Usuń
  28. Bardzo ciekawy i pomocny post :-))

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny post, cenne porady i garść inspiracji ;))

    Dziękuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za miłe słowa, cieszę się, że post się przydał :)

      Usuń
  30. Niedawno zainwestowałam w dobry aparat, ale jeszcze za robienie zdjęć się nie zabrałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie musisz zabrać się za robienie zdjęć i mam nadzieję, że moje wskazówki Ci pomogą! W razie czego pisz, chętnie pomogę rozwiać wszelkie wątpliwości :)

      Usuń
  31. Lubię czytać tego typu wpisy, szczególnie, że uwielbiam pstrykać foty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że post okazał się być pomocny, a Twoje zdjęcia bardzo lubię! :)

      Usuń
  32. Cudowne zdjęcia i bardzo przydatny wpis <3 !

    OdpowiedzUsuń
  33. Dla mnie robienie dobrych zdjęć to kwestia wprawy :) Moje początki były tragiczne, natomiast teraz jestem w miarę zadowolona, ale nie spoczywam na laurach i cały czas uczę się nowych rzeczy :D

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, praktyka czyni mistrza! Moje pierwsze zdjęcia też były bardzo nieudane, ale na szczęście z czasem nauczyłam się ustawiać lepsze aranżacje, a także lepiej dobierać miejsce robienia zdjęcia i ustawiania aparatu. Bardzo ważna jest dla mnie również postprodukcja.

      Usuń
  34. Świetny (jak zawsze) i bardzo ciekawy post:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Super, świetna sprawa takie warsztaty! Dodatkowej wiedzy w dziedzinie fotografii nigdy za wiele :))
    Buziaki kochana! ;*

    www.makesitsimple.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, każda kolejna lekcja jest przydatna. Z warsztatów Olympusa wyciągnęłam dla siebie wiele bardzo sprytnych wskazówek i trików :)

      Usuń
  36. Patentu z czarna pianka nie znałam, już lecę na allegro :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też była nowością, ale przetestowałam ją w praktyce i działa rewelacyjnie!

      Usuń
  37. Bardzo fajne rady. Muszę przetestować piankę modelarską.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Zazdroszczę warsztatów! A zdjęcia cudowne! Staram się próbować nowych kompozycji, dodatków do zdjęć, ale czysta forma na białym tle jak na razie najbardziej mi odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Każdy musi znaleźć najlepszą wersję dla siebie. Minimalistyczne zdjęcia na białym tle też są rewelacyjne i nie ma powodu, żebyś na siłę coś zmieniała :)

      Usuń
  39. Byłam na warsztatach z Jakubem na See Bloggers :) Kilka elementów poznałam zatem na nich, o innych nauczył mnie mój J.
    Zobaczymy jak będzie w tym sezonie jesienno - zimowym. Mam nadzieję, że lepiej niż w poprzednim, bo zdjęcia na blogu uznaję już za jeden z jego fundamentów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuba jest świetnym nauczycielem i sprawia, że robienie zdjęć przestaje być wysiłkiem, a staje się przyjemnością. Bardzo podoba mi się jego podejście! Trzymam kciuki, żeby słabe jesienne światło nie utrudniło Ci za bardzo życia i żeby zdjęcia wychodziły tak dobrze jak do tej pory :)

      Usuń
  40. Piękne zdjęcia. Świetny poradnik, dziękuję Ci za niego.
    Sama uczę się robić ładne zdjęcia. Jest rożnie, uczę się metodą prób i błędów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa!
      Metoda prób i błędów jest najlepsza, w takim sposób najłatwiej poznamy wszystkie ustawienia i możliwości aparatu, a także nauczymy się tworzyć dobre aranżacje!

      Usuń
  41. Zaintrygowała mnie szara karta...
    Ciekawy post, na pewno wiele zyskałaś na takim profesjonalnym spotkaniu. Przydałyby mi się takie wskazówki do zdjęć na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Może post jest ogólnikowy, ale jednocześnie dotyczy wszystkiego, co istotne. Szara karta to dla mnie nowość, poczytam o tym coś więcej, bo temat bardzo mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP