środa, 2 sierpnia 2017

Shinybox: Pool Party!

Fala upałów, która towarzyszy nam od kilku dni sprawiła, że większość z nas marzy o basenie, drinku z palemką i chwili relaksu z książką. Niestety nie tak łatwo jest przenieść się na Karaiby, ale za to w kilka chwil możemy poprawić sobie humor z pudełeczkiem Shinybox Pool Party. Jego zawartość to szybki sposób na odświeżenie kosmetyczki na wakacje i wprowadzenie odmiany do makijażu. Czeka na nas nie tylko kilka ciekawych kosmetyków pielęgnacyjnych, ale także spora dawka nowości makijażowych!



Kosmetykiem, który zdecydowanie najbardziej mnie ucieszył jest żel aloesowy Gel Aloe Vera Pure 99% (45 zł/250 ml) marki Kueshi pozyskiwany z wnętrza aloesu z naturalnych upraw ekologicznych. Jego zadaniem jest utrzymywanie stałego nawilżenia i zapobiegania przesuszeniu i podrażnieniu skóry, zapewniając jej gładkość i przywracając elastyczność. Żel jest niezwykle skuteczny przy opatrywaniu ran, siniaków, uszkodzeń skóry, przy ukąszeniach owadów, w przypadku łuszczycy, opryszczki oraz oparzeń. Zwiększa wchłanianie wody na poziomie komórek nabłonkowych, ułatwia leczenie ran oraz ma silne działanie antybakteryjne.

Szampon do włosów Syoss Hair Reconstruction z linii Salonplex (11,49 zł/500 ml) powstał z myślą o włosach zniszczonych przez zabiegi chemiczne i uszkodzenia mechaniczne. Odtwarza miliony uszkodzonych wiązań we włosach każdego dnia, uzupełniając ubytki od środka. Zamyka i chroni włókno włosa od zewnątrz dla długotrwałych efektów przy regularnym stosowaniu.

Antybakteryjny żel do rąk Cleanhands (3,29 zł/30 ml) to pozycja obowiązkowa w torebce każdej kobiety. Bez użycia wody jest w stanie usunąć aż 99,9% bakterii Pseudomonas aeruginosa, Staphylococcus aureus, Escherichia coli, Enterococcus hirae. Wyróżnia go lekka żelowa formuła, która łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, a także skład wzbogacony o ekstrakt z jagód acai wykazujący działanie przeciwzapalne oraz nawilżającą prowitaminę B5.

Ostatnim kosmetykiem pielęgnacyjnym jest peeling – maska do stóp (2,56 zł/2x7 ml) Efektima. Jego pierwszym elementem jest kremowy peeling na bazie kwasu migdałowego, kwasu mlekowego oraz oleju sojowego, który zawiera również witaminę E. Preparat przywraca stopom ich zdrowy wygląd, pozostawiając skórę miękką i gładką. Kolejnym krokiem jest nałożenie maski do stóp wzbogaconej gliceryną, mocznikiem, parafiną, wyciągiem z bergamotki, masłem Shea oraz Dermosoft Decalact. Maska intensywnie zmiękcza i dogłębnie nawilża. Po jej zastosowaniu popękana skóra na piętach staje się wygładzona, miękka i miła w dotyku. Ponadto posiada działanie bakteriobójcze i przeciwgrzybiczne.


Pierwszym kosmetykiem przeznaczonym do makijażu jest baza pod makijaż Smooth Your Face (22,99 zł/15 ml) marki Joko. Jest to beztłuszczowa silikonowa baza, która błyskawicznie wygładza i ożywia skórę, tuszuje drobne niedoskonałości oraz ujednolica jej koloryt. Przedłuża trwałość makijażu nie wysuszając delikatnej skóry twarzy. Doskonale matuje, dzięki zawartym w składzie silikonowym polimerom. Od marki Virtual otrzymujemy jeden z trzech kosmetyków. W moim pudełku znalazłam satynowy cień do powiek (9,40 zł/szt.) Perfetto w odcieniu przykurzonego różu. Nie zabrakło również produktu do ust, a jest nim błyszczyk BU01 (9,50 zł/szt.) marki Vipera, który jest częścią systemu magnetycznego Hamster. Pozwala on na przechowywanie kosmetyków w wygodnej spionizowanej formie. Ostatnim produktem, który znalazłam w pudełku jest żelowy lakier do paznokci ICONails (10,99 zł/10,5 ml) marki Catrice w przepięknym odcieniu It's All About That Red. Lakier wyróżnia nie tylko przepiękny połysk, ale również aż 7-dniowa trwałość oraz szeroki, wygodny pędzelek.


Dajcie znać w komentarzach jakie są Wasze odczucia na temat sierpniowego pudełka Shinybox Pool Party. Już za miesiąc czeka na nas prawdziwa atrakcja, czyli pudełko Welcome to the Beauty Jungle o minimalnej wartości 400 zł! Skusicie się?

58 komentarzy

  1. zdecydowanie żel aloesowy jest ciekawy, sama mam zamiar jakiś niebawem nabyć, choć już lato się kończy, więc może za późno się obudziłam;D okulary są za to prześwietne;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel aloesowy to moim zdaniem najciekawszy kosmetyk tego pudełka i zdecydowanie z niego cieszę się najbardziej. Cieszę się bardzo, że okulary Ci się podobają, to mój ulubiony letni dodatek :)

      Usuń
    2. tak zdecydowanie najciekawszy, muszę w końcu sobie jakiś sprawić:)

      Usuń
  2. żel aloesowy mnie najbardziej zaciekawił z tego pudełka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że jest to najciekawszy kosmetyk z tego pudełka :)

      Usuń
  3. Ja z zawartości nie byłabym zadowolona, nie jest na moje aktualne potrzeby ;) poprzednie bardziej mi się podobało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już niestety jest, nie każde pudełko trafia w nasze gusta i potrzeby :)

      Usuń
  4. Ten lakier czerwony - cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tego pudełeczka podoba mi się żel aloesowy, a co następnego pudełka to się nie skuszę, bo mam na razie beGlossy :) i to mi wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że żel aloesowy wzbudza najwięcej emocji :)

      Usuń
  6. Rzeczywiście Kueshi to najciekawszy kosmetyk z tego pudełka. Mi wpadł w oko kolor cienia do powiek, bo lubię takie jasne pastele na powiekach:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele aloesowe ostatnio są bardzo popularne i cieszę się, że będą mogła wypróbować alternatywę dla mojej ulubionej Holika Holika. Cień ma bardzo ładny odcień, ale jego jakość przy pierwszy testach nie powala.

      Usuń
  7. Te pudełko średnio mi się podoba, ale następne zapowiada się świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie mogę się już doczekać sierpniowej edycji. Mam nadzieję, że nas nie zawiedzie :)

      Usuń
  8. Bardzo ciekawi mnie ten szampon. Lubię Syossy, a tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat z Syossem mam średnie doświadczenia, ale może ta sztuka pozytywnie mnie zaskoczy :)

      Usuń
  9. No po prostu rewelacja!
    Bardzo mi się podoba :)
    No to teraz nie pozostaje nic innego jak przytulić tego Syossa.
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie specjalnie nie porwało, ale żel aloesowy bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel aloesowy ma spore grono fanek. Bardzo się cieszę, że znalazł się w tym pudełeczku :)

      Usuń
  11. Niby fajne pudełko, ale jakoś nie do końca mnie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Kosmetyków dużo, ale ostatecznie ucieszyły mnie przede wszystkim żel aloesowy i lakier do paznokci.

      Usuń
  12. Jak dla mnie to pudełeczko jest takie średnie. Mi się spodobała jedynie baza pod podkład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się trochę obawiam tej bazy. Ze względu na skład pełen silikonów może zapychać :(

      Usuń
  13. Żel aloesowy to zdecydowanie najlepsza pozycja

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam żadnego pudełeczka ze subskrypcji .. i tak się zastanawiam czy warto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo indywidualna kwestia. Jeżeli lubisz niespodzianki to jest to fajna opcja. Niestety jednak te niespodzianki nie zawsze są trafione.

      Usuń
  15. Interesujące Produkty :) Ja uwielbiam żela aloesowy :)
    Zapraszam na nowy post :*
    http://www.stylishmegg.pl/2017/08/tiulowa-sukienka.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kolor błyszczyku Ci się trafił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest niezwykle uniwersalny, ale nie wiem jak często będę po niego sięgać. Wolałabym, żeby był w standardowych, bardziej higienicznym opakowaniu ;)

      Usuń
  17. Fajny jest odcień lakieru Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest prześliczny, mam słabość do takich klasycznych czerwieni :)

      Usuń
  18. Fajny jest odcień lakieru Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam szczerze , że miewali lepsze pudełka. Natomiast Welcome to the Beauty Jungle bardzo mnie kusi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też bardzo kusi, jestem ciekawa czym tym razem nas zaskoczą :)

      Usuń
  20. Za bardzo nie przepadam za szamponami z firmy ,,Syoss''. Baza wydaje się być fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam najlepszych doświadczeń z marką Syoss ;) A baza wygląda ciekawie, ale obawiam się, że ze względu na silikony będzie zapychać skórę.

      Usuń
  21. Uważam, że zawartość pudełka wypadła całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kosmetyki pielęgnacyjne to same przydatne rzeczy :) "kolorówka" natomiast zupełnie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę, że do pudełka wprowadzili trochę kolorówki, ale szczerze mówiąc wolałabym dostać mniej, ale lepszej jakości.

      Usuń
  23. Peeling do stóp i żel antybakteryjny zawsze dobrze mieć pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, takie kosmetyki zawsze łatwo się zużywa :)

      Usuń
  24. Ogólnie to pudełko nie jest źle, ale szału moim zdaniem też nie uświadczymy. Dobrze, że znajdują się w nim raczej uniwersalne kosmetyki, które każdy zużyje, chociaż z drugiej strony kolorówka raczej nie trafia w mój gust. Ciekawa jestem, co wymyślą za miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy podobne zdanie. Niby wszystko ok, ale brakuje efektu wow. Mnie najbardziej ucieszył żel aloesowy i lakier do paznokci, reszta jest mi obojętna :) Mam nadzieję, że sierpniowa edycja pozytywnie nas zaskoczy :)

      Usuń
  25. kiedyś często kupowałam te saszetki z Efektimy

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj nie dla mnie ta zawartość,

    OdpowiedzUsuń
  27. Żel aloesowy i szampon bardzo by mi się przydały :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Żel aloesowy też jest moim faworytem. Początkowo też tusz catrice, ale przy dłuższym stosowaniu okazał się kiepski. Nie mniej jednak, pudełko jest całkiem fajne. Ciekawa jestem tego jungle i będzie to moje ostatnie pudełko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się bardzo cieszę, że dostałam lakier, bo od dawna miałam ochotę go wypróbować. Dodatkowo idealnie trafiłam z odcieniem, uwielbiam czerwienie. Też jestem bardzo ciekawa sierpniowej edycji, zapowiada się świetnie :)

      Usuń
  29. Miałam kiedyś maske do rąk z Efektima i bardzo ją polubiłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tego typu BOXY jakoś do końca do mnie nie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
  31. Żel kueshi ciekawy bardzo ;) reszta dla mnie niestety bez szału..

    OdpowiedzUsuń
  32. czekam na sierpniową edycję:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP