środa, 4 października 2017

bareMinerals| Prep Step SPF 50 Mineral Shield, podkład BarePro oraz pędzel Core Coverage Pro

Marka bareMinerals jest prawdziwym pionierem w branży kosmetyków mineralnych. Jej założycielka - Leslie Blodgett zaczęła od sprzedaży na niewielką skalę, a wieści o jej nowej marce rozchodziły się pocztą pantoflową. Mineralne kosmetyki szybko zyskały grono wiernych fanek, a słynny podkład do twarzy Original SPF 15 bareMinerals wywołał rewolucję w makijażu. Marka bareMinerals jako ekspert w dziedzinie kosmetyków mineralnych oferuje produkty, które nie tylko upiększają, lecz także dobroczynnie wpływają na skórę. Seria kosmetyków do makijażu bareMinerals to długotrwałe krycie, lekka, kremowa, pozwalająca skórze oddychać konsystencja, intensywne, stapiające się ze skórą pigmenty oraz ochrona przed szerokim zakresem promieniowania UVA/UVB. 



Prep Step (™) SPF 50 Mineral Shield, czyli Mineralna baza ochronna (125,00 zł/40 ml) chroni przed działaniem promieni UVA/UVB i szkodliwym wpływom środowiskowym. W uroczej buteleczce otrzymujemy białą niezwykle lekką emulsję pełną mikroskopijnych kapsułek, w których zostały zamknięte mikro pigmenty dopasowujące się do karnacji. W trakcie wcierania bazy w skórę kapsułki znikają zapewniając skórze delikatną warstwę krycia i koloru. Skóra wygląda zdrowo i promiennie, lecz nadal widoczne są drobne zaczerwienienia, piegi czy wypryski. Jest to lekki woal, który sprawia, że czujemy się lepiej, a nadal wyglądamy bardzo naturalnie. Prep Step (™) SPF 50 Mineral Shield mimo bardzo lekkiej formuły zapewnia skórze porządną dawkę nawilżenia i wygładzenia. Cera jest promienna, niezwykle przyjemna w dotyku, a co równie ważna zabezpieczona przed zgubnym działaniem promieni słonecznych. Baza zawiera dwa mineralne filtry przeciwsłoneczne. Pierwszym z nich jest tlenek cynku, który posiada również właściwości przeciwtrądzikowe, kojące i przeciwzapalne, a drugim dwutlenek tytanu. Obydwa zapewniają bardzo wysoką ochronę SPF50 PA++++, która zabezpiecza skórę przed poparzeniem słonecznym, a także przebarwieniami i przedwczesnymi oznakami starzenia. Bazę można stosować solo albo w parze z ulubionymi podkładami. W moim przypadku rewelacyjnie sprawdza się z większością płynnych podkładów, ale nie koniecznie dobrze współpracuje z mineralnymi, które lekko się na niej ślizgają i mają tendencję do zbierania się w porach.

Skład: Active Ingredients: Zinc oxide 23.8% Titanium dioxide 4.1%. Inactive Ingredients: Coconut Alkanes, Caprylyl Caprylate/Caprate, Water, Squalane, Adipic Acid/Neopentyl Glycol Crosspolymer, Polyglyceryl-2 Diisostearate, Silica, Glycerin, Propanediol, Sorbitan Sesquiisostearate, Isostearic Acid, Coco-Caprylate/Caprate, Triethoxycaprylylsilane, Gentiana Urnula Flower Extract, Moringa Oleifera Seed Extract, Butylene Glycol, Magnesium Hydroxide, Sodium Citrate, Citric Acid, Polyester-1, Silica Dimethyl Silylate, Disodium Phosphate, Phenoxyethanol.


Fond de Teint Parfaite BarePro (™) (149 zł/10 g) to mineralny podkład kompaktowy. W przeciwieństwie do większości mineralnych podkładów wyróżnia go prasowana forma, dzięki czemu jest dużo łatwiejszy w aplikacji i bez obawy możemy wrzucić go do torebki. W 90% składa się z naturalnych składników, w tym z witamin i minerałów. Ma bardzo drobno zmieloną, kremową formułę, która ładnie stapia się cerą. Podkład możemy zaaplikować dołączonym puszkiem, bądź pędzlem i u mnie ta druga metoda sprawdza się dużo lepiej. Producent określa podkład BarePro jako kosmetyk o wysokim kryciu, ale moim zdaniem zapewnia maksymalnie średnie. Przykryje większość niedoskonałości, a z większymi przebarwieniami nie daje sobie rady. Zapewnia skórze bardzo ładne, naturalne matowe wykończenie, które w przypadku mojej suchej cery nie wymaga dodatkowych poprawek w ciągu dnia. Po około 8 godzinach noszenia ściera się w okolicach nosa. Niestety ten podkład zdecydowanie nie jest dla każdego. W przypadku bardzo tłustych cer może być nietrwały, a przy suchych cerach będzie podkreślał suche skórki. Dodatkowo nie przykryje wszystkich niedoskonałości cer trądzikowych. BarePro to dobry wybór przy ładnej, niewymagającej cerze, gdy zależy nam na dobrym mineralnym składzie i łatwości aplikacji. Ja zazwyczaj stosuję go jako mocno kryjący puder matujący i w takiej roli spisuje się u mnie rewelacyjnie. Ładnie utrwala standardowe, płynne podkłady i nałożony w rozsądnej ilości nie tworzy efektu maski. Sądzę, że osoby borykające się z dużą ilością niedoskonałości pokochają go właśnie w tej formie, warto wypróbować. Ogromną zaletą podkładu jest ogromny wybór odcieni, w Sephorze do wyboru mamy aż 16 kolorów.


Na deser pozostawiłam mojego absolutnego ulubieńca, którym jest Wysuwany pędzel Core Coverage Foundation Brush (119 zł). Jest to prawdziwy ideał do torebki, a także na wyjazdy, a jakością swojego wykonania i włosia zachwyci najbardziej wymagające klientki. Został stworzony z myślą o aplikacji podkładu BarePro, ale dzięki niezwykle uniwersalnemu kształtowi może służyć również od pudru czy produktów do konturowania. Jest to pędzel typu flat top, z główką ściętą na skos, dzięki czemu ładnie przylega do twarzy i idealnie dociera do wszelkich zakamarków. Wyróżniają go dwa typy syntetycznego włosia, dla osiągnięcia jak najlepszych efektów w czasie aplikacji podkładu. Wewnątrz jest bardzo sprężyste i gęste, a na zewnątrz mniej zbite, ale nadal dobrze utrzymujące kształt pędzla. Włosie jest niezwykle miłe w dotyku, nie wypada w czasie mycia i świetnie aplikuje wszelkie kosmetyki. Przetestowałam pędzel w parze z podkładem mineralnym, pudrami, różami, a nawet pudrami do konturowania i za każdym razem byłam zadowolona z efektów.

Na twarzy: podkład BarePro bez dodatkowego korektora i odrobina różu

To już moje drugie spotkanie z kosmetykami bareMinerals i muszę przyznać, że jest z nich bardzo zadowolona. Podkład BarePro nie jest kosmetykiem dla każdego, ale za to baza Prep Step SPF50 i pędzel Core Coverage Pro powinny usatysfakcjonować nawet najbardziej wybredne gusta. Kosmetyki bareMinerals dostępne są w Perfumeriach Sephora.

47 komentarzy

  1. Hmm cena .... ale na pędzel bym się skusiła. Jest taki inny hihi i podoba mi się. Od wiosny nie używałam podkładów więc czas już sięgnąć po minerałki, które uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka miesięcy temu mocno zastanawiałam się nad zakupem zestawu startowego z Bare Minerals i chyba będę musiała wrócić do tego tematu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno oj dawno nie używałam kosmetyków mineralnych. Kiedyś miałam wrażenie że mi nie służą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam styczności z tą marką.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kosmetyki mineralne, ale z tą marką jeszcze nie miałam styczności :) Szkoda, że baza nie chce współpracować z podkładami mineralnymi. Jeśli chodzi o sam podkład to myślę, że jego właściwości kryjące byłyby dla mnie w porządku. Super, że dostępna jest taka forma kompatkowa, to wygodne rozwiązanie. Miałam kiedyś prasowany róż mineralny z Lily Lolo, super się go używało :) Pędzelek idealny do podróżnej kosmetyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie ta marka kiedyś uczulila:/ żałowałam bo na twarzy było super

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo by mi się przydał taki kieszonkowy pędzel do torebki, najgorsze, że gdzieś mam taki w podobnym stylu, ale za nic nie mogę go znaleźć! ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam okazji używać tych kosmetyków, ale prezentują się super gdyby nie cena to już bym je brała, i ten pędzel jaki świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam, ale efekt świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak! Coś takiego jak ten pędzel, właśnie bym chciała kupić!
    Doskonale się prezentuje i na pewno jest bardzo użyteczny.
    Ach, jaka Ty jesteś urodna! :) Piękna zdjęcie!
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię Bare Minerals- a ten pędzel - prezentuje się super profesjonalnie. Chcę :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nigdy nie uyżywałam kosmetyków marki bareMinerals. Mineralny podkład kompaktowy, chyba najbardziej mnie zainteresował. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie miałam z nimi styczności, ale już mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten pędzel prezentuje się fantastycznie. Uwielbiam takie kabuczki do aplikacji podkładów w kompakcie albo pudrów, jeśli zależy mi na większym zmatowieniu skóry <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Pędzel marzeń! Żeby tylko cena była trochę niższa to bym brała bez zastanowienia.

    OdpowiedzUsuń
  16. nie przepadam za kosmetykami mineralnymi, jednak mialam z tej marki puder i byl bardzo dobry. A na pedzel chyba sie skusze bo przyda sie cos kompaktowego do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiele dobrego słyszałam o tej marce, ale jeszcze nie próbowałam. Koniecznie muszę to zmienić! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam "sypki" podkład od nich i bardzo sobie chwalę :3 Piękne odcienie (szczególnie dla "bladziochów"), świetna jakość i trwałość.

    OdpowiedzUsuń
  19. Marki nie nam osobiście, ale pędzel mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo podoba mi się prostota opakowań i nadruku tych produktów. Zainteresowałaś mnie bardzo bazą ochronną :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. a mnie zaciekawiło co masz na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawił mnie ten mineralny podkład kompaktowy. Ja z tej firmy mam podkład mineralny, ale w formie sypkiej. Bardzo go polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam BM i jak tylko pojawił się ten podkład to chciałam bardzo kupić, ale potem posypały się mniej przychylne recenzje i zrezygnowałam, na pewno nie dla mojej cery:(

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz widzę te produkty :)
    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie miałam okazji używać kosmetyków bareMinerals. Bardzo mnie jednak ciekawią i w przyszłości chętnie się z nimi zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cena dla mnie zaporowa, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  27. nie miałam styczności z tymi produktami. Al bardzo lubie minralne kosmetyki
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam z tej marki opalizujący sypki bronzer i też jestem zadowolona. Z chęcią kiedyś sięgnę po coś więcej:)Puder wygląda na bardzo dobry jakościowo, pędzel zresztą też:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zawsze bałam się kosmetyków mineralnych,chyba pora to zmienić:-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czaję się na tą markę, muszę w koncu się odważyć hihihi :* Jesteś śliczna Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten pędzel i kosmetyki bardzo mnie zaciekawiły. Piękny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ostatnio jeśli chodzi o podkład to używam tylko kosmetyków mineralnych ale wciąż jestem na etapie prób i błędów. Testuję różne marki, żeby znaleźć taką która najbardziej będzie mi odpowiadać i całkiem możliwe że już niedługo w moje rączki trafią też produkty bareMinerals:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajny post! :)

    http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Marka jest mi nieznana jak będę w Sephora to zrobię sobie swatche, albo Poproszę o próbki i wtedy zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie znam tej marki,ale chętnie bym ją poznała i przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetne kosmetyki! :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. U Ciebie ten podkład daje bardzo ładny, naturalny efekt. U mnie raczej nie obyłoby się bez korektora, a że ostatnio na makijaż nie mam zbyt dużo czasu, to wybieram raczej mocniej kryjące podkłady. Będę jednak mieć na uwadze Bare Minerals na lato - wtedy chętniej sięgam po takie naturalne produkty do makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  38. wow! super :) nie miałam okazji poznać tej marki...

    OdpowiedzUsuń
  39. Nawet ładnie się prezentuje ten podkład na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Oj, bardzo bym chciała mieć jakiś kosmetyk z bareMinerals, bo już jakiś czas temu słyszałam dużo pozytywnych opinii. Kiedyś planowałam podkład, może to się ziści. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Na twarzy wygląda nieziemsko ! <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Na twarzy prezentuje się bardzo ładnie. Nie miałam jeszcze żadnych produktów tej marki. Patent z wysuwanym pedzelkiem super. Jesli chodzi o podkłady mineralne to bardzo lubię Pixie i Clare Blanc :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Filtruję się przez cały rok i byłam bardzo ciekawa tej bazy, ale jak dotąd słyszałam różne opinie - bardzo dobre i bardzo złe, więc na razie daję na wstrzymanie, zresztą zapasy też mnie powstrzymują :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP