środa, 17 stycznia 2018

Aloesowa pielęgnacja | Santaverde

2017 to rok aloesu, szturmem wszedł do naszych kosmetyczek i praktycznie każda z nas może pochwalić się przynajmniej jednym kosmetykiem na jego bazie. 

Aloes to sukulent o właściwościach leczniczych. Jego liście są wypełnione jasną żelową substancją, w której jest około 99% wody. Zawiera on ponad 200 aktywnych składników w tym witaminy, minerały, aminokwasy, enzymy, polisacharydy i kwasy tłuszczowe. Do jego głównych właściwości zaliczamy działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe i przeciwobrzękowe, a także łagodzące, zmiękczające czy regeneracyjne. Świetnie koi wszelkie podrażnienia, oparzenia i ranny, zmniejszając ból i wspomagając ich gojenie się. Aloes ma również rewelacyjny wpływ na naszą cerę. Ze względu na dużą zawartość wody jest świetnym środkiem nawilżającym i odmładzającym skórę. Dodatkowo zwiększa elastyczność przez zwiększenie ilości kolagenu i elastyny. Marka Santaverde ma już ponad 20-letnie doświadczenie w tworzeniu kosmetyków na bazie aloesu, a dzisiaj chciałam Wam przedstawić dwa z nich: Żel oczyszczający z aloesem oraz Tonik na bazie soku z aloesu.



Łagodne, a zarazem skuteczne oczyszczenie skóry 


Santaverde Aloe vera cleansing gel (105 zł/100 ml) to idealny kosmetyk dla cer wrażliwych. Niezależnie czy Wasza skóra ma tendencje do trądziku, mocno się przesusza czy jest normalna, jego działanie powinno przypaść Wam do gustu. Ma bardzo lekką żelową formułę, która delikatnie się pieni zapewniając komfort w czasie mycia skóry. Jego działanie zostało oparte na łagodnych substancjach myjących na bazie roślinnej, które doskonale usuwają zabrudzenia, a także makijaż. Można bez obaw stosować go również do zmycia resztek makijażu z okolic oczu, nie piecze, nie powoduje pojawiania się efektu mgły ani zaczerwienień. Ja zazwyczaj stosuję go jak drugi krok w oczyszczaniu cery. Makijaż usuwam przy pomocy płynu micelarnego, a następnie doczyszczam skórę przy jego pomocy. Żel Santaverde dokładnie oczyszcza pory zapewniając skórze odświeżenie bez uczucia ściągnięcia czy suchości. Cera jest ukojona i gotowa na aplikację toniku. Żel ma lekki, nieinwazyjny zapach i jest bardzo wydajny, zaledwie odrobina wystarcza do dokładnego umycia twarzy i szyi.

Skład: Aloe Barbadensis Leaf Juice, Pyrus Malus Fruit Juice, Alcohol, Lauryl Glucoside, Sodium LactateDisodium Cocoyl Glutamate, Sodium Cocoyl Glutamate, Xanthan Gum, Chondrus Crispus Powder, Glyceryl Caprylate, Sodium Phytate, Levulinic Acid, p-Anisic Acid, Glucose, Glycerin, Sodium Levulinate, Sodium Hydroxide, Silver Sulfate, Lactic Acid, Aroma 


Tonik, czyli odświeżenie i nawilżenie w formie mgiełki 


Santaverde Sensitive Aloe vera tonik do twarzy (109 zł/100 ml) jest w szczególności polecany cerom wrażliwym, wymagającym i suchych, ale jestem przekonana, że każdy doceni jego działanie. Rzadko kiedy skupiam się na opakowaniach produktów, ale w przypadku tego toniku nie mogę go pominąć. Nie tylko wygląda bardzo ładnie, ale jest także niezwykle funkcjonalne. Szklana buteleczka została zaopatrzona w atomizer, który umożliwia niezwykle higieniczną aplikację, a także uniknięcie marnowania produktu poprzez przelewanie go na wacik. Jest to również jeden z najlepszych atomizerów jaki miałam okazję używać, rozpyla idealną mgiełkę, która przyjemnie otula skórę. Sam tonik swoją formułą przypomina wodę, jest nietłusty i nie klei się. Dzięki wysokiej zawartości soku z aloesu i hydrolatu z płatków róży zapewnia skórze regenerację, odżywia ją, a także odświeża. Bezapelacyjnie wyczuwalne jest również nawilżenie skóry, a także ukojenie. Jest to prawdziwa ulga dla cer naczynkowych, które mają skłonność do podrażnień. Dodatkowo tonik Santaverde zapewnia skórze rozjaśnienie, a przy systematycznym stosowaniu możemy także zauważyć poprawę jej jędrności. Dzięki tonikowi nasza cera ma przywrócone naturalne pH i jest gotowa na aplikację serum, kremów czy emulsji. Wiem, że część z Was zwróci uwagę na alkohol w składzie, ale zapewniam Was, że na mojej bardzo wrażliwej, suchej skórze jest on niewyczuwalny. Tonik ma bardzo przyjemny aloesowy zapach, który powinien przypaść do gustu większości osób.

Skład: Aloe Barbadensis Leaf Juice, Rosa Damascena Flower Water, Alcohol, Salix Nigra Bark Extract, Levulinic Acid, Sodium Levulinate, Glycerin, Silver Sulfate 


Zarówno żel oczyszczający, jak i tonik na bazie aloesu zostały moimi ulubieńcami i z przyjemnością poznam inne kosmetyki z asortymentu marki Santaverde. Jeżeli jesteście miłośnikami delikatnej, lecz skutecznej pielęgnacji to koniecznie musicie wypróbować ten duet. Zapewni Wam dogłębne oczyszczenie, a także nawilżenie, ukojenie i odświeżenie! Kosmetyki marki Santaverde możecie kupić w sklepie internetowym Ekodrogeria.

62 komentarze

  1. Lubię aloes w kosmetykach, tej marki nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam naprawdę wiele dobrego o Santaverde i muszę przyznać, że chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje pierwsze spotkanie z tą marką, ale muszę przyznać, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Nie spodziewałam się, że aż tak mocno polubię ich kosmetyki.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że jego działanie jest na tyle uniwersalne, że powinien się świetnie sprawdzić na każdym typie skóry :)

      Usuń
  4. tonik mi sie podoba i ta urocza buteleczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buteleczka faktycznie jest bardzo urocza, a dodatkowo ma rewelacyjny atomizer!

      Usuń
  5. w zelu na pierwszym miejscu zel aloesowy a nie woda - super!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem pod ogromnym wrażeniem składów! Widać, że producent się postarał.

      Usuń
  6. Lubię kosmetyki z aloesem, o marce Santaverde również wiele dobrego słyszałam, ale póki co to nie miałam przyjemności sprawdzić na sobie. Z tej dwójki tonik szczególnie mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aloes ostatnio podbija internet :) A marka Santaverde zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i z przyjemnością wypróbuję jeszcze kilka kosmetyków z ich asortymentu.

      Usuń
  7. Ha! Już po samym wstępie mogę stwierdzić, że ja to naprawdę trzymam się z dala od panujących mod - nie mam ani pół kosmetyku z aloesem :D Ale wierz mi, że chcę mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie musisz to zmienić i skusić się przynajmniej na jeden kosmetyk z aloesem. Marka Santaverde na pewno Cię nie rozczaruje :)

      Usuń
  8. Miodzio, zarówno żel jak i tonik chętnie widziałabym na swojej półeczce z kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z obydwóch jestem bardzo zadowolona i podejrzewam, że świetnie się sprawdzą u każdego. Bardzo uniwersalne kosmetyki ze świetnymi składami.

      Usuń
  9. Na razie używam serii z aloesem od Skin79 , o tej już słyszałam wiele razy i mam tam gdzieś na uwadze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze okazji wypróbować kosmetyków z aloesem od Skin79, ale wiele osób je sobie chwali. Może za jakiś czas dam im się skusić ;)

      Usuń
  10. bardzo lubię kosmetyki z aloesem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. niestety na mojej skórze aloes nie robił nigdy wiekszego wrażenia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, moja jest w nim wręcz zakochana :)

      Usuń
  12. Tonik bardzo lubilam, myjadla nie znam.
    W mojej pielegnacji aloes jest obecny od dawna, od wielu lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że też polubiłaś ten tonik. A żel jest pozycją obowiązkową dla wszystkich miłośniczek aloesu :)

      Usuń
  13. Super, że się sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze że jesteś tak zadowolona :) oczywiście ja bym chętnie wypróbowała taki zestaw ale obecnie mam mnóstwo zapasów i póki co sukcesywnie zużywam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni Cię rozumiem :) Jak uda Ci się odrobinę zmniejszyć zapasy to koniecznie zwróć uwagę na ich asortyment!

      Usuń
  15. Widzę, że jest teraz bum na aloes i jego produkty ale wcale się nie dziwię bo mi osobiście skórę poratował więc sama go wielnię. Twoich propozycji nie znam ale z checią poznam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ostatnio o aloesie zrobiło się bardzo głośno. Też bardzo się cieszę z tej mody, moja skóra uwielbia kosmetyki na bazie aloesu :)

      Usuń
  16. bardzo interesujące produkty, marki nie znam niestety

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam raczej wrażliwe cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie znaczy, że nie możesz sięgnąć po kosmetyki Santaverde :)

      Usuń
  18. Markę znam jedynie z blogów, ale bardzo mnie od długiego czasu intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam kosmetyki z aloesem, na pewno wypróbuję powyższe produkty:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla miłośniczek aloesu jest to pozycja obowiązkowa :)

      Usuń
  20. Aloes uwielbiam i moja skóra bardzo się z nim lubi. Kosmetyki na jego bazie bardzo dobrze mi się sprawdzają :) Tych produktów nie znam, ale wyglądają ciekawie. Mają bardzo ładne, eleganckie opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli jesteś tak wielką miłośniczką aloesu to musisz koniecznie poznać asortyment marki Santaverde. Nie będziesz zawiedziona :)

      Usuń
  21. Bardzo lubię aloes w kosmetykach :) Z chęcią przyjrzę się bliżej tym kosmetyką przy okazji :D Ten tonik ma fajny krótki skład :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jego skład jest rewelacyjny i świetnie się sprawdza na mojej wrażliwej, naczynkowej cerze :)

      Usuń
  22. Aloes ostatnio przewinął się przez moją listę zakupów, dlatego przyjrzę się bliżej twoim propozycjom.


    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aloes ostatnio zrobiłaś się bardzo popularny i można go znaleźć w wielu kosmetykach. Santaverde to zdecydowanie jedna z tych marek, której asortyment warto poznać :)

      Usuń
  23. Sprawdziłam. Nie mam ani jednej rzeczy z aloesem. Ale ja jestem minimalistką, również kosmetyczną;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet minimalistce przyda się przynajmniej jeden kosmetyk na bazie aloesu. Zapewnia nie tylko porządną dawkę nawilżenia, ale również ukojenie i ujędrnienie :)

      Usuń
  24. Jak zwykle piękne zdjęcia ;) A marki nie znam, choć to co piszesz brzmi kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam kosmetyki z aloesem a te z pewnością są idealne dla skóry bardzo wrażliwej ( mimo dość wysokiej ceny) Jednak na jakości nie warto oszczędzać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni się z Tobą zgadzam. W przypadku kosmetyków pielęgnacyjnych często warto zainwestować odrobinę więcej, mamy wtedy gwarancję dobrych jakościowo składników.

      Usuń
  26. chętnie bym wypróbowała, szczególnie żel :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przyznaję, że marka mnie intryguje od jakiegoś czasu. Lubie aloes w kosmetykac i jestem ciekawa jak te sprawdziły by się na mojej cerze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że byłabyś z nich bardzo zadowolona. Nie mam najmniejszych zastrzeżeń do ich działania :)

      Usuń
  28. bardzo lubię aloes w kosmetykach, dlatego ta propozycja mnie bardzo ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. MarKa Santaverde to jedna z tych, które planuję poznać w najbliższym czasie 😊

    OdpowiedzUsuń
  30. Ostatnio bardzo polubiłam nawilżającą maskę z aloesem jednej marki, dlatego z chęcią wypróbowałabym te kosmetyki, jednak są one trochę za drogie dla mnie w tej chwili. Niestety żel do mycia buzi idzie u mnie w ekspresowym tempie, ponieważ mój chłopak zawsze używa tego co ja. Jeśli chodzi o tonik, to na daną chwilę uwielbiam zwykłą wodę różaną, która działa zbawiennie na moją cerę i jest taniutka :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Szczególnie tonik mi się spodobał, śliczna buteleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  32. jest to pierwsza recenzja kosmetyków Santaverde, którą czytam

    OdpowiedzUsuń
  33. Kurczę, zapowiadają się naprawdę ciekawie. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale na pewno bliżej się jej przyjrzę, bo bardzo polubiłam się z aloesowymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam tej marki ale aloes lubię, przyjrzę się bliżej tym kosmetykom :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP