piątek, 23 lutego 2018

beGlossy | Sweet Love

Lutowe pudełko beGlossy Sweet Love powstało z miłości do kosmetyków. Znajdziemy w nim zestaw produktów, dzięki któremu pokochamy nasze włosy i ciało, a nasz makijaż zyska nowy wymiar. Sweet Love to 5 pełnowymiarowych kosmetyków w przepięknym pudełku ozdobionym walentynkowymi sercami!

beGlossy Sweet Love


Kosmetykiem, który jako pierwszy przyciągnął mój wzrok jest Intensywna odżywka 3 Minute Miracle (24,99 zł/200 ml) marki Aussie. W pudełku możemy znaleźć jedną z 5 wersji, a ja trafiłam na nawilżającą - Miracle Moisture przeznaczoną do pielęgnacji włosów suchych. Działanie odżywki opiera się na właściwościach olejku macadamia, który nawilża i nadaje połysku. Dzięki odżywce mamy się cieszyć gładkimi, podatnymi na układanie i pięknie lśniącymi włosami. Kilka lat temu miałam szampon i odżywkę z tej serii i niestety nie przypadły mi do gustu jestem bardzo ciekawa czy 3 Minute Miracle uratuje honor rodziny.

Kompletną nowością jest dla mnie marka Aeternum i ich Odżywczy balsam do dłoni (49 zł/100 ml). Jego sekretem jest witamina C-Tetra, odpowiedzialna m.in. za syntezę kolagenu i wygładzenie skóry, a także mix drogocennych składników tj. masło moringa, olej z ostropestu, olej rycynowy i mocznik. Balsam ma za zadanie silnie nawilżać i regenerować skórę dłoni, a także redukować przebarwienia. 

Ostatnim pełnowymiarowym kosmetykiem pielęgnacyjnym są Chusteczki do demakijażu City Detox Formula (5,89 zł/15 sztuk) marki Luba. Zostały one wykonane ze 100% naturalnej włókniny pochodzenia roślinnego i zawierają formułę antysmogową. Są odpowiedzią na potrzeby osób żyjących w wielkich miastach. Umożliwiają nam szybki i łagodny dla skóry demakijaż oraz zabezpieczają skórę przed wnikaniem cząstek stałych PM2,5.

beGlossy Sweet Love

Od marki Pierre Rene otrzymujemy Brow Liner (19,99 zł/1,19 g), czyli delikatną kredkę do brwi. Umożliwia ona podkreślenie i skorygowanie kształtu brwi, a dzięki lekkiej formule nie musimy się obawiać przerysowanego efektu. Kredka jest dodatkowo wyposażona w szczoteczkę, którą możemy wyczesać i uformować włoski. Brow Liner jest dostępny w trzech odcieniach: blond, rudy brąz i ciemny brąz.

Box Sweet Love nie byłby pełny bez szminki! Od marki Miyo otrzymujemy Lip Me Lipstick (12,99 zł/4,8 g), czyli szminkę zapewniającą intensywny, trwały kolor. Dzięki witaminom i naturalnym woskom kosmetyk zapewnia również właściwości ochronne, nawilża i nadaje ustom miękkości. Szminka dostępna jest w 10 odcieniach, a na zdjęciach możecie zobaczyć piękną czerwień Cameron. 

W pudełku znalazł się również upominek w postaci miniaturki kremu kojącego Roseliane marki Uriage, który jest przeznaczony do pielęgnacji skóry naczynkowej.

beGlossy Sweet Love

Dajcie znać w komentarzach jak Wam się spodobała walentynkowa odsłona beGlossy. Jeżeli pudełko Sweet Love przypadło Wam do gustu to możecie je zamówić na stronie producenta w cenie 49 zł.

25 komentarzy

  1. Cena bardzo przystępna. Ciekawa zawartość.

    OdpowiedzUsuń
  2. w sumie to nie wiem co napisać, zastanawiam się który box lepszy czy BG czy SB i nie wiem ...chyba ani jeden ani drugi nie chwycił mnie za serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie taka sobie zawartość. Były dużo lepsze pudełeczka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba krem do rąk jest najfajnieszy, choć nie znam tej marki, ale myślę, że opis brzmi dobrze:).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękne jest to pudełko w serduszka.
    Ależ to wspaniale wygląda.
    Lutowe love.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie ciekawiła ta edycja - fanką Be Glossy nie jestem ale miałam dwa ich pudełka - lutowe właśnie! To mnie niestety nie zachwyciło...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna zawartość i śliczne pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie średnio, za to pudełko nadrabia wszystko :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie jakoś zawartość nie porywa :D

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo podoba mi się szata graficzna pudełka, jest przecudna!

    OdpowiedzUsuń
  11. dla samego pudełka bym chętnie wzieła :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Samo pudełko piękne ;) A co do zawartości to mam mieszane uczucia i w zasadzie nie wiem czy bym była z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie zamawiam tego typu pudełek. Co do kosmetyków, to poza szminką byłabym zadowolona z takiej zawartości :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale ślicznie zapakowane pudełko ;)

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dla mnie pudełko przeciętne. Pięknie zapakowane, ale z zawartości nie byłabym do końca zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  16. Najbardziej ciekawi mnie ta odżywka Aussie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się kolor tej pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pudełko przecudowne! :) Zawartość też ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. podoba mi się zawartość ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja odzywki Aussie lubię za zapach, który czujemy od jednego mycia do drugiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pudełko całkiem fajne. Jestem ciekawa balsamu do dłoni - nie znam jeszcze tej marki 😊

    OdpowiedzUsuń
  22. Hm, nie wiem, co mam napisać o tym pudełku. Nie zachwyca mnie na tyle, by zaraz biec je kupić, ale też nie zniechęca do siebie. Dla mnie zabrakło jednak efektu/produktu wow ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. widziałam przed chwilę inne pudełko Love, ale to jest o niebo lepsze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP