czwartek, 1 marca 2018

Makeup Revolution SOPH X paleta cieni – warta zakupu?

Paleta Makeup Revolution SOPH X powstała we współpracy ze znaną youtuberką SophDoesNails w krótkim czasie zyskała na ogromnej popularności. Jej dużą zaletą jest niska cena oraz ogromny wybór cieni, ale czy faktycznie jest warta zakupu? 

Marka Makeup Revolution od wielu lat regularnie gości na blogach. Są znani z tworzenia odpowiedników dużo droższych palet cieni, tj. Shade + Light Eye Contour Palette marki Kat Von D czy Too Faced Chocolate Bar. W ostatnich miesiącach dużo większy nacisk postawili na tworzenie własnych, oryginalnych palet, które szybko podbiły serca kobiet. Ostatnio do współpracy zaprosili SophDoesNails, z którą opracowali prześliczną paletę 24 cieni oraz paletę sześciu rozświetlaczy.

Makeup Revolution SOPH X paleta cieni Renaissance Awaken


Makeup Revolution SOPH X – czego się spodziewać? 


Paleta Makeup Revolution SOPH X (49,90 zł) składa się z 24 cieni, a każdy z nich waży aż 1,1 g. Mimo bardzo niskiej ceny otrzymujemy dobrej jakości opakowanie, wykonane z twardego tworzywa sztucznego w niezwykle modnym kolorze jasnej brzoskwini. Napisy w odcieniu różowego złota dodają mu elegancji i na pewną trafią w gusta młodszych klientek. Na uwagę zasługuje również bardzo duże, dobrej jakości lusterko, które jest nieocenione, gdy malujemy się w pośpiechu lub zabieramy paletę w podróż. Makeup Revolution SOPH X to bardzo uniwersalna paleta z przewagą ciepłych odcieni. Otrzymujemy w niej aż 14 matów oraz 10 pięknych pereł, które umożliwiają nam stworzenie wielu makijaży. Świetnie się sprawdza zarówno przy delikatnych dziennych make-up’ach, jak i wieczorowych intensywnych smoky eye. Takie zestawienie kolorystyczne przypadnie do gustu większości osób i powinny go unikać jedynie miłośniczki bardzo zimnych odcieni.

Makeup Revolution SOPH X paleta cieni Renaissance Awaken

Maty na 5! 


Sporą przewagę w palecie mają maty. Nie tylko jest ich więcej, ale również są moim zdaniem lepszej jakości. Mają bardzo dobrą, wysoką pigmentację, są jedwabiste w dotyku i nie sprawiają najmniejszych problemów w czasie aplikacji. Ładnie się blendują, nie tworzą plam oraz nie wyglądają pudrowo na skórze. Co ważnie nie osypują się i nawet w przypadku ciemnych odcieni nie musimy się obawiać efektu pandy. Nie mam do nich najmniejszych zastrzeżeń i uważam, że już dla nich warto sięgnąć po tą paletę. W szczególności, jeżeli lubimy ciepłe odcienie i szukamy ładnych pomarańczy czy różów.

Makeup Revolution SOPH X paleta cieni Renaissance Awaken

Problematyczne perły 


Z wykończeniem perłowym niestety nie jest już tak różowo. Wśród tych cieni możemy wyszczególnić dwa typy. Większość ma bardzo kremową formułę, która zachwyca swoją miękkością, pigmentacją i połyskiem. Mają jednak jedną podstawową wadę. Bardzo ciężko nakłada się je pędzlem i w czasie aplikacji bardzo intensywnie się osypują. Dla jak najlepszych rezultatów trzeba nakładać je palcem, delikatnie wklepując w skórę. Można również zdecydować się na pomalowanie oczu w pierwszej kolejności, a dopiero później nałożyć podkład. Wtedy nie będziecie musiały przejmować się nadmiernym osypywaniem się drobinek. Druga część cieni (w szczególności Petrol, Mixed Berries oraz Festive Flame) mimo jedwabistej konsystencji ma dużo gorszą pigmentację i po nałożeniu na powiekę tracą na swoim pięknym połyskującym wykończeniu. W ich wypadku polecam nakładanie cieni na mokro. Lekko spryskuję pędzel wodą lub setting sprayem, a następnie nakładam cienie na powieki. Dzięki temu zyskują one na pigmentacji oraz mają piękne, wręcz metaliczne wykończenie. Na pochwałę na pewno zasługuje trwałość cieni, niezależnie od wykończenia wszystkie wytrzymują na moich powiekach przez cały dzień, aż do zmycia makijażu.

Makeup Revolution SOPH X paleta cieni Renaissance Awaken

Bonus, czyli szminka Renaissance 


Wiem, że wiele z Was na co dzień nie korzysta z cieni do powiek, więc przygotowałam dla Was małą niespodziankę w postaci recenzji szminki Renaissance w odcieniu Awaken (13 zł). Zachwyca ona już samym opakowaniem (inspirowanym szminkami marki Charlotte Tilbury) w tonacji różowego złota, które wygląda niezwykle luksusowo. Sama szminka zachowuje bardzo kremową formułę w czasie aplikacji, a po chwili lekko zastyga nie powodując uczucia dyskomfortu. Mimo swojej lekkości jest stosunkowo trwała i bez problemu utrzymuje się na ustach przez kilka godzin. Nie podkreśla nadmiernie drobnych skórek czy przesuszeń, ale nie zauważyłam również, żeby zapewniała wargom nawilżenie. Ma bardzo dobrą pigmentację i wysokie krycie bez tworzenia smug czy wylewania się poza kontur ust. Kolor Awaken to bardzo uniwersalny, brudny róż, który świetnie się sprawdza w dziennym makijażu. W linii Renaissance dostaniemy jeszcze 19 innych odcieni, od jasnych nude, przez czerwienie, aż po brązy.

Makeup Revolution SOPH X paleta cieni Renaissance Awaken
Makeup Revolution SOPH X paleta cieni Renaissance Awaken

Pora na odpowiedź na tytułowe pytanie. Czy paleta jest warta zakupy? Moim zdaniem tak, o ile jesteście fanami ciepłej tonacji oraz matowego wykończenia. To właśnie maty są dla mnie największą wartością tej palety i dla nich warto wydać 50 zł. Cienie perłowe są przepiękne zarówno na swatchach, jak i w palecie, ale niestety na powiekach nie sprawdzają się już tak dobrze. Trzeba nauczyć się dobrych sposobów aplikacji i liczyć się z osypywaniem. Jeżeli jednak mamy trochę cierpliwości to gwarantuję Wam, że można nimi stworzyć przepiękne makijaże. Kosmetyki Makeup Revolution znajdziecie w licznych drogeriach internetowych.

62 komentarze

  1. Troszkę szkoda, że perły nie są tak samo napigmentowane i że jest taka różnorodność. Mimo to zestawienie kolorystyczne tej palety mnie powala :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa paletka, ale u siebie jej nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mojej siostrze mogłaby się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cała kolorystyka palety chwyta za serce ! No ale nie ma co narzekać mimo drobnych wad ;D piękna pomadka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety nie potrafię malować się cieniami. Mam wrażenie, że im bardziej kombinuję i więcej na powieki nałożę tym wyglądam gorzej;) Dlatego zwykle sięgam bo delikatne i stonowane odcienie nude. Brązy, zgaszone róże i beże. Ale paletka prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorystycznie ta paleta to WOW!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo się zastanawiałam nad zakupem obu palet cieni, jednak aktualnie poszukuję matów, najlepiej samych matów i w końcu się nie zdecydowałam :) kolory jednak przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Too Faced wypuściła właśnie na polski rynek fajną, matową paletę w ciepłej tonacji. Z tej brzoskwiniowej serii

      Usuń
  8. O mamo! Piękne kolory :) chyba się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest piękna, choć podobne kolorki mam już w innych paletach, więc raczej się na nią nie skuszę, ale ciekawi mnie pomarańczowa czekoladka od MUR ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że te perłowe nie wyglądają na powiekach już tak intensywnie, bo to one podobają mi się najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna jest ta paletka. Ja się w tych kolorach zakochałam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekna kolorystyka! Mi by nie przeszkadzalo to nakladanie pedzlem, bo.. i tak zawsze nakladam cienie perlowe/metaliczne palcem, nawet te z ''lepszych'' palet :) maja po prostu lepsza pigmentacje i ewentualnie brzegi czy granice poprawiam i doklepuje pedzlem :D

    OdpowiedzUsuń
  13. paleta ma na prawdę różnorodne kolory, aczkolwiek nie wiem czy wszystkich bym ich używała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczny makijaż! Podoba mi się większość cieni w palecie, jednakże szkoda tych cieni perłowych... pomadka ma cudowny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ta paleta jest absolutnie fantastyczna :) zdecydowanie najlepsza jakosc cieni wsrod wszystkich palet jakie mialam tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę dziwi mnie to, że pigmentacja pereł jest słaba, bo swatch wypada bardzo dobrze pod tym kątem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mega odcienie, fajna różnorodność :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda bardzo fajnie, nawet jeśli tylko maty, to ja bym chyba się skusiła

    OdpowiedzUsuń
  19. Cena kusząca, kolorystyka również :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne są te kolory! Naprawdę mają super te paletki i w dobrych cenach!:)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ładny makijaż. cała paletka bardzo mi się podoba, ale u mnie leżała by i tylko kurz zbierała, bo nie maluję się cieniami, a jak mam większe wyjście typu wesele to wybieram makijaż u kosmetyczki;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolory świetne. Szkoda tylko, że jakość jakości nierówna w całej palecie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękne kolory. Nie lubię zbytnio perłowych cieni, więc ich nieco gorsza jakość mnie nie zniechęca.

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że z perłami tak kiepsko, bo ostatnio jestem ich ogromną fanką :) Mimo to cena jest bardzo przystępna i kolorki uniwersalne.

    OdpowiedzUsuń
  25. Niestety większość cieni z tej paletki nie jest dla mnie. Za intensywne kolory.Za to pomadka mnie zainteresowała. Rozejrzę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne ma te kolorki :) kusisz oj kusisz i myśle o niej juz jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Paletka jest piękna, ale Ty jeszcze piękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wolę cienie z efektem połysku więc paleta nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wczoraj podobną widziałam w Primarku, ale jestem pewna że innej firmy.. Mimo wszystko kolory i brokaty miały identyczne, więc jestem w szoku. Muszę ją kupić i wtedy dam znać jak ta z Primarka się sprawdza! Świetny makijaż ♥

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny kolor tej pomadki. Muszę poszukać ciepłego odcienia.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja jednak lubię chłodniejsze tony i z tej palety sięgałabym po górny rząd;) Bardzo ładny makijaż Aniu:).

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolorki wyglądają świetnie! ja jednak mam jedną paletkę tej marki i średnio jestem z niej zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Zdecydowanie zainteresowalas mnie paleta :) lubie takie wlasnie tonacje,’rozejrze sie za nim dzis w SuperDrug :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja lubię matowe wykończenia, więc cienie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja ciepłych barw nie lubię, wiec paleta nie dla mnie, ale szminka piękna. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dla mnie za dużo różnych kolorów, ja jednak idę w nudy ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękny makijaż i tym sposobem zainspirowałas mnie do zrobienia prezentu

    OdpowiedzUsuń
  38. śliczna jest ta paletka i na pewno skuszę się na jej zakup. Zauważyłam, że cienie z brokatem MUR mają tendencję do osypywania się (tak jest w ich czekoladkach) i zawsze najpierw maluję oczy a potem nakładam podkład :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Tyle razy ją obserwowałam w drogerii internetowej i jakoś nie mogę jej wrzucić do koszyka :-) Niby kolory ma ładne, ale strasznie ciemne się wydają.

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak nie maluję zbyt często powiek cieniami i nie mam fioła na punkcie coraz to nowych palet, tak ta myślę, że przypadłaby mi do gustu, ma bowiem naprawdę wiele przyjemnych kolorów :) + bonus w postaci szminki też bardzo mi się podoba, idealny dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja raczej unikam palet, bo rzadko trafiam na taką, z której byłabym w stanie zużyć wszystkie kolory. Często jest tak, że pasuje mi tylko kilka odcieni, więc wolę kupować mniejsze zestawy albo pojedyncze cienie.

    OdpowiedzUsuń
  42. piekne kolorki az szkoda ze nie maluje oczu ostatnio:(

    OdpowiedzUsuń
  43. Cieszę się, że w końcu tworzą własne palety, ale żałuje, że ich cienie mnie uczulają, gdyby nie to pewnie skusiłabym się na paletkę ze względu na kolorystykę :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam kilka paletek tej firmy i kupuję kolejne, to mój nałóg :) Dla mnie są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ale piękna ta paletka i ta szminka, z chęcią przy następnych zakupach je przygarnę, bo wyglądają cudownie!

    Pozdrawiam,
    https://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Paletka długo mnie kusiła, ale ostatecznie nie skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jakie piękne słocze zrobiłaś :) Bardzo intensywna kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Przyznam, że swatche prezentują się bardzo imponująco! I makijaż który wykonałaś bardzo mi się podoba. Szkoda, że perłowe cienie nie do końca tu grają.

    OdpowiedzUsuń
  49. Najczęściej używam mniejszych zestawów z kilkoma cieniami, ale ogólnie paleta fajna i cena przystępna :)

    OdpowiedzUsuń
  50. zaraz widać inspiracje od Charlote, bo te opakowania są pięken od lat zresztą o takiej marze :) a ta wygląda super i paletka również :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Dobra pigmentacja, można zaszaleć z makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
  52. ma bardzo ciekawa kolorystykę ;) podoba mi się, szczególnie, ze maty są dobre ;) obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja tam mogę jej wybaczyć pewne mankamenty :) Ta paletka wygląda cudnie, podoba mi się jej kolorystyka :D

    OdpowiedzUsuń
  54. ale czaderskie te kolorki ma ❤❤

    OdpowiedzUsuń
  55. Czytając o szmince pomyślałam, że brakuje jeszcze zdjęcia makijażu z tymi kosmetykami. Przewijam i widzę zdjęcie ;) Super, pięknie wyszło.
    Zastanawiałam się nawet nad tą paletą, ale używając czekoladki MUR przekonałam się jak bardzo się "uzależniłam" od lepszych jakościowo cieni i chyba by mnie te perły za bardzo denerwowały.

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo lubię kosmetyki tej firmy, dobra jakość za niską cenę. Chyba się skusze na tą paletkę gdyż od dawna już się na nią czaję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP