czwartek, 26 kwietnia 2018

ShinyBox | Spring time

Gdy dowiedziałam się, że nowe pudełko ShinyBox powstało przy współpracy z Drogerią Natura liczyłam na prawdziwą bombę. Natura ma w swoim asortymencie wiele ciekawym marek, które dzięki niewygórowanym cenom idealnie nadawały się do stworzenia rewelacyjnego pudełka. Nawet nie podejrzewacie jak wielkie było moje zdziwienia, a wręcz rozczarowanie, gdy zobaczyłam faktyczną zawartość pudełka Spring time.

ShinyBox | Spring time


Jedynym kosmetykiem, który faktycznie kojarzy mi się z Drogerią Natura jest szminka Fashion Color Shine & Care Lipstick w odcieniu 202 Natural marki Kobo (13,49 zł), która łączy zalety błyszczyka i pomadki. Ma nadawać ustom piękny kolor, subtelny połysk oraz pielęgnować je dzięki zawartości masła shea i witaminy E. Do tej pory użyłam jej zaledwie raz i niestety ma tendencje do podkreślania suchych skórek. Próbowałam znaleźć ją na stronie Drogerii Natura, ale niestety jej tam nie ma. Nie wiem czy jest to przypadek, czy znika z asortymentu sklepu. Kolejnym kosmetykiem, który znalazłam w tej drogerii jest marka Beaute Marrakech i ich Naturalna woda różana w spray’u (7,20 zł/50 ml). Jest to naturalny hydrolat, który ma za zadanie nawilżać, tonizować, łagodzić i regenerować skórę. Dodatkowo wykazuje działanie wzmacniające ściany naczyń krwionośnych oraz zwiększające elastyczność skóry. Te dwa produkty niestety kończą listę kosmetyków, które według mnie są dostępne w Drogerii Natura.

ShinyBox | Spring time

Najdroższym kosmetykiem jest miniatura Szamponu Vitality & Shiny od Naoaby (ok. 50 zł/100 ml). Ta marka regularnie pojawia się w pudełkach ShinyBox i zazwyczaj pełni rolę „gwiazdy”. Przejrzałam kilkanaście sklepów internetowych i niestety znalazłam go tylko w duńskim sklepie, gdzie pełnowymiarowe opakowanie (250 ml) w przeliczeniu na złotówki kosztuje około 55 zł. Na stronie naobay.com takiego produktu nie znajdziemy, więc podejrzewam, że został już usunięty z produkcji. Dodatkowo szampon pojawił się tylko w pudełkach osób, które wykupiły subskrybcję i to było ich przynajmniej drugą otrzymaną edycją. Szampon ma zawierać odżywcze białko ryżowe oraz aloes, niestety z ulotki nie otrzymujemy informacji o jego działaniu. W pudełku znalazłam również maskę w płachcie Brazilian Mud Sheet Masque marki 7th Heaven (ok. 11 zł), której skład bazuje na bogatym w magnez brazylijskim błocie, pełnym przeciwutleniaczy jagodach acai oraz odżywczym awokado. Ma za zadanie nawilżać, oczyszczać, a także chronić przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Ostatnim kosmetykiem pielęgnacyjnym jest Ochronna pomadka do ust Lip Sun Protection SPF15 marki Bloc (24 zł/1,8 g). Bazuje m.in. na maśle shea i ma zapewniać silne nawilżenie oraz chronić usta przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Szkoda, że filtr nie jest na wyższym poziomie. W pudełku znajdziemy również Lakier hybrydowy Color IT marki Silcare (11,99 zł/6 g) oraz Baton z żurawiną i malinami SmartFood (5,99 zł).

ShinyBox | Spring time

Dajcie znać jak Wam się spodobała zawartość pudełka Spring time! Jeżeli wpadło Wam w oko to możecie je kupić na stronie producenta w cenie 49 zł.

34 komentarze

  1. Niezła zawartość, najbardziej ucieszyłabym się z wody różanej, bo bardzo dobrze działa na skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda różana jest chyba najciekawszym kosmetykiem, ale ma baaardzo małą buteleczkę. Najlepiej sprawdzi się na letnich wyjazdach.

      Usuń
  2. fajnie, że w boxie znalazła się woda różana:)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolejny box z ubogą zawartością, jakby dorzucili jakiś fajny pigment, pomadkę firmy Kobo byłoby trochę lepiej, na to liczyłam :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pigment bardzo by mnie ucieszył! Niestety podeszli do tematu po macoszemu i dorzucili tak na prawdę tylko jeden kosmetyk, który kojarzy się z Drogerią Natura. Mam nadzieję, że kolejne edycje będą na wyższym poziomie.

      Usuń
  4. Jakoś nie mogę się przekonać do takich boxów, bardzo rzadko odpowiada mi ich zawartość :(

    OdpowiedzUsuń
  5. najbardziej ucieszyłabym się z lakieru hybrydowego :D niestety zrezygnowałam z subskrypcji :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Średnie to pudełko, ale nie najgorsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem tym razem zawartość pudełeczka jest na prawdę średnia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda że ten szampon jest w takiej małej wersji i ciekawe, że praktycznie nigdzie go nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to niejedyna wtopa. Balsam do ust jest ważny tylko do czerwca... Kojne magazynowe spady.

      Usuń
  9. Fantastic post!

    Kisses ...

    Dilek .

    OdpowiedzUsuń
  10. jak na ShinyBox to nie ma tragedii, najciekawsza jest woda różana i szampon

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam doświadczenia z takimi pudełkami, najbardziej interesuje mnie woda różana :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słabe te pudełko niestety, szkoda, że z tej współpracy z Drogerie Natura tak mało do niego wsadzili kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapowiadało się rewelacyjnie, a skończyło sporym rozczarowaniem.

      Usuń
  13. Oprawa graficzna pudełka idealna, bardzo w moim guście ;) Zawartość na początku bardzo mnie rozczarowała, ale jak już wszystko dokładnie przeanalizowałam to stwierdzam, że większość kosmetyków wykorzystam ;) Nie zrobiły na mnie niesamowitego wrażenie, ale najgorzej nie jest ;) W świat poleci jedynie pomadka w kredce i szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprawa graficzna faktycznie jest bardzo ładna, ale niestety nie ona jest najważniejsza. Pewnie też większość kosmetyków wypróbuję, ale niestety nadal czuję się rozczarowana.

      Usuń
  14. Zdecydowanie nie moja bajka, ale mi się rzadko kiedy podobają pudełka. Wolę odłożyć na konkretny kosmetyk 😊

    OdpowiedzUsuń
  15. Najbardziej zainteresowała mnie woda różana i lakier hybrydowy. Daj znać jak się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wcale Ci się nie dziwię, że jesteś rozczarowana, bo sama byłabym... jedynie woda różana jest fajna, ale dla niej nie warto kupować pudełka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tym razem zawartość jest mocno przeciętna, a mała buteleczka wody różanej to niewystarczający powód, żeby kupić to pudełko.

      Usuń
  17. zaciekawil mnie batonik, głodna jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie szminka była w kolorze różowym, kolor nie trafiony. Natomiast lakier w jakimś sinym kolorze-ochydny. Ciekawi mnie jaki Tobie trafił się kolor?

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak tanio kupiłaś lakier, wow! ;) Jestem fanką jednak białego koloru ostatnio ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moim zdaniem zawartość nie jest zła, ale liczyłam na więcej. Rzeczywiście z drogerią Natura jest tu niewiele wspólnego i pod tym względem jestem zawiedziona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie moje odczucia byłyby inne, gdyby nie było informacji, że to pudełko powstało we współpracy z Drogerią Natura.

      Usuń
  21. same fajne rzeczy. Dobra zawarość :D

    OdpowiedzUsuń
  22. podoba mi się zawartość pudełka ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP