piątek, 28 września 2018

Benefit Gold Rush, czy idealny róż na dzień!

Odpowiednio dobrany odcień różu to klucz do zdrowo wyglądającej skóry! Dodaje nam pięknej młodzieńczej świeżości i sprawia, że twarz zyskuje na wyrazistości i atrakcyjności. 

Nie wyobrażam sobie mojego makijażu bez przynajmniej odrobiny różu. To krok, który sprawia, że wyglądamy świeżo, młodo i jak po długim, udanym wypoczynku. Dodaje nam młodzieńczego uroku i pomaga uwypuklić kości policzkowe. Jednym z moich ulubionych producentów różów jest Benefit. Niezależnie na który odcień się zdecydujecie możecie liczyć na świetne rezultaty!

Benefit Gold Rush recenzja makijaż swatche

CZYTAJ DALEJ
wtorek, 25 września 2018

beGlossy | Filozofia piękna

Wedle beGlossy filozofią piękna jest droga do atrakcyjniejszej i lepszej wersji siebie. Widoczna jest ona w naszych codziennych zabiegach pielęgnacyjnych, porannych makijażach, jak i w staranności z jaką dobieramy jak najlepsze dla naszej cery kosmetyki. W najnowszym pudełku Filozofia piękna znajdziemy zestaw sześciu kosmetyków, które wesprą nas w naszych staraniach.

beGlossy | Filozofia piękna

CZYTAJ DALEJ
niedziela, 23 września 2018

Lift4Skin Body Shaper | Serum Ultrakorygujące, Wyszczuplające i Peeling Antycellulitowy

Jedną z największych bolączek kobiet jest cellulit. Walczymy z nim na wiele sposób – wcieramy kremy, robimy masaże bańkami, a także sięgamy po pomoc specjalistów. 

W dniu dzisiejszym kończymy na blogu nieoficjalny tydzień pielęgnacyjny, w którym pokazuję Wam warte uwagi kosmetyki do ciała. W pierwszym poście pojawił się przegląd moich ulubieńców marki Rituals, w drugim świetna owocowa linia kosmetyków Yves Rocher, a dzisiaj pora porozmawiać o trudnym temacie jakim jest cellulit. Z tym problemem boryka się zdecydowana większość kobiet i duża część z nas niestety zalicza na tym polu same porażki. Aby się go skutecznie pozbyć trzeba podjeść do zadania kompleksowo – zmienić dietę, uprawiać sporty, a także wmasowywać specjalistyczne kremy. W dzisiejszym poście przyjrzymy się linii Lift4Skin Body Shaper - dwóm serom antycellulitowym oraz peelingowi.

Lift4Skin Body Shaper | Serum Ultrakorygujące, Wyszczuplające i Peeling Antycellulitowy

CZYTAJ DALEJ
piątek, 21 września 2018

Yves Rocher | Owocowy zawrót głowy z marakują i imbirem!

Marka Yves Rocher nigdy nas nie rozczarowuje w kwestii zapachów! Zarówno ich stała kolekcja, jak i limitowane propozycje to prawdziwa uczta dla nosa. 

Podejrzewam, że każda klientka Yves Rocher przyzna im bez chwili wątpliwości nagrodę za tworzenie jednych z najbardziej apetycznych zapachów na rynku. Nawet bardzo wybredne nosy znajdą idealną kompozycję dla siebie. Może być słodko, ziołowo, świeżo, a także bardzo owocowo. Nowa limitowana kolekcja – Maracuja to prawdziwy egzotyczny koktajl, który pobudza do działania i poprawia humor w nawet bardzo pochmurny dzień. Jest to niezwykle owocowa kompozycja z wytrawną nutą, która świetnie się wpisuje w letnie, jak i jesienne nastroje. Znajdziecie w niej aż trzy kosmetyki do pielęgnacji ciała oraz dwie wersje zapachu – klasyczną wodę toaletową oraz perfumowaną mgiełkę do włosów.

Yves Rocher Marakuja i imbir

CZYTAJ DALEJ
środa, 19 września 2018

Rituals | Trzy kosmetyki warte wypróbowania

Marka Rituals tworzy kosmetyki, które oferują prawdziwą przyjemność z używania. Wyróżniają je niezwykłe formuły, cudowne, nietuzinkowe zapachy oraz skuteczność. 

Marka Rituals to jedno z moich pielęgnacyjnych odkryć. Każdy testowany przeze mnie kosmetyk okazał się być prawdziwym hitem i do wielu z nich regularnie wracam. Jestem fanką ich filozofii, która namawia do cieszenia się z drobnostek i otaczania się przedmiotami, które sprawiają nam przyjemność. Nawet tak podstawowy kosmetyk, jak żel pod prysznic może nam poprawić humor, a także pozytywnie nastroić do działania. To niezwykle przemyślane kosmetyki, które oczarowują nas każdym szczegółem – pięknym opakowaniem, kolorystyką, zapachami, konsystencjami oraz oczywiście działaniem. W dzisiejszym poście chciałam Wam przedstawić trzy kosmetyki, które w szczególności przypadły mi do gustu. 

Rituals Foaming Shower Gel Pianki-żele pod prysznic, The Ritual of Hammam solny peeling do ciała, The Ritual of Sakura Body Cream

CZYTAJ DALEJ
niedziela, 16 września 2018

#Citizenofnature | Bvlgari Man Wood Essence

“Wszyscy pragniemy tego samego. Chcemy dynamicznej witalności miasta, ale też życiowej siły natury.” —Alberto Morillas, Master Perfumer 

A czy Ty jesteś prawowitym Citizen of nature – obywatelem natury? XXI wiek to czas ogromnego postępu. Gołym okiem śledzimy rozwój technologii, która nie tylko przejmuje nasze obowiązki, ale również w pewien sposób ogranicza zamykając w swoich objęciach. To czas stali i szkła, wieżowców, które powstają w mgnieniu oka, zmieniając znaną nam architekturę. Większość z nas świetnie odnajduje się w tym świecie, jesteśmy uzależnieni od jego ekstremalnego tempa, bodźców atakujących nas z każdej strony jak i niepowtarzalnej atmosfery. Każdy z nas jednak raz na jakiś czas pragnie powrotu do korzeni. Tęsknimy za wolnością, świeżym powietrzem i naturą, dla której zostaje coraz mniej miejsca.

Bvlgari Man Wood Essence

CZYTAJ DALEJ
czwartek, 13 września 2018

Zastrzyk yuzu | SKINFOOD Yuja Water C Cream

Bardzo sobie cenię azjatyckie kosmetyki za ich niezwykle komfortowe formuły, świetne działanie, a także piękne szaty graficzne. To kosmetyki, które kuszą nas swoją kolorowością i sprawiają, że pielęgnacja staje się prawdziwą przyjemnością. 

Azjatyckie kosmetyki szturmem weszły do naszych łazienek i podbiły nasze serca. Przyznam szczerze, że zdecydowanie zbyt długo zwlekałam z wypróbowaniem ich, bo od pierwszego użycia rozkochały mnie w sobie. Od naszych polskich propozycji różnią się nie tylko samymi składami, ale również konsystencjami oraz zapachami. Są bardzo przyjemne w stosowaniu, łatwo się wchłaniają, a także zachwycają nietypowymi opakowaniami.

SKINFOOD Yuja Water C Cream

CZYTAJ DALEJ
wtorek, 11 września 2018

Origins | Plantscription Anti-Aging Power Serum

Stali czytelnicy bloga wiedzą jak bardzo lubię kosmetyki marki Origins. Od wielu lat goszczą w mojej codziennej pielęgnacji i wiele z nich zasłużyło na miano ulubieńców! 

Markę Origins darzę ogromnym zaufaniem i od wielu lat regularnie sięgam po ich kosmetyki. Cenię je za bogate składy bazujące na naturalnych składnikach, których dobroczynne działanie zostało potwierdzone naukowo. To również jedna z tych marek, które czynnie się angażują w działania chroniące naszą planetę, jej zasobów naturalnych oraz jej mieszkańców. Mogą się m.in. pochwalić wielką akcją sadzenia drzew na całym świecie – na swoim koncie ma już ponad 825.000 sztuk, a także opakowaniami wykonywanymi z przyjaznych dla środowiska surowców. Ogromną zaletą kosmetyków Origins jest również czystość ich składów, nie znajdziemy w nich parabenów, ftalanów, glikolu propylenowego, oleju mineralnego, PABA, wazeliny, parafiny czy DEA.

Origins | Plantscription Anti-Aging Power Serum

CZYTAJ DALEJ
czwartek, 6 września 2018

Fenty Beauty | Co warto kupić, czyli garść rekomendacji i swatche!

Na tą premierę czekałam z ogromną niecierpliwością. Fenty Beauty stworzone przy współpracy z Rihanną kusiło mnie od miesięcy na zagranicznych blogach i wreszcie jest dostępne w Polsce! 

Rihanna to jedna z tych gwiazd, które nigdy nie bały się eksperymentować z makijażem. Na wielkich galach pojawiała się zarówno w delikatnym dziewczęcym wydaniu, jak i drapieżnym podkreślającym jej barbadoskie korzenie. Nie zdziwiło mnie, że Kendo wybrało właśnie ją na twarz swojej nowej marki Fenty Beauty. W ich portfelu do tej pory znajdowały się takie marki jak Kat Von D, Marc Jacobs Beauty, a także mniej znane w Polsce - Bite Beauty czy Ole Henriksen. Ich asortyment kojarzy nam się z najwyższą jakością, innowacyjnością i niestandardowym podejściem do makijażu. Marka Fenty również wpisuje się w te kryteria i muszę przyznać, że szybko podbiła moje serce. Mam przyjemność testować ich kosmetyki od kilku dni i postanowiłam przygotować dla Was szybki przegląd nowości. Nie są to moje ostateczne opinie, a raczej pierwsze wrażenia, które mam nadzieję, pomogą Wam w wyborze kosmetyków, które macie ochotę wypróbować.

Fenty Beauty baza Filt'r Instant Retouch Primer, podkład Pro Filt'r Soft Matte Longwear Foundation w odcieniu 190, Match Stix Matte Skinstick w odcieniach Ivory oraz Bamboo, Match Stix Shimmer Skinstick w odcieniu Sinamon, Killawatt Freestyle Highlighter w odcieniach Mimosa Sunrise/Sangria Sunset, Gloss Bomb Universal Lip Luminizer w odcieniu Fenty Glow, Mattemoiselle Plush Matte Lipstick w odcieniu Spanked, Stunna Lip Paint Longwear Fluid Lip Color w odcieniu Uncensored, Flyliner Longwear Liquid Eyeliner w odcieniu Cuz I'm Black

CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 3 września 2018

Najlepszy olejek rozświetlający | EISENBERG Huile Visage & Corps SPF 6

Wśród moich ukochanych letnich kosmetyków nie może zabraknąć olejków rozświetlających. Przepięknie podkreślają opaleniznę, optycznie wyszczuplają nogi i dodają skórze apetycznego wyglądu. 

Rozświetlające olejki to prawdziwie magiczne kosmetyki. Nie tylko dodają ładnego połysku, ale również podkreślają opaleniznę i pielęgnują wysuszoną promieniami słonecznymi skórę. To jeden z najprzyjemniejszych kosmetyków do stosowania, który w zaledwie kilkanaście sekund sprawia, że wyglądamy lepiej. Nasze ciało zyskuje apetycznego wyglądu, otula nas niezwykle przyjemny zapach, a my możemy dumnie kroczyć przez miasto w krótkiej mini. Wypróbowałam wiele olejków i niektóre z nich mają zbyt duże drobinki, które wyglądają sztucznie na skórze, inne dają ledwie zauważalny efekt, a część z nich ma tłustą, ciężko wchłanialną formułę. Poznajcie mojego faworyta, który spełnia wszystkie wymagania - Olejek do Twarzy i Ciała SPF 6 z linii Sublime Tan marki Eisenberg. 

EISENBERG Huile Visage & Corps SPF 6

CZYTAJ DALEJ
TOP