wtorek, 30 października 2018

ShinyBox | Think Pink

Wraz z październikowym pudełkiem Think Pink, ekipa ShinyBox przypomina nam o profilaktyce raka piersi! To różowy miesiąc, w którym każda z nas powinna zadbać o swoje zdrowie i wykonać badania piersi. Pamiętajmy, że jesteśmy najważniejsze i pewnych spraw nie można odkładać na później. W ramach pudełka Think Pink otrzymałam sześć pełnowymiarowych kosmetyków, a także niezwykłą niespodziankę dla Ambasadorek.

ShinyBox | Think Pink


Prezentację zacznijmy od najgorszego elementu pudełka, czyli od Suplementu diety Apecontrol (31,50 zł/opak.). To już jest drugi raz, kiedy w pudełku pojawia się tego typu suplement i niestety nadal nie zmieniłam swojego zdania na ich temat. Uważam, że w pudełku, które nawołuje do dbania o swoje zdrowie jest on zdecydowanie niepotrzebny i nikomu nie polecam stosowania podobnych środków. Kolejnym kosmetykiem jest płynna szminka Moov Liquid LipsMatter w odcieniu Show-off (18,99 zł/5,5 ml), którą przedstawiałam Wam na blogu rok temu. To piękny intensywny fiolet o niezwykle kremowej i komfortowej formule. Pięknie wygląda na ustach i będzie idealnym uzupełnieniem jesiennego makijażu. Pełną recenzję tych szminek, wraz z prezentacją na ustach znajdziecie TUTAJ. Bardzo ucieszyła mnie również obecność w 100% naturalnego balsamu do ust o zapachu granatu marki Bee Natural (10,99 zł/4,2 g), który jest nowością w Drogeriach Rossmann. W jego składzie znajdziecie m.in. wosk pszczeli, olej kokosowy, olej rycynowy czy aloes. Takie bogactwo naturalnych składników ma zapewnić naszym ustom regenerację, natłuszczenie i wygładzenie. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi w zimowe dni.

ShinyBox | Think Pink

W pudełku znalazłam również po raz drugi z rzędu krem odżywczy marki Biotaniqe (10,49 zł/150 ml). Tak jak w przypadku wrześniowego pudełka ma on krótki termin przydatności (02.19) i wydaje mi się, że marka na siłę próbuje pozbyć się zapasów magazynowych. Krem ma nam zapewniać długotrwałe i dogłębne nawilżenie oraz odżywienie i ochronę. Dodatkowo dzięki zawartości d-panthenol oraz oleju z opuncji figowej pozostawia skórę wygładzoną i silnie zregenerowaną. Jest odpowiedni do stosowania do skóry twarzy i ciała, a dzięki lekkiej konsystencji szybko się wchłania pozostawiając ochronną warstwę. Bardzo ciekawym kosmetykiem jest za to Odżywka bez spłukiwania do włosów farbowanych marki Il Salone Milano (34,99 zł/200 ml). Miałam już okazję poznać kosmetyki tej marki (recenzję znajdziecie TUTAJ) i wspominam je bardzo pozytywnie. Odżywka polecana jest do codziennej pielęgnacji włosów suchych łamliwych i tracących blask. Do jej głównych zadań należy zapewnianie intensywnego koloru, nadawanie blasku a także ochrona przed promieniowaniem UV. Dodatkowo odżywka ma wzmacniać i ułatwiać modelowanie włosów. Idealnym kosmetykiem na jesień jest Wygładzający krem do rąk i paznokci z d-panthenolem marki Delia (3,90 zł/75 ml). Zawarty w nim D-pantenol ma łagodzić podrażnienia, a masło shea i allantoina zapewniać aksamitną gładkość i nawilżenie. W pudełku znalazł się również Voucher do doradcy dietetycznego Dr Barbara oraz Voucher do Cewe Fotojoker. 

ShinyBox | Think Pink

Niezwykle miłą niespodzianką była dodatkowa zawartość dla ambasadorek ShinyBox. W ramach niej otrzymałam krem do twarzy 360°AOX marki Naturativ (192 zł/100 ml) polecany dla każdego rodzaju cery w każdym wieku, a w szczególności dla cery wrażliwej, poszarzałej oraz dojrzałej i naczynkowej. Krem bazuje na naturalnych olejach: wiesiołkowym, winogronowym i z lnianki siewnej; BIO ekstraktach: z miłorzębu japońskiego, kwiatów kocanki i cytryny oraz kwasie hialuronowym. Taki bogaty zestaw zapewnia kremowi właściwości przeciwutleniające, regenerujące, łagodzące, nawilżające, a także rozjaśniające. Przy regularnym stosowaniu ma widocznie poprawiać wygląd skóry, wygładzając ją, ujędrniając i rozjaśniając, a także zapewniać odpowiednie nawilżenie. Polecany jest dla mieszkanek wielkich miast narażonych na szkodliwe działanie smogu oraz na klimatyzowane pomieszczenia. Bardzo ciekawi mnie również zachwalane serum LIQ CC Serum Rich 15% Vitamin C BOOST marki LiqPharm (67,99 zł/30 ml). Dzięki 15% stężeniu witaminy C serum redukuje procesy starzenia skóry oraz chroni przed działaniem niekorzystnych czynników środowiskowych. Zapewnia szybkie pobudzenie syntezy kolagenu, skutecznie neutralizuje wpływ wolnych rodników i wyrównuje koloryt skóry. Aktywność czystej formy witaminy C potęgowana jest przez odpowiednio dobrane stężenia tokoferolu i magnezu, które jednocześnie działają ochronnie, regenerująco oraz odżywczo. Ostatnim prezentem jest ręcznie wytwarzane Kryształowe bursztynowe mydełko Aqua Baltic marki Horfes (19 zł/80 g). Zawiera aktywny wyciąg z bursztynu (10%), który pielęgnuje ciało, odżywiając je i nawilżając. Zawarte w mydle aminokwasy i składniki mineralne działają odżywczo, spowalniając procesy starzenia się skóry.

ShinyBox | Think Pink

W pudełku Pink Think znalazłam zestaw kosmetyków o wartości około 111 zł, co nie jest złym wynikiem. Nie ukrywam jednak, że nie jestem zadowolona z obecności suplementu diety, a także kolejnego słoiczka kremu Biotaniqe o krótkim terminie ważności. Reszta kosmetyków przypadła mi do gustu i chętnie je wypróbuję. Jeżeli jesteście zainteresowani zakupem pudełka to udajcie się na stronę ShinyBox, zapłacicie za nie 49 zł.

46 komentarzy

  1. Fajne kosmetyki :)
    Ja ogólnie bardzo lubię te markę Biotaniqe;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodatek dla ambasadorek w mojej ocenie ratuje tę edycję. Bez tego w sumie średnio wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomadka Moov dosyć ciekawie wygląda, reszta średnio.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym się z takich kosmetyków ucieszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wersja podstawowa szału nie robi, ale dodatki dla Ambasadorek są super, zarówno krem Naturativ jak i serum Liq CC bardzo mnie ciekawią

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejsze, żebyś Ty była zadowolona z zawartości. Mnie ona pasuje średnio.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem dobra passa tych pudełek została w tym miesiącu przerwana :D Całość ratują kosmetyki, które trafiły jedynie do ambasadorek. Poza tym zadowolona jestem tylko z kremu do rąk i balsamu do ust.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam już u kogoś na blogu zawartość. Nie zachwyciła mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przekonują mnie zbytnio te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka odżywka do włosów by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawe pudełko, tylko ten suplement najmniej nas interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłabym zadowolona z tego pudełka, nie znam tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kuszą mnie te boxy ale jakoś nie mogę ich zamówić. Boje się , że większość kosmetyków nie przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę przyznać, że tym razem - jak dla mnie - zawartość średnia.

    OdpowiedzUsuń
  15. super pudełko, myślę że sama byłabym zadowolona z tego wydania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Serum z witaminą C uwielbiam, zużyłam kolejną buteleczkę

    OdpowiedzUsuń
  17. Nadal nie przekonują te pudełeczka. Według mnie powinno być w nich więcej ciężko dostępnych/mało popularnych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem udane pudełko, używam odżywek firmy Il Salone i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. To serum wygląda ciekawie- nie spotkałam się do tej pory z żadnym z tych kosmetyków xx

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio zauważyłam, że pudełka idą w suplementy diety, co kompletnie nie trafia w mój gust. Szkoda również, że można w nich znaleźć kosmetyki z krótkim terminem ważności.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow the box is so pretty. Lovely items and thank you for this amazing review.

    take a look at my BLOG and my INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja to pudełko uważam za całkiem ok, ale bez szału. W zeszłym miesiącu było lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też lubię tę odżywkę bez spłukiwania Il salone milano :)serum z wit C mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podoba mi się to pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiele z tych kosmetyków to dla mnie nowości.

    OdpowiedzUsuń
  26. już widziałam u innych dziewczyn zawartość, no niestety nie powala na kolana

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam to serum z wit c i niestety wychodziły mi po nim gule ;(

    OdpowiedzUsuń
  28. so nice post dear :) like it!

    http://itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Myślę, że pudełeczko warte swojej ceny :) Nie miałam nic z tych rzeczy ale serum z witaminą c mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda, że ponownie w pudełku znalazł się krem z krótkim terminem. Chyba jedyna opcja, to albo zacząć go używać natychmiast albo podarować komuś kto akurat ma braki w kosmetyczce.

    OdpowiedzUsuń
  31. Muszę powiedzieć, że dość średnia ta zawartość, wydaje mi się, że kiedyś lepsza była zawartość tych pudełek :)

    OdpowiedzUsuń
  32. odżywka bez spłukiwania mnie ciekawi:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ostatnio szukałam w Rossmannie właśnie tego kremu Biotaniqe i nie było go niestety...Może znajdę go gdzieś jeszcze;). Pudełko bardzo ok:).

    OdpowiedzUsuń
  34. Suplement dla mnie zupełnie zbędny, kosmetyki OK.

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo ciekawe rzeczy miałaś w tym kartoniku :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Gdyby dodatek dla Ambasadorek był w podstawowym składzie boxu to zapewne bym kupiła...;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zaciekawił mnie krem do twarzy 360°AOX Naturativ, no i to mydełko wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Już dawno nie czytałam tak fajnego komentarza na temat suplementów <3

    OdpowiedzUsuń
  39. taka pojemność dla mnie pół na pół ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam serum z tej marki z witaminą C ale moje było chyba różowe.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP