poniedziałek, 26 listopada 2018

beGlossy | Back to the Gym powered by OSHEE

Najnowsze pudełko beGlossy Back to the Gym powstało przy współpracy z marką OSHEE i jego motywem przewodnim jest siłownia. Zmienia się tym razem forma podania, kosmetyki nie znalazły się w pudełku, lecz w sporych rozmiarów kosmetyczce. Będzie nam ona dobrze służyć w czasie podróży, jak i w torbie na siłownię. Poza samymi kosmetykami znajdziemy w środku napój energetyczny oraz batonik proteinowy, które pomogą nam uzupełnić brakujące mikroelementy po długim wysiłku.

beGlossy | Back to the Gym powered by OSHEE


Kosmetykiem, który na pewno docenią miłośniczki sportów jest Suchy Szampon do włosów Tropical marki LaQell (8,99 zł/200 ml). Ma on zapewnić naszym włosom odświeżenie, a także zaabsorbować sebum oraz zanieczyszczenia. W efekcie możemy liczyć na puszyste i pełne blasku kosmyki otulone pięknym tropikalnym zapachem. Jestem bardzo ciekawa czy wywiąże się dobrze ze swojego zadania, a także czy nie będzie bielić moich ciemnych włosów.

Niezbędnikiem na siłowni jest również Delikatny żel myjący do ciała marki Sylveco (19,86 zł/300 ml) o orzeźwiającej nucie zapachowej pochodzącej od naturalnego olejku eterycznego z mięty pieprzowej. Jego skład oparty jest na bardzo łagodnych, a zarazem skutecznych środkach myjących, które nie podrażniają nawet najbardziej wrażliwej skóry. Żel posiada fizjologiczne pH, dobrze się pieni, a także dokładnie oczyszcza skórę zapewniając jej uczucie odświeżenia.

Ciekawym kosmetykiem jest Colostrum marki ImmunoFirstAid (49,90 zł/40 ml), czyli regenerująca maść do stosowania na podrażnioną skórę. Zaskoczył mnie jej niezwykle bogaty skład, który jest zapowiedzią bardzo dobrego działania. Znajdziemy w nim colostrum, pantenol, alantoinę i srebro koloidalne, które łagodzą podrażnienia oraz przyśpieszają regenerację naskórka, a także kwas hialuronowy, witaminę E, olej z orzechów makadamia i glicerynę o właściwościach nawilżających, oraz uzupełniających barierę lipidową skóry. W maści pojawiły się również ekstrakt z kawioru, elastyna i proteiny jedwabiu tworzące na skórze naturalny opatrunek ochronny. Colostrum ma bogatą formułę, która pomaga zabezpieczyć podrażnione miejsca, a jej skład jest bezpieczny dla każdego rodzaju skóry. Wydaje się być świetnym zamiennikiem dla aloesu!

beGlossy | Back to the Gym powered by OSHEE

Na siłowni przydadzą się również Profesjonalne chusteczki do demakijażu Micellair Skin Breathe marki Nivea (16,99 zł/20 szt.). Producent zapewnia, że ich delikatna formuła oparta na kompleksie MicellAIR® i ekstrakcie z czarnej herbaty nie tylko efektywnie usuwa wodoodporny makijaż, ale również pielęgnuje wrażliwą skórę oraz chroni rzęsy. Na co dzień nie sięgam po tego typu chusteczki, ale w podróży bywają bardzo przydatne!

W pudełku Back to the Gym znajdziemy również Głęboko nawilżający krem/żel rozświetlający skórę marki Biotaniqe (29,99 zł/50 ml). Wyróżnia go hydrożelowa formuła z infuzją naturalnych składników aktywnych o działaniu witalizującym, odświeżającym i nawilżającym. Zawiera wyciąg z dzikiej róży o właściwościach antyoksydacyjnych, a także głęboko nawilżający kwas hialuronowy. Sprawia, że skóra jest głęboko nawilżona, gładka i rozświetlona. Krem ma odrobinę krótszy termin przydatności i należy go zużyć do 08/2019.

Ostatnim produktem są Plastry hydrokoloidowe z pianką amortyzującą ucisk marki SheFoot (16,90 zł/6 szt.), które są nieocenione w kryzysowych sytuacjach! Plaster jest stworzony w nowoczesnej technologii hydrokoloidu – aktywnego żelu absorbującego wilgoć, który tworzy idealne mikrośrodowisko sprzyjające szybkiemu gojeniu rany. Pianka amortyzująca osłabia ucisk ciasnych butów, jednocześnie szybko i skutecznie eliminując ból związany z pęcherzem. Plastry możemy stosować na nowo powstałe uciski, jak i profilaktycznie np. w pierwszych dniach noszenia nowych butów.

beGlossy | Back to the Gym powered by OSHEE

W pudełku Back to the Gym otrzymujemy kosmetyki oraz dodatki za około 180 zł, co jest bardzo dobrym wynikiem. Listopadowa edycja wywarła na mnie dobre wrażenie i wydaje mi się, że wiele osób będzie zadowolona z jej zawartości. Jeżeli jesteście zainteresowani zakupem pudełka to zajrzyjcie na stronę beGlossy, zapłacicie za nie 49 zł. Dajcie znać w komentarzach czy spodobała się Wam jego zawartość!

22 komentarze

  1. Laqell ma w swojej ofercie suche szampony? Wow :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Oshee. Latem ratowały mnie izotoniki, a jak mam ochotę podietować to podjadam ciasteczka z pełnego ziarna z jogurtem. Pychota <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako stały bywalec siłowni mam pewien dylemat odnośnie zawartości pudełka. Rzeczywiście są tutaj przydatne kosmetyki, jak chusteczki, plastry, czy izotonik, maść, a nawet krem. Jednak dodanie wielkiej butli suchego szamponu wskazuje raczej, że autor rzadko dźwiga sportową torbę ze wszystkim ;D Tak samo jak słabo poręczny żel pod prysznic - taki kształt opakowania widziałabym raczej w domu na wannie. No ale to są naprawdę szczególiki ;-)) Podoba mi się, że wszystko zostało spakowane do dużej kosmetyczki, która z pewnością przyda się nie tylko na siłowni. Podsumowując całość - jest naprawdę OK.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten suchy szampon mnie ciekawi ;) Głównie ze względu na zapach, bo jeśli chodzi o sam kosmetyk to jestem wierna tym z Batiste, mam różne przygody z innymi markami, ale zawsze wracam do Batiste ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie chodzę systematycznie na siłownię, ale taki suchy szampon może się przydać też przy innych okazjach, np. w czasie długiej podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Suchy szampon coś co każdy używa a ja jakoś nie potrafię przekonać się do tego typu produktów.
    Mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałby mi się taki zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No powiem szczerze, ze zawartość bardzo mnie zainteresowała :D chociaż osobiscie nie uzywam suchych szamponow
    ----------
    www.xnevaeh.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta edycja pudełka bardzo fajna. Ostatnio boxy schodza na psy, ale tutaj się postarali.

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę że to fajna odskocznia od zwykłych pudełek i ja oceniam je na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  11. oshee pijam na zatrucia pokarmowe

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajna edycja tego pudełka, i to nie tylko na siłownię, w zasadzie każdy kosmetyk znajdzie swoje zastosowanie na co dzień, ale najbardziej ciekawi mnie maść Colostrum, zdarzają mi się podrażnienia które smaruję aloesem, może ta maść będzie jego fajnym zamiennikiem?

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie zawartość prezentuje się naprawdę fajnie- myślę,ze każdy bywalec siłowni doceni takie zestawienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przyjemna edycja, chociaż ja bardziej skojarzyłabym ją ze styczniową - w końcu wtedy wszyscy chcą brać się za wyrabianie formy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba najbardziej z całego tego zestawu podoba mi się kosmetyczka :D Ale ja akurat rzadko bywam na siłowi, może więc stąd wynika moje malkontenctwo.

    OdpowiedzUsuń
  16. fajny blog, obserwuje ! zapraszam do mnie dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP