piątek, 11 stycznia 2019

Magia rozświetlenia | Pupa Glow Obsession

Pięknie rozświetlona skóra jest jednym z makijażowych trendów, które mam nadzieję nigdy nie przeminą. To dzięki niej wyglądamy młodo, świeżo i jak po długim urlopie! 

Rozświetlacz to pozycja obowiązkowa w mojej kosmetyczce. Nie może go zabraknąć nawet w bardzo minimalistycznym, pięciominutowym makijażu. Dzięki niemu skóra wygląda promiennie i świeżo jak u nastolatki. Ładnie uwypukla nasze kości policzkowe, otwiera oko, a także podkreśla łuk kupidyna. W drogeriach i perfumeriach mamy ogromny wybór rozświetlaczy, a marki kosmetyczne poszukują coraz ciekawszych formuł, które zapewnią nam spektakularny i trwały efekt. Jedną z nowości, która zachwyci wszystkie miłośniczki efektu glow jest rozświetlacz w kompakcie Glow Obsession marki Pupa.

Pupa Glow Obsession


Glow Obsession – nowe uzależnienie 


Włoska marka Pupa tworzy jedne z najlepszych kosmetyków do konturowania. Kilka miesięcy temu przedstawiałam Wam ich cudowną paletę Bronzing & Contouring (teraz jest na promocji, więc tym bardziej warto się nią zainteresować), która jest jednym z moich ulubieńców zeszłego roku. W tym roku mam już nowego kandydata na faworyta! Glow Obsession (133 zł/8 g) to rozświetlacz w kompakcie, który wyróżnia opatentowana technologia Prisma Shine®, łącząca w sobie najlepsze cechy formuły pudrowej, wypiekanej i kremowej. Ma za zadanie tworzyć spektakularny efekt rozświetlenia bez widocznych śladów pudru na skórze. Glow Obsession to również jedno z piękniejszych tłoczeń, które przypomina jedwabną, pomarszczoną tkaninę, a także śliczna puderniczka z wygodnym lusterkiem.

Pupa Glow Obsession

Jedwabista formuła i efekt mokrej skóry 


Glow Obsession to niezwykle drobno zmielony puder o aksamitnej, kremowej konsystencji, której nie można porównać do żadnego z dotychczas stosowanych przeze mnie rozświetlaczy. Jest lekki jak piórko, nie ma w sobie nawet odrobiny pudrowości i przepięknie stapia się ze skórą. To czyste rozświetlenie w formie pięknej, wyrafinowanej tafli. Nie podkreśla przesuszeń czy porów, więc z powodzeniem może być stosowany nawet przez starsze Panie, u których widoczne są już zmarszczki i nierówności. To świetny wybór również dla prawdziwych miłośniczek rozświetlenia, które nie boją się przyciągać uwagi swoim makijażem. Glow Obsession pięknie współpracuje ze światłem podkreślając kości policzkowe, łuki brwiowe czy kąciki oczu. Wyróżnia go również bardzo dobra trwałość, nawet po długim dniu wygląda świeżo i nie zbiera się w porach.

Pupa Glow Obsession

Platyna, rose gold, a może klasyczne złoto? 


W ramach linii Glow Obsession dostępne są trzy odcienie rozświetlaczy. Pierwszy z nich (widoczny na zdjęciach) to 001 Platinum Glow, czyli bardzo jasna perła z rożowymi tonami. Mieni się złotem, różem oraz zielenią i przepięknie wygląda na jasnych karnacjach. 002 Rose Gold to bardzo modne w ostatnich latach różowe złoto, a 003 Pure Gold to czyste złoto, które będzie wyglądało bajecznie na opalonej skórze. Każdy z nich można z powodzeniem stosować również w roli cieni do powiek. W szczególności pięknie wyglądają w wewnętrznych kącikach oczu i pod łukiem brwiowym! Wśród nowości marki Pupa dostępna jest również wersja w płynie – All Over Liquid Highlighter – Metalic Effect (107 zł), która ma za zadania imitować mokrą skórę.

Pupa Glow Obsession

Od lewej: Pupa Glow Obsession 001 Platinum Glow, Pupa Bronzing & Contouring, Benefit Dandelion Twinkle, Becca Champagne Pop, My Secret Princess Dream.

Pupa Glow Obsession

Pupa Glow Obsession to moje nowe uzależnienie! Jestem zachwycona jego formułą, która zapewnia prawdziwie spektakularny efekt rozświetlenia, a także samym odcieniem. Platinum Glow to idealny kolor dla słowiańskich karnacji. To jeden z tych kosmetyków, które wyróżniają się na tle konkurencji i dla którego próżno szukać tańszego zamiennika. W czasie wizyty w Douglasie koniecznie zwróćcie na niego uwagę, jestem przekonana, że jego konsystencja, a także efekt glow Was zachwyci.

60 komentarzy

  1. Ale ślicznie wyglądają na skórze! Nie dziwię się, że się uzależniłaś 😂😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeeecudowny i chyba najładniejszy z wszystkich swatchy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, w teorii różnice niewielkie, ale jednak ten się wyróżnia!

      Usuń
  3. Wygląda naprawdę obłędnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny makijaż 😊wygladasz oszałamiająco.

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda pięknie! Tfu! Ty wyglądasz pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW boski blask, ale co masz na ustach <3 ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ustach mam szminkę NCLA w odcieniu Silverlake Serenade :)

      Usuń
  7. Cudne zdjęcia, standardowo ;) Rozświetlacz wygląda ładnie, ale ja jestem wierna swojemu taniutkiemu ulubieńcowi, czyli Princess Dream z My Secret ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Princess Dream też jest przepiękny, ale uważne oko zauważy różnicę w formule i efekcie na skórze. Jest trochę bardziej pudrowy. Mimo to, lubię go i często po niego sięgam :)

      Usuń
  8. To prawda, że ten kosmetyk jest cudowny, ja ostatnio codziennie go używam i nie zamierzam go zmieniać:). Pięknie Aniu wyglądasz w takim makijażu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie miłośniczek tego rozświetlacza! Dziękuję za miłe słowa <3

      Usuń
  9. Prezentuje się znakomicie, idealnie podkreśla Twoją karnację.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, pięknie się u Ciebie prezentuje <3 rozświetlenie zawsze w cenie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przyznać, że wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękmie wygląda! Ja też mam nadzieję, że moda na rozświetlacze nie przeminie, uwielbiam efekt glow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję! Rozświetlona skóra wygląda na dużo młodszą i świeższą!

      Usuń
  13. Wygląda pięknie i na twarzy układa się doskonale!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wygląda, rzeczywiście rozświetla twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na Tobie magiaaa, kocham rozświetlacze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie prezentuje się na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też przeprosiłam się z rozświetlaczami. Mam wrażenie, że od kiedy schudłam, wyglądają na mnie lepiej. Ten daje piękny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jako fanka rozświetlenia produkt ten już zwrócił moją uwagę <3 Bardzo pięknie się prezentuje na Twojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękny <3 Nie dziwię się, że jesteś uzależniona :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę że trzeba będzie się z nim zapoznać bliżej:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładny wyszedł glow, a do dzisiaj nie skusiłam się na kosmetyki z marki Pupa :-) Mimo, że dużo osób je proponuje - szczególnie często wpadałam na rekomendacje ich cieni do powiek :-)
    Pozdrawiam!
    Anetta z Modny Blog
    PS: Nawet więcej nałożyłabym tego wyświetlacza, tym bardziej, że Tobie w nim jest na prawdę ładnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypiekane cienie Pupy są świetne! Zresztą pisałam na ich temat jakiś czas temu, więc jakbyś była zainteresowana swatchami to wiesz gdzie szukać ;)

      Usuń
  22. Słyszałam dużo dobrego o tej firmie☺

    OdpowiedzUsuń
  23. ojeeeeny! jak on pięknie błyszczy!! muszę gomieć, uwielbiam takie produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zawsze podobały nam się takie rozświetlenia w makijażu u kogoś :)

    OdpowiedzUsuń
  25. O rany uwielbiam rozświetlacze, prezentuje się genialnie <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem pod wrażeniem tych kolorów :) wyglądają cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. wow wyglada po prostu cudnie- zarówno opakowanie jak i zawartość mnie powaliła- czas chyba sobie to cudo sprawić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozświetlacz jest prawdziwie wyjątkowy, jeszcze nie spotkałam się podobną formułą!

      Usuń
  28. Faktycznie wygląda przepięknie!!.Kurcze,szkoda że moja Mary nie sięga jeszcze dna:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mary to bardzo wydajny rozświetlacz. Trzymam kciuki za szybkie zużycie!

      Usuń
  29. O mamusiu! Jaki wspaniały blog! Ciesze się, że tutaj trafiłam!
    Ja kocham błysk i wszelkie rozświetlacze! Muszę ten także mieć w swojej kolekcji!
    Buziaki, loveanea ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za tak miłe słowa i zapraszam do czytania :)

      Usuń
  30. Piękne rozświetlacze! Ja jeszcze nie znalazłam w tej kategorii ulubieńca ;)
    Piękny makijaż! Co za cera!!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Wygląd skóry to w dużym stopniu zasługa peelingu chemicznego. Zapewnił jej prawdziwą odnowę :)

      Usuń
  31. Jej zakochama sie w nim! jak ja go do USA sprowadze? nawet nie wiem jak zamowic :( oj bede szukac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam pojęcia czy w USA jest dostępny ani które sklepy oferują wysyłkę. Trzymam kciuki za znalezienie go, jest przepiękny!

      Usuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP