wtorek, 21 maja 2019

Artdeco | Flirt with the Mediterranean Life

Wiosna długo kazała na siebie czekać, ale oficjalnie możemy już ją przywitać. Pora wyciągnąć piękne sukienki i zmodyfikować nasz zimowy, mocny makijaż. 

Mam nadzieję, że tak jak ja poczułyście już wiosnę i jesteście gotowe na zmianę garderoby, jak i makijażu. Na dno szuflady chowamy ciężkie podkłady i ciemne szminki, a stawiamy na lekkość, blask i delikatne formuły. Najlepsi makijażyści sugerują nam delikatne podkłady, które lekko wyrównują koloryt skóry i zapewniają piękny połysk, do uzupełnia wystarczy odrobina różu na policzkach, delikatne podkreślenie oka i dziewczęcy róż na ustach. Jeżeli takie trendy Wam odpowiadają to koniecznie musicie poznać najnowszą limitowaną kolekcję marki Artdeco - Flirt with the Mediterranean Life!

Artdeco | Flirt with the Mediterranean Life



Spacer nad Morzem Śródziemnym 


Kolekcja Flirt with the Mediterranean Life przenosi nas na piękne, kolorowe promenady nad Morzem Śródziemnym. To cudowna mieszanka pięknych zapachów, pierwszych ciepłych promieni słońca i lekkiej bryzy. Czas płynnie wolniej, a my możemy się beztrosko cieszyć chwilą. W ramach wiosennej kolekcji marka Artdeco zaproponowała 7 produktów. Pierwszą grupę stanowią kosmetyki do podkreślania brwi, do wyboru mamy Brow Filler, czyli podkreślający i zagęszczający żel do stylizacji brwi oraz Brow Duo Powder & Liner - produkt 2 w 1 kredka oraz puder do brwi. Do lekkiego przypudrowania cery i utrwalenia makijażu został przygotowany transparentny puder No Color Setting Powder. W dzisiejszym poście skupimy się jednak na najciekawszej grupie, czyli cieniach, różu i szmince!

Artdeco | Flirt with the Mediterranean Life

Inspirowana pięknym terrazzo 


Zanim opowiem Wam o samych kosmetykach, na uwagę zasługuje kasetka magnetyczna (58 zł), która towarzyszy większości limitowanych kolekcji marki Artdeco. Tej wiosny lekko odmieniła swój kształt i zamiast klasycznej puderniczki z wieczkiem otrzymujemy wysuwane opakowanie (na zdjęciach mam nadzieję, że dobrze widać jak działa mechanizm). Szufladka może przechowywać pięć cieni lub tak jak u mnie dwa plus jeden róż. Jest starannie wykonana, szufladka samoistnie nie wypada i wygląda bardzo gadżeciarsko na toaletce. Sama kasetka została ozdobiona wzorem inspirowanym lastryko, które często można spotkać na promenadach nad Morzem Śródziemnym. Nie można jej odmówić uroku.

Artdeco | Flirt with the Mediterranean Life

Klasyczny, dziewczęcy róż 


Ciężko jest mi wskazać jednego ulubieńca z całej kolekcji, bo uważam, że jest wyjątkowo udana, ale róż (39,90 zł) zdecydowanie należy do wyjątkowych. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie już sama jego formuła, która jest bardzo jedwabista, a dodatkowo niezbyt mocno sprasowana, dzięki czemu bardzo łatwo nakłada się na pędzel. Jest mocno napigmentowany, więc przy pierwszych aplikacjach warto nakładać go z rozsądkiem. Niezwykły jest jednak jego odcień i wykończenie. N°33A Little Romance to piękny stonowany róż idealny do większości słowiańskich karnacji. Nie ma w nim grama infantylności czy landrynkowości. Jest elegancki, klasyczny i bardzo dziewczęcy. Jego wykończenie określiłabym jako satynowe z delikatnymi, ledwo widocznymi drobinkami zapewniającymi lekko srebrzystą poświatę. Dzięki niej wygląda bardzo zdrowo na policzkach i nie tworzy pudrowego efektu. Nie mam najmniejszych problemów z blendowaniem go, plamami czy trwałością. Ładnie wygląda przez cały dzień.

Artdeco | Flirt with the Mediterranean Life

Wiosenny, subtelny połysk na powiece 


Równie dobre wrażenie zrobiły na mnie cienie. W kolekcji Flirt with the Mediterranean Life dostępne są trzy odcienie (25,50 zł/szt), a ja posiadam dwa z nich. N°44A Pearly Light Pistachio to jak sama nazwa wskazuje idealna, delikatna pistacja, a N°115 Pearly Pleasent Breeze to subtelny róż. Cienie mają idealną, masełkową formułę i bardzo dobrą pigmentację. To cienie, które nie sprawiają najmniejszych problemów w czasie aplikacji, nie osypują się i nie tworzą prześwitów. Ich wykończenie to tradycyjna perła, ale z przepięknym, eleganckim połyskiem. Jestem w szczególności oczarowana pistacją, która dodatkowo ma delikatne drobinki w odcieniu różowym i srebrnym, która dodają jej wielowymiarowości. Pearly Pleasent Breeze ma za to lekko brzoskwiniową poświatę, dzięki której wygląda bardzo ciekawie na oku i idealnie wpisuje się w wiosenne klimaty. Cienie nie zbierają się w załamaniu powieki ani nie bledną w ciągu dnia. To najlepsze cienie Artdeco jakie do tej pory testowałam.

Artdeco | Flirt with the Mediterranean Life

Niezwykle kobieca Lingering Rose 


 Na deser została nam szminka, która na pewno zdobędzie duże grono fanek. Perfect Color Lipstick (49,90 zł) w odcieniu N°833 Lingering Rose to ideał dla wszystkich miłośniczek ust w odcieniu nude. To piękny róż z kapką brzoskwini, który pięknie podkreśla jasne karnacje. Jest nienachalny, lecz nie nudny. Ma bardzo kremową konsystencję o właściwościach pielęgnujących usta oraz świetną pigmentację. Już pierwsza warstwa zapewnia odpowiednie krycie, łatwo nią wyrysować kontur i nie zbiera się w załamaniach warg. Jest komfortowa w noszeniu i ma śliczny waniliowy zapach. Jej trwałość jest typowa jak dla większości kremowych szminek i jest uzależniona od naszego trybu życia. Na pewno nie przetrwa tłustego posiłku. Jak wszystkie szminki marki Artdeco ma bardzo ładne, metalowe opakowanie, które nie niszczy się nawet po długim pobycie w torebce.

Artdeco | Flirt with the Mediterranean Life

Kolekcja Flirt with the Mediterranean Life absolutnie mnie oczarowała. To faktycznie wiosna zamknięta w kosmetykach. Jestem zauroczona zarówno samymi odcieniami, jak i jakością poszczególnych produktów. Zachęcam Was do przejścia się do Douglasa i obejrzenia jej na żywo. Jestem przekonana, że wpadnie Wam w oko i będzie również stanowić idealny prezent na Dzień Matki.

23 komentarze

  1. Kolory są obłędne, takie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolory. Najbardziej zauroczył mnie chyba ten róż.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudeńka 😍 Kolory są obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  4. taki niepozorny zestaw, a na twarzy prezentuje się przepięknie, zarówno róż jak i cienie są niezwykle dziewczęce i subtelne, w połączeniu z pomadką dają lekki, dzienny makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  5. Róż prezentuje się bardzo ładnie! :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna kolekcja i piękny makijaż Aniu:). Sama też lubię takie kolory i takie makijaże często noszę:).

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna kolorystyka, makijaż wygląda świeżo i zwiewnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę że bym używała :) Bardzo ładnie dobrane kolorki. W ogóle słyszałam, ze to dobra marka warta swoich pieniędzy

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam, że piękna kolekcja, muszę przyjrzeć jej się bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna kolekcja i kolory, aż chce się je mieć (a ma się już za dużo :P)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna paletka, idealnie dobrane kolory na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Odcień różu jest zachwycający!

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie takie kolorki :)piekne kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne wyglądasz, bardzo fajne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. beautiful color! pink is my favorite color!
    i want to try this product!
    I am very interested in this.
    Love your blog, (づ ̄3 ̄) づ╭❤ ~, thank you for sharing.
    https://luxhairshop.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Podobają mi się takie delikatne róże. Efekt bardzo zadawalajacy

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP