poniedziałek, 16 września 2019

beGlossy | Atelier de Beauté

Połowa września oficjalnie za nami, więc najwyższa pora powitać jesień, a także najnowsze pudełko beGlossy. Atelier de Beauté to zestaw bardzo ciekawych kosmetyków pielęgnacyjnych (mamy tutaj aż dwie nowości), a także dwa produkty do makijażu. Każdy z nich jest pełnowymiarowy, a ich różnorodność sprawia, że trafią w gusta większości Pań. Zaczynajmy!

Glossy Atelier de Beauté

CZYTAJ DALEJ
czwartek, 12 września 2019

Popraw kontur oka | Eisenberg Excellence Soin Sublimateur

Oczy jako jedne z pierwszych zdradzają upływ czasu. Tutaj mamy najdelikatniejszą skórę, która wraz z upływem czasu traci na jędrności, pojawiają się pierwsze zmarszczki, kąciki opadają, a nasze oko nabiera smutnego wyrazu. 

Jeżeli jak najdłużej chcemy się cieszyć młodym wyglądem twarzy to powinniśmy postawić jak największy nacisk na wybieraną przez nas pielęgnacje oczu. Tuż po osiągnięciu dojrzałości warto sięgnąć po nawilżające, lekkie kremy, a z czasem zmienić je na mocniejszy arsenał o działaniu przeciwzmarszczkowym. Dobrze dobrany kosmetyk zniweluje również sińce pod oczami, a także zmniejszy widoczność cieni. Jeżeli szukacie właśnie takiego miltifunkcyjnego kremu, który kompleksowo zadba o skórę wokół oczu to koniecznie musicie poznać Excellence Soin Sublimateur marki Eisneberg. 

Eisenberg Excellence Soin Sublimateur

CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 9 września 2019

beGlossy | Gorączka Złota!

W sierpniowym pudełku beGlossy możemy liczyć na prawdziwą gorączkę złota! Tym szlachetnym kruszcem została zainspirowana najnowsza edycja i towarzyszy on nie tylko na samych opakowaniach, ale również w składach niektórych kosmetyków! To bardzo udany zestaw dla wszystkich miłośników pielęgnacji, ale znajdzie się coś miłego również dla fanek intensywnego glow w makijażu.

beGlossy Gorączka Złota!

CZYTAJ DALEJ
czwartek, 5 września 2019

Lily Lolo | Wegańskie pędzle, które trzeba poznać

Jeżeli uważacie, że syntetyczne pędzle są do niczego to znaczy jedno – na pewno nie używaliście tych od Lily Lolo! 

Pędzle z naturalnego włosia od zawsze wygrywały w moich rankingach z syntetycznymi. Te drugie kojarzyły mi się z mocno plastikowymi, sztywnymi szczotkami, którymi ciężko jest stworzyć sensowny makijaż. Stosowałam je jedynie do kremowych produktów ze względu na łatwość ich czyszczenia. Przełomowe było dla mnie spotkanie wiele lat temu z pędzlem Super Kabuki od Lily Lolo, który zachwycił mnie sprężystością oraz miękkością włosia. Po latach postanowiłam poznać resztę pędzli tej wegańskiej marki i była to bardzo dobra decyzja. Te pędzle to moja nowa miłość!

Lily Lolo 10 Piece Luxury Brush Set recenzja

CZYTAJ DALEJ
TOP