środa, 23 września 2020

beGlossy | Coral Essence

Oficjalnie zaczęła się zarówno kalendarzowa, jak i astronomiczna jesień. Pora na zmiany w garderobie, jesienne porządki, a także na wprowadzenie kilku nowości do kosmetyczki. Z ostatnim zadaniem świetnie sobie poradzi najnowsze pudełko beGlossy Coral Essence, w którym czeka na nas 7 kosmetyków, w tym 6 pełnowymiarowych. Coś ciekawego znajdą dla siebie zarówno miłośniczki pielęgnacji, jak i makijażu! Zacznijmy od bardziej rozbudowanej grupy, czyli od pielęgnacji. 

beGlossy | Coral Essence

Zdecydowanie największym i tym samym najbardziej rzucającym się w oczy kosmetykiem jest Żel do mycia ciała Dynia & Jaśmin od Kosmetyki AA (11,69 zł/500 ml). Jest on częścią nowej linii Super Fruits & Herbs, która bazując na wyselekcjonowanych ekstraktach z superowoców i ziół dostarcza skórze zastrzyk skoncentrowanych substancji odżywczych i witamin. Producent obiecuje nam apetyczny soczysty zapach, odświeżenie, odżywienie i gładkość. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi na mojej wrażliwej skórze. Na pewno będzie miłym jesiennym akcentem w łazience! W sierpniowym pudełku Tropical Island (pełna zawartość TUTAJ) miałyśmy okazję poznać szampon z linii Split Ends Miracle marki Gliss. Tym razem otrzymujemy odżywkę (9,99 zł/200 ml), która jest dedykowana zniszczonym włosom i rozdwojonym końcówkom. Zawiera kompleks jonowy i olejek z pestek winogron, które mają odbudowywać uszkodzone włókna włosów i scalać zniszczone końcówki. Z ciekawych składników w odżywce znajdziemy również hydrolizowaną keratynę. 

beGlossy | Coral Essence

Nie zabrakło również kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Marka Marion przygotowała dla nas Odmładzającą maskę na twarz (8 zł/1 szt.) w postaci hydrożelowego płata, nasączonego aktywnym serum. Zawiera wygładzający, ujędrniający i odżywiający olej arganowy oraz kwas hialuronowy o właściwościach nawilżających. Witamina E chroni lipidy naskórka i włókna kolagenowe przed utlenieniem i zniszczeniem. Ciekawie zapowiada się również Serum kolagenowe marki BioDermic (59 zł/30 ml), które ma zapewnić naszej skórze prawdziwe odmłodzenie. Napina, poprawia elastyczność i sprężystość, przywraca skórze gęstość, łagodzi rysy oraz poprawia owal twarzy, spowalnia efekty starzenia oraz spłyca zmarszczki. W pudełku znajdziemy miniaturę, która ułatwi nam podjęcie decyzji o zakupie pełnowymiarowego opakowania. 

beGlossy | Coral Essence

Kategorię makijaż rozpoczniemy od dosyć nietypowego kosmetyku, czyli od Rajstop w Sprayu od Lirene (19,99 zł/75 ml), które zapewniają natychmiastowy efekt lekko błyszczącej, naturalnie opalonej skóry nóg. Dzięki specjalnej emolientowej formule pielęgnują, łatwo rozprowadzają się i sprawiają, że skóra staje się miękka i jedwabista. Zawierają opalizujące drobinki i mają zakrywać pajączki, zaczerwienienia i inne niedoskonałości. Co równie ważne formuła ma się nie wałkować i nie ścierać podczas użytkowania. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą! Pozostając w ciepłych koralowych barwach, kolejnym kosmetykiem jest sypki cień Glamour G1 marki Glazel (13 zł/2 g), który jest w 100% wykonany z minerałów. Odcień G1 ma kremową barwę o perłowym wykończeniu i może być stosowany zarówno na oczach, jak i w roli sypkiego rozświetlacza do podkreślenia kości policzkowych czy obojczyków. Na deser pozostawiłam sobie prawdziwą gwiazdę tego pudełka – błyszczyk Lifter Gloss marki Maybelline New York (39,99 zł/5 ml). Formuła wzbogacona o kwas hialuronowy i witaminę E sprawia, że usta są nawilżone, wyczuwalnie gładsze i widocznie większe. Mają przepiękny mocny połysk i zachowane jest uczucie komfortu. Błyszczyk dodatkowo został wyposażony w wygodny duży aplikator gąbeczkowy, który zapewnia błyskawiczną aplikację. 

beGlossy | Coral Essence

W pudełku beGlossy znalazłam produkty o wartości powyżej 110 zł. Najbardziej jestem ciekawa części do makijażu, ale z przyjemnością wypróbuję również żel pod prysznic AA i zrelaksuję się z maseczką odmładzającą Marion. Dajcie znać jak Wam się spodobała zawartość Coral Essence. Na stronie producenta można ją kupić w cenie 59 zł.

26 komentarzy

  1. Całkiem podoba mi się zawartość pudełka 🙂

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem, czy odżywka od Gliss faktycznie zadziała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio bardzo polubiłam produkty tej marki :) i mam chętkę właśnie teraz na ową odżywkę:D

      Usuń
  3. wywaliłabym te rajstopy w sprayu bo one raczej na lato przydatne a nie na jesień i będzie idealna zawartość :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wpadł mi w oko błyszczyk i rajstopy w sprayu - pogoda jeszcze letnia, a ja w tym roku ani razu się nie pałałam, wakacji też nie było, wiec straszę białymi nogami w szortach😂

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem fajna zawartość. Mnie najbardziej zaintrygowały te rajstopy w sprayu;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W tym pudełku akurat nic mi nie wpadło w oko. Miłego testowania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Takich rajstop to nigdy nie miałam, ani nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z błyszczyka bym była bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy nie miałam rajstp w sprayu ale od zawsze mnie one intrygują :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie bardzo podoba się ta zawartość, szczególnie przypadł mi do gustu błyszczyk do ust i żel pod prysznic. :) Rajstopy w sprayu oddam siostrze, bo ja lubię moją jasną skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ten żel do mycia ciała mnie bardzo korci:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ja uwielbiam Twoje zdjęcie! 🖤 Każdy z prezentowanych kosmetyków na Twoich zdjęciach prezentuje się tak dobrze, że mam ochotę wypróbować wszystkie :)) Ciekawa zawartość pudełka i fajne, pełnowartościowe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Great picks. The Marion face mask sounds promising. amazing pictures by the way!
    xoxo
    Lovely
    www.mynameislovely.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie kupuję takich pudełek, ale to w sumie fajny pomysł. Zawsze kilka ciekawych niespodzianek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. great products and im inlove on how you take photos.

    anyway, i hope you can comment to this blog entry --> http://www.itsjulieann.com/2020/06/press.html

    i just really need this for my potfolio... thank you so much :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Testowałam już tą różową odżywkę z Gliss :) Dość fajna, ale bez oszałamiających efektów. Zostaję przy Eveline:)

    Zapraszam na nowy post <3 Będzie mi bardzo miło jeśli wpadniesz.
    Mój blog-KLIK
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Produkty jak najbardziej do wykorzystania, ale nie ma tutaj jakieś wyjątkowej marki która by mnie zaciekawiła. Jest ok, ale bez wow.

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny box, podoba mi się zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak średnio mi się podoba chociaż błyszczyk i cień wyglądają całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyjemny box, ciekawi mnie błyszczyk Lifter Gloss marki Maybelline New York:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiem czy z całości byłabym zadowolona gdybym kupiła, ale ciekawi mnie ta nowa seria Gliss Kur :) żel AA też chętnie bym użyła, podobnie jak maseczkę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Całkiem przyjemna zawartość, choć też nie na tyle, bym się skusiła na ten box :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Same perełki :) Szczególnie zainteresował mnie ten żel do mycia. Nie próbowałam jeszcze żadnego kosmetyku z dynią. Na jesień idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajny box! kocham te blyszczyki od Maybelline

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP