poniedziałek, 13 czerwca 2011

Haul: MAC pomadki + reszta

Druga część szaleństwa w MACu. Na początek nuda, czyli trzy paletki na cienie, które pokazywałam w poprzednim poście. Dodatkowo Fix+, który ma zepsutą pompkę, więc muszę go wymienić :/. A najlepsza część to dwie szminki. Poszłam w delikatne kolory: Creme d’Nude i Creme Cup. Śliczności!!!!


Szminki: od lewej Creme d’Nude (Cremsheen), Crème Cup (Cremsheen)

PS. Jeżeli wiecie jak wyjmuje się cienie z tych nowych czwórek, napiszcie mi proszę w komentarzach. 

1 komentarz

  1. Szmina z lewej z drugiego zdjęcia- musi pięknie wyglądać na ustach :) delikatność jest w cenie.
    Zapraszam na www.katsuumi.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP