poniedziałek, 5 grudnia 2011

Cienie Inglot - swatche!


W mojej kolekcji posiadam tylko 4 cienie z Inglota i muszę przyznać, że niestety często o nich zapominam. Uważam jednak, że są bardzo dobrej jakości, są miękkie i kremowe w dotyku.  Idealnie się łączą ze sobą i rozprowadzają na powiece. Na moich oczach trzymają się bez zarzutu przez cały dzień (wszystkie cienie nakładam na bazę). Mają także bardzo dobrą pigmentację.

1.      AMC Shine 111 – błyszczące, jasne złoto


2.      Pearl 402 – perłowy, złocisty brąz


3.      Pearl 423  - błyszczący, czekoladowy, ciemny brąz


4.      Double Sp. 487 – matowy, przykurzony fiolet ze złotymi drobinkami


Z fleszem


Bez flesza


Piszcie w komentarzach, jakie są numery Waszych ulubionych cieni z Inglota, bo chciałabym powiększyć swoją kolekcję o jeszcze kilka sztuk ;)

4 komentarze

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP