wtorek, 19 czerwca 2012

Essence A New League Soft Touch Eyeshadow w kolorze 01 My Caddy In The Wind



Po bronzerze przyszła pora na kremowy cień w kolorze My Caddy In The Wind. W kolekcji A New League są dostępne trzy odcienie, ale ja się zdecydowałam się tylko na jeden w kolorze pięknego złotawego beżu. Kolor jest  bardzo uniwersalny i bardzo dobrze spisuje się jako baza pod cienie. Podbija  kolor cieni pudrowych, które zostaną na niego nałożone, przedłuża ich trwałość oraz dodaje delikatnego rozświetlenia. Cień ma świetną pigmentację, bardzo łatwo się aplikuje i utrzymuje się na oczach przez cały dzień. Według mnie jest równie dobry (a nawet lepszy) co Paint Poty z MACa, które do tej pory były moimi ulubionymi bazami pod cienie. 




W słoiczku znajduje się 5g produktu i kosztuje on 9,99 (dla porównania MACowe Paintpoty kosztują około 70-80zł).
Ocena: 5/5

9 komentarzy

  1. jest piekny, zaluje ze juz raczej nigdzie nie uda mi sie do dorwac

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny kolorek, ciekawe, czy u mnie nie zbierałby się w załamaniu powieki przez to, że mam tłustą cerę

    OdpowiedzUsuń
  3. mam wszystkie trzy kolory :) jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny kolor:) ja niestety go nie upolowałam:(

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor jest piękny, nie znalazłam jednak u siebie tej limitowanki ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam 2 cienie z tej serii i są super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czaiłam się na niego od jakiegoś czasu, ale Twój post zmobilizował mnie do ruszenia z kopyta do Rossmana :) Zatem mam i ja! Wielkie dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślałam nad nim, ale gdy się już zastanowiłam, w moim rossie go nie bylo :)) trudno

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzis się nim pomalowałam. Trzymał od 11 do21 :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP