poniedziałek, 2 lipca 2012

Kiko w wydaniu nude



Jakiś czas temu pokazywałam Wam moje zakupy z Kiko, w którym obkupiłam się podczas wyjazdu do Mediolanu. Pora zaprezentować Wam pierwszy z lakierów, czyli cielisty lakier o numerze 372. Lakier ma bardzo naturalny cielisty kolor, który mi się kojarzy z kawą z bardzo dużą ilością mleka. Na paznokciach wygląda bardzo ładnie, czysto. Nie tworzy efektu trupich palców. Aplikacja jest  dosyć trudna, ale maluje się nim lepiej niż Essie Barefoot & Topless. Na paznokciach wytrzymuje dosyć krótko (2-3 dni). Schnie standartowo. Pędzelki Kiko średnio mi podpasowały i niestety mam dosyć duże problemy z równą aplikacją lakierów. Niedługo postaram się zrobić porównanie pędzelków różnych firm i wtedy pokażę także tę sztukę. Lakiery Kiko polecam raczej osobom, które nie mają wielkich problemów z równym pomalowaniem paznokci i które lubią często zmieniać kolory. 




19 komentarzy

  1. nudny nie jest :> jest piękny
    swoja droga przypomniałaś mi o Kiko od krzykli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, już nic nie chcę mówic i tak czekam i czekam aż pokażesz na pazurkach..

      Usuń
  2. kolor prześliczny! ale nie mam cierpliwości do 'trudnych' lakierów :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ja stawiam na dobra aplikacje wiec raczej go nie wypróbuje :(

    OdpowiedzUsuń
  4. sliczny :) siegam zawsze po takie jak nie mam pomyslu na nic innego

    OdpowiedzUsuń
  5. super kolor...jednak ja nie mam na tyle zdolności manualnych i cierpliwości do trudnych lakierów - więc u mnie odpada ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. nudziaki lubię, a KIKO pożądam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam taki z essence, numer 4 z seri glam nude?

    OdpowiedzUsuń
  8. Eeee, dla takiego fajnego kolorku można się pomęczyc :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojś, jak aplikacja trudna to nie dla mnie :) mój essiak- a crewed interest ma też trudną aplikację i doprowadza mnie do szewskiej pasji, chyba do wyślę w świat.

    Ale nudziak ładny :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor jest przepiękny ! Bardzo ładne paznokcie;))
    Pozdrawiam i zapraszam
    http://cherrylassie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tym Tart Deco to jest ciężka historia, bo on niezbyt ciekawie prezentuje się wśród swoich nasyconych kolorem przyjaciół :D Sam z siebie wygląda bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aaaaaa! Gdzie wy kupujecie w Polsce KIKO! ;( Ja niestety muszę się zaopatrywać albo na stronach internetowych albo podczas wypadów do Włoch ;(
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP