środa, 22 sierpnia 2012

Wielkie zakupy z DMa



W czasie mojej nieobecności blogowej udało mi się wybrać na bardzo krótki wyjazd do Wiednia, gdzie obowiązkowo musiałam się udać do DMa. Przede wszystkim skupiłam się na produktach firmy Alverde oraz Balea, ale wpadły mi też kosmetyki marek dostępnych w Polsce tj. L’oreal, Syoss lub Maybelline. Zanim pokaże Wam całe zakupy chciałam się usprawiedliwić, że połowa z nich należy do mojej mamy ;).



Alverde odżywka do włosów brązowych z ekstraktami z orzecha włoskiego i kasztana. Nie zawiera silikonów. Odżywkę tą polecała Sroka, więc nie mogłam się oprzeć pokusie. Cena 2,25 euro.


Alverde odżywka do włosów suchych i zniszczonych z aloesem i hibiskusem. Nie zawiera silikonów. Tak jak w przypadku poprzedniej Sroczka była zadowolona, więc może i mi się spodoba. Cena 2,25 euro.


Syoss Beauty Elixir Absolute Oil, czyli eliksir piękności z olejkiem absolutnym. Można stosować przed umyciem włosów, jako odżywkę bez spłukiwania lub w ciągu dnia w celu ujarzmienia niepokornych końcówek. Cena 9,95 euro.


L’oreal Ol Magique – olej dla włosów farbowanych. Zawiera w sobie UV. Stosowanie analogiczne do Syoss Beauty Elixir. Cena 10,95 euro.


Alverde serum na zniszczone końcówki z winogron i avocado. Moje włosy mają tendencję do przetłuszczania, ale za to końcówki są zawsze spragnione nawilżenia. Mam nadzieję, że się polubimy. Cena 2,65 euro.


Alverde relaksujący olejek dzika róża i rokitnik oraz aromatyczny olejek do ciała paczula i czarna porzeczka– mają służyć mojej mamie do olejowania włosów. Cena 3,95 euro każdy.


Balea Young balsam do ciała Summer Glam – niestety w pośpiechu nie doczytałam się w sklepie, że balsam ten ma w sobie złote drobinki. Mam nadzieję, że nie będą zbyt nachalne.  Cena 1,95 euro.


Balea balsam do ciała kokos i tiarebluten (macie pomysł jak to się tłumaczy?) – pachnie ślicznie, delikatnym kokosem, mam nadzieję, że będzie dobrze nawilżać. Cena 1,25 euro.


Alverde serum z wyciągiem z różanecznika alpejskiego – za tą cenę musiała je wypróbować. Przeznaczone dla cery powyżej 20 roku życia. Cena 4,95 euro.


Alverde serum przeciwbakteryjne na wypryski. Drugi składnik to alkohol, więc może mocno wysuszać. Pożyjemy zobaczymy. Cena 3,25 euro.


Bebe Young Care goodbye lipstick w kolorach pink i nude – jestem wielką fanką pomadek marki Bebe i miałam nadzieję, że ta będzie tak samo dobrze pielęgnować usta, jak jej koleżanki dostępne w Polsce oraz dawać znaczny kolor na ustach. Po pierwszych testach niestety jestem zawiedziona. Cena 2,15 euro sztuka.


Maybelline korektor Instant Ani-Age Effekt – na temat tego korektora słyszałam same pozytywne opinie, więc musiałam go wreszcie przetestować. Mam nadzieję, że się u mnie sprawdzi. Cena około 10 euro.


Maybelline cień w kremie Color Tattoo 24hr w kolorze 35 On and on Bronze – od 4 dni codziennie się nim maluję I jestem zachwycona. Możecie niedługo spodziewać się recenzji pełnej ochów i achów. Cena 7,99 euro.

I to tyle. Wraz z kolejnymi testami będę Wam przedstawiać ich recenzję. Mam nadzieję, że będą same pozytywne.

Jakie są Wasze ulubione produkty z drogerii DM?
A.


23 komentarze

  1. uwielbiam buszować po DM :]
    z powyższych znam tylko odżywkę z orzecha i olejek z czarnej porzeczki :)
    Jestem ciekawa Maybelline Instant Ani-Age Effekt oraz tych olejków do włosów, czekam więc na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tiare Blüten to kwiaty gardenii - gardenia tahitensis - składnik dodawany często do oleju monoi

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama chętnie wybrałabym się do DM ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. dobra dobra, już się nie usprawiedliwiaj :P hihi
    super zakupki! sama chętnie bym zanurkowała w takiej drogerii jak DM, ale jakoś mi nie po drodze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeb się jakoś wytłumaczyć z tak dużych zakupów ;)

      Usuń
  5. Szkoda, że ten korektor nie jest u nas dostępny.. :(
    już od dawna miałam na niego chrapkę

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa tego serum z Alverde do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  7. z chęcią bym sobie kupiła te olejki do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne zdobycze :) Jestem ciekawa korektora!

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że w Polsce nie można nigdzie stacjonarnie zakupić ich kosmetyków ;/ Te na allegro często są o wiele droższe niż te w sklepach ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też chce do DM!! Naprawdę bardzo pokaźne zakupy ! )

    OdpowiedzUsuń
  11. serum na końcówki jest swietne...dość lejące ale świetne...i nie przetłuszcza mi włosow:)

    OdpowiedzUsuń
  12. a nie chcesz odsprzedać serum z wyciągiem z różanecznika alpejskiego?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, ale nie;) Miałam na to serum od jakiegoś czasu wielką chrapkę, a do DMa mam baaaardzo daleko :)

      Usuń
    2. spoko, daj znać jak się sprawdzi

      Usuń
  13. świetne zdobycze :) zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zakupy wyglądają Mega!!! :)
    Zapraszam na leśną polanę

    OdpowiedzUsuń
  15. W DM zawsze kupuję lakiery do paznokci z P2. Najbardziej lubię "Perfect look! Beauty Nails" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP