niedziela, 24 lutego 2013

Targi kosmetyczne Salon Wiosna 2013 – zakupy


W ten weekend w Warszawie trwają targi kosmetyczne Salon Wiosna 2013. Wczoraj wybrałaś się na nie z moją Mamą i chciałam Wam dzisiaj zaprezentować moje zakupy. Zanim jednak przejdę do sedna posta, kilka słów na temat samych targów. Targi mieszczą się na ulicy Prądzyńskiego w Centrum Expo XXI i są otwarte w godzinach 10-18. Za wejście na targi płacimy aż 25zł, więc za takie pieniądze miałam dosyć duże oczekiwania. Niestety w środku spotkało mnie spore rozczarowanie. Firm wystawiających się jest naprawdę mało i dodatkowo większość kręci się wokół paznokci. Jak dobrze wiecie lubię lakiery, więc nie mam nic przeciwko stoiskom OPI lub Essie, ale tutaj zdecydowanie brakowało kolorówki i mniej znanych marek kosmetyków pielęgnacyjnych. Zakupy zrobiłyśmy dosyć duże, bo jakoś musiałyśmy sobie „odrobić” te 50zł, które poszły na wejściówkę. 


Na początek miejsce, które wzbudziło we mnie największą ekscytację, czyli stoisko OPI. Nie byłabym sobą, gdybym nie przygarnęła kilka nowych sztuk do mojej kolekcji lakierów. Do koszyka wpadły dwa lakiery z najnowszej kolekcji Euro Centrale (Can’t Find My Czechbook oraz Polka.com) każdy za 30zł, piękna czerwień Big Apple Red także za 30zł oraz różowiutki Koala Bear-y za 21zł i zestaw Bubble Bath z I’m not really a waitress za 55zł.



Zostającc w temacie paznokci udało nam się kupić dwa lakiery Essie za 10zł sztuka. Pierwszy z nich to perłowy Intimate, a drugi to pomarańczowy Capri. Lakiery niestety mają cienkie pędzelki, ale za taką cenę nie będę marudzić :) Poza lakierami dorwałyśmy top coat Seche Vite za 25zł, zmywacz do paznokci Peggy Sage za 26zł oraz kółka do swatchowania za 3zł sztuka.


Kolejny przystanek był przy kosmetykach Ziaja. Tutaj zakupy były dosyć skromne i skończyłyśmy z maską do rąk i paznokci z serii Ziaja Pro (12,10zł), masłem do ciała do skóry bardzo suchej i podrażnionej z olejkiem arganowym (11,6zł) oraz szamponem/płynem do mycia o zapachu lodów ciasteczkowo-waniliowych(6,80zł).


Na koniec wybrałyśmy się do trzech różnych stoisk. Po wielu wahaniach postanowiłam przetestować suchy szampon Batiste dla szatynek, za który zapłaciłam 14,50. Mam nadzieję, że się lepiej sprawdzi niż Syoss i Beauty Formulas. Z kolekcji pani dr Wilsz postanowiłam przetestować maskę algową migdałowo-pistacjową (39zł za 250gr). To mój pierwszy zakup kosmetyków marki Norel i mam nadzieję, że się sprawdzi. Na deser dwie wcierki ze wszystkim znanego Jantara marki Farmona, za którego zapłaciłyśmy 9zł/szt.


I to wszystko. Mam nadzieję, że ten post pomoże niezdecydowanym Warszawiankom. Do 18tej macie jeszcze szansę na pobuszowanie na targach. Ja nie żałuję, że się wybrałam, ale ilość stosik mocno mnie rozczarowała.

44 komentarze

  1. Chyba przeoczyłam Koala Bear-y, a szkoda, bo śliczny jest! Jak chcesz sobie pdoejrzeć co ja upolowałam, to zapraszam na posta do mnie ;;)
    Ja na szczeście zapłaciłam 10zł, bo z legitymacją studencką. Ciekawa jestem jak będą wyglądały targi w marcu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koala Bear-y jest piękny, a za 21zł nie mogłam go sobie odpuścić ;)

      Usuń
  2. Też wczoraj byłam, później wrzucę notkę z zakupami :)

    Byłam zawiedziona, że nie było w zasadzie w ogóle marek makijażowych, bo potrzebowałam zrobić zakupy w Kryolan. Większy wybór wystawców będzie na targach Beauty Forum za dwa tygodnie, na które też się wybieram - chociaż tam również w celach szkoleniowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też liczyłam na Kryolan... Śliczne Chinki kupiłaś!

      Usuń
    2. Dziękuję, Twoje OPI też smaczne ;)

      Liczę też, że na Marsa będzie Flormar - na jesieni byli, ale złapałam u nich tylko kredkę, a z chęcią wypróbowałabym jakiś ich róż jeszcze...

      Usuń
    3. Sądzę, że na Marsa będzie dużo lepszy wybór i wystawi się więcej trudno dostępnych marek. Zresztą ciężko jest mi sobie wyobrazić, żeby mogło być mniej firm niż na Salon Wiosna ;)

      Usuń
  3. ale super zakupki- zazdroszcze <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne zakupy :). Szkoda, że bilety na targi nie są ciut tańsze :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Świetne zakupy, zazdroszczę lakierów :) szkoda że w Krakowie nie ma takich akcji :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie były kilka miesięcy temu. Miałam się na nie wybrać, ale w ostatniej chwili zrezygnowałam :)

      Usuń
  6. zazdroszczę- OPIki są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze... jaka szkoda, że nie wiedziałam wcześniej :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się dowiedziałam w ostatniej chwili. Na szczęście nie miałam żadnych planów na sobotnie przedpołudnie :)

      Usuń
  8. Fajne zakupy! Ja czekam aż we Wrocławiu będą jakieś targi kosmetyczne :D. A w ogóle za OPI 30 zł. to chyba marna okazja, ale może się nie znam... :P Za to Essie za 10 zł. wręcz przeciwnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Dauglasie i Sephorze OPI kosztuje 49zł, więc okazja nie jest taka zła ;)

      Usuń
  9. Ale Wam zazdroszczę takich targów :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie podoba mi się ten kolor Bubble Bath!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealny na co dzień. Ciekawa jestem jak będzie kryć. Na pewno pokażę go na blogu :)

      Usuń
  11. Świetne zdobycze, Essiaki po 10zł to świetna sprawa! Wszystkie lakiery cudne, szczególnie OPI :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkie OPIaczki bym Ci zabrała :>

    OdpowiedzUsuń
  13. Targi kosmetyczne to główne dla profesjonalistów, którzy za wejście nie płacą i przy okazji zrobią tańsze zakupy w jednym miejscu, nie ma co tam szukać mało znanych firm z kosmetykami pielęgnacyjnymi, bo je po prostu nie stać na wystawienie stanowiska na targach. OPI to wyjątkowa okazja na targach i sama poczyniłam wtedy zakupy (niestety w trójmieście tylko we wrześniu/październiku odbywają się targi). Norel'a bardzo lubię i polecam;) algi w połączeniu z ich koncentratem na prawdę dają super efekty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że targi są nastawione głównie na profesjonalistów, ale na tych targach głównie można było spotkać zwykłych konsumentów, którzy chcieli poznać nowe marki i kupić kilka kosmetyków w niższej cenie.
      OPI ucieszyło mnie ogromnie! Raj dla mojego lakieroholizmu ;)
      Z Norel to było moje pierwsze spotkanie i niestety pani, która pomagała mi w zakupach nie wspomniała słowa o koncentracie :( Następnym razem będę musiała go wypróbować!

      Usuń
  14. Ładny pakiet :)
    Bubble Bath u mnie czeka w kolejce, ale nie wiem czy dobrze zrobiłam kupując go, bo zazwyczaj nie noszę takich kolorów.

    Tę maskę algową z chęcią bym dorwała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bubble Bath kupiła sobie moja Mama i sądzę, że u niej będzie wyglądać ślicznie. Ja zazwyczaj wybieram bardziej szalone kolory ;)
      To moja pierwsza maska algowa i pokładam w niej wielkie nadzieje ;)

      Usuń
  15. 25zł za sam wjazd to naprawdę sporo :/ No ale za to chociaż zakupy udane :) Mam dokładnie ten sam szampon Batiste. Bardzo go polubiłam i oby Tobie też posłużył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno dla studentów jest zniżka, ale niestety ja już się na nią nie załapuję ;)
      Jutro zaczynam testy szamponu i na pewno napiszę jak się u mnie sprawuje :)

      Usuń
  16. od dawna się czaję na te maziajki, ale nigdy nie ma tego zapachu:) świetne zakupy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też od dłuższego czasu szukałam jej w sklepach i nigdy nie mogłam na nie trafić. Miałam szczęście, że udało mi się upolować je na targach :)

      Usuń
  17. tra maska do rąk z Ziaji jest taka przeciętna

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaka szkoda, że nie wiedziałam o tych targach. Świetne zakupy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam chęć ale zdrowy rozsądek wziął górę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne OPIki dorwałaś :) Teraz dopiero widzę, ile przegapiłam :)
    Zastanawiam się, czy nie przygarnąć jeszcze Polka.com, na szczęście mam jeszcze chwilę do namysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. super zdobycze :)
    ja na tych targach nie byłam, ale wybieram się na Beauty Forum, mam nadzieję, że będzie więcej stoisk :)

    OdpowiedzUsuń
  22. fajne zakupy ;)
    lakiery z opi sama z chęcią bym przygarnęła ;d

    OdpowiedzUsuń
  23. batiste i jantar sa na mojej chciejliscie juz dlugo:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wejściówka 50 zł, hmm... niemało!

    świetne kolory lakierów :-))

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja z niecierpliwością czekam na recenzję maseczki z norel.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP