niedziela, 28 kwietnia 2013

Niedzielny chillout, czyli ulubieńcy tygodnia


Zapraszam do kolejnej odsłony ulubieńców tygodnia! Mam nadzieję, że wpadnie Wam coś w oko :)

Ulubiona piosenka:


MS MR Hurricane to nie jest jedynie moja ulubiona piosenka tygodnia, ale ostatnich kilku miesięcy. Ciężko mi powiedzieć ile razy jej przesłuchałam…

Ulubiony kosmetyk:


W tym tygodniu moim hitem została szminka/błyszczyk z nowej kolekcji Essence Vintage District. Opakowanie ma fatalne, ale na ustach wygląda zaskakująco ładnie :)

Ulubiony pożeracz czasu:


Trylogia Delirium Lauren Oliver pochłonęła ostatnio wiele moich wieczorów. Nie jest to oczywiście epokowa epopeja, ale każda kolejna część jeszcze bardziej mnie wciągała. Jeżeli podobała się Wam trylogia Igrzyska Śmierci to ta też powinna trafić w Wasze gusta :)

Ulubione jedzenie:


Tapas! W czasie wyjazdu do Walencji doceniłam tą hiszpańska przekąskę. Co mnie urzekło? Nieskończona ilość kombinacji i smaków, piękny wygląd oraz możliwość szybkiego chwycenia jej w biegu. Oczywiście najlepiej smakuje z kieliszkiem Cavy :)

Ulubiona dekoracja:


Piękne, drobne bratki. To chyba moje ulubione kwiaty (tuż po szafirkach ;)) i ich widok zawsze poprawia mi humor. Jak dobrze, że wiosna wreszcie u nas zawitała :)


Co w tym tygodniu podbiło Wasze serca?

32 komentarze

  1. Szafirki także uwielbiam ♥

    Tapas i mnie urzekło, swojego czasu objadałam się ile tylko wlezie :D Z chęcią wróciłabym do Hiszpanii ponownie. Co prawda jest teraz planowany urlop, ale chyba rzuci Nas w inne rejony.

    Pokaż Essence na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tapas są przepyszne! Na temat Essence pojawi się niedługo post :)

      Usuń
    2. O ja też czekam na zdjęcia naustne... Cholera, musi być bardzo niewygodne to opakowanie?

      Usuń
    3. Jest całkiem wygodne :) Dzięki temu połączeniu po torebce wala się jeden produkt do ust, a nie dwa :P

      Usuń
  2. W czasie studiów w Madrycie spędzałam wiele czasu w tapas barach,uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie zobaczę szminko-błyszczyk w akcji :) a trylogią też się zainteresuję, bo właśnie szukam czegoś na wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem tego błyszczyku!

    OdpowiedzUsuń
  5. książki mnie zaciekawiły, przeczytam je :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurdę, akurat nie jem po 20 a tutaj mi wyskakujesz ze zdjęciem jedzenia :D!

    OdpowiedzUsuń
  7. Błyszczyk naprawdę cudowny :)
    A przez jedzonko tylko zgłodniałam. ;d
    Na pewno będę tu wpadać częściej :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie na filmiki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to czekam na prezentacje błyszczyka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bratki cudowne :) Zaintrygowałaś mnie książkami, pokochałam Igrzyska śmierci, więc musze się rozejrzeć za Delirium.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że Igrzyska Śmierci są dużo lepsze, ale Delirium też mnie wciągnęło :)

      Usuń
  10. Jestem ciekawa jak ta szmineczka wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. MMMM tapas wygladaja smakowicie

    OdpowiedzUsuń
  12. Skosztowałabym tę smakowitą przekąskę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje serce też kradną bratki i szafirki a do nich dołączają fiołki :)
    Tapas wyglądają smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za polecenie książek, już szukam e-booków :-))

    OdpowiedzUsuń
  15. Z racji tego że jestem miłośniczką książek chętnie poczytam recenzję na temat tych książek i jeżeli coś mnie zaciekawi na pewno się w nie zaopatrzę.
    Z wiosenno- letnich kwiatów najbardziej kocham bzy, konwalie i słoneczniki.

    OdpowiedzUsuń
  16. W Hiszpani jeszcze nie byłam, więc te przekąski są dla mnie nowością, ale myślę, że polubiłabym się z nimi gdyż lubię różnorodność.

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam bratki, maja w sobie coś magicznego:]

    OdpowiedzUsuń
  18. też lubię bratki, ale chyba bardziej tulipany :)
    a piosenki nie znałam, spodobała mi się :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP