poniedziałek, 29 lipca 2013

Mój chłopak kupuje kosmetyki…

Tak jak 90% męskiej populacji, mój chłopak nie interesuje się makijażem oraz kosmetykami. W związku z tym, że jego dziewczyna prowadzi bloga urodowego jest w dużo większym stopniu narażony na nowinki kosmetyczne, wzdychanie do nowych szminek, a także jest w stanie zaakceptować fakt, że kolejny niebieski lakier naprawdę różni się od tych 12, które stoją już w domu. Nie zmienia to jednak faktu, że nie jest on kompletnie zainteresowany kosmetykami, a swój wolny czas zdecydowanie woli przeznaczyć na grę na ukochanej gitarze, słuchaniu muzyki czy grze w counter strike.

Parę tygodni temu wyjechał na kilka dni za granicę i postanowił wzbogacić moją kosmetyczkę o parę nowości. Zadania nie miał łatwego, bo po pierwsze nie wie jakie kosmetyki już mam (zdecydowanie wie, że mam ich za dużo), po drugie nie wie które marki kosmetyczne są dostępne w Polsce, a które nie, a po trzecie w związku z tym, że nie interesuje się kosmetykami i nie czyta blogów, nie ma pojęcia które kosmetyki są warte zakupu. Mimo tylu trudności udało mu się idealnie trafić w mój gust i kupić kosmetyki, które z przyjemnością używam od tego czasu.


W Bootsie zakupił dla mnie kolejny błyszczyk L’oreala z mojej ulubionej  serii Caresse Lip Stain w kolorze 101 Lolita. Na moją prośbę przywiózł mi korektor, który miałam ochotę wypróbować od dłuższego czasu, czyli Collection 2000 Lasting Perfection w kolorze 02, a także z tej samej marki różowy lakier  o numerze 3 Siren.


Reszta zakupów pochodzi z Kiko, o którym ostatnio mogłyście trochę poczytać na moim blogu. Wybrał dla mnie cień w kredce Long Lasting Stick Eyeshadow w bardzo ładnym cielistym kolorze z delikatnymi złotymi drobinkami w odcieniu 28. Kupił także kruczoczarny eyeliner w pędzelku Waterproof Fast Stroke Eyeliner oraz piękny chabrowy cień do powiek o numerze 162.


Nie zapomniał też o mojej wielkiej miłości do lakierów Kiko i wzbogacił moją kolekcję o trzy nowe odcienie. Wybrał przepiękną, strażacką czerwień (238), migoczący granat (300) oraz absolutnie przepiękny róż  (283). Wszystkie podobają mi się ogromnie, a róż stał się moim wakacyjnym hitem.


Na koniec zostałam obdarowana pierwszym kosmetykiem pielęgnacyjnym z Kiko, czyli nawilżającym szamponem przeznaczonym do włosów po kąpielach słonecznych (After Sun Hair Repair Shampoo). Zużyłam już ponad połowę opakowania i muszę przyznać, że jestem z niego bardzo zadowolona. Niedługo  będziecie mogły o nim przeczytać na blogu :)



I jak Wam się podobają kosmetyki, które wybrał dla mnie mój chłopak? Wasi mężczyźni często sprawiają Wam kosmetyczne niespodzianki?

77 komentarzy

  1. Ale Ci zazdroszczę lakierów Kiko :) Będe musiała w końcu jakoś je zdobyć i wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  2. Mieć takiego faceta to prawdziwe szczęście.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dziwię się, że różowy lakier Kiko stał się twoim wakacyjnym hitem. ;) Zazdroszczę ci go. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten malinowy róż od Kiko jest piękny :

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest cudny, niedługo pokażę go w pełnej krasie :)

      Usuń
  5. Twój chłopak spisał się na medal, fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczescie miec takiego chlopaka;)

    OdpowiedzUsuń
  7. trzeba przyznać, że się chłopak postarał :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę przyznać, że ma chłopak gust :) Wybrał bardzo fajne kosmetyki !

    OdpowiedzUsuń
  9. taki facet to skarb :)
    mój to nie za bardzo przepada za zakupami, a kosmetyczni to już w ogóle się nie orientuje co gdzie i do czego, ale zdarza mu się przynajmniej od czasu do czasu zapłacić jak go już jakąś siłą zaciągnę do drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że przynajmniej w taki sposób angażuje się w Twoje zakupy :)

      Usuń
  10. Świetnie sobie poradził :D Jestem pełna podziwu, bo zrobił Ci naprawdę świetne zakupy :)

    Mój chłopak załamał by się, gdybym poprosiła go o sprawunki w drogerii :P Nie tylko się nie zna, ale nie cierpi "tych pierdół" - głównie kolorówki :P

    Odnośnie męskich zakupów: mój brat był niedawno w USA. Gdy zapytał co mi przywieźć, poprosiłam o szminkę - kolor dowolny, byle nie różowa. W efekcie przywiózł mi 3 - każda w innym odcieniu czerwieni plus krwistoczerwony błyszczyk. W taki sposób sobie poradził z problemem decyzyjnym, oczywiście ku mojemu zadowoleniu, bo mogę się teraz smarować do woli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie rozwiązanie problemu bardzo mi się podoba, brawa dla brata :)

      Usuń
  11. czyżby czytał w Twoich myślach? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. super :) to fajnego chłopaka masz ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny chłopak :D
    Lakiery KIKO chcę ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ideał :) mój pewnie by też kupił coś dobrego ale raczej pielęgnacja , która mi podbiera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ucieka przed wszelkimi kremami, więc raczej nie mogłabym na nie liczyć ;)

      Usuń
  15. Long Lasting Stick Eyeshadow z Kiko mam w tym samym kolorze i to świetny strzał :)Powinnaś być zadowolona, bo to bardzo udana seria. Sama mam kilka kolorów i wypatruję na nowe, o ile tylko się pojawią.

    Mój mąż za bardzo w kolorówce się gubi :P, ale jak już robi zakupy to zawsze udane. Najbardziej polegam na Nim w kwestii perfum, ma niesamowitą pamięć więc nie muszę przypominać :D No i orientuje się w moim zbiorze lepiej niż ja :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze testy kredki zaliczam do bardzo udanych. Faktycznie bardzo długo utrzymuje się na oczach i ma przepiękny kolor. Narobiła mi ochoty na więcej ;)

      Usuń
    2. Warto, naprawdę :) To chyba jedna z nielicznych serii KIKO, która jest szalenie udana :)

      Usuń
  16. No kurczę, jestem pod wrażeniem! :)
    Wątpię, żeby mój chłopak kupił mi tak fajne kosmetyki bez wyraźnych instrukcji ;)
    Natomiast w jednym jest bardzo podobny do Twojego - nie wie, co i z jakiej firmy mam, ale wie, że jest tego dużo za dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno by sobie dobrze poradził :) Mężczyźni wbrew pozorem czasami nas słuchają ;)

      Usuń
  17. No proszę jaki sprytny chłopak! Trafił w dziesiątkę :)

    Ciekawa jestem co mój by mi wybrał :D Rzadko dostaję od niego kosmetyki, ale te kilka razy, kiedy to się zdarzyło udało mu się trafić w mój gust idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory poza perfumami też nie dostawałam od niego kosmetyków, ale ten zestaw bardzo przypadł mi do gustu :)

      Usuń
  18. To miłe z jego strony :)
    Mój zapewne zapytałby jakie firmy mnie interesują, żeby kupić to, z czego będę zadowolona. I na pewno kupiłby czerwony lakier do paznokci. I szminkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mężczyźni chyba mają słabość do czerwonych lakierów :)

      Usuń
  19. No powiem Ci, że Twój facet spisał się na medal :) Nie mógł chyba lepiej trafić, bo takie cudowności chyba każdej z nas przypadłyby do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydaje, że zestaw jest dosyć uniwersalny i spodobałby się niejednej dziewczynie :)

      Usuń
  20. no to się chłopak spisał! :)
    jestem bardzo ciekawa tego szamponu, koniecznie daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. no, no, nooo się spisaaał na medal! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Lakiery z KIKO mają śliczne kolory !
    Bardzo miło z jego strony, no i spisał się na medal ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie, mój raczej nie dokonuje sam wyboru, ponieważ twierdzi że sama wiem lepiej co mi potrzebne ;) Ale już nie raz wysyłałam go po kosmetyczne zakupy i zawsze wracał z tym czego potrzebowałam :)
    Co do Kiko to też złożyłam małe zamówienie i już nie mogę doczekać się kiedy wpadnie w moje łapki. Wzięłam też cień w kredce i mam nadzieję, że będzie dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona ze swoich zakupów. Mam już dosyć dużo kosmetyków z Kiko i z większości jestem zadowolona :)

      Usuń
  24. spisał się na medal, tak mój sprawia jak dostaje konkretną listę inaczej się gubi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem listy nie było, dzięki czemu mógł mnie zaskoczyć. Będę musiała częściej go wysyłać na zakupy, bo jestem z tych bardzo zadowolona :)

      Usuń
  25. Wybrał same wspaniałości, jestem pełna podziwu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Chłopak na medal :) Wszystkie te produkty z chęcią bym potestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo dam znać co z nich jest warte zakupu :)

      Usuń
  27. Bardzo fajne prezenty przywiózł Ci Twój chłopak :)
    Mój mąż niestety sam mi żadnych kosmetyków nie kupił nigdy w życiu, bo wiecznie mówi, że on się na tym nie zna. Za to mój kolega dość dobrze się w tej materii orientuje i potrafił mi różne fajne rzeczy przywieźć w prezencie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też twierdzi, że się nie zna, ale swoim wyborem bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Miło mieć takiego dobrze zorientowanego w kosmetykach kolegę :)

      Usuń
  28. Świetne kosmetyki wybrał :))

    OdpowiedzUsuń
  29. no powiem ci - masz skarb! dał radę moim zdaniem świetnie. lakiery bardzo fajne, miałam ten środkowy, a czerwień klasyczna, zawsze potrzebna!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) Czerwieni nigdy za dużo, a granat będzie idealny zimą :)

      Usuń
  30. Bardzo dobrze spisał się twój chłopak!
    Ja od mojego ukochanego jeszcze nigdy nie dostałam kosmetyku, no może poza perfumami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie obawia się, że nie trafi Twój gust lub kosmetyk się zdubluje ;)

      Usuń
  31. Spisał się dosłownie na medal. ;)! U mnie omija temat kosmetyków szerokim lukiem, no chyba ze ma kartce napisane, choc i z tym sie ostatnio pomylil :D Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. ZROBIŁ CI SWIETNĄ NIESPODZIANKE ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. Są świetne, jaka róznorodność! :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Noo super chłopak, spisał się na medal z tymi zakupami. :) Ja mojemu musiałabym listę zrobić, z którą pewnie poszedłby do Pani sprzedawczyni od razu, bo nawet nie wiedziałaby gdzie szukać. :D

    OdpowiedzUsuń
  35. zdążyłam się nazachwycać u siebie na blogu rocznicowym prezentem od męża, a tu proszę, więcej jest takich wspaniałych facetów, którzy niby nie są w temacie, a jednak są i potrafią miło zaskoczyć! ale masz fajnie. nie napiszę: zazdroszczę, ale za to: witaj w klubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mnie chłopak najczęściej uracza lakierami:-D

    OdpowiedzUsuń
  37. Wspaniałe prezenty. Szkoda że mój chłopak nie robi mi takich prezentów choc z drugiej strony jak na to patrzę to chyba nawet lepiej. Do tej pory podarował mi już 2 buteleczki perfum po 100ml a zapachy są jak dla mnie nie do zniesienia. Po prostu pomyliły mu się buteleczki;/ Teraz mam 2 pełne butelki bardzo drogich perfum których nie używam. Będę musiała je chyba sprzedać bo szkoda żeby mi się marnowały.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ależ masz pomysłowego ukochanego (: Całkiem przyjemna grupa kosmetycznych żołnierzy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. pożycz (na zakupy) chłopaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. O wow jestem pod wrażeniem, jak widać świetnie sobie poradził :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Właśnie zakupiłam ten szampon Kiko w ich sklepie we Włoszech.
    Bardzo przystępne ceny mają

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP