poniedziałek, 30 września 2013

Zużycia września, czyli garść recenzji

Już jutro wrzesień 2013 przejdzie do historii, więc poczułam się zobligowana do przedstawienia Wam zużyć z ostatniego miesiąca. Niestety nie poszło mi rewelacyjnie, ale najważniejsze, że zapasy zostały odrobinę zmniejszone.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 27 września 2013

Chanel Rouge Coco Shine: Pygmalion

Chanel to marka kultowa, która na początku XX wieku zrewolucjonizowała damską modę. Na torebkę lub sukienkę od Chanel niestety mało kto jest w stanie sobie pozwolić, ale kupno kosmetyku jest już zdecydowanie łatwiejsze. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić szminkę, która przez całe lato królowała na ustach mojej Mamy i którą sama z przyjemnością jej podbierałam. Zapraszam do recenzji Chanel Rouge Coco Shine w odcieniu 467 Pygmalion.


Od producenta: Nawilżająca pomadka mająca właściwości błyszczyka. Zostawia na ustach subtelny kolor, połysk i 8 godzinne nawilżenie dzięki kompleksowi Hydratender. Dostępna w 18 odcieniach. (z wizaz.pl)

CZYTAJ DALEJ
czwartek, 26 września 2013

Samoopalcz idealny? True blue spa od B&BW!

Samoopalacz jest to kosmetyk, który u większości kobiet budzi niechęć. Przede wszystkim obawiamy się nienaturalnego, pomarańczowego odcienia, brzydkich zacieków, zbyt intensywnie zabarwionych kolan, brudnej pościeli i ubrań, a także nieprzyjemnego zapachu. Faktycznie wiele samoopalaczy dostępnych na rynku jest w stanie zaoferować nam tą wybuchową mieszankę. W dzisiejszym poście chciałam Wam przedstawić samoopalacz, który stał się moim ulubieńcem lata i przekonał mnie do używania tego typu produktów. Zapraszam do recenzji Bronzing Self-tanning Lotion Strike Gold z serii True Blue Spa od Bath and Body Works.


Od producenta: Wmasuj balsam okrężnymi ruchami. Nie myj się oraz nie uprawiaj ćwiczeń przez 3 godziny. Opalenizna uzyska swój pełen odcień w ciągu 4 godzin.

CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 23 września 2013

Ulubieńcy lata

Niestety zarówno astronomiczne, jak i kalendarzowe lato jest już za nami, za kilka dni nawet studenci będą zmuszeni wrócić na zajęcia, więc najwyższa pora na ulubieńców lata. Wybrałam sobie 11 kategorii (w większości kosmetycznych), w których wytypowałam produkty, po które najczęściej sięgałam w ciągu ostatnich miesięcy. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu :)

Ulubiony podkład: W tym roku prym wiódł Diorskin Nude BB Creme, chociaż raz na jakiś czas sięgałam także po mojego zeszłorocznego ulubieńca, czyli Shiseido Sun Protection Liquid Foundation SPF 30. Podkład bardzo ładnie trzymał się nawet w wysokich temperaturach, dobrze stapiał się z cerą i był niezwykle lekki. Niedługo planuję jego pełną recenzję wraz ze zdjęciami, więc na będę zdradzać zbyt wiele.


CZYTAJ DALEJ
piątek, 20 września 2013

Guerlain Terracotta Light 02 Brunettes

Od bardzo dawna szukałam bronzera, który nada mojej bardzo jasnej cerze ładnego, zdrowego efektu skóry muśniętej słońcem. Wymagań miałam kilka. Nie mógł być za ciemny, zbyt zimny ani zbyt ciepły, nie mógł mieć bardzo nachalnych drobinek i miał się trzymać na policzkach przez cały dzień. Kryteria były dość srogie w związku z czym przez długi czas nie miałam ulubieńca w tej kategorii. Szczęście się jednak do mnie uśmiechnęło i kilka miesięcy temu wygrałam w rozdaniu Krzykli bronzer Guerlain Terracotta Light dla brunetek, który szybko stał się moim ulubieńcem.


CZYTAJ DALEJ
środa, 18 września 2013

Zakupy kosmetyczne z Wiednia

Kilka tygodni temu wybrałam się na krótki wyjazd do Wiednia, w czasie którego udało mi się zrobić małe zakupy kosmetyczne. Oczywiście nie mogłam nie odwiedzić drogerii DM, która u wszystkich kosmetykoholiczek powoduje szybsze bicie serca, ale poza nią postanowiłam wstąpić jeszcze do Douglasa.

Do Douglasa udałam się przede wszystkim po kosmetyki Soap&Glory, których ceny niestety nie były zbyt zachęcające. Zdecydowałam się jedynie na zestaw promocyjny w bardzo fajnej, różowej kosmetyce w skład którego wchodzi masełko Butter Yourself Up oraz miniaturki kremu do rąk Hand Food i żelu pod prysznic Clean on me. Wszystkie produktami miałam już wcześniej okazję używać, więc nie był to zakup w ciemno :)


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 16 września 2013

Wygraj zestaw 8 kosmetyków Balea!!!

Jesień zbliża się wielkimi krokami, tak tak to już 23 września, w związku z czym postanowiłam umilić jednej z Was zimne wieczory i przygotowałam jesienne rozdanie. Do zgarnięcia jest zestaw 8 kosmetyków od Balea w skład którego wchodzi:

1.  Słynny szampon jagodowy – Jeden Tag Shampoo Blaubeere
2. Szampon Feuchtigkeits Shampoo Mango + Aloe Vera
3. Odżywka do włosów Feuchtigkeits Spulung Mango + Aloe Vera
4. Odżywka do włosów Seidenglanz Spulung Feige + Perle
5. Maska do włosów Seidenglanz Haarmaske Feige + Perle
6. Balsam do ciała Hawaii Pineapple Bodylotion
7.      Krem do rąk Handcreme Beautiful Berries
8.      Pomadka nawilżająca do ust Lippen Pflege Sweet Wonderland


Wszystkie kosmetyki są nowe, kupione w zeszłym miesiącu w DMie :)

Zasady konkursu są banalnie proste. Do spełnienia są tylko 2 warunki:

1. Trzeba być publicznym obserwatorem bloga My strawberry fields
2. Zgłosić chęć udziału w rozdaniu wypełniając poniższy formularz.

Jeżeli macie ochotę dostać dodatkowe szanse na zdobycie tego zestawu to możecie:

3.  Dodać mojego bloga do blogrolla – 2 losy
4.  Umieścić informacje o rozdaniu na Waszym blogu (może być to osobny post, bądź info na bocznym pasku) – 4 losy
5. Polubić My strawberry fields na Facebooku – 2 losy
6. Obserwować bloga na bloglovin – 2 losy




Rozdanie trwa od 16 września do 6 października. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu trzech dni.
Zapraszam i życzę powodzenia! :)
CZYTAJ DALEJ
piątek, 13 września 2013

O ulubionym kremie pod oczy na dzień: Receptury Babuszki Agafii

Kremy pod oczy są przez część dziewczyn traktowane po macoszemu, ale ja je uwielbiam i  nie wyobrażam sobie pielęgnacji mojej cery bez specyfiku specjalnie dedykowanemu tej wrażliwej części twarzy. Testowałam już wiele kremów i konsystencji i wiele z nich ogromnie mnie rozczarowywała. Część kremów podrażniało oczy, inne kompletnie nie działały, a dziś chciałam Wam przedstawić krem, który od praktycznie pierwszego użycia stał się moim ulubieńcem.



Od producenta: Krem stworzony na bazie najlepszych receptur syberyjskiej zielarki Agafii w 98% składa się ze składników roślinnego pochodzenia. Delikatny kremowy żel zapobiega pojawieniu się zmarszczek i efektu podkrążonych oczu, usuwa ślady zmęczenia. Unikatowa receptura żelu  wzbogacona została przez witaminy C i E, które regenerują skórę od wewnątrz, dają jej sprężystość i zdrowy blask.

CZYTAJ DALEJ
środa, 11 września 2013

Pandora: czas, start!

Jeszcze dwa miesiące temu jakbyście mnie zapytały czy chciałabym mieć bransoletkę Pandory odpowiedziałabym bez chwili namysłu, że nie. Przy okazji wmawiałabym Wam, że wolę w tej cenie kupić sobie pojedyncze przedmioty, że każda zawieszka jest taka droga i ogólnie, że to raczej nie dla mnie. Wystarczyło jednak tylko 20 minut w ich salonie, żeby zapragnęła jej tak mocno, że już po dwóch tygodniach stałam się jej właścicielką. Miałam to szczęście, że w  sierpniu obchodzę urodziny, na które moja kochana Mama postanowiła spełnić moje marzenie i obdarowała mnie bransoletką wraz z trzema charmsami.


CZYTAJ DALEJ
wtorek, 10 września 2013

Przystojniak od P2: Never 2 Much

O emaliach od P2 czytałam wielokrotnie na blogach i praktycznie wszyscy się nad nimi rozpływali.  Miały mieć idealną konsystencję, wygodny pędzelek i świetną trwałość. Moja ochota rosła z każdym dniem, ale w związku z trudnym dostępem zakupy odkładałam na później.  Dzięki Czarnej Ines ostatnio w moje ręce wpadł przepiękny turkus 940 Never 2 Much, który jest częścią serii Color Victim.


CZYTAJ DALEJ
niedziela, 8 września 2013

Sierpniowe nowości w kosmetyczce

Sierpień był bardzo spokojnym miesiącem pod względem zakupów kosmetycznych. Skusiłam się wyłącznie na dwa produkty, a pozostałe smakołyki dostałam w gratisie oraz wygrałam w rozdaniu. Jesteście ciekawe na co się zdecydowałam? Zapraszam do lektury posta :)

Pierwszy przystanek  był w aptece, w której postanowiłam zakupić produkt, który chodził po mojej głowie od miesięcy. Mowa tu o serum nawilżającym S.O.S Thirst-Quencing Serum od Caudalie. W gratisie do mojego skromnego zakupu otrzymałam pełnowymiarowy żel pod prysznic o zapachu Peche de Vigne, a także kosmetyczkę wypełnioną próbkami. Przyznacie, że jest urocza :)


CZYTAJ DALEJ
czwartek, 5 września 2013

Zużycia sierpnia, czyli garść recenzji

Już 5 września, a ja jeszcze nie zdążyłam podzielić się z Wami zużyciami z ostatniego miesiąca. Poszło mi nie najgorzej, bo udało mi się zużyć 12 pełnowymiarowych kosmetyków wśród których znalazła się także kolorówka. Bez dłuższego przedłużania, zapraszam do mini recenzji.


O szamponie Kiko After Sun pisałam dosyć niedawno. Praktycznie nie mam mu nic do zarzucenia. Ładnie pachniał, nie plątał włosów, nie przetłuszczał, ani nie przesuszał skalpu, dobrze się pienił i świetnie domywał wszelkie zanieczyszczenia.  Wydaje mi się, że także dobrze chronił przed promieniami słonecznymi, ale ciężko jest mi to sprawdzić. Pełną recenzję możecie przeczytać tutaj.

CZYTAJ DALEJ
środa, 4 września 2013

Zakupy niekosmetyczne…

Od kiedy pamiętam uwielbiam tworzyć rzeczy hand made. Przechodziłam fazy rysowania, robienia biżuterii, szycia torebek, a także malowania na tkaniach. W czasie weekendowych zakupów wpadł mi w oko sklep Tchibo, w którym znalazłam raj dla mojej artystycznej duszy. Od 28 sierpnia dostępna jest kolekcja „Pomysły szyte na miarę”, w której znalazły się wszystkie przedmioty potrzebne nam do stworzenia własny, kreatywnych projektów. Oczywiście nie mogłam wyjść z pustymi rękoma i wraz z Mamą wybrałyśmy kilka produktów.


CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 2 września 2013

Miodowe kuszenie z The Body Shop

Jak już pewnie dobrze wiecie z początkiem września do salonów TBS zawitała nowa wersja zapachowa oparta na miodzie o wdzięcznej nazwie Honeymania. W jej skład weszły między innymi peeling, miód do kąpieli, woda toaletowa, balsam do ust, a także masło do ciała, które dzisiaj mam przyjemność dla Was zrecenzować. Masło do ciała o pojemności 50ml dostałam w ramach akcji na Fb za co dziękuję The Body Shop.


CZYTAJ DALEJ
TOP