wtorek, 18 lutego 2014

Zima im niestraszna!

W swojej kosmetyczce trzymam grono sezonowych kosmetyków, które pomagają nad zapanowaniem nad skórą i włosami w ekstremalnych warunkach. Zima wysusza, ściąga i poszarza cerę. Włosy także wyglądają kiepsko, nie dość, że często brakuje im nawilżenia to dodatkowo utrzymanie fryzury utrudniają czapki i kaptury. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić dwójkę przydatnych zimą kosmetyków i jednego ulubieńca.


Serum korygujące z Bandi to kosmetyk niezwykle luksusowy. Piękna biała buteleczka ozdobiona nadrukiem imitującym koronkę ucieszy oko każdej kobiety. Elegancja idzie w parze z wygodą, pompka starannie dozuje produkt, umożliwiając wydobycie dokładnie takiej ilości jaką potrzebujemy na jednorazową aplikację. Serum należy do serii Gold Philosophy i ma za zadanie wypełnić zmarszczki i wygładzić niedoskonałości skóry, zwęzić pory, a także pielęgnować, uelastyczniać i nawilżać. Ma bardzo lekką, delikatnie silikonową konsystencję, która z łatwością sunie po skórze, dając jej uczucie wygładzenia. Sprawdza się zarówno stosowane po kremie, w roli bazy, jak i mieszane z podkładem. Dzięki niemu podkład nie pozostawia smug, nie wchodzi w zmarszczki i pory, a jego trwałość jest odrobinę wydłużona. Oferuje także dodatkową ochronę przed zimnym, suchym powietrzem. Niestety wypełnienia zmarszczek serum nie zapewniło. Ze względu na wysoką zawartość silikonów może być nieodpowiedni dla osób z cerą skłonną do zapychania. Za 30 ml serum korygującego zapłacimy 115 zł.


Hydro-aktywny krem do twarzy do cery suchej, odwodnionej i wrażliwej od Oillan to produkt idealny na zimowe przesuszenia. W zgrabnej tubce z minimalistyczną, charakterystyczną dla marki grafiką znajduje się gęsty, praktycznie bezzapachowy krem. Jego aksamitna konsystencja sprawia, że mimo swojej treściwości szybko wchłania się w skórę pozostawiając ją miękką i bardzo dobrze nawilżoną. Likwiduje uczucie ściągnięcia, dając cerze ukojenie i niezwykle delikatną, ochroną warstewkę. Wbrew moim obawom skóra nie świeci się i nie jest tłusta. Bardzo dobrze współgra z podkładami. W składzie znajdziemy mieszankę dobroczynnych składników. Między innymi kwas hialuronowy, olej z ogórecznika lekarskiego, masło shea, witaminę E i D-pantenol. Świetny zimowy krem za grosze. Za 50ml tubkę zapłacimy tylko 19zł.



Zima to czas, gdy ciężko jest nam utrzymać fryzurę w ryzach. Podmuchy wiatru, opady śniegu i kaptury zniszczą nawet najbardziej pracochłonną fryzurę. Na pomoc przychodzi lakier do włosów zwiększający objętość od Marc Anthony. Nie jest to jednak produkt dla początkujących. Atomizer rozpyla dosyć mocny strumień lakieru, więc trzeba go stosować o ogromną ostrożnością i najlepiej psikać z dużej odległości. Działanie utrwalające jest imponujące, fryzurze nie są straszne żadne warunki atmosferyczne, zauważalne jest także nadanie obiecywanej objętości. Niestety nie unikniemy efektu kasku, włosy są dosyć mocno sklejone, ale po całym dniu możemy go z łatwością wyczesać. Wadą jest bardzo intensywny zapach, który części osób może uprzykrzać stosowanie produktu. Opakowanie sprayu jest wygodne, a jego pomarańczowy odcień nadaje mu pozytywnego wyglądu. Cena lakieru nie należy do najniższych, za opakowanie zawierające 240ml zapłacimy około 45 zł.


Miałyście okazję używać, któryś z przedstawionych kosmetyków? 

76 komentarzy

  1. Serum z Bandi jest bardzo dobre dla moich kłaków ;D Jak na wymagania moich włosów sprawdziło się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oillan mnie zainteresował dobry krem za male pieniądze I przydatny zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety nic nie miałam ale te serum z Bandi brzmi ciekawie tylko szkoda, że taka wysoka cena :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Bandi ma piękne te opakowania, ale nic nie znam z tych kosmetyków, jedynie Oillan używam dla dzieci i jest świetne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Krem mnie zainteresował ;) Może spróbuję przyszłej zimy ;) A serum z Bandi ma śliczne opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To serum z Bandi wygląda przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bandi ma bardzo ładne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żadnego z nich nie używałam, ale z tej serii Oillan obecnie stosuję żel pod oczy i zapowiada się bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam żadnego, ale myślę, że polubiłabym się z kremem Oillan, bo ostatnio jestem bardziej przesuszona.

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślałam nad tym lakierem do włosów, wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam żadnego z tych produktów ale chętnie naprawię ten błąd :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oillan brzmi jak coś czego potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. gdyby nie cena pewnie bym się skusiła na Bandi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi Bandi bardzo przypadło do gustu, jednak cena przeważa..

    OdpowiedzUsuń
  15. Spodobał mi się Oillan .. ale zimy już nie ma i nie będzie... przynajmniej nie teraz :o)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bandi prezentuje się wspaniale, mimo ceny, skusiłabym się na niego :)) trzeba czekać na wypłatę !

    OdpowiedzUsuń
  17. Obawiam się, że to serum z Bandi by mnie zapchało, bo moja skóra jest bardzo na to podatna...
    Ale opakowanie ma świetne!

    OdpowiedzUsuń
  18. bandi pieknie wyglada ale cena i silikon powala

    OdpowiedzUsuń
  19. Żadnego z nich nie miałam , ale myślę że ten z Bandi przyjemniaczek mógłby pojawić się u mnie na stałe !:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam nawet tych firm, Bandi dla mnie niebespieczny

    OdpowiedzUsuń
  21. Bandi kiedys mnie uczulil, wiec musze odpuscic. Oillan mam w wersji pod oczy, ale chetnie wyprobuje kremu do twarzy:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam próbki tego serum z Bandi, rzeczywiście cera jest po nim super gładziutka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam żadnego z tych produktów. Mam tłustą cerę, która nie wymaga zimą jakiejś szczególnej ochrony. Lakieru też nie używam, bo włosy zimą mam zawsze związane:)

    OdpowiedzUsuń
  24. pierwszy produkt ma cudowne opakowanie, ale całkowicie nie na moją kieszeń :)

    OdpowiedzUsuń
  25. teraz mi przypomniałaś,że mam próbkę tego serum z bandi:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie używałam ale kremy Oillan jakoś ostatnio wpadły mi w oko; moją uwagę zwrócił krem nawilżający pod oczy, a cena zdecydowanie zachęca aby je wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  27. serum z Bandi mnie zaciekawiło :) czasem trzeba mieć coś takiego w kosmetyczce, co dodatkowo wygładzi skórę na większe wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Serum i lakier to nie moja bajka ale ten krem do twarzy mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Serum z Bandi bym sobie zafundowała, troszkę luksusu by się przydało :) I jakie gustowne opakowanie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zaciekawiło mnie to serum z Bandi, wygląda świetnie i rzeczywiście to taka namiastka luksusu ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam okazji używać tych kosmetyków, ale serum z Bandi mnie zaciekawiło:) Gdyby tylko było troszkę tańsze:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Oillan prezentuje się interesująco!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojj, to serum korygujące z Bandi wpadło mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Krem do twarzy mnie zainteresował :) Zawsze chętnie czytam co polecasz do suchej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten lakier do włosów od razu zwrócił moją uwagę. Wiedziałam, że to musi być coś skutecznego.

    OdpowiedzUsuń
  36. Hydro aktywny krem mnie kusi ;) a jeszcze nie używałam kosmetyków Bandi :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Żadnego z tych kosmetyków nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Czytam o tym Bandi i się nakręcam, ale ostatnie zdanie sprowadza mnie na ziemię, te o możliwości zapychania skóry...

    OdpowiedzUsuń
  39. serum korygujące z Bandi bardzo kusi i spodobałaby się nam z pewnością konsystencja, ale cena wysoka:(

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten spray strasznie mnie zainteresował!! Muszę go poszukać, bo właśnie takiego kosmetyku potrzeba mi od dawna! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. o serum bandi czytałam już wcześniej, bardzo mnie kusi, ale ta jego cena...:/

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie używałam żadnego, ale fakt moje włosy w trakcie zimy przechodziły horror.

    OdpowiedzUsuń
  43. Każdy zaprezentowany kosmetyk jest dla mnie zupełną nowością.
    Choć wcześniej chyba o serum Bandi słyszałam jakąś bardzo pochlebną opinię na YT.

    OdpowiedzUsuń
  44. naszczęście póki co w tym roku zima nie jest mocno mroźna

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie stosowałam żadnego z kosmetyków, choć Bandi mnie kusi. Mam nadzieję, ze będzie już tylko wiosennie i mrożna zima nie powróci.

    OdpowiedzUsuń
  46. krem do twarzy mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Zainteresowałaś mnie tym serum do twarzy z Bandi. Lubię produkty tej firmy. Ale cena trochę nie na moją kieszeń - może uda mi się dorwać go na jakiejś promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Zaciekawiłaś mnie serum z Bandi ;) nigdy z tej firmy nic nie miałam, ale bardzo ciekawie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  49. chyba wypróbuję ten krem do twarzy,bo mam teraz strasznie przesuszoną cerę...
    http://pear-up.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Szkoda, że to serum to taka bomba silikonowa, ciekawe czy wszystkie produkty z tej serii takie są?

    OdpowiedzUsuń
  51. Zarówno ja jak i moje dziecko mamy uczulenie na produkty Oillan :(
    Reszty produktów nie znam, ale lakierów do włosów używam nod święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Akurat żaden z tych produktów nie pasuje do moich potrzeb. Bandi kusi, ale cena odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
  53. Sercem fajne, ale cena wow ;D

    OdpowiedzUsuń
  54. Serum z Bandi od dawna mnie intrygje, ale odpuściłam je sobie ze względu na silikony. Chociaż, gdy gdzieś o nim czytam pojawia się myśl 'a może jednak' haha

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo lubię tę serię ze złotem z Bandi, miałam krem pod oczy, teraz aktualnie używam drugi słoiczek kremu do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Bandi mnie kusi już samym opakowaniem, jest prześliczne !

    OdpowiedzUsuń
  57. Firmę Oillan widziałam chyba i u siebie i skoro zachwalasz tak ten krem jestem "zmuszona" sobie go zakupić;) A tak na serio moja skóra ostatnio sprawia mi tyle problemów że może ten krem choć w połowie mógłby jej pomóc.

    OdpowiedzUsuń
  58. To serum z Bandi z silikonami kosztuje 115zł!? Wow! Nie dałabym tyle ;/

    OdpowiedzUsuń
  59. Żadnego z tych produktów nie miałam jeszcze okazji używać.

    OdpowiedzUsuń
  60. Od razu zwróciłam uwagę na kosmetyk marki Bandi - ma cudowne opakowanie! A skoro jego działanie również jest zachwycające to czas się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie miałam żadnych z tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  62. Oillan mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadnego z nich nie znam, ale również ten mnie zaciekawił :]

      Usuń
  63. Nie miałam żadnego z Twoich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Bardzo mi się podoba design Gold Philosophy z Bandi - niezwykle kobiecy :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Miałam trochę próbek tego kremu Oillan i mnie zachwycił, świetny produkt

    OdpowiedzUsuń
  66. Jestem zakochana w opakowaniach produktów Bandi. Co do kremu dla suchej skóry - z przyjemnością wypróbuję Twojej opcji :)

    OdpowiedzUsuń
  67. zaciekawił mnie ten krem Oillan ;-) choć akurat używałam supertaniego kremu do cery wrażliwej z AA i też świetnie się sprawdzał, odpowiedni na chłodniejszą pogodę, ale wchłaniał się do matu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  68. Krem z Oillan zdecydowanie coś dla mnie - w dodatku cena całkiem fajna. Z tej serii jest chyba jeszcze żel pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
  69. Uwielbiam produkty z Bandi. Nie muszę chyba mówić, że ten kremik mnie zainteresował. Trzeba polować na promocje.

    OdpowiedzUsuń
  70. Lakier mnie zainteresował, ale patrząc na cenę raczej zostanę przy zwykłych taftach :P

    OdpowiedzUsuń
  71. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków. U mnie zima na szczęście nie wyrządza nie wiadomo jakich szkód, ale najgorzej mają się włosy. Są przesuszone i dużo bardziej się łamią i rozdwajają. Z pomocą przychodzą mi olejki, nic innego tak nie pomaga moim włosom o tej porze roku:)

    OdpowiedzUsuń
  72. Najbardziej z tej trójki zainteresował mnie krem Oillan, myślę że dla mojej skóry byłby znakomity ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP