środa, 16 lipca 2014

AA Balsam do ciała pod prysznic

Jako posiadaczka suchej skóry, a na nogach wręcz wiórowatej, jestem skazana na stosowanie maseł praktycznie przez cały rok. Nie powiem, żebym z tego powodu bardzo narzekała, bo ogromnie lubię ich gęste, kremowe konsystencje, poziom nawilżania jaki zapewniają, a także kojącą warstwę, którą po sobie pozostawiają. Mają tylko jedną wadę, którą jest długość wchłaniania. Gdy z rana w pośpiechu gonimy do pracy większość z nas nie ma czasu cierpliwie czekać aż ostatnia kropelka wchłonie się w skórę i możemy wreszcie wskoczyć w jeansy. W takie dni sięgam po balsam pod prysznic Intensywne nawilżanie od AA.



Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Palmitic Acid, Cera Microcristallina, Glycerin, Potassium Cetyl Phosphate, Biotin, Urea, Disodium Phosphate, Ceramide NP, Squalane, Borago Officinalis Seed Oil, Cholesterol, Glyceryl Stearate Citrate, Glyceryl Behenate, Hydrogenated Palm Oil, Myristyl Myristate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Xanthan Gum, Parfum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.

Balsam pod prysznic znajduje się w wielkich rozmiarów, bo o pojemności aż 400 ml butelce z grafiką utrzymaną w odcieniach bieli i niebieskości. Mimo sporych gabarytów nie zajmuje zbyt dużo miejsca pod prysznicem i jest bardzo poręczny. Funkcjonalności butelki nie mam nic do zarzucenia, zatrzask otwiera się bez najmniejszych problemów, a otwór dozuje odpowiednią ilość produktu.



Stosowanie kosmetyku jest szybkie i banalnie proste. Po umyciu ciała mydłem lub żelem pod prysznic nakładamy balsam, chwilę masujemy i dokładnie spłukujemy. Nie pozostawia po sobie nieprzyjemnej parafinowej warstwy i jest praktycznie niewyczuwalny na skórze. Po osuszeniu ciała możemy od razu przejść do nałożenia ubrań. Balsam ma aksamitną, lekką konsystencję o delikatnie męskim zapachu. Z łatwością rozsmarowuje się na skórze, ale w porównaniu do zwyczajnych balsamów jest mniej wydajny.


Wedle obietnic producenta balsam zatrzymuje wodę w skórze, zapobiega jej wysuszaniu, niweluje szorstkość naskórka i zapewnia efekt wyjątkowego nawilżenia. Prawdopodobnie w przypadku osób o skórze normalnej poziom nawilżania może być wystarczający. U mnie balsam sprawdza się raczej w roli antywysuszacza. Dzięki zawartość mocznika i kwasu hialuronowego skóra wolniej się przesusza i nie jest szorstka po użyciu żeli z SLSami. W parze z intensywnie nawilżającym masłem na noc jest dobrze nawilżona i odżywiona i nie mam problemów z nieprzyjemnym swędzeniem. 



Balsam pod prysznic nigdy nie zastąpi mi maseł, ale jest świetnym uzupełnieniem pielęgnacji i z przyjemnością po niego sięgam.

98 komentarzy

  1. Miałam tylko raz próbkę balsamu pod prysznic ale muszę sobie jakiś sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesujący. :) Dla mnie też zmorą jest długość wchłaniania balsamów, maseł, ponieważ nie znoszę czekać ani się kleić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie balsam pod prysznic będzie dla Ciebie idealny! Przy upałach jest to genialny wynalazek.

      Usuń
  3. Miałam analogiczny produkt z nivea, sympatyczny, ale szału z nawilżeniem nie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Nivei miałam tylko próbki i nie wywołały u mnie zachwytu. Balsam AA daje większy poziom nawilżenia, ale oczywiście odżywczym masłom nie dorówna ;)

      Usuń
  4. nie wiedziałam, że aa też wypuściło takie balsamy, na razie miałam z nivea i eveline

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są już na rynku od dłuższego czasu :) Występują również w dwóch innych wersjach.

      Usuń
  5. Oo, z wszystkich firm pokolei wychodzą balsamy pod prysznic ;) A ja jeszcze nie wypróbowałam żadnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest najlepszy czas na wypróbowanie, upał za oknem nie zachęca do wsmarowywania w ciało gęstych konsystencji :)

      Usuń
  6. Mam ten balsam w wersji o zapachu kakaowym. Niestety w porównaniu z Balea wypada bardzo słabo. Mimo, że nie mam suchej skóry w ogóle nie zauważyłam, aby cokolwiek robił. Myślę, że Balea mogłaby bardziej Ci podpasować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Balei już trochę czytałam i z przyjemnością go wypróbuję. Tak jak pisałam w recenzji dla mnie jest to produkt, który przede wszystkim zapobiega pojawianiu się przesuszeń. Nie jest jednak w stanie zastąpić mi bogatego masła :) Na lato i upały jest jednak idealny!

      Usuń
  7. Ja uwielbiam wszystkie smarowidła, ach te balsamy, kremy, masła i mleczka... ;)) Tylko właśnie zawsze zastanawiałam się, czy te nawilżenie z balsamów pod prysznic to nie pic na wodę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie daja tak samo intensywnego nawilżenia jak standardowe formuły. U mnie jednak świetnie się sprawdzają w bardzo ciepłe dni, zabezpieczają przed utrata nawilżenia :)

      Usuń
  8. Spróbowałam podobnego kosmetyku z Luksji i doszłam do wniosku, że balsamy pod prysznic nie są stworzone dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne tak samo jak w przypadku maseł czy balsamów, produkt produktowi nie jest równy. Być może tym razem Luksja wypuściła bubla ;)

      Usuń
  9. U mnie bez tradycyjnego masła ani rusz, więc tego typu specyfiki nie do końca mnie przekonują:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem uzależniona od maseł, ale w tak ciepłe dni jak dziś nie jestem w stanie się przymusić do ciężkich konsystencji ;)

      Usuń
  10. Mam balsam AA w wersji brązowej i szczerze mówiąc poza zapachem to tonalną porażką się u mnie okazał :( skóra mnie swędzi zaraz po osuszeniu, a nigdy nie miałam specjalnych problemów z jej suchoscia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersji brązowej nie używałam i ciężko mi powiedzieć czy czymś się między sobą różnią. Ze swędzeniem zdecydowanie nie miałam problemów. Przykro mi, że u Ciebie się nie sprawdził :(

      Usuń
  11. Nie sądziłam, że będzie taki fajny ;) Zawsze sądziłam, że to taki chwyt marketingowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi przypadł do gustu, ale wiem, że wiele osób się rozczarowało balsamami pod prysznic :)

      Usuń
  12. ja mam w domu niwea balsam pod prysznic i tak jak mówisz - nic nie zastąpi mi balsamowania tuż po kąpieli....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zastąpić nie jest w stanie, za to może być bardzo dobrym uzupełnieniem pielęgnacji :)

      Usuń
  13. Miałam z Nivea i jakoś wolę tradycyjne żele i balsamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie mialam żadnego takiego cudaka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Używałam z Nivea i nie byłam zadowolona - jednak nic nie zastąpi balsamowania się po kąpieli. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsam Nivei też mi nie przypadł do gustu. Oczywiście balsam pod prysznic nie da tak dobrych efektów jak standardowy balsam czy masło. Jest jednak dobrą alternatywną na bardzo gorące dni lub takie gdy nam się spieszy :)

      Usuń
  16. zużyłam chyba ze trzy butle i niestety mam mieszane uczucia :(
    wolę jednak posmarowac ciało masłem/oliwką/balsamem po kąpieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Toba, że standardowy balsam daje dużo lepsze efekty, ale w tak ciepłe dni czasami nie mam chęci do nakładania na skórę dodatkowych warstw :) Dodatkowo dochodzi konieczność odczekania aż produkt się wchłonie. Balsam pod prysznic to dla mnie taki szybki zabezpieczacz skóry.

      Usuń
  17. Z chęcią wypróbuję ten kosmetyk jak tylko bede miała okazję go gdzieś dorwać.

    OdpowiedzUsuń
  18. jakoś takie kosmetyki nie przekonują mnie do siebie

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam balsam pod prysznic z eveline, który średnio przypadł mi do gustu, ale sam pomysł balsamu pod prysznic bardzo mi się spodobał, dlatego szukam tego typu produktów innych marek- dobrze wiedzieć, że AA ma taki w swojej ofercie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma nawet trzy różne wersje :) Mam nadzieję, że któraś przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  20. Lubię takie wersje pod prysznicem.
    Wygodne rozwiązanie, zwłaszcza wtedy, gdy zależy nam na czasie :)
    Miałam egzemplarz z Nivea, który był dobry.
    Ale dużo lepiej sprawdziła się wersja od Balea - znakomita jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też doceniam tego typu balsamy gdy jestem w pośpiechu lub w bardzo upalne dni :)
      Baleę muszę koniecznie wypróbować, wiele osób się nim zachwyca!

      Usuń
  21. Mam balsam pod prysznic marki Eveline i jestem z niego całkiem zadowolona, choć ma szalenie intensywny zapach. I jak dla mnie jest mało wydajny. Może wypróbuję inne produkty tego typu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku tego balsamu zapach jest bardzo delikatny i nikomu nie powinien przeszkadzać. Co do wydajności niestety jest słabsza niż w przypadku standardowych balsamów.

      Usuń
  22. Bardzo dobry produkt :) Mam ten balsam w wersji o zapachu kakaowym i uwielbiam go! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Tobie także przypadł do gustu :)

      Usuń
  23. Super, że tak działa, z chęcią spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam taki balsam pod prysznic od Nivea i bardzo je lubie ale racja masła do ciała nigdy nie zastąpi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie :) ale od balsamów pod prysznic tego nie wymagam.

      Usuń
  25. Miałam tego typu balsam Nivea i ogólnie był całkiem przyjemny, na lato to fajna alternatywa dla klasycznych balsamów i maseł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem są idealne. Jestem zachwycona łatwością używania :)

      Usuń
  26. nie miałam pojęcia że AA też ma balsamy pod prysznic :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Odpowiedzi
    1. Oj tak, przy wysokich temperatura sprawdza się genialnie :)

      Usuń
  28. Bardzo przyjemny, chętnie go kupię na próbę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto dać mu szansę, jest idealny na pośpieszne poranki!

      Usuń
  29. Już się nad nim zastanawiałam, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. może fajnie sprawdzić się jako produkt podróżny, żeby nie zabierać ze sobą wielu kosmetyków do pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako produkt podróżny może być trochę niewygodny, ma aż 400 ml, a żelu pod prysznic nie zastąpi :)

      Usuń
    2. aa to sądziłam, że da radę jako żel w takim razie faktycznie to jedynie gadżet do kąpieli :)

      Usuń
    3. Niestety nie, jego rolą jest tylko nawilżanie :)

      Usuń
  31. jak na razie wypróbowałam tylko próbki z Nivea i szału nie było

    OdpowiedzUsuń
  32. Już go widziałam, ale jeszcze nie stosowałam, dobra alternatywa na lat, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz więcej marek wprowadza tego typu kosmetyki i mimo lekkiego rozczarowania Nivea cieszę się, że dałam szansę AA :)

      Usuń
  33. Cos dla mnie, bo bez żelu pod prysznic się nie obejdę a o balsamie czasem zapominam, lub nie chce mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla pielęgnacyjnych leniuchów jest to genialny wynalazek :)

      Usuń
  34. Zdecydowanie wole masła,ten balsam pod prysznic jakoś do mnie nie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Takiego balsamu pod prysznic jeszcze nigdy nie testowałam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Moim balsamem pod prysznic już od roku jest rossmannowski żel do kąpieli Babydream fur Mama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam na jego temat wiele pozytywnych opinii, ale jeszcze nie miałam okazji wypróbować :)

      Usuń
  37. Nie używałam jeszcze balsamów pod prysznic ale może czas jakiś wypróbować bo nie mam zazwyczaj czasu się codziennie balsamować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie jesteś zbyt systematyczna w używaniu balsamów to powinnaś tym bardziej polubić wersję pod prysznic. Błyskawicznie się aplikuje i nie trzeba wstrzymywać się z ubraniem :) Nawet jeżeli stopień nawilżenia jest mniejszy niż w przypadku maseł to lepsze to niż nic ;)

      Usuń
  38. Balsamu pod prysznic jeszcze nie miałam przyjemności używać:) Z samymi masłami mam niestety ogromny problem..:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Tego przyjaciela jeszcze nie znam, ale chętnie przy okazji wypróbuję, bo na lato i do szybkich akcji prysznic i wyjście do pracy jest niezastąpiony ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. nie używałam, ale ogólnie firma ta nie sprzyja mojej skórze


    ps. a u mnie ? Plażowo na Śląsku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z moją na szczęście bardzo dobrze się dogaduje :)

      Usuń
  41. Kuszą mnie te balsamy pod prysznic i z AA i z NIVEA. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nivea mi nie przypadła do gustu, ale AA polecam :) Podobno Balea jest też warta uwagi.

      Usuń
  42. Nie wiedziałam, że AA też wypuściło swój balsam pod prysznic :) Moja skóra też jest sucha, ale szczególnie zimą, bo teraz w lecie w końcu zaznała ukojenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zimę balsam pod prysznic może w takim razie u Ciebie się nie sprawdzić, ale latem to świetny wynalazek :)

      Usuń
  43. Fajny pewnie jako szybkie poranne rozwiązanie, gdy nie mamy czasu na wchłonięcie masła. Choć ja bym pewnie sięgnęła wtedy po szybko wchłaniający się balsam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj nawet szybko wchłaniający się balsam pozostawia lekka warstewkę, która utrudnia nałożenie ubrania. W przypadku balsamu pod prysznic tego problemu nie ma :)

      Usuń
  44. Te balsamy pod prysznic w ogóle mnie nie kuszą :P Jak dla mnie to totalnie zbędny wynalazek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego ile mamy rano czasu i czy systematycznie używamy produktów nawilżających :)

      Usuń
  45. Wiele dobrego czytałam o tym balsamie, jest bardziej chwalony niż ten z Nivei :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z Nivei mnie nie zachwycił, miał dziwną konsystencję i mojej skóry nie nawilżał :)

      Usuń
  46. Czyli coś podobnego do Nivea? Próbowałam, nie przekonało mnie i wolę chyba już się smarować masłami i balsamami :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. nie miałam okazji jeszcze wypróbować , niemniej jednak wolę chyba nabalsamować się masełkiem lub balsamem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczorem też z przyjemnością sięgam po masło, balsam lub olejek. Z rana jednak balsam pod prysznic jest bardzo wygodny :)

      Usuń
  48. Dawno nie miałam kosmetyku tej marki, już chyba od kilku lat. Sama nie wiem dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
  49. Fajnie, że mam alternatywę dla balsamu od nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Też mam suchą skórę i neistety takie balsamy solo się u mnie sprawdzają, a szkoda, bo to wygodne rozwiązanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. I ja mam bardzo suchą skórę. Niestety tak jak piszesz te balsamy nadają się bardziej do skóry normalnej. P.S. śliczna Pandora :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP