czwartek, 2 października 2014

Shiseido Ibuki Gentle Cleanser

Wraz z wiekiem zmieniają się potrzeby naszej cery, a także jej preferencje dotyczące składów i konsystencji. Moja cera z mieszanej zaczęła przeistaczać się w suchą i coraz bardziej wrażliwą. Po wielu latach stosowania żeli do mycia twarzy poczułam potrzebę przerzucania się na delikatniejsze formuły, które równie skutecznie oczyszczą skórę, bez wysuszania jej i pozostawiania efektu ściągnięcia. Produktem, który wyśmienicie wywiązał się z tego zadania jest tytułowy Gentel Cleanser z Shiseido.



Gentel Cleanser jest częścią linii nawilżającej Ibuki, która została opracowana z myślą o kobietach między 25 a 35 rokiem życia. Oparta jest na kombinacji składników roślinnych PhytoResist Complex, która ma za zadanie utrzymać komórki w optymalnej kondycji, zapewniając skórze zdrowie i wzmacniając jej odporność na działanie negatywnych czynników. Zwiększa wytwarzanie NMF hamując proces obkurczania komórek, hamuje proces stratyfikacji, wzmacnia membranę podstawną zapewniając namnażanie się zdrowych komórek naskórka.   

Skład: Water (Aqua), Stearicacid, Peg-8, Myristicacid, Potassiumhydroxide, Glycerin, Lauric Acid, Alcohol Denat, Butyleneglycol, Glyceryl Stearatese, Trehalose, Polyquaternium-7, Cocamidopropyl Betaine, Sodiummethyl Cocoyl Taurate, Tocopherol, Fragrance(Parfum), Disodiumedta, Sodiumbenzoate, Limonene, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Betaine



Gentel Cleanser mieści się w estetycznej plastikowej tubce, która umożliwia precyzyjne dozowanie produktu oraz zużycie go do ostatniej kropli. Kosmetyk ma postać bardzo gęstej, kremowej pasty o lekko perłowym zabarwieniu i bardzo przyjemnym, świeżym zapachu. Do umycia twarzy wystarczy kropelka wielkości ziarna zielonego groszku, co czyni produkt niezwykle wydajnym. Gentel Cleanser stosuję na dwa sposoby. Rano odrobinkę rozcieram między dłońmi, a następnie długo masuję wilgotną skórę. Wieczorem stosuję go w parze z Clarisonic Mia, z którym współpracuje wręcz idealnie i umożliwia jeszcze dokładniejsze umycie twarzy.



W czasie aplikacji kosmetyk wytwarza niezwykle kremową pianę, która perfekcyjnie rozpuszcza makijaż oraz usuwa zanieczyszczenia i obumarły naskórek. Skóra jest czysta, niezwykle przyjemna w dotyku i matowa. Nie odczujemy nieprzyjemnego ściągnięcia i uczucia wysuszenia, które często towarzyszy konsystencjom żelowym. Przy regularnym stosowaniu zauważalna jest również poprawa stanu skóry. Zmiany trądzikowe szybciej znikają, a cera wymaga mniejszej dawki nawilżenia.

To już drugi kosmetyk z linii Ibuki, który moja skóra wręcz pokochała.


Kosmetyki Shiseido można nabyć w perfumeriach Sephora i Douglas. Cena Gentel Cleanser to 139/125g.

68 komentarzy

  1. Lubię gdy produkt myje i nie wysusza. Dla mojej cery bardziej sprawdza się jednak seria Shiseido pureness.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z serii Pureness mam ochotę wypróbować piankę oczyszczającą, będzie idealna na przyszłe lato :)

      Usuń
  2. Produkty z tej serii od dawna są na moim celowniku, więc cieszę się że zyskały Twoje uznanie. To mnie całkowicie przekonuje, że warto się nimi zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio kupiłam drugie opakowanie Refining Moisturizer, co może najlepiej świadczyć o mojej miłości do serii Ibuki. Teraz na celowniku mam ich krem Refining Moisturizer Enriched :)

      Usuń
  3. Dobrze, że się u Ciebie sprawdził, ja jeszcze nigdy nie miałam okazji go testować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek warto wypróbować ich zestaw miniaturek. Umożliwi Ci poznanie aż trzech produktów z serii i wybranie ulubieńca :)

      Usuń
  4. Szalenie podoba mi się prostota opakowania *-* Ale sam produkt to niestety nie moja półka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie Shiseido są świetne, najbardziej podoba mi się buteleczka Refining Moisturizer :)

      Usuń
  5. Jakiś czas temu skusiłam się na trzy produkty z linii Ibuki, zamiast tej pianki wybrałam z drobinkami... teraz trochę żałuje. Miałam też piankę Benefiance i tą bardzo polubiłam :) moim ideałem jest jednak pianka z EL w połączeniu ze szczoteczką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piankę EL też bardzo lubię i muszę przyznać, że jest bardzo zbliżona w działaniu do opisywanego przeze mnie Gentle Cleanser. Obydwa świetnie oczyszczają skórę, ale mam wrażenie, że kosmetyk Shiseido jest odrobinę delikatniejszy.

      Usuń
  6. O tej serii słyszałam wiele dobrego naprawdę godny uwagi produkt

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że Ci służy. Jak dla mnie to jeszcze produkt luksusowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam ostatnia o tej firmie, dobrze, że Ci pomaga. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Na szczęście bardzo dobra wydajność sprawia, że cena nie jest aż tak straszna. Taka tubka starczy Ci nawet na pół roku codziennego używania :)

      Usuń
  10. Nie mam nic z tej serii muszę im się przyjrzeć bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Markę znam jedynie z reklam ale super,że kosmetyk się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię kiedy kosmetyki myjące przesuszają i nieprzyjemnie ściągają skórę, a niestety sporo z tych, które miałam okazje używać to czyniło. W tej sytuacji krem Sisheido staje się bardzo kuszący, chociaż cena do najniższych nie należy. Zazwyczaj takie kosmetyki są też bardzo wydajne, więc częściowo zmniejsza to ból związany z sięgnięciem do portfela ;) Może kiedyś przy jakimś większym przypływie gotówki się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jest niezwykle wydajny i jego dobroczynnym działaniem możemy się cieszyć przez długie miesiące. Bardzo ciężko jest znaleźć produkty do mycia twarzy, które zapewniają dogłębne oczyszczenie twarzy i nadal pozostawiają skórę zrelaksowaną i nieprzesuszoną. Gentle Cleanser radzi sobie z tym zadaniem wyśmienicie!

      Usuń
  13. wygląda niezwykle zachęcająco!, może się skuszę jak zużyję obecne zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie miałam nic z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  15. sama bym chciała ten produkt

    ___________
    a u mnie?
    fashion na jesień!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy produkt:)
    Zapraszam do siebie:)
    Obserwujemy?;>

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam wrażenie, że moja skóra by go bardzo polubiła :) borykam się ze zmianami trądzikowymi i zależy mi na czymś delikatnym, aczkolwiek skutecznym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że byłabyś zadowolona z jego działania. Oczyszcza perfekcyjnie, ale w przeciwieństwie do większość żeli nie przesusza.

      Usuń
  18. Ja też polubiłam się z tą pianką :) Niestety moja tubka powoli dobija dna :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z moją też się niedługo będę musiała pożegnać :(

      Usuń
  19. Wygląda bardzo kusząco, szkoda, że cena trochę zniechęca :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest dosyć wysoka, ale za dobre działanie warto czasem zapłacić odrobinę więcej.

      Usuń
  20. Kusi mnie strasznie, ale jak wreszcie pójdę do pracy to sobie go kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nie miałam nic z tej serii, ale przyznaję, że myślę o niej intensywnie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię tą serię :) a te kosmetyki do mycia twarzy z Shiseido to jedne z ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tej piance moja przygoda z kosmetykami myjącymi Shiseido na pewno się nie skończy, maja tyle ciekawych produktów :)

      Usuń
  23. Widzę, że to coś w sam raz dla mnie i już wpisuję go na listę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. trzeba się będzie kiedyś zaopatrzyć ;]

    OdpowiedzUsuń
  25. Markę Shiseido darzę coraz większą miłością. Ich podkład który obecnie używam do mój ulubieniec.
    Ten "czyścik" zapisuję na swoją listę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich podkład też bardzo sobie chwalę i mam ochotę poznać kolejne pozycje z bogatego asortymentu.

      Usuń
  26. Przyznam, że zaintrygowałaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem zaskoczona, że wystarczy wycisnąć kosmetyk tylko wielkości groszku i rozsmarować na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo polubiłam te Ibukowe czyściki. Obecnie mam do szczoty Clarisonic czyścik z Estee, ale do Ibuczków na pewno kiedyś jeszcze wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam produktów pielęgnacyjnych tej marki. Może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie używałam jeszcze kosmetyków z tej firmy, ale po takiej recenzji i ja chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem bardzo ciekawa tej formy oczyszczania twarzy, ale cena skutecznie blokuje moje zapędy przynajmniej w kierunku tego konkretnego produktu :) Muszę chyba więcej poczytać i znaleźć coś na właśną kieszeń, bo zimą moja skóra nie przepada za żelami.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  33. Dużo już się nasłuchałam pozytywnych opinii o tych kosmetykach :) Muszę w końcu kupić sobie coś z Shiseido! Zachęciłać mnie tym cleanser`em!

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy nie stosowałam produktów owej marki. Jako jeszcze studentka - byłam przerażona ich ceną. A teraz, kiedy pracuję, może się skuszę - tym bardziej jak jest taki dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wydaje się bardzo ciekawy, ale ja już mam swojego ulubieńca do mycia twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  36. ciekawy produkt i myślę, że mógłby się u mnie sprawdzić, jednak to nie moja półka cenowa :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudnie się prezentuje, ale cena pewnie też niczego sobie... :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ależ mi narobiłaś ochoty na ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  39. brzmi przyjemnie i wygląda niezwykle elegancko, a co najważniejsze, że Ci służy tak doskonale:)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak tylko wykończę wszystkie moje cleansery to muszę go sobie kupić, to już postanowione, szczególnie jeśli mówisz że wydajny i starcza na długo :)

    OdpowiedzUsuń
  41. co prawda cena jest dosyć wysoka, ale jeśli mamy pewność, że działa na naszą skórę i jest niezawodny to warto w taki produkt zainwestować niż z marnym skutkiem próbować coś tańszego, przez co często musimy wydawać więcej na leczenie u dermatologa.

    OdpowiedzUsuń
  42. wygląda mi na produkt luksusowy, jak na razie mnie nie stać na niego ale w przyszłości kto wie ?

    OdpowiedzUsuń
  43. Podejrzewam że i moja cera polubiłaby się z tym kosmetykiem, ale cena trochę wysoka :) Ostatnio sprawiłam sobie żel do oczyszczania z Avene na bazie wody termalnej, z którego póki co jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ciekawy produkt, ale cena troszkę za wysoka dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Myślę że moja skóra też by go polubiła. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP