piątek, 14 listopada 2014

Jesień z ARTDECO

Jesienne kolekcje makijażowe rzadko kiedy mnie rozczarowują. Po lecie pełnym pasteli i neonów przychodzi czas na brązy, zielenie i bordo, które moim zdaniem wyglądają dużo bardziej elegancko i podkreślają naturalne piękno kobiet. Jesienna kolekcja ARTDECO Majestic Beauty stanowi dla mnie esencję jesiennego makijażu - delikatne smoky eye z intensywnie czerwonymi lub bordowymi ustami oraz subtelnie zaznaczonymi policzkami. Jest kobieco i seksownie.



ARTDECO słynie z magnetycznych kasetek, w których każda z nas może stworzyć dopasowany do swoich własnych potrzeb zestaw kosmetyków. W każdej kasetce zmieszczą się cztery cienie, bądź róż z jednym cieniem. Poza tym w palecie znajduje się miejsce na pacynkę oraz podręczne lusterko. Paleta w kolekcji Majestic Beauty została ozdobiona orientalnymi wzorami i będzie prawdziwą ozdobą toaletki.


W mojej palecie znalazł się róż i cień, których kolory najlepiej oddają swatche. Jako, że cień z całej kolekcji najmniej przypadł mi do gustu, zacznijmy od niego. 508 to gołębia szarość o matowym wykończeniu. Ma bardzo kremową konsystencję, która nie sprawia problemów w czasie aplikacji i rozcierania. Na pochwałę zasługuje również jego pigmentacja, niestety jego słabą stroną jest trwałość. Nawet na bazie już po kilku godzinach zaczyna blednąć i po 8 godzinach praktycznie jest niezauważalny na powiekach. Przy dosyć wysokiej cenie było to dla mnie spore rozczarowanie.


Róż na całe szczęście zmył całą gorycz pozostawioną przez cień. Ma równie aksamitną i kremową konsystencję, która nie pyli się. Mimo dosyć mocnej pigmentacji łatwo się rozciera pozostawiając delikatny, kobiecy rumieniec. 37 to przybrudzony róż z bardzo subtelnymi złotymi drobinkami, które są ledwo zauważalne na twarzy. Jego trwałość również pozytywnie mnie zaskoczyła. Na dobrym podkładzie trwa praktycznie przez cały dzień.


Na deser został chyba mój ulubiony produkt z tej kolekcji, czyli kredka Soft Eye Liner Waterproof w odcieniu 93. Jest to idealna mieszanka brązu z szarością okraszona delikatnymi srebrnymi drobinkami. Jej niezwykle kremowa konsystencja umożliwia bezproblemowe stworzenie nawet bardzo cienkiej kreski bez zbędnego naciągania delikatnej skóry powieki. W pierwszych chwilach po aplikacji możemy ją rozetrzeć tworząc niezwykle kobiece smoky eye. Gdy jednak już zastygnie jest praktycznie nie do ruszenia. Na moich oczach wytrzymuje cały dzień, lecz nie sprawia kłopotów w czasie demakijażu. Poradzi sobie z nią większość płynów micelarnych.


W czasie warsztatów ARTDECO z udziałem makijażysty marki Macedonio Bezzera miałam okazję używać również reszty kosmetyków z kolekcji Majestic Beauty. Na szczególna uwagę zasługuję czerwona szminka w odcieniu 204, która będzie się pięknie prezentować przy każdej karnacji.


Kosmetyki marki ARTDECO znajdziecie w perfumeriach Douglas. Cena palety to 47,50 zł,  cieni - 25,50 zł/0,8 gr., różu - 34,90/5 gr., kredki - 32,50 zł/1,2 gr.

64 komentarze

  1. lubię tą firmę jednak ceny nie należą do najniższych :) róż mi przypadł do gustu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny faktycznie nie są najniższe, ale w porównaniu do innych marek perfumeryjnych nadal całkiem atrakcyjne :) Róż jest śliczny!

      Usuń
  2. Ciekawe zestawienie - róż i cień, podoba mi się także pod względem kolorystyki. Kredka dla mnie jest za ciepła, ale Tobie ładnie w tych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kredka wcale nie jest taka ciepła, to naprawdę piękne połączenie szarości z brązem, a drobinki nadają jej jeszcze ciekawszego wyglądu :)

      Usuń
  3. Bardzo ładnie Ci w tym różu. Wygląda naturalnie i dziewczęco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jego odcień jest niesamowity, idealny na jesień i zimę :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Wraz z nadejściem jesieni przyszła ochotę na zmiany :) Cały czas nie mogę się przyzwyczaić :D

      Usuń
  6. Ten róż ma sliczny odcień:) Szkoda ze cień okazal sie nie trwały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety na moich powiekach jest bardzo nietrwały, może z bazą Artdeco sprawdziłby się lepiej, na Urban Decay Primer Potion nie dał sobie rady :(

      Usuń
  7. Ceny jak najbardziej w porządku się mi wydają, paletka wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak wydaje. W szczególności cena różu :)

      Usuń
  8. Kredka mnie zainteresowała, wydaje się być idealnie chłodnym odcieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w niej zakochana, niezwykły kolor i świetna jakość. Serdecznie polecam :)

      Usuń
  9. Ja firmę kojarzę tylko ze słynnej bazy pod cienie, innych produktów ich nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia, ale wśród oferty marki znalazłam kilka perełek. Z tej kolekcji w szczególności zachwyciła mnie kredka i szminka.

      Usuń
  10. Ja róży nie używam, więc raczej nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem szczerze, że nie znam tej firmy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zwrócić na nią uwagę, ma kilka bardzo ciekawych kosmetyków w swojej ofercie :)

      Usuń
  12. A ja jeszcze nie miałam nic z tej firmy. Ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wzór tej kasetki jest obłędny, piękny, cudowny! :) makijaż bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  14. wzór kasetki jak powiedział Justyna piękny.... najbardziej jednak zainteresowała mnie kredka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że jest warta uwagi, przepiękny odcień i świetna jakość :)

      Usuń
  15. no pięknie! mnie zachwyca samo opakowanie <3
    p.s. włoski nowe masz!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe zakupy :) czy ktos Ci juz mówił ze masz piekne duże oczy :) cudowne

    OdpowiedzUsuń
  17. Byłam zdziwiona odcieniem tej szarości, myślałam że będzie dużo jaśniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma kolor dokładnie taki jaki na swatchu - bardzo ładny, ale niestety nietrwały :(

      Usuń
  18. Piekny ten różyk! Kocham takie brudaski i sama często takie noszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś wygrałam w konkursie Artdeco i przysłali mi super kosmetyki, ich jakość jest bardzo dobra. Róż bardzo mi się podoba i kredka.

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu, po prostu magnetyzujesz tym swoim spojrzeniem! Skradłaś cały wpis <33

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mi się podoba róż, a w szczególności chyba jego opakowanie ;D No i to Twoje magnetyzujące spojrzenie <3

    OdpowiedzUsuń
  22. sliczny zestaw :) kredka bardzo mi sie spodobala :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ mi się podoba ta paletka! Wzór na niej jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam bardzo slabe rozeznanie w kolorowce artdeco,ale z jakiegos noeznanego mi powodu nie pociaga mnie ta marka ...

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. nie znam tej marki ,ale widze ze jest dosc fajna!

    OdpowiedzUsuń
  27. jakie piękne masz oczyska :D róż mnie zaciekawił i ta kredka tez nie wygląda źle:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie wygląda ta paletka, ale się tak rzadko maluję, że nie byłaby mi potrzebna, zwłaszcza róż.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolorystycznie cień wygląda bardzo ładnie :) Sama szukałam czegoś podobnego, ale mój zmysł kolorystyczny w oświetleniu drogerii chyba zawodzi... Róż podoba mi się bardzo. No i świetnie wyglądasz, Twoje włosy wpadły mi w oko :P
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak na razie miałam tylko dwa kosmetyki z ArtDeco ale z obu byłam zadowolona:) Z tej kolekcji chciałabym tą kredkę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kredka mi bardzo wpadła w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Firma nie do końca do mnie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. kosmetyki tej firmy mają bardzo dobrą jakość, nie próbowałam ich cieni, a ten wygląda na jeden z tych który jest niemal niewidoczny. Bardzo podoba mi się efekt jaki daje róż :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Na mnie również największe wrażenie zrobiła kredka :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. ciekawa jest ta kredka
    *zapraszam na konkurs

    OdpowiedzUsuń
  36. Róż chętnie bym przygarnęła, również za piękne opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękna ta paletka - taka artystyczna, lubię wszelkie cacuszka, więc chętnie za nią się rozejrzę :)
    Róż fantastyczny, na tobie wygląda olśniewająco,w paletce jest nieco jaśniejszy, czy mi się wydaje?
    Pięknie wyglądasz Kochana, chyba miałaś dłuższe włosy, czy już tak dawno Cię nie widziałam? :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kredka zwróciła moją uwagę. Kolory różu i cienia bardzo mi odpowiadają. Szkoda, że te cienie mają taką słabą trwałość, zwłaszcza jak za tę cenę, bo zapewne w Inglocie można znaleźć odpowiednik kolorystyczny o połowę tańszy (wkład). Pozostałe kosmetyki mają już przystępne ceny biorąc pod uwagę jakość ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP