poniedziałek, 22 czerwca 2015

5 kosmetyków na lato

Lato to dla wielu z nas okres wzmożonego dbania o kondycję ciała i włosów. Nie możemy już ukrywać przesuszonej skóry pod ciepłymi warstwami ubrań i w zaledwie kilka dni pragniemy przywrócić jej idealny stan. Wraz z nadejściem ciepłej pogody powraca również problem szybko przetłuszczających się włosów. W dzisiejszym poście pokaże Wam 5 moich ulubionych kosmetyków na lato, które w szybkim tempie poprawią Wasz wygląd i umilą poranki.



Już po przebudzeniu potrzebujemy pierwszej dawki pobudzenia i orzeźwienia. Nic nie zapewni nam takiego zastrzyku energii jak zimny prysznic połączony z żelem Le Petit Marseillais o zapachu cytryny i werbeny. To połącznie orzeźwiającego zapachu cytryny z ziołową werbeną zarazem pobudza i koi zmysły, przygotowując nas na długi dzień pełen wrażeń. Dzięki dosyć gęstej konsystencji, która przemienia się w niezwykle puszystą pianę, kąpiel jest niezwykle przyjemna i relaksująca. Delikatna formuła żelu nie wysusza skóry i nie podrażnia jej. Owocowego zapachu nie może zabraknąć również w naszym szamponie. Balea w wersji truskawkowej idealnie wpasowuje się w trwający sezon na te owoce. Zapach szamponu niestety odrobinę odbiega od naturalnego aromatu truskawek, ale mimo wszystkim jest miłym akcentem podczas porannego prysznica. Niezbyt gęsta konsystencja zapewnia odpowiednią pianę, która świetnie myje włosy bez nadmiernego plątania ich lub wysuszania. Moim dosyć przetłuszczającym się włosom zapewnia idealną świeżość, aż do następnego dnia. Jego dodatkowym atutem jest bardzo niska cena.


Po wyjściu spod prysznica czekają na Was kolejne trzy kosmetyki. Serum wygładzająco - rozświetlające AA z linii Prestige dzięki zawartości mikroskopijnych drobinek zapewnia subtelne rozświetlenie, niwelując objawy zmęczenia. Ekstrakt z aceroli bogaty w witaminę C odpowiada za wyrównanie kolorytu skóry, a betaina zapewnia przywrócenie odpowiedniego poziomu nawilżenia. Lekka konsystencja serum sprawia, że błyskawicznie się wchłania pozostawiając cerę niesamowicie miękką i gładką. Nie mogę również nie wspomnieć o bardzo eleganckim opakowaniu kosmetyku, a także niezwykle przyjemnym zapachu, który uprzyjemnia aplikację. W okresie letnim rezygnuję z bogatych, długo wchłaniających się maseł na rzecz balsamów. Moim nowym faworytem jest balsam HYDRAIN3 marki Dermedic przeznaczony do pielęgnacji skór bardzo suchych i odwodnionych. Dzięki zawartości kwasu hialuronowego, mocznika, gliceryny, masła shea oraz protein owsa bardzo dogłębnie odżywia i nawilża skórę pozostawiając ją aksamitnie gładką i miękką. Już w ciągu kilku dni stosowania widoczna jest poprawa kondycji skóry, a także jej kolorytu i struktury. Lekka konsystencja sprawia, że balsam z łatwością rozsmarowuje się, a także bardzo szybko się wchłania. Dzięki zastosowaniu pompki dozowanie produktu jest bajecznie proste, a niezwykła wydajność sprawia, że 400 gramowa butelka wystarczy Wam na całe lato. Ostatnim kosmetykiem, który chciałabym Wam polecić jest kuracja wzmacniająca dla włosów przetłuszczających się ze skłonnością do łupieżu i wypadania Joanna Rzepa. Tą wcierkę pewnie większość z Was zna przynajmniej ze słyszenia, jest to jedna z najtańszych kuracji dostępnych na rynku i moim zdaniem jedna z najbardziej skutecznych. Od pierwszego zastosowania zauważalne jest jej działanie zmniejszające tempo przetłuszczania się włosów, które o wiele dłużej zachowują świeżość i nienaganny wygląd. Po około dwóch miesiącach sumiennego stosowania widoczne jest również zmniejszenie ilości wypadających włosów, a także pojawienie się wyczekiwanych baby hair. Nie mogę się wypowiedzieć na temat działania antyłupieżowego kuracji, ponieważ na szczęście nie mam takiego problemu. Jeżeli okażę się jednak, że kuracja u Was nie przynosi zbyt dobrych rezultatów to koniecznie pamiętajcie o zachowaniu buteleczki, jest niezwykle poręczna i ułatwi Wam aplikację niejednego kosmetyku. 


Podzielcie się w komentarzach swoimi ulubionymi kosmetykami na lato!

83 komentarze

  1. ostatnio żele LPM królują w polskiej blogosferze, co rusz natrafiam choćby na wzmiankę o nich :)
    przy najbliższych zakupach muszę przyjrzeć się temu serum z AA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele LPM faktycznie ostatnio stały się bardzo popularnym tematem i nie bez powodu. Ich zapachy są świetne :)

      Usuń
  2. Muszę zakupić Rzepe, na razie stosuję jantar ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jantar u mnie niestety się nie sprawdził, ale za to Rzepa daje świetne efekty, zdecydowanie polecam :)

      Usuń
  3. Verbena&Cytryna się u mnie już skończył, ale zgadzam się, to jest idealny produkt na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zużywam już drugie opakowanie, jestem zauroczona tym zapachem :)

      Usuń
  4. Truskawkowy szampon chętnie bym wypróbowała, zapach musi być cudny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie jest odrobinę bardziej naturalny, ale nadal bardzo uprzyjemnia kąpiele :)

      Usuń
  5. Ten balsam z Dermedic jest bardzo fajny, u mnie też się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że również należysz do jego fanek :)

      Usuń
  6. Żel LPM znam, rzeczywiście zapach dobry na lato:) szampon Balea właśnie skończyłam ale tropical dream;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tropical Dream nie miałam okazji wąchać, ale czuję się zaintrygowana ;)

      Usuń
  7. ja używam teraz nowego żelu pod prysznic Palmolive (zielony) i jest genialny na lato :) szkoda, że ten szampon nie jest dostępny tak łatwo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za rekomendację, z przyjemnością wypróbuję polecany przez Ciebie żel. Szampony Balea faktycznie nie są bardzo łatwo dostępne, ale może uda Ci się go dorwać w sklepach z chemią niemiecką.

      Usuń
  8. ten żel LPM świetnie pachnie, a z Balei to w sumie wszystkie uwielbiam :D szkoda tylko, że nie mamy w Polsce DM-ów ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromna szkoda :( Na szczęście w całkiem rozsądnych cenach są dostępne na Allegro i w sklepach z chemią niemiecką.

      Usuń
  9. Lubię żel LPM :-) pachnie tak cudownie, idealny na letnie dni :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że ten żel ma wiele zwolenniczek :D

      Usuń
  10. Muszę w końcu dorwać tą sławną Baleę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj ich żele pod prysznic i szampony :)

      Usuń
  11. nie znam żadnego z pokazanych kosmetyków ale zainteresowałaś mnie serum AA :) na razie mam zapas tego typu produktów ale głównie w formie nawilżającej, ale z chęcią kiedyś wypróbuję coś rozświetlającego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To serum bardzo dobrze łączy właściwości pielęgnujące z rozświetlającymi, a jego lekka konsystencja sprawia, że błyskawicznie się wchłania. Daje bardzo naturalny efekt bez tysiąca drobinek na twarzy :)

      Usuń
  12. Le Petit Marseillais o zapachu cytryny i werbeny - muszę koniecznie wypróbować, ponieważ kiedyś miałam kosmetyk z tym ziołem i zapach był obłędny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, moim zdaniem jest to bardzo udana kompozycja zapachowa.

      Usuń
  13. Do listy koniecznie dodałabym jeszcze jakąś mgiełkę do twarzy, najlepiej hydrolat, może z kwiatu pomarańczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie udało mi się znaleźć hydrolatu idealnego, ale za to bardzo lubię sięgać po wodę winogronową Caudalie :)

      Usuń
  14. Bardzo fajny pomysł :) nigdy nie używałam kosmetyków, które zaprezentowałaś :) jedynie szampon Balea tylko, że w innej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawka jest wersją limitowaną, ale mam nadzieję, że będziesz miała jeszcze okazję ją wypróbować :)

      Usuń
  15. Dla mnie niezbędna na lato jest też woda termalna. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nigdy o niej nie zapominam :) Najchętniej sięgam po Uriage lub Avene :)

      Usuń
  16. szampon balea miałam i bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też większość wersji bardzo dobrze się sprawdza :)

      Usuń
  17. Chętnie wypróbowałabym wcierkę od Joanny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie ją polecam. Jest bardzo tania, dobrze dostępna, a co najważniejsze daje świetne efekty!

      Usuń
  18. Lato to idealny czas na kosmetyczne szaleństwa. Ja uwielbiam mgiełki do ciała najbardziej chyba Biotherm, ale nie tylko te. Poza tym żele pod prysznic Ives Rocher, a także lekkie kremy pod makijaż np., Collistar lub Aquasource Biotherm, W makijażu kocham pudry brązujące, ale także kolorowe kredki do oczu i turkusowe cienie, oczywiście z zachowaniem umiaru, makijaż nude tez jest fajny na lato:) kocham lato po prostu!:) pozdrawiam serdecznie. A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgiełki Biotherm bardzo mnie ciekawią i koniecznie muszę je powąchać :) Żele Yves Rocher też bardzo lubię i najczęściej sięgam po niezwykle orzeźwiającą wersję grejpfrutową. Letni makijaż bez dobrego bronzera i odrobiny turkusu obejść się nie może :)

      Usuń
  19. Zabraklo mi tu antyperspirantu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antyperspirant to dosyć nudna pozycja, lecz faktycznie niektórym warto i o niej przypomnieć :)

      Usuń
  20. o, na pewno rozejrze sie za ta kuracja od Joanny, bo jestem na etapie hodowania baby hair i chce ich jak najwiecej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku moich włosów okazała się niezwykle skuteczna. Nawet fryzjerka była zaskoczona wysypem baby hair :)

      Usuń
  21. Na lato uwielbiam maskę omia z olejem arganowym. Ładnie ogarnia włosy po zimie.

    OdpowiedzUsuń
  22. na lato miętowy żel pod prysznic :) np. Original Source <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety za Original Source nie przepadam :(

      Usuń
  23. Żele LPM to sama przyjemność w letnie dni. Tak naprawdę nie mam jakiś wyszczególnionych kosmetyków na lato, ale lubię żele owocowe lub kwiatowe pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię w szczególności zapachy owocowe, są bardzo orzeźwiające :)

      Usuń
  24. Tę kurację Joanny muszę wreszcie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja na lato uwielbiam sorbet do ciała z dębem paragwajskim od Tołpy :) Chociaż akurat teraz mam balsam phenome ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nazwa "sorbet z dębem paragwajskim" zachęca do wypróbowania, dzięki za podzielenie się swoim ulubieńcem :)

      Usuń
  26. Balea truskawkowa to mnie zaciekawiła.Zapach musi mieć świetny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogólnie Balea jest świetna, niska cena i obłędne zapachy, a na moje włosy działa jak żaden inny szampon.

      Usuń
    2. Zapach jest bardzo ładny, chociaż odrobinę zbyt chemiczny. U mnie szampony Balea sprawdzają się dobrze, ale zdecydowanie nie są dla mnie niezastąpione.

      Usuń
  27. Mnie nie urzekły żele Le Petit. Co prawda nie używałam ich, ale sprawdzałam zapachy i nie są dla mnie, jakoś mnie nie przekonują. Ale opakowania mają rzucające się w oczy!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już zapachami jest, każdy lubi co innego :) Ich oferta zapachowa na szczęście jest dosyć rozbudowana, więc na pewno znajdziesz coś dla siebie!

      Usuń
  28. znam tylko balsam ,który spisywał się u mnie rewelacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja jakoś nie mam takich typowo letnich kosmetyków, lubię te świeże, cytrusowe zapachy i takimi często się otaczam bez względu na porę roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje preferencje zapachowe zdecydowanie zmieniają się w zależności od pory roku. Jesienią i zimą wybieram słodkie kompozycje, a wiosną i latem orzeźwiające :)

      Usuń
  30. Miałam kurację Joanny i u mnie nie było tak dobrych efektów. Lepsze zauważyłam po Jantarze. Natomiast serum AA użyłam kilka razy i poszło w odstawkę. Chyba dam mu drugą szansę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie za to Jantar się nie sprawdzał. Przy stosowaniu kuracji Joanny niestety konieczna jest cierpliwość. Pierwsze efekty są widoczne dopiero po około miesiącu bardzo systematycznego stosowania. Jestem ciekawa czy drugie podejście sprawi, że kosmetyk wróci do łask :)

      Usuń
  31. Same fajne produkty tu widzę !:)

    OdpowiedzUsuń
  32. serum AA korci :) szkoda ze nie mam dostepu a balea bardzo lubie ;D teraz maja duzo nowych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czasie kolejnej wizyty w Polsce musisz koniecznie zrobić zapasy kosmetyków AA, ich nowości są zdecydowanie warte uwagi :) W sierpniu planuję wypad do DMa i wtedy na pewno skuszę się na kilka nowości od Balei.

      Usuń
  33. Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj ten balsam. Jego działanie jest rewelacyjne!

      Usuń
  34. Mnie niestety rzepka uczulila ;(

    OdpowiedzUsuń
  35. Strasznie podobają mi się zapachy tych żeli ^_^

    OdpowiedzUsuń
  36. Dodałabym owocowe mgiełki z Avonu;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Żele LPM to moi ulubieńcy, teraz planuję kupić jakiś z lawendą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za lawendą nie przepadam, ale chętnie sięgnę po wersję Kwiat wiśni :)

      Usuń
  38. Muszę kiedyś sprawdzić jak pachnie ten żel cytryna i werbena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, istnieje duża szansa, że polubisz go równie mocno jak ja :)

      Usuń
  39. Zapachy tych żeli są mega :) zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  40. Zapach żelu mnie kusi, tyle dobrego się o nim naczytałam :D No i to serum brzmi ciekawie - akurat moja cera odmawia teraz posłuszeństwa..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP